Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Chakvetadze,Cornet

    IP: *.ny325.east.verizon.net 27.01.10, 07:19
    www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~9939,00.html

    Byla #5 w 2007 w wieku 20 lat a teraz jest #66.

    Cornet byla #11 w 2009 w wieku 19 lat a teraz jest #51.

    www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~11402,00.html
      • Gość: MACIEJ Sharapova IP: *.ny325.east.verizon.net 27.01.10, 15:52
        www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~9499,00.html

        W wieku 17-20 lat byla caly czas w pierwszej 5-tce,a teraz w wieku 22
        lat nie moze wejsc do 10-tki.
        W 2005 byla #1,wiec pomoz jej Jedrzej wejsc do scislej czolowki,bo Ty
        sie ponoc na tym znasz.
        • maksimum Tatiana Golovin. 27.01.10, 16:31
          www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/tatiana-golovin_2255881_10090/0,,12781~10090~11530,00.html

          Co sie stalo z Tatiana,ktora jest tylko rok starsza od Radwanskiej?

          Szczytowala w wieku 18 lat ,doszla do #12 w rankingu i przestala grac
          w tenisa w wieku 20 lat.

          www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~10090,00.html
          • Gość: zapiszsięnaaerobik Ale Golovin nie gra z powodu kontuzji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 17:09
            Golovin z racji kontuzji po prostu nie może grać, a nie gdzieś
            przepadła w otchłaniach z racji słabej gry. Skoro często była
            kontuzjowana i od kilkunastu miesięcy wcale nie gra, to nie dziwi,
            że nie ma jej nawet w rankingu. Pechowa zawodniczka, bo ile razy się
            porządnie rozkręcała, zaraz łapała kontuzje i przerwa w graniu.
        • Gość: zapiszsięnaaerobik Maryś długo nie grała, kumkaczu z USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 16:58
          Bardzo dumna hrabini Maryś z Syberii w okresie VIII 2008- V 2009
          cierpiała na poważną niemoc cielesną uniemożliwiającą granie. Jak
          się do sanatorium udawała była druga czy trzecia w rankingu. Ale
          skoro wiele miesięcy nie grała, to straciła kilka fur punktów i
          spadła aż do drugiej setki, zanim wróciła w owym niesławnym z
          całkiem innych względów turnieju w Warszawie.
          Teraz ma jakieś około pięćset punktów straty do dziesiątki, około
          piętnastego miejsca jest i choć niczego nie zwojowała w Australii,
          to jednak aż do maja będzie mogła punkty tylko dopisywać sobie, a
          coś tam przecież pozdobywa, wystarczy, ze kiwnie paluszkiem raz czy
          dwa. Tak się rzeczy mają w normalnych okolicznościach. Chyba że
          zajdzie przypadek taki, że jej coś znów w pleckach strzeli i
          definitywnie już na rentę przejdzie. Tak się kumkaczu rzeczy mają,
          więc nie hałasuj już dłużej tak zajadle po próżnicy.
    Pełna wersja