Gość: tenisista
IP: *.chello.pl
17.09.09, 21:58
na korcie.
spośród mdławych babochłopów Serena to prawdziwa Princessa. umie się odezwać
do sędziego i do tego ma kakaowy powab dodający jej smaczku. doskonałe
poczucie humoru i ona jest na korcie najważniejsza. tak powinna się zachowywać
KAŻDA TENISISTKA Z CHARAKTEREM. niestety nasze ciamajdy pewnie nigdy nie będą
w stanie nawet skląć sędziego. prawdziwych tenisistek dziś jak na lekarstwo.