Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę

    21.02.11, 21:28
    Lubiem te dziewuche. Ona nic nie jest warta.
    Obserwuj wątek
      • Gość: takiduży Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 21:28
        Francuzi kolejni po Rosjanach i Niemcach idą na pierwsze starcie w euro.
        • Gość: MACIEJ Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.02.11, 21:34
          Po pierwsze to wielka niedorzecznosc,ze Isia wylosowala Safarova w pierwszej rundzie,choc organizatorzy dobrze wiedza,ze ona nie lubi z Luci grac!
          • Gość: Mojżesz Kader Nouni to Francuz? IP: *.dsl.bell.ca 21.02.11, 22:41
            Co za czasy?

            • robertw18 P. Radwańska ma wiele słuszności... 21.02.11, 23:20
              Być może przepisy są takie, że powinni tak przydzielić punkty, jak to zrobili. Jednak na zdrowy rozum - jeśli sędzia najpierw krzyczał "out", to zmylił p. Radwańską (choćby potem znowu krzyczał "correction")...
              Jeśli ją zmylił, to piłka może powinna być powtórzona?
              Jednak wówczas zabrano by zysk dobrego zagrania wypracowany przez p. Szafarzową i ona byłaby skrzywdzona.
              Wybrano krzywdę p. Radwańskiej...
              Miała prawo ponarzekać.
              Szkoda, że nie dowiodła później, że jest lepsza.
              Pozdr.
              • apas13 Re: P. Radwańska ma wiele słuszności... 21.02.11, 23:42
                Sądzę, że masz rację. Przepisy to jedno, ale sędzia na meczu jest nie tylko po to, by mówić kto ile ma punktów i kto zagrywa, ale przede wszystkim po to, by rozstrzygać sytuacje niejasne i wątpliwe, a taka miała miejsce. Nie może być tak, że sędzia liniowy może się pomylić i skrygować, choć cała jego praca to bycie skupionym na ocenie poprawności zagranych piłek. Natomiast działająca pod presją, będąca w ruchu i skoncentrowana na wielu elementach zawodniczka MUSI powstrzymać się od odruchowej, blyskawicznej reakcji na okrzyk sędziego, bo jak się nie powstrzyma, to stawia się w strategicznie trudnej sytuacji. Sędzia winien zarządzić jednak powtórkę, bo wszak cała akcja była spowodowana pomyłką innego sędziego i całkiem zrozumiałą, odruchową reakcją. Powtórzenie zagrywki było by najsensowniejsze i zgodne z przepisami jak najbardziej.
                Można powiedzieć, że i tak Radwańska traciła punkty, więc cała sprawa była nieistotna. Ale to nie jest prawdą - tenis to w znacznej mierze psychika, a taka sytuacja na psychike miała na pewno wpływ.
                • Gość: info0 Także sama sobie odpowiedziałaś ;) IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 11:23
                  Ona się do żadnego sportu nie nadaje, bo ma słabą psychikę ;). To nie jest psychika zwycięzcy.
                  • wyzbyty Re: Także sama sobie odpowiedziałaś ;) 22.02.11, 12:34
                    Gość portalu: info0 napisał(a):
                    > Ona się do żadnego sportu nie nadaje, bo ma słabą psychikę ;).
                    > To nie jest psychika zwycięzcy.

                    Ta kobitka, 20-pare lat, zarobiła kilkanaście milionów dolarów, a ty sobie na forum komentujesz jej słabą psychikę. Gratuluję samopoczucia.
                    • Gość: info0 No i co z tego? Mam jej zazdrościć kasy? IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 15:24
                      Nie jestem aż tak małym człowiekiem by komuś kasy zazdrościć :).
                      • Gość: Mojżesz Kader Nouni to kuzyn Kadafiego? IP: *.dsl.bell.ca 23.02.11, 14:46
                        Podobno słabo się znają ... teraz już chyba to i tak nieważne :)

              • Gość: burro Re: P. Radwańska ma wiele słuszności... IP: 85.222.116.* 22.02.11, 02:18
                Nie stosuje się "zdrowego razumu"(?) tylko przepisy. Koniec
                • Gość: jędrzej Re: P. Radwańska ma wiele słuszności... IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 13:46
                  Gość portalu: burro napisał(a):

                  > Nie stosuje się "zdrowego razumu"(?) tylko przepisy. Koniec

                  Rozumiem, że masz dostęp do tekstu regulujących te kwestię przepisów. Mozna prosić o link?
                  • robertw18 Re: P. Radwańska ma wiele słuszności... 22.02.11, 18:59
                    Przy sposobności wypada zaznaczyć, że "burro" po hiszpańsku znaczy "osioł", także w znaczeniu "głupca".
                    P. "burro" z wielką pewnością wypowiada się o przepisach, tymczasem właśnie poprzednio w Australian Open w niemal takich samych okolicznościach zarządzono powtórkę. Ponadto "challenge" wcale nie znaczy, że należy się wyłącznie skupiać na tym, gdzie piłka upadła i tylko to uwzględniać przy rozstrzygnięciach co do dalszej gry. P. Radwańska postawiła "wyzwanie" sędziowaniu i sędzia główny powinien był raczej zarządzić powtórzenie "piłki", bo błąd sędziowania był jakby wypadkiem niezależnym od zawodniczek, zaś p. Radwańska mogła odbić piłkę uznaną pierwotnie za "out".
                    Pozdr.
                • Gość: jędrzej Analogiczna sytuacja z AO 2008 IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 14:15
                  Spośród ponad 100 postów zamieszczonych w tym wątku zdecydowana więkdszość nie zostawia na Agnieszce suchej nitki, uznając jej protesty za warcholstwo. Najczęstszym argumentem przeciw naszej tenisistce jest fakt, iz jakoby sprzyja PiS, co, zgodnie z obowiązującymi tu wzorcami wnioskowania, oznacza, że nie może mieć racji w żadnej sprawie.

                  Gdyby jednak przypadkiem zajrzał tu ktoś, kto ma jakieś skłonności do rzeczowego osądu, polecam obejrzenie następującego fragmentu półfinału Australian Open 2008 między Aną Ivanović a Danielą Hantuchovą:

                  www.youtube.com/watch?v=1TE0wp9XXok
                   
                  Mamy tu sytuację niemal identyczną, jak we wczorajszym meczu Radwańskiej z Szafarzową. Przy stanie 4-4 i 40-30 dla Any, celny forehand Danieli został przez liniowego wywołany jako aut, po czym natychmiast ogłoszono korektę. Ana odbiła piłkę (sic!), a następnie zgłosiła challenge. Powtórka wideo okazała, że piłka była w korcie. I co zadecydowała sędzia meczu? Zarządziła powtórkę! Uznała pretensję Any, że ta została zdekoncentrowana początkowym wywołaniem autu przez liniowego. Trudno w tej sytuacji uważać, że analogiczna pretensja Agi we wczorajszym meczy była bezpodstawna - miała za sobą precedens i to pochodzący z turnieju najwyższej rangi. Dlaczego p. Nouni postąpił inaczej niż sędzia z Melbourne i nie powtórzył piłki, to kwestia, którą powinien chyba wyjaśnić on sam.

                  Warto dodac, żedecyzja krzesełkowej w Melbourne w 2008 r okazała się kluczowa dla wyniku spotkania. Powtórzonej piłki Daniela już nie wygrała, a był to break-point, przy stanie 4-4 w trzecim secie. Zobiło się więc 5-4 i własny serwis dla Serbki. Ta nie wypuściła szansy z rąk i wygrała mecz 06 63 64, wchodząc tym samym do finału turnieju.
              • wuzuwela Re: P. Radwańska ma wiele słuszności... 22.02.11, 09:21
                robertw18 napisał:

                > Być może przepisy są takie, że powinni tak przydzielić punkty, jak to zrobili.
                > Jednak na zdrowy rozum - jeśli sędzia najpierw krzyczał "out", to zmylił p. Rad
                > wańską (choćby potem znowu krzyczał "correction")...
                > Jeśli ją zmylił, to piłka może powinna być powtórzona?


                no i sędzia zarządził powtórkę ,zgodnie z przepisami,ale Radwańska bała się że powtórkę przerżnie więc zażądała przegląd wideo a ten okazał się nie na jej korzyść więc szybko zachciała powtórki.Tyle że nie możesz i rybkę zjeść i na h... siąść,albo albo!W ten sposób mecz byłby przerywany non stop,jak zauważył sędzia,nie umiesz a żądasz.Ona swoją szansę przesrała przez chciwość i cwaniactwo.Wybrała wariant niekorzystny dla siebie i na dodatek okazało się że nie zna przepisów i głupio sie kłuci jak przekupka na targu.
                Według mnie po prostu chciała odpocząć bo dostawała w dupę,jak i przerwać dobrą passę czeszki,tyle.



                > Jednak wówczas zabrano by zysk dobrego zagrania wypracowany przez p. Szafarzową
                > i ona byłaby skrzywdzona.
                > Wybrano krzywdę p. Radwańskiej...
                > Miała prawo ponarzekać.
                > Szkoda, że nie dowiodła później, że jest lepsza.
                > Pozdr.
            • rozenek_taki Re: Kader Nouni to Francuz? 22.02.11, 02:35
              Dzisiaj jest mniej Francuzów o typowych nazwiskach niż Kowalskich w Polsce. Taka tam teraz moda :)

          • arius5 Typowe 22.02.11, 00:57
            Niestety, z kazdego Polaka wychodza w koncu frustracje.
            A trzeba bylo zostac w Niemczech i zyc bez stresow.
      • Gość: lolek Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.pppoepub.vspace.pl 21.02.11, 21:36
        PiS jej pomoże.
      • Gość: padoq Pierwsza rakieta jarosława IP: *.finemedia.pl 21.02.11, 21:41
        Jak przystalo na pisiory PSY SZCZEKAJA KARAWANA IDZIE DALEJ
      • Gość: bluered Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.szczecin.mm.pl 21.02.11, 21:42
        Wstyd i tyle!
      • Gość: "JK z Warszawy" Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 21:46
        Radwańska żwolenniczka Jarka Kaczyńskiego zachowała się jak typowa Pisówka, nie wazne są przepisy - ona ma rację i decyzja sędziego to zamach na suwerenność Polski. Lecz się dziewczyno razem z swoim idolem nekrofilem Jarkiem Kaczyńskim.
        • Gość: Magda Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 22:08
          Akurat sama Radwańska trzyma się z daleka od polityki. Rozdzielajcie poglądy jej ojca od jej własnych.
          • Gość: bogdan Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 23:58
            Właścicielką strony internetowej jest radwańska, więc automatycznie ona odpowiada za to, kto i co wypisuje na tej stronie.
      • Gość: nadgajowy Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 21:49
        a może to ta "mgła" jej przeszkodziła myśleć i grać, zamiast kłócić się i wszystko psuć !! Tak to jest jak tatuś dzieciom wmawia spiskowa teorię dziejów :)
      • Gość: typ Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.internetia.net.pl 21.02.11, 21:53
        kiedy trzeba brac czelendza to nie bierze a jak nie trzeba to bierze co za dziewczyna :D prowadzic 5:1 i przegrac seta to trzeba potrafic!
        • Gość: w Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.internetia.net.pl 21.02.11, 22:01
          wielcy sportowcy nie kłócą się o jedną piłkę. zeby chociaz to byla decydujaca pilka o wielkim szlemie. ta dostaje po dupie co rusz ze slabszymi przeciwnikami, nie potrafi ustabilizowac formy i takie zagrywki jej sie zdarzaja. na pewno odpycha od siebie sporo kibicow bo zachowuje sie po prostu jak buc bez klasy. ja tam bym nie chcial zeby ona reklamowala jakies fajne produkty. tak samo jak kowalczyk ktora dlugi czas atakowala przeciwniczki ze maja astme... wielki sportowiec osiaga wielkie rezultaty tylko dzieki sobie a nie patrzeniu na przeciwnika.

