Dodaj do ulubionych

Płatne parkingi w Gdyni dla mieszkańców centru

02.07.09, 20:53
Twardogłowi z Urzędu Miasta wymyślili ,że mieszkańcy
centrum będą musieli płacić za prawo parkowania samochodu pod swoim
domem ,jestem ciekaw co na to prawo czy Urząd Miasta może
nakładać na nas kolejny podatek,i czy może mi zabronić bezpłatnego
dojazdu do własnego domu.
Obserwuj wątek
    • windyga Re: Płatne parkingi w Gdyni dla mieszkańców c 13.07.09, 09:29
      Rzecz w tym, że opłaty za parkowanie, to nie jest opłata kuracyjna
      dla gosci, tylko system, który ma "przewentylować" zatkane
      sródmiescie.I tylko bardzo scisłego sródmieścia, a nie calej Gdyni
      system dotyczy.

      Biadanie nad tym, ze sie bedzie płacic 20 złotych miesiecznie za
      parkowanie przy ulicy mnie nie wzrusza. Przeciez podwórka należa do
      dyspozycji wspólnot, a więc mieszkańców. I tam mozecie Państwo
      parkowac do woli i bezpłatnie!I zwolnic tym samy miejsce dla ludzi,
      którzy przyjeżdżaja do centrum z innych dzielnic lub w ogóle spoza
      Gdyni.
      Strefy parkowania płatnego sa w całym świecie. Pomstowanie na to, ze
      równiez w Gdyni, jest co najmniej dyskusyjne.
      Warto najpierw dobrze poznac projekt, a potem lamentowac - jesli to
      naprawde konieczne...
      • windyga Re: Płatne parkingi w Gdyni dla mieszkańców c 16.07.09, 21:21
        Dorzucam jeszcze inne argumenty przeciw biadoleniu.
        Otóz w strefie parkowania płatnego jest 3300 miejsc parkingowych.
        Gdyby uznac prawo do bezpłatnego parkowania wszystkich tutejsyzch
        mieszkńców, to cały system wziąłby w łeb. Bo mieszkańców - kierowców
        jest zapewne więcej niz owe 3300 miejsc.
        Ale, jest kolejna sprawa. Jako pewnik nalezy uznac, ze wiekszośc
        mieszkanców sródmieścia - kierowców, pracuje. I to pracuje w
        wiekszości - poza sródmiesciem. Zatem zwalniaja od rana do
        popołudnia miejsce pod swym domem dla tych, którzy przybywaja do
        centrum po zakupy, czy do urzedów, banków itp.

        System zakłada, że po godz. 18.00 w strefie parkuje sie juz
        bezpłatnie Podobnie w weekendy.To wazne i warto o tym pamietać.
        A w ogóle, to warto wiedziec, że np. w Sztokholmie sam wjazd do
        centrum kosztuje , a parkowanie w centrum, to opłata kolejna.
        Podobnie jest w Londynie.
    • bezparkingu pp 21.07.09, 10:17
      nie zgadzam się z Windygą, dla której sprawa jest oczywista. Mi
      wydaje się kontrowersyjna, czyli widzę istotne argumenty za i
      przeciw.

      Mieszkam (niestety) w Warszawie, tutaj ten system obowiązuje od lat,
      ale mieszkańcy strefy płatnego parkowania za symboliczną (bodaj 30
      złotych rocznie) kwotę mają abonament. Prawdę powiedziawszy taki
      układ wydaje mi się sensowniejszy niż traktowanie po równo stonki z
      Warszawy :-) i stałych mieszkańców.

      A teraz pytanie a propos. Jest jakiś całodobowy (może być płatny)
      parking na Wzgórzu? Zjeżdżam w rodzinne strony na tydzień dolce far
      niente i przewiduję kłopoty z przenocowaniem maszyny.

