Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Ratujmy Agnieszkę!

    IP: *.chello.pl 28.05.10, 01:57
    Zwracam sie z apelem do pozostałych w turnieju paryskim tenisistek: zacne Panie, ratujcie Agnieszkę Radwanską! Ratujcie ją przed... awansem na szóste miejsce w rankingu.

    Nic nie żartuję. Mimo chałowego występu w Paryżu, mimo najgorszego od trzech lat sezonu na kortach ziemnych, Aga ma w miarę realną szansę znaleźć się w rankingu ogłoszonym po RG o dwie pozycje wyżej. Wystarczy, by np. skład półfinałów był zgodny z rozstawieniem.

    Dzieje się tak dlatego, że wyprzedzające bezpośrednio Agę Sam Stosur & Swieta Kuzniecowa bronią w Paryżu mnóstwa punktów i jeśli nie dostaną się do półfinału, to Aga je połknie. Taki awans na 6 pozycję trzebaby wtedy uznać za życiowy sukces Agnieszki. Ale zdobycie życiowego sukcesu po tak miernych występach byłoby demoralizujące i demobilizujące - Aga mogłaby uznać (choćby i podświadomie), że niczego nie trzeba poprawiać w jej grze. A przecież grając tak jak ostatnio Isia nie będzie miała szans obronić zdobyczy z Londynu czy Pekinu - i wtedy może polecieć w klasyfikacji na łeb na szyję, bo ranking za jej plecami robi się "płaski". Lepiej więc byłoby tego złudnego awansu teraz uniknąć.

    Kto może ocalić Isię? Przede wszystkim jej przyjaciółka Caroline. Gdyby Caro oddała swą miejscówkę w półfinale np. Na Li albo Pennetcie albo Kuzniecowej, to ta wyprzedzi Isię (z tym, że Kuzzi musiałaby jeszcze do finału wejść). Na Stosur, że dojdzie do połówki i utrzyma w ten sposób miejse przed Agą, nie liczyłbym - za trudną ma drabinkę. Ale już na Justine liczyć można - jeśli wygra turniej, zrobi hop nad Isiną głową i wyląduje wyżej. Są jeszcze inne możliwości, ale już mniej prawdopodobne. W sumie Agnieszka może po RG wylądować, teoretycznie biorąc, na każdej pozycji z zakresu 6-10. Dla niej samej lepiej będzie, jeśli na razie nie będzie to lokata wyższa niż ósma.
      • Gość: manDdia Agnieszko - ratuj się! IP: *.chello.pl 28.05.10, 03:25
        Prawdziwe schody dla polskiej tenisistki zaczną się na Wimbledonie - tam ma najwięcej punktów do obronienia a sytuacja w klanie Radwańskich (utarczki medialne na linii Isia - papa) nie wygląda zbyt różowo. Krakowiance potrzebny jest impuls do działania, zwłaszcza na treningach które powinny być żmudne. Nie wiem czy Agnieszka odczuwa już "syndrom Agassiego" polegający na nienawiści do gry w tenisa i zmuszaniu się do kolejnych występów, ale lekkości i radości z gry nie widać od dawna. Aga próbuje się rozładować grając w wielkich szlemach także debla z dobrą przyjaciółką Marią Kirilienko, ale gra przy siatce nie jest jej największą bolączką. Powinna się skupić na rozwoju kondycyjnym. Szybkość, siła i wytrzymałość - tu są braki u Agi. Z tego bierze się słaby serwis (niech sobie będzie nawet z kickiem ), słabe dobieganie do piłek bocznych i problemy w końcówkach długich pojedynków. Juniorska w wyglądzie gra Isi dała jej awans do pierwszej dziesiątki, ale bez wzmocnienia więcej nie jest w stanie ugrać.

        Jedyna pociecha w tym, że teraz ulubiona nawierzchnia krakowianki - trawa. Może być jednak tam i tak, że zagra sparaliżowana myślą o liczbie punktów do wybronienia i zagra z efektem trzęsących się rąk i braku narzucania własnego stylu gry przeciwniczce. Porażka we wczesnym etapie w Londynie może się bardzo negatywnie odbić na przyszłych drabinkach turniejowych, w których Polka nie będzie już rozstawiana tak wysoko, albo wcale w zależności od obsady.
        • Gość: aRad Re: Agnieszko - ratuj się! IP: *.phlapa.east.verizon.net 28.05.10, 03:59
          Moim zdaniem wiele zalezy od jutrzejszego meczu deblowego. Radwanski
          nie przywiazuje zbytniej wagi do debla, ale wydaje sie, ze w parze z
          Maria Aga moze naprawde poprawic sobie humor i powetowac porazke w
          singlu. Ich dobry wystep na AO przyczynil sie, moim zdaniem do
          lepszej gry Agnieszki w turniejach na poczatku roku. Jej teraz
          potrzebne sa dobre mecze, i oczywiscie wygrane. A jezeli chodzi o
          ranking, to rzeczywiscie, przydaloby sie, by nie bylo awansu, by
          zaraz potem spasc. Tyle tylko, ze jezeli awansuje, to bedzie
          rozstawiona korzystnie (choc nie wiem, czy jest wielka roznica
          miedzy rozstawieniem jako 6 a 8)na Wimbledonie.
          • Gość: n Re: Agnieszko - ratuj się! IP: 157.158.10.* 28.05.10, 08:21
            nie wydaje się, aby deblowe wygrane, jedna czy dwie, mogły za wiele
            pomóc w singlu. Jak w 1 rundzie Wimbla nie dostanie rywalki, która
            ma okres i dwie kule przywiązane do nóg, będzie wtopa w 1 rundzie.
            Juniorski tenisek nie pomoże. Oprócz wielu innych dość poważnym
            problemem AR jest też nastawiebie do gry - myśl przewodnia w meczach
            Agi to nie wygrać mecz, ale nie stracić uciułanych punkcików. Strach
            przed spadkiem w rankingu jako motyw przewodni nie jest chyba
            najlepszym sposobem na wygrywanie. Tutaj i tatuś trener ma swój
            udzial chyba najpoważniejszy. Ciągle nawija o obronie punktów i
            utrzymaniu rankingu. To oczywiste, że jak będą wygrywane mecze,
            punkty same będą się bronić, a nie odwrotnie. Tymczasem od początku
            Radwański tłukł Adze do głowy - ranking i ranking.I na litość boską,
            niech nie awansuje w tym rankingu na chwilkę, nie po takiej nędznej
            grze - też apeluję do koleżanek po fachu - nie dopuście, by
            awansowała.
      • Gość: Jędrzej Aga już nie spadnie IP: *.chello.pl 30.05.10, 19:47
        Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

        > [...] Agnieszka może po RG wylądować, teoretycznie biorąc, na każdej pozycji z zakresu 6-10.

        Wyniki w międzyczasie rozegranych meczów - odpadnięcie Na Li, Wickmayer i Pennetty - zredukowały liczbę teoretycznych możliwości. Już teraz można zapewnić na 100%, że bezpośrednio po Roland Garros Aga będzie nie niżej niż na 8 pozycji w rankingu. Dalej jest natomiast możliwy paradoks awansu o 1 lub 2 miejsca. Co więcej - awans jest w tej chwili dużo bardziej prawdopodobny, niż pozostanie na ósmej.
        • Gość: MACIEJ Ja jej zycze,zeby awansowala na #6 IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.05.10, 19:53
          Przeciez to oczywiste jest,ze niedlu zamieni sie ze Shvedova miejscami
          w rankingu,no wiec niech przynajmniej podpisze jakis kontrakt
          sponsorski jak bedzie #6 ,tak jak Wozniacki na zegarki.
      • Gość: Jędrzej Aga zostaje na ósmym IP: *.chello.pl 03.06.10, 16:17
        Po dziwnie i przykro zakończonym pierwszym półfinale kobiecym wiadomo już wszystko o rankingu Isi po tegorocznych Internationaux de France. Pozostanie ósma. Wyprzedzi Swietę Kuzniecową (która straci blisko 2000 pkt i spadnie aż na 19 miejsce), ale sama zostanie wyprzedzona przez Franceskę Schiavone.

        W pierwszej dziesiątce kroją sie spore zmiany, dwa punkty wszelako pozostają niezmienne: Serena Williams na pierwszym i Aga Radwańska na ósmym miejscu:)
        • maksimum Re: Aga zostaje na ósmym 03.06.10, 17:25
          Jesli Achiavone bije Radwanska na korcie to powinna tez byc wyzej w
          rankingu.
    Pełna wersja