Gość: ft
IP: 157.158.10.*
07.09.10, 08:28
Fisch i Gasquet zagrali strasznie słabo, Rysiu jak bez weny niewiele może wskórać, szkoda. Kuzi bez formy, szybkonoga Cebulka pokazała dobitnie, jak ją ograć. Mimo słabiutkiego 2 serwisu ma dziewczyna inne argumenty )oprócz nóg), tym razem mocne piłki pod końcowe linie, sporo jak na nią wygrywających. Czasami wygrywa z najlepszymi, pokonała m.in. Venus.
W następnej rundzie nogi nie nadążą, maszyna do przebijania nie da żadnych szans.
Dziś głównie mistrzostwa Hiszpanów, teoretycznie ciekawsze mogą być mecze pań. Forma Venus taka sobie, w meczu z Peer łatwo nie było, brak ogrania meczowego, często grała zachowawczo. Stosur - huśtawka, Kim czasami też. Budzik na 1.oo pm, pożyjemy, zobaczymy.