      • windyga Re: pp 21.07.09, 11:30

        Zawsze system płatnego parkowania w centrach miast służyc ma przede
        wszystkim zwiekszeniu rotacji samochodów, dla których brakuje
        parkingów. Gdyby wszscy mieszkańcy mieli zagawarantowany bezpłatny
        parking, to cały system wziąłby w łeb. Nie wycofam sie z tego, bo to
        logiczne.
        System wymusza pewne racjonalniejsze niz dotychczas zachowania
        kierowców. Choćby korzystanie z komunikacji miejskiej, kiedy wjeżdza
        ktos chce do centrum.Co charakterystyczne - dzis wszyscy narzekaja -
        zarówno stali mieszkańcy, jak i goscie, ze w centrum trudno znależć
        miejsce do parkowania, by załatwic szybko jakies sprawy w urzedzie,
        sklepie itp.
        A Gdynia jest i nieduża i ma dobra komunikacje. sama jestem
        piechurem i moge to docenic.
        • seahowk Gdynia jak inni 31.07.09, 09:54
          Jakiś czas temu pisałem że w mieście był układ " my nic nie robimy
          aby było więcej parkingów - choć jest taka możliwość a wy nie
          płacicie" i w sumie było to uczciwe.

          Teraz będzie " wy płacicie a my mamy was w głębokim poważaniu" pod
          przykrywką przewietrzenia śródmieścia wstawimy parkometry.

          Budowa parkingów przy dworcach SKM i w miejscach skomunikowanych z
          centrum przerasta zdolności planistyczne miasta.
          • windyga Re: Gdynia jak inni 31.07.09, 22:32
            To nie brak zdolnosci planitycznych ale skomplikowana sytuacja
            własnosciowa jest przyczyna. Gdynia to prywatne sródmieście! I jak
            wiekszośc centrów miast = urządzone. Nie tylko w Gdyni brakuje
            parkingów. takze w Sztokholmie, Londynie, Paryzu.
            A z placem przed dworcem PKP sprawa jest jasna - to plac manewrowy.
            Gdzie usytuowałbys parking który rozwiazałby problem braku miejsc?
            No gdzie? Pod ziemia sa instalacje. Wyobraż sobie te koszty - z
            publicznych pieniedzy. Na to nawet Unia nie da.Z kieszeni ludzi bez
            samochodów maja byc budowane te parkingi, tak? Ale na to
            powszechnej zgody nie ma. Jest natomiast wygodna komunikacja
            publiczna. Dla wszystkich.Sama z niej korzystam .
            • seahowk Re: Gdynia jak inni 02.08.09, 09:35
              Proszę cię darujmy sobie opowieści z mchu i paproci, nieporównuj
              gdyni do miast takich jak londyn czy Paryż, tam są parkingi roll on
              roll off. W gdyni też mozna by było zrobic takie ale po co. Poza tym
              chodzi o kasą i nic więcej. Gdyby bylo inaczej miasto z pieniędzy za
              parkingi subsydiowałoby bilety komunikacji miejskiej a tak nie
              będzie, przygotowałoby się do budowy parkingów przy dworcach SKM a
              tego też nie będzie. UM powinien powiedzie " chcemy wawszych
              pieniędzy" tak będzie uczciwie.
              Jest to mniej wiecej tak jak się ściga własisieli psów a nie
              pijaczków i żuli pijących akl w miejscach publicznych. Bo własisiel
              psa najczęściej to normalny cłowiek a do żula można oberwac.
              • windyga Re: Gdynia jak inni 02.08.09, 23:33
                Nie bardzo rozumiem porównań z zulami i psami...
                Powiem ci jednak, ze paradoksalnie - Miastu nie zalezy na abonentach
                tego systemu i ich pieniadzach. Tylko na miejscach, które z
                chytrości zwolnią... Pieniadze wpłacane do systemu beda spłacac
                wydatek na parkometry, ich konserwacje i utrzymanie. To jasne.
                Jestes reprezentantem tych którzy maja samochody. Ale to ok. połowa
                mieszkańców, a nie wszyscy. Z tej połowy tak naprawdę tylko część
                robi szum i dramatyzuje - to ci którzy dotychczas okupowali miejsca
                w centrum. Jestem przekonana, że system wymusi racjonalne
                zachowania, czy to rezygnację z dojazdu samochodem na rzecz autobusu
                lub trajtka, czy to wyszukanie sobie miejsca parkingowego - poza
                strefa. Chocby na podworkach, które dziś sa w wiekszości jałowe i
                zafajdane jakimis szauerkami.Zobaczysz.
                Przypominam ci, że tylko kawałek miasta bedzie objety systemem.
                Kamienna Góra na przykład jest wolna.Także rejon Wzg Maks juz od
                Partyzantów. Nie histeryzuj więc jak stary kawaler:)))))))))
                • seahowk Re: Gdynia jak inni 03.08.09, 00:22
                  idę o zakład że jak w innych miastach i tu strefa nic nie zmieni, co
                  do jażdy samochodem robię to słuzbowo i wisi mi to bo za abonament
                  będzie płacic firma. Jeśli miejsc nie ma to strefa ich nie urodzi.
                  Co do podwórek zobaczysz jak wyrosną szlabany. I nic się nie zmieni.
                  Oczywiście bo za parkometrami. Co do tych kilku miejsc przy wzgórzu
                  proszę nie wymieniaj ich bo wyjdzie że jesteś dyletantem w tym
                  temacie i nie masz zielonego pojęcie o zagadnieniach związanych z
                  ruchem.
                    • seahowk Re: Gdynia jak inni 06.08.09, 10:01
                      przestań nie mówisz chyba o tym placyku manewrowym dla trójkołowych
                      rowerków. Zarząd miasta popełnił złodziejstwo w dwóch miejscach.

                      1. Podnósł opłaty ludziom który mają pech i mieszkają w strefie
                      2. Przez lata nie zrobił nic aby zapewnić parkingi dla samochodów
                      które nie są luksusem ale już programem obowiązkowym dla życia ludzi
                      w miescie.

                      Wprowadzenie opłat jest to prawo rządzących jestem ciekaw jak
                      wyjdzie to w kampanii wyborczej i podczas wyborów.
                      • gosia39 Re: Gdynia jak inni 06.08.09, 14:06
                        a ja jestem bardzo zadowolona. Nareszcie można przyjechać do centrum , zapłacić i zaparkować.
                        Mieszkańcy strefy nie muszą parkować na ulicy miejskiej, gdzie obowiązują opłaty mogą to robić na terenie należącym do ich wspólnoty mieszkaniowej.
                        Dlaczego chcesz, żeby pozostali kierowcy robili zrzutę na zaparkowanie Twojego samochodu?
                        • kholubowicz nareszcie można przejść przez Bema 06.08.09, 19:09
                          normalnie, chodnikiem a nie trawnikiem. Jest pusto, 2 lub 3 samochody stoją .
                          Abrahama też opustoszała, natomiast zapchane zostały podwórza i uliczki
                          dojazdowe. Nie zawsze są tam "szałerki", są też garaże do których brak dostępu,
                          a także drogi ewakuacyjne.
                          Mnie się trochę podoba, zobaczymy jak będzie za tydzień, dwa, trzy.
                              • seahowk niestety muszę przeprosić..... 07.09.09, 10:29

                                ......INNE MIASTA, tam płatne strefy parkowania mają w zafiksowaną w
                                kolumnie „polityka transportowa miasta” a nie w kolumnie „kara za to
                                że masz samochód” lub „ masz pecha że mieszkasz w Gdyni”

                                Poznań

                                Tam, po wprowadzeniu opłat za parkowanie w centrum, w sąsiedztwie
                                płatnej strefy utworzono tzw. parkingi buforowe. Kierowca ma
                                alternatywę. Może wjechać do ścisłego centrum i płacić 3 złote za
                                godzinę, lub zatrzymać się nieco dalej i zapłacić złotówkę. Dzielący
                                go od celu dystans może pokonać na piechotę czy też własnym rowerem,
                                którego postój na strzeżonym całą dobę (!) parkingu jest darmowy.
                                Parkingów buforowych wokół centrum Poznania jest osiem (na dwóch
                                najbliższych sercu miasta godzina postoju kosztuje 2 zł).

                                Warszawa

                                „parkuje się za darmo, jeśli ma się bilet komunikacji miejskiej. W
                                wielu innych miastach kwitek parkingowy jest z kolei biletem do
                                autobusu i tramwaju. I to na wszystkie linie, przez cały dzień”


                                Przykładów można jeszcze poszukać i pokazać że UM chce sięgnąć do
                                kieszeni mieszkańców a nie racjonalizować ruch w mieście.

                                Odpowiedź prezydenta w sprawie motocykli i sposobu płacenia sięgnął
                                dna.
                                • windyga Re: niestety muszę przeprosić..... 08.09.09, 21:36
                                  Ciekawe, ze nie posługujesz sie przykładami z sąsiedztwa...
                                  Zwracam tez uwage na to, że Gdynia ma inn a sytuacje terytorialno-
                                  własnosciowa niz wspomniany przez Ciebie poznań. Jest w sródmiesciu
                                  prywatna i w ogóle mało tu wolnego miejsca między morze i torami
                                  oraz wzgórzami. Gdzie chciałbys na przykład taki parking urzadzić?
                                  Rozumiem dość blisko centrum, a nie w kartoflach.
                                  W kwestii motocykli - trzymam strone prezydenta. Bo to deta sprawa.
                                  Motocykle i tak maja zakaz wjazdu na Swietojańska. A miejsca zajmuja
                                  tyle, ze nie wstawisz tam juz samochodu. Czyli motocykl zmniejsza
                                  liczbe miejsc parkingowych. Których jest przeciez za mało.
                                  Z kolei sprawa biletów to także wydumana kwestia - jest system sms.

                                  • seahowk Re: niestety muszę przeprosić..... 14.09.09, 14:59
                                    > Ciekawe, ze nie posługujesz sie przykładami z sąsiedztwa...
                                    > Zwracam tez uwage na to, że Gdynia ma inn a sytuacje terytorialno-
                                    > własnosciowa niz wspomniany przez Ciebie poznań. Jest w
                                    sródmiesciu
                                    > prywatna i w ogóle mało tu wolnego miejsca między morze i torami
                                    > oraz wzgórzami. Gdzie chciałbys na przykład taki parking urzadzić?
                                    > Rozumiem dość blisko centrum, a nie w kartoflach.

                                    jak widać z powyższej wypowiedzi strefa to fiskalizm w najczystrzej
                                    postaci. Parkingi mogłybyć przy dworcach SKM i nie tylko w Gdynii,
                                    Rumii i Wejherowie, przy obwodnicy trójmiejskiej.

                                    Jednak o tym trzeba myśleć kilka lat do przodu i jak pisałem
                                    wcześniej to musi być polityka transportowa a nie podatkowa. Jako
                                    długoletni kierowca mieszkający w kilku miastach w Polsce i nie
                                    tylko smiem twierdzić że jeśli "kartoflisko" będzie skomunikowane z
                                    centrum to nie widzę problemu.



                                    Dlaczego dowód rejestracyjny nie może uprawniać do bezpłatniej jazdy?

                                    Dlaczego bilet miesięczy nie uprawnia do bezpłatnego parkowania ?

                                    Dlaczego przy wprowadzaniu stref nie wybudowano miejsc gdzie można
                                    zostawić rower?

                                    > Ciekawe, ze nie posługujesz sie przykładami z sąsiedztwa...

                                    W Poznaniu i Warszawie jest bardzo silna opozycja i to moim zadniem
                                    jest głównym motorem zmian w myśleniu włodarzy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka