Gość: typy IP: *.radom.vectranet.pl 04.01.11, 16:22 interesujesz sie zakladami bukmacherskimi??? Wpisz w google typy mareckiego i wygrywaj razem z nami!!! codziennie nowe i sprawdzone typy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: e. Re: Radwańska: Wystartuję w Australian Open IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 17:52 > interesujesz sie zakladami bukmacherskimi??? Nie interesuję się. I tobie odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Radwańska: Wystartuję w Australian Open 04.01.11, 19:12 Powinna zagrac.Nie ma co czekac na lepsze lata,bo te juz ma za soba. Ciekawe czy przejdzie takie zawodniczki jak Safarova i Groth? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i co ty na to? Kukawka srokata woli bieganie od latania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 19:36 A biega z szybkością 20 km/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrzej gruby błąd IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 22:34 Obawiam się, że Agnieszka popełnia b. poważny błąd, startujac w Melbourne. Rekonwalescencja po złamaniu przeciążeniowym wymaga czasu, czasu, czasu.... stopa w momencie powrotu powinna być jak nowa i nic nie boleć. Przecież do tego urazu dochodzi nie wskutek jakiegoś gwałtownego wypadku, lecz w wyniku normalnej zawodniczej aktywności. Powrót na kort oznacza więc powrót do tej samej sytuacji, która spowodowała uraz. Dlatego złamane miejsce poddaje się zabiegom zapewniającym zmniejszenie przyszłych obciążeń podczas gry - wzmacnianie sąsiednich mięśni, specjalne obuwie itp. No i warunek najważniejszy - kość musi być wyleczona starannie i do samego końca. A tymczasem z wypowiedzi Agi wynika, że tak nie jest - noga pobolewa, niedawno nawet spuchła. Stanowczo powinien ktoś Agnieszce ten start wyperswadować. Po takim urazie lepiej wrócić miesiąc za późno, niż tydzień za wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: gruby błąd 04.01.11, 23:00 Gość portalu: jędrzej napisał(a): > Dlatego złamane miejsce poddaje się zabiegom zapewnia > jącym zmniejszenie przyszłych obciążeń podczas gry - wzmacnianie sąsiednich mię > śni, specjalne obuwie itp. To bylo i jest caly czas robione. Sredni lekarz sportowy takie rzeczy kazdemu zawodnikowi tlumaczy. > No i warunek najważniejszy - kość musi być wyleczona starannie i do samego końca. Noga jest wyleczona do samego konca,albo i dalej jeszcze,a problem polega na tym,ze ta noga ma wieksze obciazenia niz u normalnego zjadacza razowek i dlatego siada. Zawodowy sport na tym polega,ze idzie sie na calosc i w ktoryms momencie cos wysiada. ZALECZA sie to i gra dalej. Po 18 roku zycia dziewczyna fizycznie juz nie bedzie lepsza niz dotad byla.Dochodzi technika i doswiadczenie. > A tymczasem z wypowiedzi Agi wynika, że tak nie j > est - noga pobolewa, niedawno nawet spuchła. Tak,bo ona na niej wiecej robi niz kazdy z nas. Widzisz organizm ,to nie jest samochod,ze zepsuta czesc zastepujesz nowa,czasami lepsza niz oryginalna.Organizm nie regeneruje sie w 100% po urazach,powstaja blizny,zrosty itd. Nie ma co liczyc na to,ze bedzie tak,jak bylo wczesniej. > Stanowczo powinien ktoś Agnieszce ten start wyperswadować. Po takim urazie lepiej >wrócić miesiąc za późno, niż tydzień za wcześnie. Nie przejmuj sie,jej nie chodzi o pieniadze,ale o powrot do sportu. Poczuje sie gorzej,zrobi znowu przerwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Radwańska: Wystartuję w Australian Open IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 06.01.11, 06:20 Niech zyje szmal. Odpowiedz Link Zgłoś