Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Nasi pewniakiem w drugiej rundzie.

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 08.06.10, 07:58
    soccernet.espn.go.com/world-cup/group?league=FIFA.WORLD&seasonType=1&groupId=3&cc=5901&ver=us

    Ja nawet mysle,ze pokonamy Anglie.
    Gdzie te czasy ,kiedy Polska grala jak rowny z rownym z USA????
    Kazek Deyna i pol polskiej reoprezentacji tu gralo.

    I pomyslec ze zawodowa liga USA-Canadyjska ma az 16 druzyn.

    en.wikipedia.org/wiki/Major_League_Soccer
    ale juz za 2 lata bedzie tych druzyn 19!!!
      • Gość: MACIEJ Re: Nasi pewniakiem w drugiej rundzie. IP: *.ny325.east.verizon.net 09.06.10, 02:13
        www.sport.pl/MS2010/1,97762,7990676,Reprezentacja__Polacy_zmiazdzeni_przez_Hiszpanie.html

        Zaloze sie,ze zaden zawodnik z polskiej kadry nie zagrzalby miejsca w
        amerykanskiej lidze.Mowie o lidze,nie o kadrze,bo o kadrze to moga
        sobie tylko pomarzyc.
      • Gość: Jędrzej Re: Nasi pewniakiem w drugiej rundzie. IP: *.chello.pl 11.06.10, 21:52
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > Gdzie te czasy ,kiedy Polska grala jak rowny z rownym z USA????

        Ja pamiętam czasy, kiedy polska repra nie grała z USA "jak równy z równym", tylko lała Amerykanów niemiłosiernie. W latach 70-tych piłkarze USA nie byli równorzędnym przeciwnikiem dla Polaków.
        • maksimum Re: Nasi pewniakiem w drugiej rundzie. 12.06.10, 04:02
          Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

          > Ja pamiętam czasy, kiedy polska repra nie grała z USA "jak równy z
          >równym", tylko lała Amerykanów niemiłosiernie.

          Bo wtedy nikt nie wiedzial w USa do czego sluzy okragla pilka,a w
          calej lidze zawodowej bylo 8 zespolow i w jednym z nich gral Kazek
          Deyna.


          > W latach 70-tych piłkarze USA nie byli równo
          > rzędnym przeciwnikiem dla Polaków.

          A teraz sytuacja jest diametralnie odwrotna.W USA jest juz 16
          zespolow w lidze zawodowej a ciagu najblizszych dwoch lat ma przybyc
          kolejne 3.
          Pomyslec,ze w Polsce ktos placi pieniadze tym kopaczom szmacianek w 3
          lidze.
          • Gość: minimum Re: Nasi pewniakiem w drugiej rundzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 08:45
            Powiedzmy sobie szczerze. Polska obecnie jest na takim samym poziomie co USA w piłce. Cały pic polega na tym , że Polska by awansować musi ogrywać Francje , Hiszpanie , Anglie , Niemcy i td
            USA by awansować musi ogrywać : Hondurasy , Trynidady , Wyspy Bahama
            • Gość: weź zimną kąpiel Minimum, weź chłopcze zażyj znów zimnej kąpieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 17:50
              Chyba za dużo głąbów kapuścianych wcinasz. Aby awansować Polska
              miała zrobić Czechy, Słowację i Słowenię, Północną Irlandię i coś. A
              teraz to już nawet bramki nie mogą strzelić komukolwiek, a mecz z
              Hiszpanią szokiem kulturowym był dla naszych. Powiedzmy sobie
              szczerze, że Polska jest obecnie w piłce na poziomie amatorskich
              republik bananowych. USA zaś to poważna reprezentacja piłkarska,
              która między innymi zakończyła bardzo długą serię meczów bez porażki
              Hiszpanów. Co ty chcesz równać? Weź się schłódź.
              • Gość: nie wszyscy myślą Re: Minimum, weź chłopcze zażyj znów zimnej kąpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 18:21
                I co z tego , że Polska w juniorskim składzie przegrała z Hiszpanią?
                Polska jest budowana z myślą o mistrzostwach 2012.
                Wcześniej jak grali inni zawodnicy pokonywała czołowe drużyny lub z nimi remisowała.

                W meczu z Hiszpanią czy z Serbią (0:0) wystąpiło połowę debiutantów i to z reguły młodych nie wiedzących co to piłka na europejskim poziomie.
                Tak się buduje drużynę a nie bazuje się ciągle na tych , którzy w 2012 w części będą już dziadkami.

                Hiszpania natomiast zagrała w pełnym mistrzowskim składzie , USA też bo obie szykują się do mistrzostw.

                Ciekaw jestem jaki wynik rezerwy USA odniosły by z Hiszpanią w najsilniejszym składzie? 8:0? 10:0?

                • maksimum USA wlasnie strzelila wielkiej Anglii gooooolaaaaa 12.06.10, 21:11
                  ciekawe co bedzie dalej?
                • maksimum Re: Minimum, weź chłopcze zażyj znów zimnej kąpie 12.06.10, 21:16
                  Gość portalu: nie wszyscy myślą napisał(a):

                  > Ciekaw jestem jaki wynik rezerwy USA odniosły by z Hiszpanią w
                  >najsilniejszym składzie? 8:0? 10:0?

                  Amerykanska liga jest bardzo wyrownana i polskie rezerwy by sie nie
                  zalapaly nawet na lawke.

                  • maksimum Szanowny Panie Jedrzeju. 12.06.10, 21:21
                    Wlasnie sliska pilka przyspieszyla na murawie i byla nie do opanowania
                    dla goalkeepera Anglii.
                    I taki bedzie Wimbledon w wykonaniu Agi.
                    • Gość: MACIEJ Eeeeeee,Polska by tez zremisowala z Anglia! IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.06.10, 22:25
                      Pod koniec Anglia niezle sie bronila.Nie mowie,ze powinnismy wygrac,ale
                      byla jedna dobra szansa.
                      • Gość: MACIEJ Dempsey ogrywa Gerrarda jak dzieciaka 2X IP: *.ny325.east.verizon.net 13.06.10, 02:21
                        i posyla rogala na bramke,ktorego bramkarz nie potrafil opanowac.
                        Ten sam Gerrard strzelil dla Anglii wczesniej swoja drewniana noga.

                        www.sport.pl/MS2010/10,107080,8006869,Anglia___USA_1_1__Dempsey__1_1_.html
                    • Gość: minimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 09:18
                      Właśnie o to chodzi , że Aga nie musi jakoś bronić na Wimbledonie. Grając swoją precyzyjną grę będzie mocno turbowała przeciwniczki , bo piłka dostanie poślizgu i będzie szybsza.
                      Na wolnym Hardzie jakim jest ten w Indian Wells czy DSubaiu (plexipave) czy jakoś tak , Aga samą precyzją bez siły zdobywała masę winnerów. Teraz dodaj do tych zagrań szybkość piłkii.
                      • maksimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. 18.06.10, 19:14
                        Gość portalu: minimum napisał(a):

                        > Właśnie o to chodzi , że Aga nie musi jakoś bronić na Wimbledonie.
                        Grając swoją precyzyjną grę będzie mocno turbowała przeciwniczki , bo
                        >piłka dostanie poślizgu i będzie szybsza.

                        Ciekawe,bo ogladam mecze na trawie i nie widze zeby zawodnicy
                        slizgali sie na trawie,a ponoc przynajmniej wg Jedrzeja pilka sie
                        slizga.
                        To jak to jest Jedrzej?
                        Na trawie pilka sie "slizga" a zawodnocy sie nie slizgaja,a na RG w
                        Paryzu pilka sie "nie slizgala" a zawodnicy sie slizgali.
                        Nie wiem po jakich szkolach trzeba byc ,zeby cos takiego wymyslec.

                        > Na wolnym Hardzie jakim jest ten w Indian Wells czy DSubaiu
                        (plexipave) czy jakoś tak , Aga samą precyzją bez siły zdobywała masę
                        >winnerów. Teraz dodaj do tych zagrań szybkość piłkii.

                        Ty chcesz bym dodawal"szybkosc pilki" a ja bede odejmowal
                        umiejetnosci przeciwniczek.
                        • Gość: Jędrzej Re: Szanowny Panie Jedrzeju. IP: *.chello.pl 18.06.10, 20:15
                          maksimum napisał:

                          > To jak to jest Jedrzej? Na trawie pilka sie "slizga" a zawodnocy sie nie slizgaja,a na RG w Paryzu pilka sie "nie slizgala" a zawodnicy sie slizgali. Nie wiem po jakich szkolach trzeba byc ,zeby cos takiego wymyslec.

                          Ta sama powierzchnia może być śliska dla jednego poruszającego się po niej ciała, a dla innego nie. To zależy m.in. od wagi i rozmiarów tego ciała. Zrób prosty eksperyment: posmaruj podłogę jakimś tłuszczem niezbyt gęstym (np o konsystencji masła) i rzuć na posmarowaną powierzchnię jakiś lekki przedmiot, np piłeczke pingpongową. Piłeczka nie dostanie poślizgu - przeciwnie - lepkość tłuszczu wstrzyma jej ruch niemal natychmiast. A teraz spróbuj pobiegac po takiej maślanej podłodze - jak myślisz - będziesz się ślizgał czy nie? Radzę nie próbować, ale jeśli uważasz, że mówie głupstwa, że skoro piłeczka sie nie slizga, to i ty nie będziesz - o.k., skacz i biegaj, a żona niech od razu po ortopedę dzwoni..
                          • maksimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. 18.06.10, 22:34
                            Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                            > Ta sama powierzchnia może być śliska dla jednego poruszającego się
                            >po niej ciała, a dla innego nie.

                            A to to juz jest wyzsza filozofia gotowania na gazie.
                            Ten eksperyment z maslem Ci sie udal,ale nie robmy abstrakcji tam
                            gdzie jej nie ma.
                            Grali na potluczonej cegle,czyli maczce ceglanej i sie slizgali po
                            niej i pilka sie po niej slizgala.
                            Zauwaz slady pilek na RG.One nie sa okragle lecz dosc podluzne,a na
                            nawierzchniach twardych jak Wimbledon sa okragle.

                            PS.Nie moglem zrobic tego eksperymentu z maslem na podlodze,bo nie
                            jem masla i nie ma go w domu.
                            Czy moge w zamian wylac np olej roslinny na podloge?
                        • Gość: Abdul Re: Szanowny Panie Jedrzeju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 23:36
                          Piłka sie ślizga właśnie dzięki trawie. Niestety ludzie to towar cięższej kategorii a znając fizykę powinieneś wiedzieć , że opory są ściśle związane z siłą nacisku. Jakby nie było biegające 55-60kg (kobiety) ma większy nacisk niż piłka o niskiej wadze nawet pędząca 150km/h.

                          Na mączce to jest inna sytuacja (sypkość mączki , można po niej pojechać ściągając wierzchnią warstwę gruzu , jednak piłka nie potrafi aż takiego poślizgu wykonać jak na trawie z prostego powodu.

                          Też kłania się fizyka. Piłka na mączce odbija się stanowczo bardziej do góry , więc jeśli występuje poślizg to mały. Na trawie jest inny kąt odbicia a przy mniejszym kącie większa wartość poślizgu.
                          • maksimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. 19.06.10, 00:39
                            Gość portalu: Abdul napisał(a):

                            > Piłka sie ślizga właśnie dzięki trawie. Niestety ludzie to towar
                            cięższej kategorii a znając fizykę powinieneś wiedzieć , że opory są
                            ściśle związane z siłą nacisku. Jakby nie było biegające 55-60kg
                            (kobiety) ma większy nacisk niż piłka o niskiej wadze nawet pędząca
                            >150km/h.
                            --------
                            No teraz to juz sie wychyliles!
                            To jest dosc latwo obliczyc,bo pilka wazy ok 6 dkg czyli 2 uncje.
                            Domyslam sie,ze nigdy nie dostales pilka serwowana 100 mph?
                            >
                            > Na mączce to jest inna sytuacja (sypkość mączki , można po niej
                            pojechać ściąga
                            > jąc wierzchnią warstwę gruzu , jednak piłka nie potrafi aż takiego
                            poślizgu wyk
                            > onać jak na trawie z prostego powodu.
                            >
                            > Też kłania się fizyka. Piłka na mączce odbija się stanowczo
                            bardziej do góry , więc jeśli występuje poślizg to mały. Na trawie
                            jest inny kąt odbicia a przy mniejszym kącie większa wartość
                            >poślizgu.

                            Watpie,ze Ty sam siebie rozumiesz.
                            Jest oczywiste,ze pilka sie slizga na maczce,bo slad jest dluugi,a
                            nie okragly.
                            • Gość: minimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 10:14
                              > No teraz to juz sie wychyliles!
                              > To jest dosc latwo obliczyc,bo pilka wazy ok 6 dkg czyli 2 uncje.
                              > Domyslam sie,ze nigdy nie dostales pilka serwowana 100 mph?

                              A co ma jedno do drugiego? Domyślam się , że nigdy nie dostałeś od osoby ważącej 60kg , która całym swoim ciałem i mocą cię uderzyła?
                              Ciekawe co wywołało by lepszy efekt ;P

                              Ale pomińmy to. Odbicie piłki pod kątem załóżmy 45 stopni (działają przez to znacznie mniejsze siły na podłoże niż przy takim smeczu) a osoba biegająca czyli działająca prostopadle do podłoża to dwie różne rzeczy.

                              Mylisz zresztą dwa pojęcia. Jest tarcie ślizgowe i toczne. Jak sam zauważyłeś tarcie ślizgowe występuje w piłce ale niewielkie (ono raczej wyhamowuje piłkę) , tarcie toczne natomiast przyspiesza. Odkształcenia mączki nie pomagają w toczeniu za to trawa wyraźnie. I nie mówię tu o jakimś wyraźnym toczeniu.
                              Popatrz na obecne mistrostwa w piłce. Tam przy gładkości tej piłki jaką obecnie grają najczęściej piłka po odbiciu od trawy przyspiesza .

                              > Watpie,ze Ty sam siebie rozumiesz.
                              > Jest oczywiste,ze pilka sie slizga na maczce,bo slad jest dluugi,a
                              > nie okragly.

                              A jaki ślad zaobserwowałeś na trawie? :D
                              • maksimum Re: Szanowny Panie Jedrzeju. 19.06.10, 17:09
                                Gość portalu: minimum napisał(a):

                                > Jest tarcie ślizgowe i toczne. Jak sam zauważyłeś t
                                > arcie ślizgowe występuje w piłce ale niewielkie (ono raczej
                                >wyhamowuje piłkę) , tarcie toczne natomiast przyspiesza.

                                Niestety nie!
                                Oba tarcia wyhamowuja pilke,z tym ze toczne mniej.

                                > Popatrz na obecne mistrostwa w piłce. Tam przy gładkości tej piłki
                                >jaką obecnie grają najczęściej piłka po odbiciu od trawy przyspiesza

                                Niestety nie.
                                Pilka caly czasy zwalnia od momentu kopniecia.Przy dobrym spinie nie
                                traci tak na szybkosci,gdyby tracila bez tego spinu.
                                .
                                >
                                > > Watpie,ze Ty sam siebie rozumiesz.
                                > > Jest oczywiste,ze pilka sie slizga na maczce,bo slad jest
                                dluugi,a nie okragly.
                                >
                                > A jaki ślad zaobserwowałeś na trawie? :D

                                Gdyby sie slizgala na trawie,to nabieralaby kolor trawy,tak jak
                                koszulka Schiavone gdy ta polozyla sie na korcie po zwyciestwie w
                                finale.
                                Pilka nozna jest niezwykle gladka i dobrze slizga sie po nawierzchni
                                boisk,ktore sa duuuuuuuuuuuzo bardziej miekkie niz nawierzchnia
                                Wimbledonu.
                                Pilka tenisowa jest wlochata wlasnie po to, by sie nie slizgala.
                                • Gość: MACIEJ Nasi zgodnie z palnem!Pierwsi w grupie. IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.06.10, 18:39
                                  American dream!

                                  soccernet.espn.go.com/world-cup/?cc=5901&ver=us
                                  No i teraz tylko Niemcy do pokonania.

                                  A PO-lacy jak graja ,tak glosuja.Wstyd!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja