seahowk
07.01.08, 11:04
Będą miliony złotych na połączenia szynowe z lotniskami miast
organizujących mecze Euro 2012. W przypadku Gdańska chodzi o ok. 350
mln, które oznaczają zielone światło dla projektu Trójmiejskiej
Kolei Metropolitalnej.
Decyzja o wydzieleniu specjalnych środków z unijnego Programu
Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na połączenie miasta z
lotniskiem oznaczają koniec dyskusji nad tym, czy do Rębiechowa z
miasta pojedzie tramwaj czy pociąg.
- Wspólnie z Gdynią i Urzędem Marszałkowskim ogłosimy przetarg na
szczegółowe studium wykonalności inwestycji Kolei Metropolitalnej -
mówi zastępca prezydenta Gdańska, Marcin Szpak. Wcześniej władze
Gdańska powtarzały, że w powstaniu nowej linii kolejowej nie będą
przeszkadzać, ale że same chcą równocześnie rozwijać połączenia
tramwajowe na lotnisko.
- Sprawa jest prosta - mówi nam jeden z pracowników gdańskiego
magistratu. - Jedyną szansą na otrzymanie 350 mln zł jest szybkie i
sprawne przygotowanie projektu połączenia z lotniskiem. Kolej
Metropolitalna jest bardziej zaawansowana w czasie, więc trzeba na
nią postawić, a nie na tramwaj, bo możemy stracić te środki.
Ponieważ jednak 350 mln zł razem z wkładem własnym nie starczy na
cały projekt, zostanie on podzielony na części. Ze specjalnej puli
sfinansowany zostanie odcinek biegnący po dawnym nasypie kolejowym z
Gdańska Wrzeszcza do Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy. Druga część
nowej linii, łącząca lotnisko w Rębiechowie z gdyńskim Pogórzem,
zostanie zgłoszona do normalnego konkursu w ramach programu
Infrastruktura i Środowisko. Trzeci etap, czyli modernizacja linii z
Kokoszek do Kartuz i budowa stacji przesiadkowej w Nowym Glinczu,
umożliwiającej wymianę pasażerów pomiędzy pociągami jadącymi do
Kartuz i Kościerzyny, weźmie na siebie Urząd Marszałkowski. - Możemy
go sfinansować z naszego Regionalnego Programu Operacyjnego [to
część unijnych funduszy rozdzielanych na poziomie województwa -
red.] - mówi wicemarszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
Jeśli wszystkie trzy etapy zostaną zrealizowane, będziemy mieli w
Trójmieście nową linię Szybkiej Kolei Miejskiej łączącą centrum
Gdańska z centrum Gdyni przez dzielnice "górnego tarasu" i lotnisko,
oraz możliwość szybkiego przejazdu bezpośrednim pociągiem z Gdańska
do Kartuz, Sierakowic, Kościerzyny czy Bytowa.
Budowa byłaby realizowana przez specjalnie powołaną przez Urząd
Marszałkowski spółkę, która byłaby także właścicielem obecnego
torowiska, po którym jeżdżą pociągi SKM.
- W ciągu miesiąca ogłosimy przetarg na szczegółowe studium
inwestycji, która da nam m.in. odpowiedzi dotyczące liczby torów -
mówi Struk. Gdańsk chce, by cała trasa z Gdańska do Gdyni miała taki
charakter jak istniejąca linia SKM, czyli posiadała dwa tory i sieć
trakcyjną.
Jeśli nie pojawią się problemy przy rozstrzyganiu przetargów na
studium, projekt i budowę, prace mogłyby ruszyć w połowie przyszłego
roku. Cała linia byłaby wtedy gotowa na parę miesięcy przed
pierwszym meczem Mistrzostw Europy w 2012.