seahowk
21.04.08, 11:37
"windyga 13.02.07, 14:22 zarchiwizowany
Rozmiłowani jestesmy, mam nadzieje, my wszyscy na tym forum:))
O tych 8 drzewach przeczytałam dzis w gazecie. (0 procent tekstu, to
argumenty,
a raczej skarga osób które - pewnie jak większośc wrazliwych ludzi -
reaguje
emocjonalnie na wycinke drzew. Dwa zdania w tym tekście to
wyjasnienie
urzedniczki. Dosc przekonujace zreszta. W tym miejscu bedzie
poszerzana droga,
a ponadto kilka z tych wycietych drzew - ze wzgledów zdrowotnych i
tak trzeba
byłoby usunąć dla bezpieczeństwa .
piekno przyrody urzedasów?Zatem czy przypadek ów jest ilustracja
haniebnego
postepowania obojetnych na przyrodę wstretnych urzedasów bez
wyobraźni?!!No,
chyba niekoniecznie.
Kocham nasze miasteczko, bo jest nie za wielkie i pod każdym
wzgledem
normalniejsze od innych. Blisko tu do przyrody - lasu, parku,
skweru, czy
bulwaru. I jest tej zieleni znacznie więcej niz w przeciętnym,
poslim miescie.
I zamachu na te zieleń nikt nie czyni.Czasem jednak , niestety,
trzeba wyciąć
jakies drzewa i wiem, że za kazda deczyzja stoja powazne, a nie
lekkomyslne
argumenty.