Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells!!!!

    IP: *.chello.pl 09.03.10, 02:54
    W pierwszej rundzie Radwa dostaje wolny los, co nazywamy kollosalnym fartem. Wprawdzie wszystkie 32 rozstawione mają bye do drugiej, ale przecież Aga tylko dzięki szczęściu łapie sie do Top 40, więc ten wolny wstęp do II rundy w Wells trzeba także uznać za super fartowny.

    W swym pierwszym meczu krakuska zmierzy się się z jakąś Anną, a dopiero potem, w 1/16 finału, wpada na nierozstawioną Justine Henin. Znów fart, bo przcież mogła i powinna była wpaść na Justynę już w swym pierwszym meczu. Wszystko znów potwierdza moją teorię o permanentnym szczęćiu i nadzwyczajnych umiejętnościach losowania strasznej Radwańskiej.
      • Gość: Matt Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.10, 04:50
        Jak Cibulkova i Wozniak maja bye,to Radwie sie tez nalezy.

        Druga runde Radwa powinna przejsc z palcem na ustach,bo Chakvetadze
        jest #70 i dla Agi to tak jakby z siostra grala.

        W trzeciej rundzie Henin i tu powiedzialbym,ze Henin bardzo zle
        wylosowala,bo Aga sie jej postawi jak nigdy dotad sie nikomu nie
        postawila i to tylko po to by Bartoli ulzyc,ktora ma sie spotkac z
        Henin w 4-tej rundzie.

        Mozecie mnie od dzis prorokiem nazywac,bo z latwoscia
        przewidzialem,ze Henin znowu na Bartoli trafi,choc ..... wszystko w
        rekach Radwanskiej.

        Jesli w Miami Radwa tez wpadnie na Henin w 3 rundzie,to przyznam,ze
        sprawiedliwosc istnieje na swiecie.

        Z drugiej strony,gdyby Radwanska nie miala szczescia,to moglaby w
        drugiej rundzie trafic na #39 Safarova,#41
        Oudin,#45Shvedova,#44Petkovic czy #61 Kvitova na ktora wpada
        Pennetta.

        • Gość: Jędrzej Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.chello.pl 09.03.10, 05:43
          Gdyby Justine z Agą przegrała, znaczyłoby to, że nie jest w stanie wrócić do gry na dawnym poziomie i jej comeback będzie wygladał tak jak u Hingis. Nie wiem, czy jako kibice tenisa powinniśmy sobie tego życzyć. Ja mam już trochę dość tych rządów rozkapryszonej czarnej królowej, która jak chce, to wygrywa, a jak nie, to jaja sobie robi. Jest tylko jedna zawodniczka, która mogłaby i Serenę i siostrę do pionu ustawić - to właśnie Justine, ale w swej dawnej formie. Dlatego ja już pogodziłem się z tym, że Agnieszka tym razem w Riverside sobie nie pogra, a po turnieju spadnie w rankingu (przy braku szczęścia może nawet z Top 10 wypaść).

          Co się tyczy "sprawiedliwości na świecie" - ja wiem, że ty uznasz, że takowa istnieje dopiero wtedy, gdy Aga na równej drodze obie nogi sobie połamie. Ale dla nieuprzedzonego obserwatora jasne jest, że właśnie Agnieszka - obok Marion Bartoli i Jeleny Diemientiewej - już teraz należy do niefortunnych ofiar tego zamieszania w systemie rozstawień, jakie wynikło z powrotu Belgijek na korty. Większość zawodniczek czołówki WTA nie trafiała na Henin czy Clijsters w obowiązkowym turnieju przed 1/8 finału. Ona teraz trafia, i to wystarczy, by uznać, że zabrakło jej w tym zamieszaniu szczęścia. Powtórka tej przygody w Miami byłaby wredną złośliwością losu, a nie żadną "sprawiedliwością".
          • Gość: Matt Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.ny325.east.verizon.net 09.03.10, 06:00
            Te rozkapryszone czarne krolowe staja do walki tylko po najwieksze
            trofea,a w innych turniejach przegrywaja w pierwszych rundach.
            One najnormalniej w swiecie sily nie maja na caly sezon.Zobacz jak
            Great Dane spuchla po ostatnim sezonie.
            Gdyby Venus grala 25 turniejow w sezonie to bylaby bardzo przecietna
            zawodniczka,a Serena bylaby obwiazana bandazami elastycznymi od stop
            po czubki palcow u rak i same czolo.Przy jej wadze nie ma sily grac
            caly sezon.

            W Miami bedzie wieksza konkurencja niz w Indian Wells i na kogo by
            Radwa tam nie trafila to 3-ciej rundy nie przejdzie.
            Ani Henin ani Clijsters tez nie beda graly calego sesonu lecz
            wybieraly najwieksze imprezy.
            • Gość: Ekspert Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 07:55
              O ile większa konkurencja?

              O dwie zawodniczki?

              To Aga w 3 rundzie wpadnie na te z miejsc 17-32 a spośród tych zawodniczek spokojnie większość rozklepuje.
        • Gość: Ekspert Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 07:48
          > Z drugiej strony,gdyby Radwanska nie miala szczescia,to moglaby w
          > drugiej rundzie trafic na #39 Safarova,#41
          > Oudin,#45Shvedova,#44Petkovic czy #61 Kvitova na ktora wpada
          > Pennetta.

          Safarova , z którą przemęczona Aga wygrała w Linzu?
          Oudin - słabiutka zawodniczka , którą Aga ograła w czasie gdy Oudin była w życiowej formie?
          Shvedova ? - to już lekka przesada - poniosło cię.
          Petkovic- Aga z nią wygrała w Tokyo gdy ta była w życiowej formie.
          Kvitova
          • Gość: nn Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: 157.158.10.* 09.03.10, 09:07
            nie żałuj róż, płonie las - Aga może nie trafić na Henin, z Czakwetadze
            przegrała parę razy, a Anna nie była wtedy w życiowej formie. Tym razem
            losowanie ma paskudne, ale może coś nie wypali rywalkom ??? tak już też bywało,
            wtedy może coś ugrać. Jeśli przejdzie Rosjankę (nie ma w tym nic pewnego) z
            Henin nie tylko Ona nie ma szans (o ile Henin będzie grać przyzwoicie). Zgoda z
            Jędrzejem, w Miami powinno być lepiej z drabinką, los nie powinien być tak
            paskudny, by znowu trafić na (zdrową) Henin
            • Gość: Abdul Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:46
              Ja wiem czy Henin jest obecnie taka dobra?

              Z Kleibanową , Petrową i Wickmayer w AO przegrała na punkty. Fakt wygrała mecze ale pomogły jej w tym przeciwniczki popełniając masę niewymuszonych. Henin też pod tym względem nie wypada dość dobrze średnio po 40 niewymuszonych na mecz robiąc. A winnerami znowu tak nie nadrabia ba , więcej na AO miała niewymuszonych niż winnerów.

              Z Rosjanką Aga sobie radzi , nie radziła se jak Czakwa była w formie w top10 , ba powiem więcej , Aga dwa ostatnie mecze przegrała z Rosjanką jak ta była top5 i top6. Potem już wygrała.



              • Gość: nn Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: 157.158.10.* 09.03.10, 12:30
                "problem" z Henin jest taki, że ona nie musi być dobra, żeby wygrywać. W AO
                grała chwilami katastrofalnie, a i tak wygrywała z kim trzeba było po drodze do
                finału. Te niewymuszone bywały gigantyczne i czasami za nic nie wiadomo było,
                dlaczego ktoś TAKI mógł tak zagrać, ale mecze się wygrywały, tak czy tak. Nie
                wydaje się możliwe, żeby ktoś taki jak Aga mógł zatrzymać Henin, choćby znowu
                grała jak w AO.
                • Gość: Onoma Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 12:43
                  Samym brakiem niewymuszonych ją zatrzyma. To jakieś 30 pkt na korzyść Agi. Dodając do tego 20-30 winnerów - bo tyle ostatnio jeśli nie więcej zcasem robi w meczach wynik może być różny.

                  Nie ma sensu wyrokować przed meczem o szansach. Nie ma w sporcie czegoś takiego jak 100% szans.

                  Tylko beznadziejni prowokatorzy mogą takie bzdury sugerować.
                  • Gość: Onoma Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 12:52
                    Trzeba przyznać co innego. Wiele zawodniczek pomogło Henin awansować do tego finału.
                    40-50 niewymuszonych błędów każdej z przeciwniczek. Jakby w Agi meczach przeciwniczki tak się starały w AO to ograła by i Schiavone i pozostałe i zapewne też by doczłapała się do finału.
            • Gość: Abdul Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 11:00
              Pierwszy mecz i pierwsza porażka z Chakvetadze.

              Dubai 2008
              Rosjanka była 6 w rankingu.
              Potem ograła także Safinę.
              Dopiero kontuzja w ćwierćfinale wyeliminowała ją z turnieju , a była w formie bo tydzień wcześniej dotarła do półfinału Doha (to odpowiednik obecnego Premier Mandatory).

              Wynik : 2-6 6-2 4-6

              Rzym : kolejna porażka z Rosjanką , która tym razem dociera do półfinału. Więc nie można powiedzieć , że była bez formy.

              Wynik : 4-6 6-1 1-6

              Potem Los Angeles 2009 - tu obie bez formy a jednak mimo braku formy i bolącej ręki Aga wygrywa.

              Wynik : 6-3 6-2

              Więc nie wiem skąd wziełeś te brednie ale ok. Zakładam , że chciałeś być śmieszny ale ci nie wyszło.
              • Gość: Mac Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.03.10, 16:44
                "w Miami powinno być lepiej z drabinką, los nie powinien być tak
                paskudny, by znowu trafić na (zdrową) Henin"
                -------
                A dlaczego ma byc lepiej z drabinka?
                Dlaczego Bartoli ZAWSZE trafia na Henin,a jak Radwa trafi raz,to jest
                tragedia?
                • Gość: Abdul Re: Genialne losowanie Radwańskiej w Indian Wells IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 17:22
                  Henin nie grała z Bartoli tylko Clijsters.
                  To po pierwsze. Po drugie jakby Bartoli była taka dobra po prostu ograła by Clijsters , może nie na US Open ale w poprzedzającym turnieju i owszem , przypomnę ci , że niedługo potem Clijsters odpadła więc ktoś ją pokonał.
                • Gość: J. Szczęście w nieszczęściu dla Bartoli IP: *.chello.pl 10.03.10, 09:17
                  Gość portalu: Mac napisał(a):

                  > Dlaczego Bartoli ZAWSZE trafia na Henin,a jak Radwa trafi raz,to jest tragedia?

                  Po powrocie Henin ani razu jeszcze nie grała z Bartoli. I teraz zresztą też raczej nie zagra. Ich ścieżki przecinają się dopiero w IV rundzie, a do IV rundy daleka droga - zwłaszcza Marion ma powody obawiać się trzeciej, gdzie szczerzy na nią zęby Sabinka Lisicka.

                  Gdyby jednak Marion miała dobrnąć do IV rundy, to chyba rada będzie zagrać tam raczej z Henin niz z Radwańską. Aga jest przecież dla Marion bardzo niewygodną rywalką - grała z nią już cztery razy i zawsze przegrywała. I to przegrywała do zera - tylko w pierwszym meczu, przed trzema laty, zdołała urwać seta. A tymczasem z Justyną raz udało się Bartolce wygrać, i to w niebylejakim turnieju, bo w Wimbledonie.

                  Nie rozczulaj sie więc Maćku nad panną Bartolińską, że jej mecz z Justyną w IV rundzie grozi. Ona jest rozstawiona z nrem 11 - dla zawodniczki o takim rozstawieniu 1/8 finału to jest właśnie pora, by zmierzyć sie z kimś wyżej notowanym. I jesli Justyna faktycznie zastąpi w tej roli Agnieszke, na pewno nie będzie to dla Marion żadnym nieszczęściem.
                  • Gość: J. Szczęście w nieszczęściu... - korekta IP: *.chello.pl 10.03.10, 11:46
                    W poście powyżej przytrafił mi się dość humorystyczny błąd stylistyczny. Napisałem: Aga jest przecież dla Marion bardzo niewygodną rywalką - grała z nią już cztery razy i zawsze przegrywała. To brzmi absurdalnie, jakby Marion stale z Agą wygrywała i jeszcze była z tego powodu nieszczęśliwa. Chodziło mi oczywiście o to, że Marion, jak dotąd, przegrywa wszystkie mecze z Agnieszką, i to zdecydowanie.
              • Gość: arsen 50 do abdula najmądrzejszego człowieka na tym forum IP: 89.231.212.* 09.03.10, 16:49
                jak oceniasz szanse agi na pokonanie J.Henin .moim skromnym zdaniem
                aga musi zagrac tak jak z Yanina Wickmayer świetny mecz w tedy
                zagrała i mogła go wygrac w godzine ale sie pogubiła w ostatnich
                akcjach . nasza aga jest nie przewidywalna zdarzały jej się mecze
                gdy przegrywała 2;5 i wygrywała sety ale równie dobrze może
                prowadzic 5 ; 0 i przegrac .abdo prosze o komentarz
              • Gość: arsen 50 do abdula najmądrzejszego człowieka na tym forum IP: 89.231.212.* 09.03.10, 16:49
                jak oceniasz szanse agi na pokonanie J.Henin .moim skromnym zdaniem
                aga musi zagrac tak jak z Yanina Wickmayer świetny mecz w tedy
                zagrała i mogła go wygrac w godzine ale sie pogubiła w ostatnich
                akcjach . nasza aga jest nie przewidywalna zdarzały jej się mecze
                gdy przegrywała 2;5 i wygrywała sety ale równie dobrze może
                prowadzic 5 ; 0 i przegrac
                • Gość: Mac Re: do abdula najmądrzejszego człowieka na tym fo IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.03.10, 19:19
                  "Henin nie grała z Bartoli tylko Clijsters."

                  No wlasnie,Bartoli zawsze wpada na najlepsze,a Aga badziewie losuje.
                  • Gość: jestem chamem Re: do abdula najmądrzejszego człowieka na tym fo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 21:24
                    Jasne panie małomądry.

                    Wylosowanie w 11 ubiegłorocznych turniejach zwyciężczyń bądź finalistek turnieju to wielkie szczęście w losowaniach przygłupie.
                    • maksimum Re: do abdula najmądrzejszego człowieka na tym fo 09.03.10, 23:45
                      a z kim przegrala w pozostalych 14 turniejach?
                      Poza tym jak sie jest w top 10 to przed cwiercfinalem nie wypada
                      przegrywac.
                      A z kim mozna przegrac w cwiercfinale?
                      Zazwyczaj ze zwyciezczynia lub z finalistka.
                      • Gość: znawca Re: do abdula najmądrzejszego człowieka na tym fo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 00:29
                        50% szans , że się przegra z finalistką lub zwyciężczynią , a drugie 50% , że się wygra z tymi co przegrały w półfinale. Np Wimbledon - gdyby Aga trafiła na Safinę , którą nigdy nie potrafiła grać na trawie i dzięki losowaniu doczłapała się do półfinału zmiotła by ją z kortu. Ale nie trafiła na Venus przegrała z nią 1-6 2-6.

                        Potem ta sama Venus nic nie potrafiącą grać na trawie Safinę zmiotła 6-0 6-1.

                        Wiele takich przykładów można znaleźć. A ten tylko jeden przykład to 400pkt w plecy w rankingu.
                        • Gość: Matt O ile wieksza konkurencja? IP: *.ny325.east.verizon.net 10.03.10, 05:54
                          Gość: Ekspert 09.03.10, 07:55 Odpowiedz
                          O ile większa konkurencja?

                          O dwie zawodniczki?
                          -------
                          W Indian Wells Radwa jest w pierwszej osemce rozstawianych a w Miami
                          jest poza osemka.
                          • Gość: Jędrzej Szanowny Panie Macieju... IP: *.chello.pl 10.03.10, 08:04
                            Gość portalu: Matt napisał(a):

                            > W Indian Wells Radwa jest w pierwszej osemce rozstawianych a w Miami jest poza osemka.

                            W Miami Aga też będzie rozstawiona w pierwszej ósemce. Podstawą rozstawienia w WTA jest ranking z tygodnia poprzedzającego rozpoczęcie turnieju, co w tym przypadku oznacza tydzień 15-21 marca. No ale 15 marca ranking będzie ten sam, co i dziś, nie zmieni sie przecież w trakcie trwania imprezy w Wells.

                            Skoro już mowa o rozstawieniu w Miami - przypominam, że kwestia ta jest przedmiotem zakładu między nami, zawartego przed dwoma miesiącami. Obstawiałeś, że Aga będzie w Miami poza pierwszą dwunastką:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,1041,105414571,105508332,Przedmiot_zakladu.html
                             
                            Przegrałeś brachu z kretesem i wiesz o tym. Teraz próbujesz się ukrywać, zmieniasz nicki itp, ale to na nic - ja i tak cię rozpoznam i zażądam wypłaty wygranej!:) Jedyna już twoja szansa na uniknięcie porażki, to kontuzja Agnieszki - gdyby w Miami nie wystartowała, zakład pozostanie nierozstrzygnięty. Mam jednak nadzieję, ze nie życzysz tego Agnieszce...
                            • Gość: Matt Re: Szanowny Panie Macieju... IP: *.nycmny.east.verizon.net 10.03.10, 19:15
                              Jak sam wiesz,ona moze zlamac noge na prostej drodze,na ktorej nikt by
                              sie nawet nie potknal.
                              W Miami Henin bedzie juz rozstawiona,wiec zadnych przeszkod by Radwa
                              doszla do swojego ulubionego cwiercfinalu,chyba ze Lucy S. stanie na
                              jej drodze.
                              • Gość: profani Re: Szanowny Panie Macieju... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 20:48
                                Przecież kontuzjowana przemęczona Aga ograła Lucy. Nie wiem co tak wy macie z tą Lucy , która powinna okularów typu "denko" używać by trafiać w kort. Ma słaby backhand i Aga to bezwzględnie wykorzystała. Lucy natomiast faktycznie ograła Agę męcząc się w 3 setach za czasów gdy Aga grała o wiele słabiej.
                                • Gość: MACIEJ Genialne.... IP: *.ny325.east.verizon.net 18.03.10, 06:16
                                  wszystko zgodnie z planem.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja