Estakada Kwiatkowskiego i estetyka

15.09.07, 08:48
Zastanawiałem się ostatnio jadąc estakadą jak będzie wyglądało
otoczenie wokół tej trasy. Co prawda wykonawcy nowych odcinków dosyć
estetycznie wyrównują teren obsadzają trawą i krzewami. Bardzo to
kontrastuje z otoczeniem starej części estakady gdzie cały czas
panuje krajobraz księżycowy. Tak niestety Gdynia wita turystów ze
skandynawii. Ciekawe czy władze miasta czasami tam bywają.
    • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 16.09.07, 17:54
      Owszem, bywają,bywaja. Co nie znaczy, że od zaraz beda finansować
      otoczenie trasy na terenach, które do miasta niekoniecznie naleza,
      tylko albo do firm, albo do osób prywatnych, portu, czy spółdzelni
      mieszkaniowych...
      Oj, na stróza publicznych pienmiedzy, to bys sie raczej nie nadawał,
      hehehe.
      • kroqus Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 16.09.07, 20:15
        Jako włodarz miasta bezwzględnie bym wyegzekwował doprowadzenie
        terenu do porządku wykorzystując wszystkie instrumenty miasto
        posiada. Rozumiem że miasto cały ten bajzel od Unruga do Morskiej
        traktuje od 30 lat jako element promocji miasta szczególnie kładąc
        nacisk na turystów ze Skandynawii. No to jest budujące.
        P.S Czy kiedykolwiek odpowiedzialne za to służby miejskie nałożyły
        na jakiegoś właściciela terenu wokół estakady chociaż najmniejszy
        mandat?
        • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 17.09.07, 09:10
          Zadaj to pytanie Strazy Miejskiej;))
          • kroqus Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 17.09.07, 17:48
            A straż miejską kto finansuje trole czy miasto z naszych podatków? W
            zasadzie pytanie retoryczne.
            • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 18.09.07, 09:12
              Ale my tu dyskutujemy o żródłach finansowania czy o bałaganie? Ja
              tylko Ci podpowiadam, że jak masz uwagi o nieporzadkach, to zamiast
              na forum, dzwoń do Strazy. I tyle.
              • kroqus Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 19.09.07, 06:50
                Oczywiście że nie dyskutujemy tutaj o źródłach finansowania ale fakt
                że straż miejska jest w 100% narzędziem miasta akurat w tej dyskusji
                jest bardzo istotny. W momencie gdy za około 6-8 miesięcy ma odbyć
                się oficjalne otwarcie całej inwestycji pod nazwą Estakada
                Kwiatkowskiego jest jakimś nieporozumieniem że odsyłany jestem do
                instytucji która nie potrafi poradzić sobie ze śmieciami i źle
                zaparkowanymi samochodami. Troszeczke też pachnie mi to zwykłą
                arogancją w stosunku do nas mieszkańców którym zależy na dobrym
                wizerunku naszego miasta. Po zakończeni tej niezwykle ważnej i
                prestiżowej inwestycji dla miasta to będzie wyglądało tak jakby ktoś
                poszedł to teatru na premierę w nowiutkim garniturze i butach
                oblepionych błotem. Jest to paranoja abym ja zwykły obywatel zwracał
                uwagę straży i władzom miasta na problem który wszyscy widzimy od
                wielu lat. Dziwić może tylko że tego problemu nie dostrzegają
                urzędnicy miejscy.
                • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 19.09.07, 09:53
                  Mójk drogi kolego fiorumowiczu. Jesli piszesz na tym forum, to miej
                  świadomość, że nie piszesz skarg do Urzedu, tylko wyrazasz swoje
                  opinie, tak jak my wszyscy, w tym ja. Nie wiem, gdzie pracujesz, nie
                  wiem, czy starasz sie o jakąś cząstke naszej, gdyńskiej
                  rzeczywistosci i nie w tym rzecz.
                  Ja nie podejmuje sie na tym forum roli biura skarg i zazaleń, a
                  forum nie nazywa sie gdyńska sciana płaczu.
                  Jesli masz pretensje do okreslonych służb, to nic prostszego jak
                  wziąć telefon i zadzwonic, albo kliknąć jakiś list do stosownych
                  osób.
                  Jesli chciałabym pełnic tu role jaka mi próbujesz zasugerować, to
                  figurowałabym pod nazwiskiem z funkcja i zakresem kompetencji. A ja
                  jestem tu całkowicie prywatnie i wcale nie musze byc odgromnikiem
                  ani tez adresatem wszelkich pretensji.Owszem, moge wypowiadac sie w
                  swoim osobistym imieniu. I to czynie. Tak jak ty zapewne.Do czego
                  mamy pelne prawo.
                  Swoja droga, dlaczego wskazanie strazy miejskiej jako adresata uwag
                  o tym, że gdzies jest bałagan, to swiadecztwo arogancji? Nie
                  rozumiem.
                  • sealion Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 24.09.07, 14:46
                    Hehe, Kroqus o prostu sądzi, że sprawę szybciej ruszy uwaga od
                    rzecznika urzędu miasta niż zywykłego mieszkańca Gdyni, którego
                    urzędnicy zazwyczaj zlewają.
                    • kroqus Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 24.09.07, 19:21
                      Przyznam uczciwie że nie spodziewałem się że ta dyskusja zejdzie na
                      taki tor. Byłem przekonany że dostanę odpowiedź w stylu „ na
                      otwarcie największej inwestycji w Gdyni od kilkudziesięciu lat
                      miasto zrobi wszystko aby Estakada Kwiatkowskiego stała się naszą
                      wizytówką nie tylko w Polsce ale również dla turystów ze
                      Skandynawii. W związku z tym wszystkie sprawy wykończeniowe i
                      poprawiające estetyką tego rejonu zostaną wykonane najpóźniej
                      do.........” Ale to by pięknie brzmiało prawda? A tak otrzymałem
                      odpowiedź typu facet odzajączkuj się od władz miasta bo władza nie
                      lubi jak się jej zwraca uwagę możesz sobie iść i złożyć zażalenie
                      straży miejskiej która ciebie wysłucha i zaraz zapomni o problemie
                      bo nie będą dochodzili kto jest właścicielem tych terenów. Ciekawe
                      czy się mylę ?
          • grabowiak Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 03.02.08, 14:50
            windyga,czytam te twoje wypowiedzi i doszedłem do wniosku ze
            prez.gdyni p szczurek jest twoim wujkiem.dzielnice przy estakadzie
            to XV wiek.gdynia to najbardziej zaniedbane miasto polski.
            • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 04.02.08, 09:35
              A skąd ty sie wziąłeś, hę, bo na pewno nie z naszego miasta, błe...
              • grabowiak Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 04.02.08, 12:38
                spadłem z księżyca i właśnie na tą kupę śmieci jaką jest gdynia.
                • windyga Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 04.02.08, 15:16
                  Nie wystawiam recept. Ale wiem gdzie są odpowiednie przychodnie dla
                  takich zmarnowanych osób jak ty. W każdej chwili podeslę. Oczywiscie
                  posłańcy będa mieli pancerze ochronnej i maski przeciwgazowe, by nie
                  ulec zarazie.
                  • rotos Re: Estakada Kwiatkowskiego i estetyka 05.02.08, 00:40
                    ups.... ależ ostro się porobiło... a przecież i tak wszystkim wiadomo, ze Gdynia
                    najpiękniejszym miastem jest! ....a pewne małe, istniejące jeszcze
                    niedociągnięcia będą naprawione!, zlikwidowane! i będzie ok :-).

                    p.s.nowy wahacz w moim aucie kosztował mnie....e tam - nie powiem ile. Trochę
                    cierpliwości i doczekamy się jezdni bez dziur!:) (nie będę zgłaszał ich Straży
                    Miejskiej - poczekam aż sami w nie wpadną. Może wtedy moje oczekiwanie się
                    skróci;-) )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja