Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Kto go zatrzyma w Londynie?

    14.11.09, 20:46
    Novak grabi niezle i detronizuje mistrzow rakiety.

    www.atpworldtour.com/Rankings/Singles.aspx
    Jest trzeci za Federerem i Nadalem,a wyglada na to ze zgarnie tytul i
    1.000 pkt w Paryzu i ciekawe kto go zatrzyma w Londynie.

    Monfils,nieporadny wesolek w najbardziej oczywistych sytuacjach,z
    cala kupa niewymuszonych bledow,zalatal wszystkich w Paryzu i odebral
    tytul pierwszego biegacza ATP Murray'owi.
      • maksimum Djokovic-Monfils. 14.11.09, 20:56
        www.atpworldtour.com/posting/2009/352/mds.pdf
        W Paryzu Djokovic nie mial problemow z Nadalem,bo juz jak Del Potro
        rozpracowal krecone baloniki Nadala z wysoko odbijajaca sie pilka.
        Z kim za to mial problemy Novak?
        Najwiecej problemow mial z Soderlingiem,ktory juz w nastepnym sezonie
        bedzie rozwalal czolowke.
        A z kim mial problemy Monfils?
        Z Cilicem i Stepankiem.
        Stepanek ma juz najlepsze lata za soba,ale Cilic podobnie jak
        Soderling i Monfils beda rozpracowywac czolowke juz w 2010.
        • Gość: MACIEJ Soderling zagra w Londynie. IP: *.ny325.east.verizon.net 18.11.09, 05:23
          a Roddick nie:

          www.barclaysatpworldtourfinals.com/News/Tennis/2009/Pretournament/Finals-Soderling-Elevated.aspx
          • maksimum Murray-Federer,Djokovic-Soderling 18.11.09, 14:37
            Group A
            Roger Federer (SUI)
            Andy Murray (GBR)
            Juan Martin del Potro (ARG)
            Fernando Verdasco (ESP)

            Group B
            Rafael Nadal (ESP)
            Novak Djokovic (SRB)
            Nikolay Davydenko (RUS)
            Robin Soderling (SWE)
            ----------
            Kto zagra w polfinalach?
            • Gość: MACIEJ Re: Murray-Federer,Djokovic-Soderling IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.11.09, 02:14
              Zgodnie z palnem Murray pokonal Del Potro a Federer Verdasco,choc w
              obu przypadkach w trzech setach i z umiarkowanym dramatem.

              Grupa B jest zdecydowanie mocniejsza i bardziej wyrownana niz A.
              Z B moze wejsc do polfinalow kazdy,choc ja stawiam na Djokovica i
              Soderlinga.

              www.barclaysatpworldtourfinals.com/Results/Group-Standings-2.aspx
              • maksimum Kubot/Marach wygrali w 2 setach. 24.11.09, 02:50
                www.barclaysatpworldtourfinals.com/Results/Results.aspx
                Czyzby oba polskie deble szykowaly sie do finalu?
                • Gość: MACIEJ Federer-Del Potro o awans. IP: *.nycmny.east.verizon.net 26.11.09, 19:21
                  Ciekawa sytuacja sie wytworzyla w grupie "A"

                  http://www.barclaysatpworldtourfinals.com/Results/Group-Standings-
                  2.aspx

                  bo gdyby Federer przegral swoj ostatni mecz grupowy z Del Potro w 2
                  setach,to nie awansuje do polfinalow.A gdyby przegral 1:2 w setach,to
                  wszyscy trzej beda mieli identyczny bilans punktowy.I wtedy trzeba
                  bedzie liczyc gemy.Jesli roznica gemow bedzie wieksza niz 4 na
                  korzysc Del Potro ,to odpadnie Murray.
                  • maksimum Re: Federer-Del Potro o awans. 27.11.09, 00:35
                    Slowo cialem sie stalo,awansowali Federer i Del Potro iloscia gemow.
                    • Gość: Jędrzej Re: Federer-Del Potro o awans. IP: *.chello.pl 28.11.09, 11:27
                      maksimum napisał:

                      > Slowo cialem sie stalo,awansowali Federer i Del Potro iloscia gemow.

                      Jakie znów słowo "ciałem się stało"? Twój poprzedni post to były utrzymane w trybie warunkowym rozważania: gdyby Federer przegral swoj ostatni mecz grupowy z Del Potro w 2 setach,to nie awansuje do polfinalow itd. Co tu mogło ciałem się stać? Mógłbyś się trochę opamietać z tą autoreklamą. Nie wszyscy łykają ją tak bezkrytycznie jak Surfer.
                      • Gość: MACIEJ Soderling-Davydenko IP: *.ny325.east.verizon.net 28.11.09, 18:29
                        ale widziales chyba,ze Soderling gral na luzie z Davydenko?
                        • surfer555 Re: Soderling-Davydenko pierwsze dwa były normalne 28.11.09, 21:02
                          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                          > ale widziales chyba,ze Soderling gral na luzie z Davydenko?

                          To przełamanie w 3 secie można było odebrać jako oddane przez Robina. Jeden
                          forhend jego długi za linie to aż kłuł w oczy. Ale ostatniej piłki to nie można
                          traktować poważnie. Davydi już by sam dociągnął.
                          A na luzie, to troche za duże słowo, ale nie walczył na maxa w 3 secie i chyba
                          go oddał - tak to ja odbieram. Ale pierwsze dwa były normalne.
                          • maksimum Re: Soderling-Davydenko pierwsze dwa były normaln 29.11.09, 04:45
                            Ja tez to tak widzialem.Robin jest pare lat mlodszy od Del Potro ale
                            jednak mniej dojrzaly.Obaj graja na podobnym poziomie,ale w
                            decydujacych momentach Robin robi glupie bledy.
                            Mam nadzieje,ze wydorosleje przez zime i w nowym sezonie zobaczymy go
                            bardziej dojrzalego.
                            Zycze oczywiscie powodzenia Davydence w meczu z Del Potro.
                            Davydenko nie ma sily uderzenia,ale jest za to bardzo solidny i mozna
                            spodziewac sie ciekawego meczu.
                            • surfer555 Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba .. żeby 29.11.09, 13:00
                              Swego czasu napisałem:
                              Tak, ciekawe, ale było by jeszcze ciekawiej, jakby walczył Goliath del Potro
                              z Davydem Davydi. Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba ... żeby była.


                              Chyba ... żeby była. I będzie ciekawiej i bedzie walczył Goliath del Potro z
                              Davydem Davydi.
                              I znów powiem:
                              Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba ... żeby była.

                              Ty teraz:
                              maksimum napisał:

                              > Ja tez to tak widzialem.Robin jest pare lat mlodszy od Del Potro
                              > ale jednak mniej dojrzaly.Obaj graja na podobnym poziomie,ale w
                              > decydujacych momentach Robin robi glupie bledy.
                              > Mam nadzieje,ze wydorosleje przez zime i w nowym sezonie
                              > zobaczymy go bardziej dojrzalego.

                              No, tak, Max, Ty tak to widzisz. A ja zupełnie przeciwnie. Jak na koniec stali
                              przy siatce obaj, to Robin ze swym 190 był jak chłopiec wobec 198 tego Goliatha
                              del Potro. Ten wielkolud ma siatkę prawie na wysokości kolan. Czy Ty myślisz, że
                              to jest mało ważne? Tu każdy cm się sam mnoży przez ileś tam. I ten as na koniec
                              Goliatha to żadna technika! A do różnicy wzrostu dodaj jeszcze różnice dł. Rąk!!!
                              I jest jeszcze więcej. A w tym wszystkim jest to wyjątkowo Twarda Wytrzymała
                              Sztuka. Ja tam się nim w ogóle nie zachwycam.
                              Wolę oglądać Twego Robina. Z Davydi ładnie grał.

                              > Zycze oczywiscie powodzenia Davydence w meczu z Del Potro.
                              > Davydenko nie ma sily uderzenia,ale jest za to bardzo solidny
                              > i mozna spodziewac sie ciekawego meczu.

                              Ten Goliath del Potro Davida vel Davydi zmiażdży. Zobacz, na jakim ramieniu ci
                              wielcy zamiatają swymi forhendami i jaka siła z tego wychodzi. A Davydi ze swym
                              ładnym, ale nie atomowym forhendem nie ma szans. Polegnie, żeby, chociaż godnie,
                              bo może być różnie, … chyba żeby nie poległ.


                              • maksimum Re: Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba .. 29.11.09, 17:07
                                surfer555 napisał:

                                > Swego czasu napisałem:
                                > Tak, ciekawe, ale było by jeszcze ciekawiej, jakby walczył
                                Goliath del Potro
                                > z Davydem Davydi. Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba ...
                                >żeby była.


                                Ja jestem za tym zeby byla.
                                Hala jest dla malych i zwinnych,a Del Potro jest zbudowany na twarde
                                korty amerykanskie,gdzie jest szybsza wymiana.
                                Na US Open Davydenko nie ma szans,bo sila uderzenia Del Potro by go
                                zgubila,a w hali pilka odbija sie wolniej i nizej.
                                Jedynie Nadalowi udalo sie odbijac pilke wysoko,dzieki jego kreceniom
                                i dlatego gladko wszystko przegral.Az przykro bylo patrzec jak wysoko
                                odbijajace sie pilki Nadala taki troche drewniany Djokovic zbijal
                                prosta reka bez krecenia.
                                W hali trzeba szybko biegac i miec technike i to Davydenko ma.
                                Pamietam pierwszy mecz mojego syna w hali.Smiechu bylo sporo,bo on do
                                pilek nie dochodzil.On cale zycie gral na betonie,gdzie pilka sie
                                wysoko i daleko odbija,wiec podbiegal troche i czekal na pilke w
                                hali,a ona po odbiciu upadala na nawierzchnie tuz przed nim.
                                I jak podlecisz do pilki za pozno,to musisz ja wysoko odbic i to woda
                                na mlyn przeciwnika.

                                > del Potro. Ten wielkolud ma siatkę prawie na wysokości kolan.

                                To jest spora zaleta na twardych kortach gdy graja szlema.
                                W Londynie final jest 1 dzien po polfinale i ci wysocy moga nie dojsc
                                do siebie po wysilku poprzedniego dnia.
                                Del Potro mial wszystkie mecze 3 setowe,bo jego nie stac na zrywy.
                                Jak Davydenko bedzie go ganial niezle po rogach od poczatku,to wygra
                                mecz,przeciez widziales,ze Soderling serwowal lepiej niz Del Potro.

                                • maksimum Re: Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba .. 29.11.09, 17:25
                                  No i Davydenko wygral gladko z Del Potro 6:3,6:4.
                                  Teraz chyba docenisz Soderlinga,ktory graja na luzie z Davydenko wyrwal
                                  mu seta w polfinale.
                                  • surfer555 Re: Ale niespodzianki raczej nie będzie, chyba .. 29.11.09, 17:48
                                    maksimum napisał:

                                    > No i Davydenko wygral gladko z Del Potro 6:3,6:4.

                                    Zrobił to w pięknym stylu.

                                    > Teraz chyba docenisz Soderlinga,ktory graja na luzie z Davydenko
                                    > wyrwal mu seta w polfinale.

                                    Ja, Max, Robina doceniam i nawet go broniłem, jak byłeś zbyt surowy dla niego. A
                                    z Davydi Robin całkiem dobrze zagrał w dwóch pierwszych setach, a 3 odpuścił, bo
                                    się oszczędzał na SF.
                                • surfer555 niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była 29.11.09, 17:34
                                  maksimum napisał:

                                  > surfer555 napisał:
                                  > Tak, ciekawe, ale było by jeszcze ciekawiej, jakby walczył
                                  > Goliath del Potro z Davydem Davydi. Ale niespodzianki raczej nie
                                  > będzie, chyba ...

                                  maksimum napisał:

                                  > Ja jestem za tym zeby byla.

                                  Jak ten Orzeł Davydi to zrobił, to ja nie wiem.

                                  > Hala jest dla malych i zwinnych,a Del Potro jest zbudowany na twarde
                                  > korty amerykanskie,gdzie jest szybsza wymiana.
                                  > W hali trzeba szybko biegac i miec technike i to Davydenko ma.
                                  > W Londynie final jest 1 dzien po polfinale i ci wysocy moga nie
                                  > dojsc do siebie po wysilku poprzedniego dnia.
                                  > Jak Davydenko bedzie go ganial niezle po rogach od poczatku,to wygra mecz,...

                                  Max, niby tak, dobrze mówisz, ale to był Goliath del Potro i z nim nie ma
                                  żartów. On ma siatke na wysokości kolan.
                                  Orzeł Davydi wzbił się wysoko.
                                  • Gość: goralnizinny Re: niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była IP: *.ed.shawcable.net 30.11.09, 01:59
                                    To chyba dobrze dla tenisa, ze technicznie lepszy ,a fizycznie slabszy Davydenko
                                    wygral z obydwoma dragalami. Ogladalem polfinal Soderlinga z Del Potro, w
                                    sumie dla mnie nudna gra. Oparta na silnym serwie, takim samym returnie,
                                    zadnych dropszotow czy innych technicznych fajerwerkow. Drugi polfinal
                                    ciekawszy, mimo ze moj faworyt przegral.
                                    • maksimum Re: niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była 30.11.09, 07:31
                                      Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

                                      > To chyba dobrze dla tenisa, ze technicznie lepszy ,a fizycznie
                                      >slabszy Davydenko wygral z obydwoma dragalami.

                                      Bo pilka sie w hali slabo odbija i traci na szybkosci.Na twardych
                                      kortach oni obaj by Davydenko rozniesli.
                                      A wiekszosc kortow jest teraz twardych,poza FO.

                                      > Ogladalem polfinal Soderlinga z Del Potro, w
                                      > sumie dla mnie nudna gra. Oparta na silnym serwie, takim samym
                                      >returnie, zadnych dropszotow czy innych technicznych fajerwerkow.

                                      A nie zdiwiles sie ,ze Soderling lepiej serwowal niz Del Potro?

                                      > Drugi polfinal ciekawszy, mimo ze moj faworyt przegral.

                                      Federerowi zaczyna juz refleksu brakowac i nie bardzo daje sobie rade
                                      z sila Del Potro.
                                      W nowym sezonie Soderling powinien grac tak jak Del Potro.
                                      On juz teraz grywa ten sam inside out forehand.Opanuje troche nerwy i
                                      wgryzie sie w czolowke na dore.

                                      • Gość: goralnizinny Re: niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była IP: *.ed.shawcable.net 30.11.09, 16:51
                                        ...Bo pilka sie w hali slabo odbija i traci na szybkosci.Na twardych
                                        kortach oni obaj by Davydenko rozniesli.
                                        A wiekszosc kortow jest teraz twardych,poza FO....

                                        A przeciez szybkosc lotu pilki mozna w pewnym stopniu regulowac wielkoscia i
                                        cisnieniem w pilce.
                                        Wydaje mi sie ze niektorzy organizatorzy wola wolniejsza gre czyniac ja bardziej
                                        widowiskowa.
                                        • maksimum Re: niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była 30.11.09, 21:40
                                          Gość portalu: goralnizinny napisał(a):

                                          > A przeciez szybkosc lotu pilki mozna w pewnym stopniu regulowac
                                          >wielkoscia i cisnieniem w pilce.

                                          W wielkosci i ciezarze mozna tylko troche zmieniac i cisnienie jest
                                          chyba najwazniejsze.

                                          "A tennis ball must weigh more than 2 ounces but less than 2 1/16
                                          ounces and its diameter must be between 2 1/2 and 2 5/8 inches."

                                          Ja osobiscie widze duzo wieksze roznice w wadze,bo czasami takimi
                                          kamieniami gram,ze reke urywa jak sie trafi rama.

                                          Pilki treningowe sa ciezsze,a najlzejsze chyba sa Penn treningowe
                                          dwukolorowe.

                                          > Wydaje mi sie ze niektorzy organizatorzy wola wolniejsza gre
                                          >czyniac ja bardziej widowiskowa.

                                          Tez tak mysle,ale jak wyjda dwa takie drwale jak Del Potro i
                                          Soderling to i w Londynie nie dadza na siebie popatrzec.
                                          • Gość: goralnizinny Re: niespodzianki nie będzie, ... chyba żeby była IP: *.ed.shawcable.net 01.12.09, 05:40
                                            Z dzisiejszej "Rzepy" artykul Karola Stopy o londynskim turnieju:
                                            blog.rp.pl/blog/2009/11/30/karol-stopa-rotacja-wsteczna-lyk-tlenu/
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja