edibogers
25.03.08, 11:54
Oto zasada działania zespołu marketingowego w centrum handlowym KLIF.
Wygrałem pierwszą nagrodę w konkursie o modzie. Była to wycieczka do
stolicy Francji.
Co się okazało po pierwszych chwilach szczęścia :
1 wycieczka jest jednoosobowa (a ja nieszczęsliwie mam partnerkę!)
2 wycieczka ma sztywne ramy terminowe (a ja nieszczęśliwie mam
chrzesnice i komunie dokładnie tego dnia)
3 w wycieczce jest "aż" przelot i hotel 4* (w internecie hotel ma 3*
ROYAL) i nic poza tym. Do hotelu na swój koszt trzeba dostać się TAXI
Czego dowiedzieliśmy się w biurze podróży. Dokupienie przelotu i 1
miejksca w hotelu to koszt 1500zł (tyle co 7 dni w egipcie z LAST-
MINUTE)
Poprosiliśmy Klif-a aby zamienił wycieczkę na cokolwiek innego
naprzykład "kompiele błotne" w polsce
Odpowiedz była szybka i zaskakująca: NIE MA MOWY O ŻADNYM
ODSTĘPSTWIE OD REGULAMINU KONKURSU.
Smutno mi się zrobiło i postanowiłem oddać tą wycieczkę komukolwiek
za darmo (o sprzedaży mowy nie było bo czas za krótki a i
atrakcyjność SŁABA)
Znalazłem w sród znajomych dziadka mojego kolegi ,który chętnie by
tam polecial.
Poproisiłem pana E. z klifu (szef marketingu) o zmianę nazwiska na
bilecie lotniczym . Odpowiedź była ponownie szybka i bardzo smutna:
NIE MA MOWY O ŻADNYM ODSTĘPSTWIE OD REGULAMINU KONKURSU dodatkowo
pan dodał jak Pan nie możesz lecieć to nikt nie poleci
Pytam się pana gdzie tu ludzkie podejście do wygranego:odpowiedz
Kiedy prezenter odczytywał treść nagrody powiadomił o tym wszystkich
zebranych.
Zgoda to pewnie prawdza ,tyle że ja do Klifa nie na konkurs
przyjechałem a na przedswiąteczne zakupy. I nie stalem tam jak jeleń
i nie słuchałem treści regulaminu, z którym defacto nie zostałem
zapoznbany przed podpisaniem protokołu przyjęcia nagrody (co mogło
by oszczędzić mi rozczarowania)
Najgorsze jest to że zakupy w Klifie zawsze były dla nas przyjemne i
miłe była kawka i plac dla dzieci. Teraz Klifa omijać będe łukiem a
i w innych centrach uważał będe na to co wygrywam (!)
Bo cała sprawa rozbija się o ro ż panu E. nie chce się ruszyć (d) i
iść do dyrekcji i przedstawić problem człowieka który wygrał
konkurs.!
To taki miły gest na Święta.
Pozdrawiam i życze wszystkim wielkich wygranych w KLIFIE .