Gość: optymist
IP: *.24.117.171.generic-hostname.arrownet.dk
15.03.10, 21:38
W meczu 2 setowym trwajacym okolo 1 godziny Caroline wygrala:
6:0,6:3.Maria byla calkowicie bez najmniejszych szans.Tym razem
Carolina byla bardziej zkoncentrowana i starala sie robic jak
najmniej bledow.W poprzednim meczu z Amerykanka King nie miala
dostatecznej koncentracji,tak bywa na poczatku turnieju jesli mysli
sie o obronie swoich punktow z zeszlego roku.Mogla wygrac 1 set przy
swoim serwie z King ale " zawalila".Dlatego mecz rozciagnol sie na
2,5 godzinny maraton.Po 4 tygodniowej przerwie z tenisem Carolina
po meczu z King powiedziala, ze miala duzo dobrych jak i zlych
pojedynkow.Czuje ze jest w dobrej formie i to wykorzysta w pojedynku
z Kirillenko.