Gość: manDdia
IP: *.chello.pl
13.09.09, 05:21
"I will kill you" - powiedziała wg sędziny liniowej Serena Williams do niej, gdy ta przy stanie 1-0 w setach, 5-4 w drugim secie i 15-30 dla Kim przy podaniu Amerykanki, popełniła błąd stóp. Odebrano (już przy stanie 15-40 po tym błędzie) następny punkt wiceliderce rankingu WTA za groźby i w ten sposób całkowicie zdezorientowana Belgijka została pierwszą finalistką tegorocznego US Open.
Podejrzewam (i mam nadzieję), że to nie koniec kar dla niekulturalnej tenisistki z USA. Sam mecz stał na niesamowitym poziomie, ale Williams cały czas była spięta i podenerwowana swoimi błędami oraz świetną grą Clijsters. Niestety upust złych emocji nie przysporzy Serenie nowych fanów...
Pierwszy raz zdarzyło mi się widzieć coś takiego i mam nadzieję, że ostatni.
Widać więc, że bycie opanowanym w wypowiedziach popłaca, stąd mój apel do niepokornych forumowiczów na przyszłość: bądźcie mili, proszę!