Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w Paryz

    IP: *.ny325.east.verizon.net 22.05.10, 03:01
    www.rolandgarros.com/en_FR/scores/draws/ws/index.html
    Najmocniejsza zdecydowanie jest 1-sza cwiartka,gdzie sa:
    1-Serena
    2-Henin
    3-Peer
    4-Stosur
    5-Zheng
    6-Sharapova
    7-Bartoli
    8-Pironkova

    Wszystkie 8 wymienionych zawodniczek gra dobrze ostatnio.Zheng final
    w Warszawie,Sharapova final w Strasbourgu,a Pironkova pokonala
    Dementieva.

    w Drugiej cwiartce:

    1-Jankovic
    2-Radwanska
    3-A.Bondarenko
    4-Safina
    5-Dushevina pierwszy mecz ma z A.Bondarenko
    6-Shvedova

    W drugiej cwiartce TYLKO Jankovic grala dobrze ostatnio,dlatego jest
    wrecz genialne losowanie dla Radwanskiej.

    Trzecia cwiartka:

    1-Wozniacki
    2-Kuzniecova
    3-Safarova
    4-Dulgheru

    Wozniacki dwie pierwsze rundy ma smiesznie latwe,a w trzeciej chyba
    trafi na #31 Dulgheru i tu beda schody.

    Czwart cwiartka:

    1-Rezai
    2-Venus
    3-Martinez-Sanchez
    4-Dementieva
    5-Azarenka

    Dobrze graja tylko dwie pierwsze,bo Martinez gra w kratke.

    Polfinaly:
    1-Henin-Jankovic
    2-Rezai-Safarova

    Obserwuj wątek
        • Gość: czyn Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 17:24
          Genialne losowanie miała w :
          Stuttgarcie gdzie potknęła się o finalistkę Peer.
          W Rzymie gdzie potknęła się o półfinalistkę Safarovą.

          Oba pojedynki były wyrównane.

          Teraz też ma pecha. W 3 rundzie zamiast wpadać na teoretycznie słabszą zagra z Ivanovic , która ponoć według ciebie wróciła do genialnej formy.

          To co później się nie liczy bo potykając się na Ivanovic dalej nie pogra.

          Genialne losowanie miała w Miami wpadając na finalistkę Venus.

          Genialne losowanie miała w Indian Wells gdzie złoiła Bartoli , która tydzień później grała w półfinale w Miami.

          W tamtym roku też miała genialne losowania. RG , Wimbledon , Pekin .

          Na RG wpadła na zwyciężczynie Kuzi , gdyby nie te pechowe losowanie zapewne doszła by z tamtą formą conajmniej do ćwierćfinału.

          Na Wimbledonie to samo - znów któraś Williams - a one są nie pokonane na trawie.

          Wyżej zaszły na Wimbledonie Safina i Dementiewa tylko dzięki szczęściu.

          Od dawna wiadomo , że obie rosjanki są słabe na trawie i Radwańśkiej akurat na tej nawierzchni mocno ustępują.
          • maksimum Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w 22.05.10, 18:07
            Gość portalu: czyn napisał(a):

            > Genialne losowanie miała w :
            > Stuttgarcie gdzie potknęła się o finalistkę Peer.

            Z tym ze Peer byla wtedy #22 a Aga #8.

            > W Rzymie gdzie potknęła się o półfinalistkę Safarovą.

            Safarova mimo dobrej gry byla #30 a jest obecnie #25.

            > Oba pojedynki były wyrównane.
            >
            > Teraz też ma pecha. W 3 rundzie zamiast wpadać na teoretycznie
            słabszą zagra z Ivanovic , która ponoć według ciebie wróciła do
            >genialnej formy.

            Nie tyle wrocila do formy lecz wraca do formy,bo miala tylko jeden
            przyzwoity turniej,co moze o niczym nie swiadczyc.

            > To co później się nie liczy bo potykając się na Ivanovic dalej nie
            >pogra.

            Czyli stawiasz na to,ze Aga potknie sie na #41 Ivanovic?
            W 2009 Ivanovic doszla az do 4 rundy!!!
      • Gość: Abdul Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 18:22
        Nie liczy się ilość tylko jakość. Dla zawodniczki rostawionej ilość silnych zawodniczek nie ma znaczenia. Oczywiście dla wysoko rozstawionej tak jak Radwańska.

        Podam przykład.

        Według ciebie najsilniejsza ćwiartka z Sereną Williams.

        Aga przechodzi do tej ćwiartki czyli ma pecha w losowaniu. Oczywiście za Stosur więc automatycznie Stosur nie ma w tej ćwiartce.

        Obecnie zagra w pierwszej rundzie z Baltachą a w drugiej z wygraną meczu Errani z Shvedovą.

        Co zaprezentowały Agi przeciwniczki z pierwszych 2 rund ostatnio na mączce?

        Baltacha - nic wielkiego - słaba na tej nawierzchni.
        Errani - ćwierćfinał w Warszawie (tak sobie)
        Shvedova - 2 runda Rzymu (też tak sobie)

        A z kim by zagrała będąc w silnej ćwiartce:

        Vogele - cieniutko na mączce
        Czink - równie cienko
        Goerges - ćwierćfinał internationala w Strasbourgu tak sobie
        O'Brien - nie wiele nigdy ugrywała na mączce woli szybsze
        Craybas - babcia też już ma dobre latka za sobą
        Llagostera Vives - też dużo nie ugrała - woli szybkie nawierzchnie
        King - półfinał Strasbourg czyli tak sobie
        Peng - słabiutka na mączce wystarczy spojrzeć z kim przegrywała
        Perry - lubi szybkie nawierzchnie , gra na RG bo musi
        Sanchez - ranking mówi wszystko
        Camerin - też nie zadziwiła świata na mączce w tym sezonie
        Pervak - młodziutka ale mało doświadczona
        Morita - woli jak każda japonka szybkie nawierzchnie
        Flipkens - zupełnie nic nie ugrała na mączce
        Zakopalova - jedyny jej sukces to ogranie kontuzjowanej Safiny
        Srebotnik - tak zwana Katarina pierwsza runda Srebotnik
        Pironkova - też pierwsza runda Pironkova - wątpliwy sukces w Wawie
        Bychkova - z takimi to se Aga radzi
        Pivovarova - druga Szarapowa tylko 3 klasy słabsza
        Olaru - też można o nien mówić pierwsza runda
        Zahlavova Strycova - pokazała w waszawie na co ją stać
        De Los Rios - nie będę nawet rozwijał tematu
        Halep - wygrała w jednym z najsłabszych turniejów sezonu

        Skład przeciwniczek pierwszych dwóch rund nie poraża w zestawieniu z Baltacha , Shvedova , Errani - mniej więcej ten sam poziom.

        W 3 rundzie Aga by mogła trafić na którąś też z wyżej wymienionych lub Pavlyuchenkovą , Zheng.

        Pavlyuchenkova nic na mączce nie ugrała Zheng i jasne jedyne co finał Warszawy.

        A obecnie na kogo może trafić?
        Kleybanova - też wiele nie ugrała na mączce
        Koryttseva - słaba
        Chang - słaba
        Ivanovic - i z tą zapewne zagra.

        Porównywać Zheng czy Pavlyuchenkovą z Ivanovic nawet nie ma sensu.
        Półfinał Rzymu to znacznie więcej niż finał Warszawy już z samego względu na obsadę turnieju. Dodając do tego to , że Zheng nigdy w karierze nie lubiła mączki a Ivanovic wprost przeciwnie mamy pełen obraz.

        Więc udowodniłem , że w tej niby silnej ćwiartce Aga bez problemu obroniła by 4 rundę czyli 280 pkt z ubiegłego roku.
        Natomiast w obecnym losowaniu jest to wątpliwe.
        • maksimum Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w 23.05.10, 03:36
          Gość portalu: Abdul napisał(a):

          > Według ciebie najsilniejsza ćwiartka z Sereną Williams.
          >
          > Aga przechodzi do tej ćwiartki czyli ma pecha w losowaniu.
          >Oczywiście za Stosur więc automatycznie Stosur nie ma w tej
          >ćwiartce.
          >
          > Obecnie zagra w pierwszej rundzie z Baltachą a w drugiej z wygraną
          >meczu Errani z Shvedovą.

          To zobaczysz jak Shvedova zagra!!

          Gubisz caly obraz!!
          W obecnej(2) cwiartce Radwanska ma w 3-ciej rundzie #41 Ivanovic
          ktora moze ograc,a w czwartej rundzie sa #9 Safina lub #21
          Zvonareva,ktore tez sa do ogrania.
          I w ten sposob dochodzi do cwiercfinalu z Jankovic.

          Natomiast w pierwszej cwiartce Stosur trafia w czwartej rundzie na
          Henin,ktora dla Stosur czy Radwanskiej jest NIE DO PRZEJSCIA.

          > Więc udowodniłem , że w tej niby silnej ćwiartce Aga bez problemu
          obroniła by 4 rundę czyli 280 pkt z ubiegłego roku.
          > Natomiast w obecnym losowaniu jest to wątpliwe.

          Nie obronilaby lecz dotarlaby do 4-tej rundy i to by bylo na tyle,a w
          obecnym losowaniu moze dojsc do cwiercfinalu.
          • Gość: Abdul Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 09:07
            Dla Dulko Henin była do ogrania to dla Radwańskiej tym bardziej. Szczególnie , że Henin nastawia się na Wimbledon.

            Nie wiem skąd ci się wzieło , że Rezai obecnie stawiasz tak wysoko?

            W tym roku 1708 pkt zdobyła w 11 turniejach.
            To słaba Aga zdobyła 1580 pkt w 8 turniejach.

            To tak porównanie co do Henin i jej ilości turniejów.

            Ivanovic. Wiadomo , że spośród nierozstawionych jest najgroźniejsza. A jak już cyferkami i rozstawieniami operujesz to po pokonaniu najgroźniejszej spośród nierozstawionych w 4 rundzie wpada na nr9 Safinę. Czyli najsilniejszą możliwą bo najwyżej rozstawioną spośród wszystkich z którymi mogłaby zagrać w 4 rundzie.

            Więc nie operuj cyferkami. Pokazujesz wg cyferek , że np Peer czy Safarova są słabe , a przecież na mączce w tym roku okazały się jednymi z najlepszych. Wyżej niż Rezai i Martinez bo te wyskoczyły w pojedynczych turniejach.
            • maksimum Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w 23.05.10, 18:48
              Gość portalu: Abdul napisał(a):

              > Dla Dulko Henin była do ogrania to dla Radwańskiej tym bardziej.

              Mylisz umiejetnosci z rankingiem.Mozna byc wysoko w rankingu przy
              slabych umiejetnoasciach,a przy wysokich umiejetnosciach mozna byc
              nisko w rankingu.
              Radwanska jest regularna i dlatego jest wysoko w rankingu,a Dulko
              rzeczywiscie ma umiejetnosci i to je rozni.

              >Szczególnie , że Henin nastawia się na Wimbledon.

              Komu Ty farmazony wciskasz??????????
              Henin TRZY (3) razy wygrala French Open i NIGDY nie wygrala
              Wimbledonu,a Ty wyskakujesz,ze ona sie szykuje na Wimbledon.
              Ja lubie zarty,ale miarkuj sie gosciu.

              > Nie wiem skąd ci się wzieło , że Rezai obecnie stawiasz tak wysoko?

              Bo Rezai jest w tej chwili najlepsza,co udowodnila pokonaniem w
              jednym turnieju:
              1-Henin
              2-Venus
              3-Jankovic
              4-Petkovic
              5-Safarova

              Moze pokaz mnie jeden turniej w ktorym Radwanska by pokonala
              przynajmniej te TRZY od gory???

              > W tym roku 1708 pkt zdobyła w 11 turniejach.
              > To słaba Aga zdobyła 1580 pkt w 8 turniejach.

              Bo slaba Aga ciula bijac zawodniczki bez formy i te nizej
              rostawione,a NIGDY te z czolowki.

              > Ivanovic. Wiadomo , że spośród nierozstawionych jest
              >najgroźniejsza.

              Moze dla Ciebie jest najgrozniejsza bo nie dla mnie.
              1-Dulko jest nierozstawiona i juz pokonala Azarenka.
              2Petkovic jest nierozstawiona i juz pokonala Vesnine.


              > A jak już cyferkami i rozstawieniami operujesz to po pokonaniu
              najgroźniejszej spośród nierozstawionych w 4 rundzie wpada na nr9
              >Safinę.

              Ta Safina przegrala dwa tyg temu w Madrycie w pierwszej rundzie z #88
              Zakopalova,a w Rzymie przegrala z #43 Dulgheru.
              Mowiac krotko Safina w maju nie wygrala zadnego meczu na maczce.

              > niż Rezai i Martinez bo te wyskoczyły w pojedynczych turniejach.

              Nie porownuj Martinez do Rezai,bo Rezai pokonala Henin i Venus a
              Martinez moze sobie o tym TYLKO pomarzyc.
              • Gość: Abdul Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 03:03
                > Mylisz umiejetnosci z rankingiem.Mozna byc wysoko w rankingu przy
                > slabych umiejetnoasciach,a przy wysokich umiejetnosciach mozna byc
                > nisko w rankingu.
                > Radwanska jest regularna i dlatego jest wysoko w rankingu,a Dulko
                > rzeczywiscie ma umiejetnosci i to je rozni.

                Jak ja wymieniałem przy porażkach z Peer i Safarovą to że były w formie to ty wtedy akurat na ranking się powoływałeś bo tak ci pasowało. Z Schnyder to inna sprawa w porównaniu do Agi walczyła bo miała o co - 450pkt do obrony.

                > >Szczególnie , że Henin nastawia się na Wimbledon.
                >
                > Komu Ty farmazony wciskasz??????????
                > Henin TRZY (3) razy wygrala French Open i NIGDY nie wygrala
                > Wimbledonu,a Ty wyskakujesz,ze ona sie szykuje na Wimbledon.
                > Ja lubie zarty,ale miarkuj sie gosciu.

                Nie wiesz nie wypowiadaj się. Sama Henin wiele razy mówiła , że wraca po to czego jej brakuje. Czyli po Wimbledon. I nastawia się na triumf w Londynie albo w tym albo w przyszłym roku. Nawet styl zmieniła z defensywnego - mączkowego na ofensywny preferowany na trawie. No ale ty widać wiesz lepiej od samej enin po co wróciła do tenisa.

                > Bo Rezai jest w tej chwili najlepsza,co udowodnila pokonaniem w
                > jednym turnieju:
                > 1-Henin
                > 2-Venus
                > 3-Jankovic
                > 4-Petkovic
                > 5-Safarova

                Jeden turniej wiosny nie czyni. Rezai jest dość mizerna jeszcze technicznie co wyłazi na szybszych nawierzchniach.


                > > W tym roku 1708 pkt zdobyła w 11 turniejach.
                > > To słaba Aga zdobyła 1580 pkt w 8 turniejach.
                >
                > Bo slaba Aga ciula bijac zawodniczki bez formy i te nizej
                > rostawione,a NIGDY te z czolowki.


                A skąd wiesz , że bije zawodniczki bez formy? Jeśli jakaś zawodniczka w turnieju dociera do ćwierćfinału to znaczy , że jest w formie bo pokonała ileś zawodniczek wcześniej. Przykład Bartoli.
                Doszła do ćwierćfinału i przegrała z Agą , a w Miami tydzień poźniej doszła do półfinału (w domyśle - bo nie wpadła na Agę).

                > Moze dla Ciebie jest najgrozniejsza bo nie dla mnie.
                > 1-Dulko jest nierozstawiona i juz pokonala Azarenka.
                > 2Petkovic jest nierozstawiona i juz pokonala Vesnine.

                Proszę cię byś się chociaż nie ośmieszał.
                Dulko? To ta , którą Aga 6-1 6-0 zlała? Aaaa ograła kontuzjowaną Azarenkę - też mi sukces.
                Petkovic? To ta , która pokonała Vesninę? Wow . W trzech setacj z zawodniczką , która nie pamiętam kiedy wygrała jakikolwiek pojedynek.

                > Nie porownuj Martinez do Rezai,bo Rezai pokonala Henin i Venus a
                > Martinez moze sobie o tym TYLKO pomarzyc.

                Pokonała obie - nierówną Henin , która wyraźnie odpóściła Madryt oraz zmęczoną dobrymi startami Venus , która powiedziała stop i zacxzęła oszczędzać siły na RG i Wimbledon.
                • maksimum Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w 24.05.10, 06:03
                  Gość portalu: Abdul napisał(a):

                  > Nie wiesz nie wypowiadaj się. Sama Henin wiele razy mówiła , że
                  wraca po to czego jej brakuje. Czyli po Wimbledon. I nastawia się na
                  triumf w Londynie albo w tym albo w przyszłym roku. Nawet styl
                  zmieniła z defensywnego - mączkowego na ofensywny preferowany na
                  trawie. No ale ty widać wiesz lepiej od samej enin po co wróciła do
                  >tenisa.
                  ----------
                  Oczywiscie,ze ja lepiej wiem od niej,tak samo jak lepiej wiem od
                  moich dzieci,ktore trenuje.
                  Pieniadze i prestiz obu turniejow sa takie same i bierze sie to,co
                  latwiej przychodzi,bo jak sie nie wygra tego co latwo przychodzi,to
                  mozna NIGDY nie wygrac tego czego sie w zyciu jeszcze nie wygralo.
                  "Ena" zdaje sobie sprawe z tego i ja tez o tym wiem,ze 2 lata temu
                  ona byla lepsza niz teraz i jej najlepsza lata juz NIE WROCA.
                  Tydzien temu przegrala z jakas Rezai o ktorej 2 lata temu pojecia nie
                  miala.
                  Swiat sie zmienia i Henin juz nie bedzie najlepsza tak jak byla 2
                  lata temu.Jesli wejdzie do pierwszej 5-tki to bedzie gora!

                  > > Bo Rezai jest w tej chwili najlepsza,co udowodnila pokonaniem w
                  > > jednym turnieju:
                  > > 1-Henin
                  > > 2-Venus
                  > > 3-Jankovic
                  > > 4-Petkovic
                  > > 5-Safarova
                  >
                  > Jeden turniej wiosny nie czyni. Rezai jest dość mizerna jeszcze
                  >technicznie co wyłazi na szybszych nawierzchniach.

                  Jej gra jest stworzona na szybkie nawierzchnie,a jedyna kula u nogi
                  bedzie jej slaba kondycja.

                  Przyjda cieplejsze dni i zar z nieba ja rozklei.
                    • Gość: MACIEJ #3 Wozniacki vs #56 Garbin IP: *.ny325.east.verizon.net 24.05.10, 21:36
                      www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/caroline-wozniacki_2255881_12631/0,,12781~12631~1473,00.html

                      Ciekawe,ze ani Radwanska ani Wozniacki nie wpadly w pierwszej rundzie
                      na Dushevina,ktora wylosowala A.Bondarenko.
                      Alona w trzech setach po wielkich mekach wygrala by w drugiej rundzie
                      trafic na piekna i dobrze grajaca Rybarikova.
                      • Gość: jędrzej Re: #3 Wozniacki vs #56 Garbin IP: *.chello.pl 24.05.10, 22:11
                        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                        > Ciekawe,ze ani Radwanska ani Wozniacki nie wpadly w pierwszej rundzie na Dushevina,ktora wylosowala A.Bondarenko.

                        Nie ma w tym nic ciekawego. Dokładnie wiadomo, co stałoby się, gdyby np Radwańska wylosowała Duszewinę. Otóz dowiedzielibyśmy się od niejakiego MACIEJA, że Agnieszka gra z "jakimś numerem 53", żałosną loserką, która w ciągu ostatnich trzech lat w turniejach wielkoszlemowych wygrała wszystkiego dwa mecze, przegrywając osiem. A już z Agą i Karoliną to Dushevina gra jak zupełne dno i nigdy nie daje rady wygrać - grała z nimi w sumie siedem razy i siedem razy brała w skórę. Wylosowanie Dushevina to kolejny dowod skandalicznego szczescia Radwy - dowodziłby stanowczo MACIEJ.
                        • maksimum Re: #3 Wozniacki vs #56 Garbin 24.05.10, 23:36
                          Gość portalu: jędrzej napisał(a):

                          > Nie ma w tym nic ciekawego. Dokładnie wiadomo, co stałoby się,
                          >gdyby np Radwańska wylosowała Duszewinę.

                          Gladko by przegrala w dwoch setach,a juz niedlugo zobaczysz,jak sie
                          Aga postawi #36 Dushevina!

                          Masz jakies przewidywania czy bedzie to mecz 3 setowy,czy raczej bez
                          emocji Aga odpadnie w 2 setach?


                            • Gość: aRad Re: #36 Shvedova vs #8 Radwanska. IP: *.phlapa.east.verizon.net 25.05.10, 19:55
                              Straszne, Maciej, no to z kim ta Radwanska ma teraz przegrac? Miejmy
                              nadzieje, ze ta Szwedowa wstrzeli sie w kort, albo Ivanovic
                              przypomni sie, jak sie gra w tenisa, albo chociaz Zvonariowa nie
                              straci glowy na korcie! Bo co ty zrobisz, gdy Aga bedzie wygra z
                              nimi wszystkimi i nie daj Boze awansuje w rankingu? Chyba z rozpaczy
                              spedzisz z dzieciakiami caly dzien na korcie!
                              • maksimum Re: #36 Shvedova vs #8 Radwanska. 25.05.10, 20:26
                                Gość portalu: aRad napisał(a):

                                > Straszne, Maciej, no to z kim ta Radwanska ma teraz przegrac?

                                Wlasnie o tym mowie!
                                Nasz idolka #8 Radwanska bedzie grala z #36 Shvedova i wynik jest
                                watpliwy.
                                Cale szczescie,ze #13 Sharapova wybronila sie przed atakami #110
                                Pervak,bo poczatek meczu wygladal porazajaco dla dawnej gwiazdy.
                                Wychodzi taka #110 na kort i strzela pilkami po rogach i Sharapova
                                juz jest 0:2 w pierwszym secie.
                                Tak,trzeba sie liczyc z tym,ze WSZYSTKIE z pierwszej setki beda
                                strzelac pilkami po rogach a nie tak jak to drzewiej bywalo,podawaly
                                balonikami na srodek i te z pierwszej 10-tki wygrywaly wszystko.
                                ------
                                No wiec beda 3 sety Radwanskiej ze Shvedova,czy przegra gladko w
                                dwoch?

                                > Miejmy
                                > nadzieje, ze ta Szwedowa wstrzeli sie w kort, albo Ivanovic
                                > przypomni sie, jak sie gra w tenisa, albo chociaz Zvonariowa nie
                                > straci glowy na korcie! Bo co ty zrobisz, gdy Aga bedzie wygra z
                                > nimi wszystkimi i nie daj Boze awansuje w rankingu? Chyba z
                                >rozpaczy spedzisz z dzieciakiami caly dzien na korcie!
                                -----
                                To jest nieuniknione,bo pogoda na weekend jest murowana i nie ma
                                obawy o korty,bo wszyscy nas tam znaja i zapraszaja do gry.
                                Syn z drugiego debla chce wskoczyc na trzeciego singla w szkole i to
                                wymaga praktyki na korcie.
                                Corka tez sie podpalila,bo w ostatnia sobote zostawilem ja z
                                chlapakami 15-16 letnimi na korcie i wszyscy sie do niej oblizywali.
                                Chyba polubi tenis i nie bede jej musial placic 5 doll/h spedzona na
                                kortach.
                                • Gość: minimum Re: #36 Shvedova vs #8 Radwanska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 01:14
                                  Ale po co opowiadasz , że ta zawodniczka jest 36 inna 110 , przecież sam napisałeś , że liczy się forma a nie miejsce w rankingu. Aaa pisałeś tak wtedy jak pasowało ci to do twojej teorii , teraz na potrzeby zmieniasz pogląd o 180 stopni.

                                  Przypomnę ci:

                                  >> Genialne losowanie miała w :
                                  >> Stuttgarcie gdzie potknęła się o finalistkę Peer.

                                  >Z tym ze Peer byla wtedy #22 a Aga #8.

                                  >> W Rzymie gdzie potknęła się o półfinalistkę Safarovą.

                                  >Safarova mimo dobrej gry byla #30 a jest obecnie #25.



                                  To jest jedna twoja odpowiedź , ale co widzimy dalej?

                                  >Jakiego pecha? Moze chciales powiedziec peszka?
                                  >#9 to Safina,ktora w niedawnym turnieju w madrycie odpadla w
                                  >pierwszej rundzie z #88 Zakopalova!!!!!!!!!!

                                  >www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/>Activity/0,,12781~8108,00.html

                                  >Miarkuj sie troche i zobacz kto za numerem stoi.


                                  To wreszcie numery mają znaczenie czy nie?
                    • maksimum Re: Fortunne losowanie Radwanskiej i Wozniacki w 26.05.10, 15:47
                      Gość portalu: minimum napisał(a):

                      > Radwańska już miała wyrównany pojedynek , wygrała go z resztą z
                      Rezai.

                      Vaidisova tez pokonala Rezai i co jej z tego jak to zamierzchle
                      czasy.

                      www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/nicole-
                      vaidisova_2255881_11206/0,,12781~11206~11081,00.html


                      Radwanska pokonala Rezai w tie-break'u rok temu i teraz zorientujesz
                      sie o vzym pisze.
                      Radwanski mowi,ze Aga poczynila postepy w porownaniu z rokiem
                      poprzednim,co jest prawda,bolepiej serwuje i chetniej gra po rogach
                      nawet z trudnych do odebrania pilek,ALE od tamtego roku Rezai
                      poczynila wieksze postepy niz Radwanska i pojedynem teraz miedzy nimi
                      bedzie jednostronny na korzysc Rezai.

                      www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~11081,00.html

                      One wszystkie poczynily postepy,z tym ze u Radwanskiej nie ma
                      oszalamiajach postepow a sa takie sobie.

                      > Safarova to też przebijaczka? A u niej też o numerek się czepiałeś.

                          • Gość: MACIEJ Re: Dulko i Safarova juz odpadly.Hercog moja nadz IP: *.ny325.east.verizon.net 27.05.10, 00:42
                            Widzialem tylko Petkovic grajaca z Kuzniecova i grala bardzo dobrze
                            majac 4 match points,ktorych nie umiala z powodu braku doswiadczenia
                            wykorzystac.
                            Rezai rzeczywiscie momentami miala przestoje ale jednak przeszla.
                            Chcialbym zobaczyc chociaz urywek meczu Hercog z Safarova.Ponoc wali
                            straszne bomby.
                            Ja na Dulko nie stawialem,bo ona taka jest,ze po jednym bardzo dobrym
                            meczu musi dlugo dochodzic do siebie.
                            • Gość: minimum Re: Dulko i Safarova juz odpadly.Hercog moja nadz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 05:02
                              Ale Petkovic przegrała z Kuzniecową , która w trzech kolejnych turniejach na mączce zaprezentowała się gorzej od Safiny.
                              Tak tak , tej Safiny , dzięki której Aga miała szczęście w losowaniu , że na nią trafiła.

                              Hercog nie uderza jakoś super mocno to Safarova jest cienka grając na strzał , a takie granie to jest na zasadzie , raz się uda drugi raz nie.

                              Sory , ale nie porównuj Kerber do Radwańskiej. W meczu z Rezai zaprezentowała się miernie , toć pierwszych serwis miała tylko nieco lepszy od słynnego drugiego podania Radwańskiej.

                              Aga chociaż potrafi zaatakować , Kerber nie ma pomysłu na grę - tak jak było widać w meczu z Rezai.
                              Dlatego Kerber jest tak nisko i męczy się w turniejach z zawodniczkami czasem spoza top100.

                                • Gość: minimum Re: Popatrz co Aga wyprawia ze Shvedova! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 18:40
                                  Trafiła na jednostrzałowca któremu wszystko wychodziło. Mecz fuks jakich wiele w tenisie kobiecym.
                                  Kiedyś oglądałem mecz w NBA Chicago-Dallas , za czasów gdy Dallas miało problemy z wygraniem choćby jednego meczu a Chicago miało problem z przegraniem jednego meczu.
                                  Raptem zdarzył się cud , Dallas trafiało wszystko nawet dwa rzuty zza połowy. I wygrało.
                                  Drużyna która w sesji zasadniczej odniosła aż 9 zwycięstw w 82 meczach pokonała Chicago , które miało dokładnie odwrotny bilans i 9 meczów przegrało.
                                  Zdarzają się więc takie fuksy.
                                    • maksimum Hercog-Pennetta? 27.05.10, 19:32
                                      Najciekawszy mecz trzeciej rundy to bez watpienia Hercog-Pennetta.
                                      Jak obstawiacie wynik?
                                      Czy mloda zadna sukcesow Hercog,czy doswiadczona Pennetta?
                                      • Gość: zwiń się w rulon Ejże, coś by za dużo ostatnio było tych fuksów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 21:55
                                        Radwańska przegrywa z zawodniczkami, które dotąd pewnie odprawiała
                                        jak Peer, Safarova czy podobne, nie mówiąc już o jeszcze niżej
                                        będących jak Schnyder czy Shvedova, czyli regularnie ostatnio
                                        przegrywa i to na dokładkę w nieszczególnym stylu własnym bynajmniej
                                        nie z żadnymi tuzami.
                                        Podejście do grania, w tym jest wyraźnie problem. Radwańska jest
                                        coraz bardziej pasywna, zachowawcza w grze. Wszystkie jej ostatnie
                                        porażki, to efekt aktywnej gry rywalek przy długimi okresami bardzo
                                        biernej, wyczekującej nie wiadomo na co poza porażką postawie
                                        Radwańskiej. Kilka sztuczek już sprawy nie załatwia. Trzeba coś
                                        nowego wprowadzić. Teraz wystarczy, że którakolwiek rywalka pogra
                                        coś aktywniej i już Radwańska w odwrocie. I jeszcze te żenujące
                                        fochy. Jak z ojcem są sobą już tak zmęczeni i znudzeni, to niech
                                        wezmą "rozwód" i zatrudni kogoś, kto coś zmieni w jej nastawieniu i
                                        samej grze. Więcej entuzjazmu do grania by się przydało. Niestety,
                                        ale ona ostatnio oraz częściej wygląda na znudzoną, jakby coraz
                                        bardziej nie lubiła tej swojej roboty i wykonywała ją za karę.
                                        A ten rzekomy fuks Shvedovej, to ostatnia rzecz której można by się
                                        tu dopatrzeć. To jest szukanie jakiegoś zbyt łatwego
                                        usprawiedliwienia.
                                        • maksimum Re: Ejże, coś by za dużo ostatnio było tych fuksó 27.05.10, 22:56
                                          Gość portalu: zwiń się w rulon napisał(a):

                                          > Radwańska przegrywa z zawodniczkami, które dotąd pewnie odprawiała
                                          > jak Peer, Safarova czy podobne, nie mówiąc już o jeszcze niżej
                                          > będących jak Schnyder czy Shvedova, czyli regularnie ostatnio
                                          > przegrywa i to na dokładkę w nieszczególnym stylu własnym
                                          >bynajmniej nie z żadnymi tuzami.

                                          Bo wszystkie inne poczynily wieksze postepy niz Agnieszka,poza
                                          Schnyder oczywiscie,ktora zawsze gra poprawnie.

                                          > Podejście do grania, w tym jest wyraźnie problem.

                                          Dziewczyna jest milionerka i utrzymuje cala rodzine,cos jej sie w
                                          zyciu nalezy,przynajmniej jakis narzeczony.


                                          > Radwańska jest coraz bardziej pasywna, zachowawcza w grze.

                                          Ona zawsze byla pasywna a na dodatek wyczerpala sie jej adrenalina.

                                          > Wszystkie jej ostatnie
                                          > porażki, to efekt aktywnej gry rywalek przy długimi okresami bardzo
                                          > biernej, wyczekującej nie wiadomo na co poza porażką postawie
                                          > Radwańskiej.

                                          Bo taki jest nowoczesny tenis.Zaprezentowala go ostatnio Rezai,ostro
                                          i agresywnie rozstawiajac wszystkich po rogach i wygrywajac turniej w
                                          Madrycie pokonuj wszystkie najlepsze z Henin i Venus wlacznie.

                                          > Kilka sztuczek już sprawy nie załatwia.

                                          Tym bardziej ze te sztuczki Radwanskiej to spowolnianie juz wolnej
                                          gry i to do niczego nie prowadzi poza przegrywaniem meczow.


                                          > Trzeba coś
                                          > nowego wprowadzić. Teraz wystarczy, że którakolwiek rywalka pogra
                                          > coś aktywniej i już Radwańska w odwrocie.

                                          Radwanska NIGDY nie grala agresywnie,bo tego NIE UMIE i sie nie
                                          nauczy.
                                          Do agresywnej gry potrzebne jest bardzo dobre przygotowanie
                                          fizyczne,a szybkie bieganie jest kula u nogi Radwanskiej.

                                          > I jeszcze te żenujące fochy.

                                          Te fochy sa wlasnie stad,ze jej sie nie da nauczyc innej gry,a ojciec
                                          probuje ja zmusic do wiekszego wysilku na treningach.
                                          Ja to juz przerabialem z moimi dziecmi.Jak corka rok temu zaczela
                                          pilke na drzewa wysylac a nie na kort.

                                          > Jak z ojcem są sobą już tak zmęczeni i znudzeni, to niech wezmą
                                          "rozwód" i zatrudni kogoś, kto coś zmieni w jej nastawieniu i
                                          > samej grze.

                                          Zeby zienic jej gre,to trzebaby ja wzmocnic fizycznie.Ciezarki w
                                          rece,wiecej biegania z obciazeniem itd.Moze nie wygladalaby jak
                                          Stosur czy Cibulkova ale moze daloby sie z niej cos wycisnac.
                                          Pozniej by przyszedl mocniejszy serw i szybsze bieganie do pilek a z
                                          tym i entuzjazm do gry.
                                          NIESTETY,.......niestety Radwanska tego nie chce,bo mysli ze jak drop
                                          shotami dostala sie do 10-tki to juz tam na zawsze zostanie i nawet
                                          nie przypuszcza jak blisko jej do obsuwania sie w stylu Ivanovic.
                                          Ona ma kasy tyle,ze do konca zycia nie musi nic robic by dobrze zyc i
                                          znajdz czlowieka,ktory ja zmusi do wiekszego wysilku fizycznego,jak
                                          ona do tego nie jest przyzwyczajona.

                                          > Więcej entuzjazmu do grania by się przydało. Niestety,
                                          > ale ona ostatnio oraz częściej wygląda na znudzoną, jakby coraz
                                          > bardziej nie lubiła tej swojej roboty i wykonywała ją za karę.

                                          Ona mysli,ze tenis wlasnie dla niej przestanie sie rozwijac i stanie
                                          w miejscu z nia na pozycji #8.
                                          Ona nawet sie nie obejrzy jak wyleci nie tylko z 10-chy jak i z 20-
                                          stki.
                                          Przeciez teraz te co ja bija na korcie sa spoza 30-tki w rankingu.

                                          > A ten rzekomy fuks Shvedovej, to ostatnia rzecz której można by się
                                          > tu dopatrzeć. To jest szukanie jakiegoś zbyt łatwego
                                          > usprawiedliwienia.

                                          Shvedova wie na czym szybka ,mocna gra polega,a Radwanska sie takiej
                                          gry NIGDY nie nauczy.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka