Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Agnieszka Radwańska rok temu

    17.08.10, 23:07
    Do której rundy w Montrealu doszła rok temu Agnieszka Radwańska? Chcę wiedzieć
    gdzie musi dojść w tym roku by nie straciła punktów
      • Gość: Jędrzej Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: *.chello.pl 17.08.10, 23:33
        rafal_b_ napisał:

        > Do której rundy w Montrealu doszła rok temu Agnieszka Radwańska? Chcę wiedzieć gdzie musi dojść w tym roku by nie straciła punktów

        Rok temu żeński Rogers Cup odbył się w Toronto. Aga doszła wtedy do ćwierćfinału i zarobiła 200 pt. Teraz za ćwierćfinał turneju tej kategorii jest 225 pt.

        Osiągnięcie ćwierćfinału w tym roku może być dla Agi trudne, ze względu na niekorzystne losowanie - w III rundzie Aga będzie najpewniej musiała zmierzyć się z wracającą do formy Kuzniecową, z którą dopiero co przegrała finał w San Diego. Ale nawet, gdyby ten ćwierćfinał osiągnęła, i tak może spaść w rankingu, jeśli wyniki rywalek (Diemientiewa, Na Li, Zwonariowa) będą dobre. Tym niemniej myślę, że w jej połówce właśnie Swieta będzie najtrudniejszą rywalką, więc w razie zwycięstwa w III rundzie, Aga bdzie mogła
        myśleć o finale.
        • Gość: MACIEJ Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.08.10, 07:27
          Najpierw zobaczymy jak sobie z Vania K. poradzi,bo moze byc smiesznie.
          W trzeciej rundzie Kuzniecova,wiec Radwanska uderzyla glowa w mur.
          Dziewczyny szykuja sie na US Open,w ktorym tradycyjnie Radwanska
          spisuje sie zle,jak w kazdym zreszta szlemie.
          Jej filozofia zyciowa jest dosc prosta. Przygotowywuje sie na turnieje
          slabo obsadzone i tam blyszczy.
          • Gość: J. Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: *.chello.pl 19.08.10, 08:20
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Jej filozofia zyciowa jest dosc prosta. Przygotowywuje sie na turnieje slabo obsadzone i tam blyszczy.

            Wszystko, co ostatnio piszesz na temat Agnieszki, to są insynuacje idące na udry z faktami. Powiadasz, że Aga skupia się na słabych turniejach? Takie nastawienie musiałoby znaleźć odzwierciedlenie w polityce startowej tenisistki - powinna np wykorzystać do maksimum możliwości występów w turniejach kategorii International. A tymczasem jest wprost odwrotnie. Agnieszka należy do bardzo nielicznej grupy zawodniczek WTA, które w tym roku ani razu jeszcze nie zgłosiły się do żadnego turneju kategorii International (ani, tym bardziej, niższej). Zgłasza się wyłącznie do turniejów kategorii Premier i wielkoszlemowych. Oprócz Agi znam tylko jeszcze dwie takie - to Sam Stosur i Swieta Kuzniecowa; nie sądzę, byś znalazł następne. A i w obrębie imprez kategorii Premier Aga omija co drugą z tych relatywnie słabiej obsadzanych, z pulą nagród 600-700 tys USD. Ominęła Paryż (indoors), Charleston, Warszawę; nie ma jej też na liście startowej zaczynającego się w poniedziałek turnieju w New Haven. Agnieszka planuje w tym roku starty w sposób bardzo wybredny, skupiając się właśnie na turniejach najsilnieszych - akurat wprost przeciwnie do tego, co suponujesz.

            Prostą filozofię to ty uprawiasz na tym forum: pisać o Radwańskej zawsze źle, choćby bez sensu i bezsasadnie. Co gorsza, nie tylko tak piszesz, ale też i w ten sposób myślisz. Dzięki temu mogłem na starcie sezonu naciągnąć cię na zakład dotyczący Agnieszki, o którym każdy z tego forum wiedział, że jest dla ciebie z góry przegrany. Każdy, prócz zaślepionego antyradwańską fobią Macieja. Przypomiam o tym, bo postanowienia tego zakładu są wciąż dla ciebie wiążące, a ty się do nich nie stosujesz. Miałeś aż do zakończenia tegorocznego US Open zwracać sie do mnie per Szanowny Panie Jędrzeju. To była twoja własna propozycja, Macieju, bardzo proszę tego honorowego zobowiązania dotrzymywać.
        • Gość: re Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: 157.158.10.* 18.08.10, 08:16
          rok temu ten ćwierćfinał "załatwiła" Radwańskiej Katarina
          Bondarenko, która ograła Venus. Zmęczona Ukrainka poległa z Radwą,
          ale z Szarapową były dwa sety dla Marii. Kto widział wczoraj mecz
          Kuxniecowej z Pawluczenkową nie ma chyba żadnych wątpliwości,
          Kuźniecowa może przegrać sama z sobą, w życiu a Rawdańską (o ile nie
          będzie to King)
          • Gość: Zenon Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 09:52
            Mógłbyś rozwinąć to szalenie interesujące twierdzenie , że Kuzniecowa może przegrać sama z sobą w życiu nie z Radwańską?

            PS
            Faktycznie były dwa dość ciekawe długo grane sety meczu Szarapowej z kontuzjowaną Radwańską rok temu.
            • Gość: re2 Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: 157.158.10.* 18.08.10, 12:01
              Nie bardzo jest co "rozwijać" dla oglądających mecze, no niech
              będzie.
              Finał Agi ze Swietą sprzed dwóch tygodni daje odpowiedź. Kuźniecowa
              gra falami - jak dobrze czy przyzwoicie, Aga bezradna, jak sama
              Swieta psuje najprostsze piłki, punkty zdobywa rywalka. Wynik w
              Standford powinien być 6/2,6/3. Zrobił się maraton (kuriozalny tie-
              break(, bo jak po meczu przyznała sama Swita, trzęsły się jej ręce i
              nogi i nie mogła trafić w piłkę, a co dopiero odegrać. Wczoraj z
              Pawluczenkową w drugim secie też była całkowita zapaść Swiety i
              pomimo prowadzenia na początku set przegrany. Bez tych całkowitych
              zapaści Kuźniecowa może w walce przegrywać z Szarapową, Wiliamsami,
              Clisters i jeszcze paroma innymi w dobrej formie, ale nie np. z Ulą
              Radwańską, z którą też przegrała, czy Agnieszką, podobnie jak z
              dziesiątkami dziewczyn z top 20-100 i poniżej też się zdarzało. Taka
              ostatnimi czasy "uroda gry" Kużniecowej
              • Gość: re Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: 157.158.10.* 18.08.10, 13:16
                "Swieta przegrywa sama z sobą" - jak ma te swoje totalne zapaści,
                nieważne zupełnie, kto stoi po drugiej stronie, wyrzuca wszystko na
                aut, w siatkę, najprostsze piłki, własne też, przegrałaby w takim
                stanie spokojnie nawet z kołkiem w płocie. Stąd tyle porażek z "byle
                kim", wystarczy spojrzeć na listę tych, ktore z nią wygrywały choćby
                z tym roku, resztki włosów stają dęba
                • Gość: tak tak Re: Agnieszka Radwańska rok temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 14:25
                  Też pamiętam ten mecz z finału. Obie miały zapaści. Gdyby ani Kuzi ani Radwa nie miały ich nie było by przełamań.

                  Obie dobrze serwowały i dość łatwo wygrywały własne podania poza momentami zapaści.

                  Jedyne przełamanie Kuzi w ostatnim secie to faza 4 pod rząd prostych błędów Agi.
    Pełna wersja