a jednak coś było na rzeczy

14.02.08, 11:45
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10388&w=52124323&v=2&s=0
" ploty rozpuszczane przez człowieka, który chciał strasząc takimi
hiobowymi groźbami ludzi, wygrać wybory do rady miasta. Ale
przegrał.Bo na kłamstwie wiele i to dobrego nie da się zbudować..."

jak na razie o deweloperce nikt się nie zająknął, choć o obiektach
komercyjnych i owszem. Ale że skwer pójdzie pod nóż, to już raczej
pewne. Niestety, hiobowe groźby często się sprawdzają.
    • windyga Re: a jednak coś było na rzeczy 15.02.08, 10:34
      Znaczy - co było na rzeczy?
      Jest na ukończeniu procedura planu zagospodarowania przestrzennego
      rejonu Skweru Plymout i sasiadujacego z nim stadionu. Plan był
      wyłozony do publicznej wiadomosci przez kilka tygodni, mozna było
      składać uwagi i protesty.Odbyła sie publiczna dyskusja - z
      awanturniczymi wystepami kilku osób.
      By lam na tym spotkaniu i słyszałam zarówno autorke planu, jak i
      zaniepokojonych wizja zmian głównie bardzo starszych osób.
      Zmiany zas które moga nastapic w wyniku tego planu, to głownie:
      - podziemny parking na 800 - 100 samochodów pod Skwerem Plymouth a
      nad nim nadal skwer z fontanną. Na wąsklim pasie wzdłuz ul.
      partyzantów - miejsce pod ew. budynek jesli bedzie inwestor.
      - tu gdzie jest kryte sezonowe lodowisko przewidziano miejsce pod
      gmach nowego Urzedu Miasta
      - na płycie dzisiejszego stadionu kompleks rekreacyjno - sportowo -
      handlowy z lodowikiem krytym, pływalnia, wellnesami, fitnessami itp
      takze kinem oraz centrum handlowym

      Ów podziemny parking miałby charakter rotacyjny - czyli słuzyc ma w
      dzień interesantom i pracownikom UM, a po poludniu, kiedy UM jest
      juz niecyznny - klientom centrum handlowego i kompleksu
      rekreacyjnego . Z pewnościa zieleń bedzie wymieniona, ale na pewno
      nie na gorsza, tylko na lepszą.
      Zatem - wielka metamorfoza. A wczesniej, czyli jeszcze w tym roku
      planowana wielka przebudowa węzła komunikacyjnego Wzg. Maksymiliana.

      No i co? Horrrendum, spisek, przerazająca wizja? Hę?
      • s3355 co jest na rzeczy 15.02.08, 12:43
        to, że pojawiajace się półtorej roku temu pogłoski o planach
        przebudowy rejonu koło prezydium okazały się prawdziwe.

        Jak zwykle w Polsce słyszymy teraz zapewnienia, że wszystko będzie
        pięknie i z pożytkiem dla ludzi. Jestem ciekaw, czy jak zwykle w
        Polsce dowiemy się, że wyszło zupełnie inaczej - ktoś zbił kasę,
        ktoś inny dostał za półdarmo super działkę, ktoś rozkręcił super
        biznes, a ludziom zostały dwa krzaczki wokół fontanny.
        • windyga Re: co jest na rzeczy 15.02.08, 15:45
          Po pierwsze nie PÓŁTOREJ roku, tylko ÓŁTORA roku, jak już;))
          A po drugie> Prosze podaj przykłady tych strasznych praktyk w Gdyni.
          Po trzecie - kto twierdził, że Gdynia jest puszka konserw i nic sie
          w niej juz nie zmieni, bo tak sobie zyczą niektóre (nieliczne) osoby?
Pełna wersja