efharisto!

12.09.08, 00:30
Od jakiegoś czasu działa na Wzgórzu sklep grecki. Podejrzewam
afiliacje ze środowiskiem lewicowych greckich emigrantów i akt tyleż
biznesowy, co hobbystyczny. Bo czy taki sklep może funkcjonować na
Wzgórzu? Tu są dwie kategorie klientów: emeryci (jak moja mama) i
menele (jak ja). Niszowy segment snobizujących yuppie jakoś nie
wpadł mi tu w oko. Przewiduję przepiękną katastrofę, jakiej nie
powstydziłby się Anthony Quinn.

Oczywiście będę jej przeciwdziałać ile starczy tchu. Nie dlatego, że
kocham ELAS. Owszem, urok greckiego forum politycznego, gdzie na
pustkowiach Krety wiatr pędzi pędy magnolii oraz idee marksizmu-
leninizmu, a cykady w rachitycznych oliwkowych gajach walczą o
lepsze z rykiem schlanych angielskich proli ma swój urok, to fakt,
ale w moim przypadku ważniejszy jest smak niedrelowanych oliwek i
butelek retsiny, na których nie ma słowa w łacińskim alfabecie. To o
wiele ważniejsze niż czas spędzony w tygrysówach PRL, nadzorowany
przez funkcjonariuszy o greckich nazwiskach. Ale obaawiam się, że
takich co za 2 kawałki sera i 2 butelki prostego wina chcą zapłacić
70 złotych na Wzgórzu jeszcze nie nadszedł.
    • doda-elektroda aha, i jeszcze PS 12.09.08, 03:37
      Düster steht der Wald
      kein Blatt bewegt sich
      und durch die Nacht
      dringt einsam ein Licht.
      am Masurensee ziehen die Kraniche
      wieder umher
      Fern im Norden rauscht das Meer
      Du, mein Westpreussen, Westpreussen
      Bernsteinstrand, mein Heimatland
      Westpreussen, Westpreussen
      Bernsteinstrand, mein Heimatland

      Wenn der Großvater erzählt
      wie es früher war
      von der Johannesburger Heide
      So einsam und wunderbar
      Und wenn am Abend die rote Sonne in der Memel versinkt
      dann nur für dich dieses Lied erklingt
      Du, mein Westpreussen, Westpreussen
      Bernsteinstrand, mein Heimatland
      Westpreussen, Westpreussen - Bernsteinstrand, mein Heimatland


      Stehen wir Enkel vor manchem verwitterten Grab
      Schaut vielleicht ihr Ahnen vom Himmel auf uns herab?
      Ist auch die Heimaterde von eurem Blut noch feucht
      Verzaget nicht
      irgendwann wirst du wieder deutsch
      Du, mein Westpreussen, Westpreussen - Bernsteinstrand
      doda-elektroda grusst Herr Zoppoter
      • windyga Re: aha, i jeszcze PS 12.09.08, 10:54
        dodo - odkrywam Cie:)) Pieknie napisałas (łes). Tego drugiego to ja
        ani w ząb ani ani, ale chodzi o ten pierwszy wpis;)).
        Ja ten sklep na razie tylko mimochodem w drodze do sklepu czy
        przychodni katem oka przyuwazyłam. I od razu przyszła mi do głowy
        mysl - czy to aby dobre miejsce na delikatesy i hobbystyczne
        spacjały. Zajrze tam jutro bo dzis zaraz po pracy pedze na jubielusz
        mojej starej budy, czyli I LO, no i pewnie póżno wróce (mam taka
        nadzieję!). I bede wsród znajomych polecać.Czy damy rady zapobiec
        katastrofie? Hmmm
Pełna wersja