Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Specjalnie dla mojego ulubieńca Pana Macieja.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 18:23
    Żeby łatwiej mu sie liczyło , która to Aga będzie na koniec sezonu 18 czy 19.
    Ranking obiecuje codziennie aktualizować.

    1. S. Williams 6995pkt
    2. C. Wozniacki 5910pkt gra w Tokyo
    3. V. Williams 5795pkt
    4. V. Zvonareva 5550pkt gra w Tokyo
    5. K. Clijsters 5325pkt
    6. J. Jankovic 4780pkt gra w Tokyo
    7. S. Stosur 4771pkt gra w Tokyo
    8. F. Schiavone 4670pkt gra w Tokyo
    9. E. Dementieva 3945pkt gra w Tokyo
    10. A. Radwanska 3770pkt gra w Tokyo
    11. V. Azarenka 3585pkt gra w Tokyo
    12. S. Kuznetsova 3585pkt gra w Tokyo
    13. J. Henin 3415pkt
    14. M. Bartoli 3380pkt gra w Tokyo
    15. N. Li 3230pkt
    16. A. Rezai 3100pkt gra w Tokyo
    17. N. Petrova 3071pkt
    18. S. Peer 2985pkt gra w Tokyo
    19. A. Pavlyuchenkova 2710pkt gra w Tokyo
    20. Y. Wickmayer 2690pkt
    21. M. Sharapova 2651pkt
    22. F. Pennetta 2565pkt gra w Tokyo
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Dziekuje Panie Abdul. IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.09.10, 05:24
        www.sonyericssonwtatour.com/SEWTATour-Archive/Archive/Draws/2009/603.pdf
        Wydawac by sie moglo,ze to drabinka z tego roku,bo w drugiej rundzie Petkovic gra z Kuzniecova i tak jak rok temu wygra a w trzeciej rundzie znowu znajoma twarz Radwanskiej.
        W tym roku dla odmiany wygra Petkovic.
        Tak jak rok temu w tej samej cwiartce z Radwanska jest Wozniacki i tak samo jak roku temu szybko przegra.
        Rok temu turniej w Tokyo byl posmiewiskiem,bo 6 najwyzej rostawionych przegralo swoje pierwsze mecze.
        W tym roku #3 Jankovic i #6 Radwanska juz wygraly swoje pierwsze mecze,a #8 Azarenka niszczy Safarova.
        W 2009 #7 Jankovic doszla do finalu,#8 Azarenka do cwiercfinalu a #11 Radwanska do polfinalu.
        Gdyby w tym roku Radwanska jakims sposobem dotarla do cwiercfinalu,to Pavlyuchenkova zje ja zywcem.
      • Gość: Abdul Re: Specjalnie dla mojego ulubieńca Pana Macieja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 14:05
        Aktualizacja

        1. S. Williams 6995pkt
        2. C. Wozniacki 6010pkt gra w Tokyo
        3. V. Williams 5795pkt
        4. V. Zvonareva 5715pkt gra w Tokyo
        5. K. Clijsters 5325pkt
        6. F. Schiavone 4835pkt gra w Tokyo
        7. J. Jankovic 4780pkt
        8. S. Stosur 4772pkt
        9. E. Dementieva 4050pkt gra w Tokyo
        10. A. Radwanska 3870pkt gra w Tokyo
        11. V. Azarenka 3740pkt gra w Tokyo
        12. S. Kuznetsova 3585pkt
        13. J. Henin 3415pkt
        14. M. Bartoli 3380pkt
        15. N. Li 3230pkt
        16. A. Rezai 3100pkt
        17. N. Petrova 3071pkt
        18. S. Peer 2985pkt
        19. A. Pavlyuchenkova 2765pkt
        20. Y. Wickmayer 2690pkt
        21. M. Sharapova 2651pkt
        22. F. Pennetta 2565pkt


        Jak widać wszystko wskazuje na to , że Radwańska będzie 11 na koniec sezonu.
                • Gość: MACIEJ Re: Polfinaly. IP: *.nycmny.east.verizon.net 29.09.10, 23:10
                  W Coco widze dobra zawodniczke.
                  Matka byla olimpijka tak w plywaniu jak i w siatkowce,a dziadek gral w kosza dla NY Knicks.
                  Rodzice Wozniackiej nie byli olipijczykami i popatrz jak sie dziewczyna wybila.
                  Coco nie ma jeszcze 19 lat i bardzo szybko nabiera doswiadczenia.
                  Wali z forehandu mocniej niz Kuzniecova i gra z glowa,co sie rzadko zdarza.
                  W Kanepi podoba mnie sie to,ze ma mysl przewodnia na mecz i nie panikuje,innymi slowy umie wygrywac.
                  W przeciwienstwie do takiej np Stosur,ktorej nerwy zjadaja co najmniej 50% jej umiejetnosci na korcie.
                  W Paryzu powinna miec spacer w finale a przegrala,bo byla sztywna jak kolek i panikowala.
                  Niestety to samo ma moj syn,ze nie potrafi pokazac swoich umiejetnosci w decydujacych momentach.
                  A Schiavone to jest taka prosta kobiecina,ktora kocha tenis i gralaby tez za darmo i dlatego nerwy jej nie niszcza.
                  • Gość: MACIEJ Schiavone IP: *.nycmny.east.verizon.net 29.09.10, 23:27
                    Francesca jest 2 lata starsza od Henin i pogra co najmniej jeszcze z 5 lat a Henin juz po raz drugi konczy kariere,bo fizycznie wysiada,choc jest tego samego wzrostu i wagi co Schiavone.

                    www.sonyericssonwtatour.com/headtohead/justine-henin_2255881_3541/0,,12781~3541~7820,00.html
                    Henin zagrala 10 turniejow w ciagu roku w wieku 28 lat i jest wykonczona,a Schiavone w wieku 30 lat zagrala 23 turnieje i dalej ciagnie bardzo dobrze.
                    Trzeba umiec wypoczywac psychicznie miedzy meczami i turniejami.
                  • Gość: r Re: Polfinaly. IP: *.chello.pl 29.09.10, 23:32
                    Tak, tak - czytałem wywiad z nią. Co to za różnica, co robili rodzice? Oni mogą kazać dziewczynce biegać, ale na pewno nie nauczą techniki. W wieku 19 lat to co niektóre panie już miały klasycznego WSa nagranego, a ta jest poza setką - nie widzę powodu do nadmiernych emocji. Poza tym Woźniacka rok temu była w top5. A Coco ma po stronie backhandowej dziurę wielkości krateru. Z psychiką też średnio - 5-2 z Kuzą w secie prowadzi i go przegrywa...
                    Stosur w finale RG zagrała słabo, ale też Schiavone zaliczyła doskonałe spotkanie. Bardzo lubię Australijkę, ale ona po prostu tak gra, że szarpie z nadgarstka i jakiekolwiek nerwy (a co za tym idzie nawet minimalne niedokładności w uderzeniu) powodują, że piłka ląduje w trybunach.
                    • Gość: MACIEJ Re: Polfinaly. IP: *.nycmny.east.verizon.net 29.09.10, 23:46
                      Widzisz z tym tenisem w USA a szczegolnie w przypadku Coco jest calkiem inaczej niz w Rosji i Serbii.
                      Coco jest ustawiona zyciowo i nie gra dla pieniedzy,to nie jest ta sama sytuacja co w przypadku Radwanskiej ,ze kazdy cent sie liczy,a Wozniacki nawet przeprowadzila sie do Monaco by podatkow w swojej rodzimej Danii nie placic.
                      Ta to jest patriotka-idiotka.W Polsce chce byc Polka,w Danii Dunka a podatkow nigdzie nie chce placic.
                      W tenisie bardzo wazne jest bieganie i dzieki temu Kanepi poszla do przodu.Jesli Coco wytrzyma trudy zycia hotelowego,to i backhand poprawi.
                      Jeszcze rok temu Kanepi grala z obu stron jakby drzewo rabala siekiera,a teraz popatrz-niszczy Jankovic kiedy chce.
                      Coco mieszka teraz w Kalifornii gdzie grac mozna caly rok.Wybrala sie na turniej w San Diego,poszlo jej,wiec czemu nie sprobowac.
                      Pamietasz jak jeszcze rok temu Dementieva uczyla sie serwowac?
                      Na wszystko przyjdzie czas.
                      • Gość: r Re: Polfinaly. IP: *.chello.pl 29.09.10, 23:51
                        Dementieva nie umie serwować, od tego zacznijmy :D
                        Janković dzisiaj zagrała katastrofę, tak jak przez ostatnie pół roku, a Kanepi biega strasznie, jak słoń. Nie dość, że ma problemy z bieganiem do przodu, to jeszcze słabo biega wzdłuż końcowej. Jej miejsce jest max w top15, nie wyżej.
                        Zobaczymy co z tą Coco będzie, ja nie wierzę w większy sukces. Zagrała na razie 2 sensowne turnieje, szału nie ma. Niezliczona ilość zawodniczek zapowiadała się lepiej od niej i nic wielkiego nie osiągnęła.
                        • Gość: MACIEJ Re: Polfinaly. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.09.10, 00:04
                          Ja jednak widze postep u Dementievey,serwuje duzo lepiej niz rok temu.
                          Jankovic jest emocjonalna jak Stosur,a Kanepi to typowy myslak,ktorego nie wyprowadzisz z rownowagi.Jankovic czula,ze Kanepi ja znowu powiezie i to sie odbilo na jej grze.
                          Coco jest wyzsza od Dementievey i Safiny,a u tak wysokich zawodniczek najwazniejsza sprawa jest koordynacja,ktora przy minimalnej obnizce formy im siada i nie trafiaja w kort.
                          Coco ma geny za soba i jak jej kontuzje nie wyeliminuja z gry,to zajdzie wysoko.
                      • Gość: Kuku Re: Polfinaly. IP: *.chello.pl 30.09.10, 00:27
                        Panna Vandeweghe to kolejna amerykańska gwiazdeczka, w której naiwni Amerykanie widzą przyszłą gwiazdę tenisa. Od lat organizatorzy turniejów wspomagają ją dzikimi kartami, kilka lat temu z tej okazji pokonała ją nawet Domachowska. Federacja amerykańska ładuje w jej karierę forsę licząc, że coś z tego będzie, a panna Coco robi swoje - raz na kilka miesięcy wygra trzy mecze pod rząd. Poza tym żyje sobie wygodnie, przegrywa jak leci, i za bardzo się nie przemęcza. Bo i po co, skoro wszystko jej podają na złotej tacy?
                        Ile już było takich amerykańskich pseudonadziei? Ostatnia to panna Oudin, którą się wszyscy zachwycali rok temu, ale potem wróciła na swoje miejsce do ósmej dziesiątki. Wcześniej korty miała podbijać panna King, której rodzice nadali męskie imię Vania. No i podbiła - w deblu. Na singla jest za słaba.
                        Za chwilę pojawi się kolejna gwiazdeczka, która wygra jakiś mecz, a amerykańskie gazety napiszą kilka artykułów. Frajerzy w stylu pana Macieja będą się podniecać, panienka poczuje się gwiazdą i poleci na pysk, jak wszystkie "ustawione życiowo" i pozbawione charakteru poprzedniczki...
                        • Gość: MACIEJ Re: Polfinaly. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.09.10, 03:02
                          Coco jak pogra wiecej to schudnie pare kilo i nabierze szybkosci,bo tego jej najbardziej brak.
                          Z Azarenka juz raz grala:

                          www.youtube.com/watch?v=087zy336TnM&feature=related
                          Jej backhand jest dobry,choc nie lubie czestych slajsow,forehand bardzo dobry i ma kilka asow serwisowych nawet z najlepszymi.
                          Domachowska dla odmiany dobrze sie zapowiadala i teraz gra gorzej niz wtedy gdy sie dobrze zapowiadala. Coco z turnieju na turniej gra coraz lepiej i po Tokyo juz bedzie bardzo blisko 100-tki w rankingu.
                          Nikt jej nic nie podaje na zlotej tacy,bo na turnieje USTA kazdy musi placic wpisowe.Jak rokujesz wieksze nadzieje,dostajesz wild card.Dopiero jak jestes wsrod pierwszych 250 w rankingu,to dostajesz na hotele i restauracje.Wczesniej,juz jako junior mozesz dostac kontrakt z firma na darmowe rakiety i reklamy za stroj.
                          Oudin i King nie ma sie co zachwycac,bo dziewczyny sa niskie i przez to sily uderzenia nie maja,ze o zasiegu nie wspomne.
                                • Gość: Abdul Re: Drogi Panie Abdul. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 16:05
                                  Toć pisałem , że Aga będzie 11.

                                  I taką pozycję będzie zajmowała po Tokyo.
                                  Raczej trudno przypuszczać by ktoś jeszcze minął Agę. Za duża strata. Jedyna która ma blisko to Kuzniecowa i Bartoli.
                                  Tylko , że Kuzniecowa broni 1000pkt a kontuzjowana Bartoli 450pkt więc nie sądze mając 300 i 500pkt straty by przegoniły Agę.

                                  Potem Aga zagra w Linzu gdzie tylko jedna zawodniczka z top30 będzie oraz tylko 3 z top50.
                                  • Gość: Jędrzej Pozycja Agi IP: *.chello.pl 30.09.10, 21:30
                                    Gość portalu: Abdul napisał(a):

                                    > Toć pisałem , że Aga będzie 11. I taką pozycję będzie zajmowała po Tokyo. Raczej trudno przypuszczać by ktoś jeszcze minął Agę.

                                    Po Tokio Aga będzie 11., ale w Pekinie broni 700 pkt - a biorąc pod uwagę jej formę i stan zdrowia, nie należy oczekiwać, by zaszła tam dalej niż do 3. rundy. To oznacza, że jej dorobek punktowy po Pekinie wyniesie 3310 pkt lub mniej, więc wyprzedzi ją przynajmniej Justine, a niewykluczone że i ktoś jeszcze.

                                    Wiele wskazuje na to, że dorobek Agnieszki na zakończenie sezonu wyniesie 3000-3300 pkt., co oznaczałoby jakieś 14-18 miejsce w rankingu. Widzę wprawdzie pewną drogę poszukania poprawy tego wyniku, ale wątpie, by Aga na nią się zdecydowała. Należałoby mianowicie zrezygnować z startu w Pekinie, by wyleczyć stopę na turniej w Linzu i tam pokusić się o zwycięstwo. Tryumf w Linzu dałby Agnieszce prawo do startu w Bali, gdzie jest dalsze 600 pkt do wygrania. Rywalki w Bali będa co prawda trudniejsze niż w Linzu, ale jest chyba szansa, by do połowy listopada poprawić formę. W przypadku powodzenia tego planu Aga miałaby na starcie przyszłego sezonu jakieś 3800 lub więcej punktów i miejsce w Top 12 (istotne np. przy rozstawieniu w Melbourne). Ale, jak powiedziałem, nie sądzę, by Aga wybrała taką drogę. Rezygnując bowiem ze startu w Pekinie utraci prawo do 125 tys USD z tzw compensation payments, płaconych zawodniczkom oficjalnej Top 10 na koniec sezonu. Myślę, że Radwańscy wybiorą raczej te 125 tysięcy niż niepewne przecież zyski w Linzu oraz Bali.
      • Gość: Abdul Re: Specjalnie dla mojego ulubieńca Pana Macieja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.10, 05:47
        Start Pekinu uwzględniający już awans Jankovic do 2 rundy.

        1. S. Williams 6855pkt
        2. C. Wozniacki 6685pkt gra
        3. V. Williams 5715pkt
        4. V. Zvonareva 5470pkt gra
        5. K. Clijsters 5325pkt
        6. F. Schiavone 4930pkt gra
        7. J. Jankovic 4855pkt gra
        8. S. Stosur 4772pkt gra
        9. E. Dementieva 4200pkt gra
        10. V. Azarenka 3835pkt gra
        11. J. Henin 3415pkt
        12. A. Radwanska 3175pkt gra
        13. A. Rezai 3100pkt gra
        14. N. Li 3095pkt gra
        15. M. Bartoli 2935pkt gra
        16. S. Peer 2870pkt gra
        17. Y. Wickmayer 2690pkt gra
        18. N. Petrova 2626pkt gra
        19. S. Kuznetsova 2590pkt gra
        20. A. Pavlyuchenkova 2520pkt gra
        21. M. Sharapova 2516pkt gra
        22. F. Pennetta 2430pkt gra
      • Gość: Abdul Re: Specjalnie dla mojego ulubieńca Pana Macieja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 17:23
        1. C. Wozniacki 7130pkt gra
        2. S. Williams 6885pkt
        3. V. Zvonareva 5915pkt gra
        4. V. Williams 5715pkt
        5. K. Clijsters 5325pkt
        6. F. Schiavone 5175pkt
        7. J. Jankovic 4855pkt
        8. S. Stosur 4772pkt
        9. E. Dementieva 4335pkt
        10. V. Azarenka 3835pkt
        11. N. Li 3540pkt gra
        12. J. Henin 3415pkt
        13. S. Peer 3405pkt gra
        14. A. Radwanska 3175pkt
        15. A. Rezai 3100pkt
        16. M. Bartoli 2935pkt
        17. N. Petrova 2761pkt
        18. Y. Wickmayer 2690pkt
        19. M. Sharapova 2591pkt
        20. S. Kuznetsova 2590pkt
        21. A. Pavlyuchenkova 2520pkt
        22. K. Kanepi 2490pkt
        23. F. Pennetta 2430pkt
      • Gość: Abdul Re: Specjalnie dla mojego ulubieńca Pana Macieja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 19:05
        Ranking na starcie turniejów w Moskwie i Luksemburgu.
        Autometycznie odjęte punkty za ubiegłoroczne:
        Luksemburg , Moskwa , Doha , Bali.

        1. C. Wozniacki 7270pkt
        2. V. Zvonareva 6096pkt
        3. S. Williams 5355pkt
        4. K. Clijsters 5295pkt
        5. V. Williams 4985pkt
        6. F. Schiavone 4595pkt
        7. S. Stosur 4572pkt
        8. J. Jankovic 4236pkt gra w Moskwie
        9. E. Dementieva 4085pkt gra w Luksemburgu
        10. N. Li 3540pkt gra w Moskwie
        11. V. Azarenka 3535pkt gra w Moskwie
        12. J. Henin 3415pkt
        13. S. Peer 3370pkt
        14. A. Radwanska 3000pkt
        15. N. Petrova 2702pkt
        16. M. Bartoli 2645pkt
        17. M. Sharapova 2591pkt
        18. A. Rezai 2570pkt gra w Luksemburgu
        19. A. Pavlyuchenkova 2520pkt gra w Moskwie
        20. K. Kanepi 2490pkt
        21. Y. Wickmayer 2435pkt gra w Luksemburgu
        22. F. Pennetta 2430pkt gra w Moskwie
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka