ex.mila
21.01.11, 03:06
Hewitt - Nalbandian. Czyli stara gwardia nadal rządzi.
Te wszystkie Kolszrajbery, Soderlingi, Berdychy - co za nuda. Nie jestem w stanie wytrwać nawet do końca 1 seta.
ale ciekawa noc przed nami. Justine kontra Swietłana. Kibicuję Justine, ale wybieram porywający mecz w którym wygra Kuzniecova, zamiast ferii błędów po których kumulacji wygra Henin.
Poproszę o dobry tenis z obu stron.
z góry dziękuję