          czy malysz kiedys narzekal na cokolwiek? on wie ze jak ma forme to tylko jego zasluga i zwyciestwa od razu przychodza.
          • silentviper Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę 21.02.11, 22:05
            Agnieszka Radwańska jest tenisistką z pierszej 10, która jak dotad osiągnęła najwięcej w historii polskiego tenisa. Nie bądźmy zatem małostkowi, darujmy komuś sukces, please. Wielki John McEnroe szalał z powodu pojedynczych piłek, kłócił się z sedziami w sposób epicki, a jednak nikt go nie opluwa z tego powodu.
            • Gość: daria Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:14
              Porównywać Johna McEnroe z Agnieszką Radwańska to "mała" przesada. Mistrzowi można wybaczyć wiele a nawet wszystko. A na fochy rozkapryszonej księżniczki polskiego tenisa trudno przymykać dalej oczy. Myślę, że sympatycznym zachowaniem na korcie i poza można troszkę więcej osiągnąć nawet jeśli się przegra.
              • Gość: ee Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.51.classcom.pl 21.02.11, 22:33
                przedmowca wymienil kowalczyk ktora jest mistrzem co wielokrotnie potwerdzila, ale ktorej sie jednak nie wybacza [wrecz przypisuje jakas walke z wiatrakami hehe]

                to samo malysz - chocby ostatnio narzekal na wiazania czy stroje austriakow.. wciaz slychac obelgi na adasia bo nie byl pierwszy, bo powinien skonczyc i [sic!] wstydu oszczedzic, bo ma smieszne wasy

                a radwanska ma porownywalna kariere do np kubicy.. jej ojciec poszedl o krok za daleko i lemingi z wybiorczej jada po niej aby sobie parszywy humor poprawic [oczywiscie osmieszyla sie troche walka o pietruszke, jednak wielkie larum na tym forum pokazuje ze musi przez 5 lat byc na topie i zdobyc wielkiego szlema aby ubylo debili co nie potrafia przepuscic zadnej okazji]
              • Gość: wawiak Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.11, 22:41
                zebrało się tu polaczkostwo zawistne i smędzi bez sensu. debile! potraficie odróżnić starego radwańskiego od córki jego, czy nie?
                sędzia się pomylił, krzycząc: out! Radwańska w związku z tym nie odebrała tej piłki.
                Co z tego, że potem rozdarł japę: correction? Potrafisz jeden z drugim cieniasie, odbić piłkę po błędnej decyzji sędziego?
                Puknijcie się w płaskie czółka. A ten matołek bredzący coś o Justynie, może się mocno p.ierdolnąć nartą w głupi, zawistny łeb! :-D
                • ambl Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę 21.02.11, 22:48
                  Brawo 'wawiak' za rozsądek
                • Gość: ferrum Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 23:17
                  Po jakiemu Ty gadasz? Chyba nie po polsku?
              • Gość: ff Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 05:59
                "Porównywać Johna McEnroe z Agnieszką Radwańska to "mała" przesada. Mistrzowi można wybaczyć wiele a nawet wszystko" - dla mnie glupota, wg mnie wszyscy ludzie sa rownie, bez wzgleu czy sa prezydentami, czy zebrakami i wszykich nalezy oceniac wg tych samych kryteriow. Nikt tu nie porownywal ich osiagniec, ale ich zachowanie, a te jak najbardziej mozna porownywac. A niektorzy wrecz maja przeciwne zdanie od Ciebie i uwarzaja ze od mistrzow sie wymaga najwiecej. gdyz maja byc przykladem dla innych:)

                wg mnie gdyby jakis polski tenisista dlubal sobie w gacaich przed kazdym srwisem tak jak Nadal, to Polacy z ich kompleksami ( co tez swiat o nich powie?) zakrzyczeli i zaplakali by sie na smierc, a sam tenisista by umarl z gryzoty:)
      • Gość: aa Mgła była nad linią IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 22:02
        Nie było widać, gdzie piłka spadła
      • Gość: Iza S. Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.mmc.at 21.02.11, 22:04
        a moze ta pani powinna raczej napodworku na wsi w jakies gry pograc? Bo mimo ze nauczyla sie grac w tenisa to mentalnie i kulturowo jeszcze do niego nie dorosla.
        • Gość: ... Iza... IP: *.cable.net-inotel.pl 21.02.11, 22:23
          ty też nauczyłaś się stukać w klawisze, ale jak nie masz nic do powiedzenia to nie ubieraj tego faktu w słowa.
        • Gość: gosc Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 05:29
          "Bo mimo ze nauczyla sie grac w tenisa to mentalnie i kulturowo jeszcze do niego nie dorosla". wydaje mi sie ze wielu tenisistow zachowuje sie podobnie, a sporo jeszcze gorzej, popatrz wyczyny m.in Petty Schnyder ( potrafila polozyc sie na korcie i symylowac kontuzje zeby odebrac punkt rywalce ktory wg niej nieslusznie zostal jej przyznany), Iankovic, Zwonariowej, Hingns ( ktora kiedys tak sie rozloscilo w czasie meczu ze Graf ze serwowola od dolu), Sereny ( i jej grozby pod adesem sedziny) a klotenie z sedziami to nic nowego, tenisista nie musi miec racje by sie klocic, wystarczy ze czuje sie skrzywdzony, ta trwala troche zbyt dlugo, moze lepiej zeby tego wszysko nie bylo - mi tam to nie przeszkedza, byle nie przeszkadzalo w gze, ale to sa ludzie a nie roboty.
          Wydaje mi sie choc nie wiem czemu ze Polacy sa bardziej wrazliwi na takie zachowania niz inne nacje, A moze to wynika z naszej obludy i checi prawienia innym moralow?
      • osiolek_pepe Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę 21.02.11, 22:11
        Panowie opanujcie się ! Przeginacie pałę ! Nie mieszajcie polityki do sportu. Radwańskie to fenomen polskiego tenisa. Ich poglądy to ich sprawa. Jeszcze nigdy żaden polski tenisista czy tenisistka nie zdobyła takiej pozycji jak Agnieszka. Nawet Fibak.
        • Gość: ddd Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:24
          Jeśli źle się zachowa, bądź źle zagra Roger, Rafael, Serena, Venus, Kim itd. i ich można skrytykować, to uważam, że w sposób kulturalny i merytoryczny można również wytknąć błąd Pani Agnieszce jeśli niestety widzi się coraz gorsze jej zachowanie na korcie, o grze nie wspomnę tylko i ze względu na jej operację, jeszcze dosyć świeżą.
          Teksty związane z polityką świadczą tylko o niedorzeczności sytuacji, która miała miejsce kilka tygodni temu, związanej z wpisami Pana Radwańskiego.
          Myślę, że nie ma co rozdzierać szat w tym przypadku. Nie wierzę, że nawet jeśli ktoś krytykuje Panią Agnieszkę to nie poczułby dumy gdyby osiągnęła znów jakiś sukces i zaczęła grać jak przystało na podkreślane przez wszystkich osiągnięcia w przeszłości.
          Rozumiem też, że im większe nadzieje, tym większa krytyka, tym większe wymagania. Skoro podkreślamy, że to Polka, która tyle osiągnęła co nikt, to oczywista jest idąca za jej dzisiejszymi wybrykami frustracja.
        • Gość: ekjfifkjdsfn Owszem, Karolina Woźniacka. Nr 1. IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 00:21
          Nie jest nadęta, nie prowokuje awantur, nie ma nawiedzonego tatusia. Miło sie jej kibicuje.
          • Gość: fff Re: Owszem, Karolina Woźniacka. Nr 1. IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 05:49
            "Nie jest nadęta, nie prowokuje awantur, nie ma nawiedzonego tatusia. Miło sie jej kibicuje." - jak dla mnie jest zbyt poprawna i wszystkim chce sie przypodobac, i taka nijaka bez wlasnych rysow szczegolnych, ale przede wszytkim nie jest Polka, jej rodzice sa emigrantami z Polski, ale ona jest Dunka i ma dunska swiadomosc narodowa ( jej Ojciec mowil w wywiadzie z Ciastoniem, ze wybrala reprezentowanie Danii, bo uwaza sie za Dunke) do tego urodzona, wychowana i wyszkolona w Danii i z polskimi realiami nie ma nic wspolnego. Tworzy historie dunskiego tenisa, a z polskim nie ma nic wspolnego, poza tym ze troche osob przy okazji jej gry moze sie dowartosciowywac jakimis tam polskimi akcentami, wg mnie polskie akcenty to powod do drwin a nie zachwytow.
      • Gość: TeOe Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.hsd1.tx.comcast.net 21.02.11, 22:16
        Co sie dziwic, przciez to PiS-owa. Prawo prawem, ale jej musi byc na wierzchu. Dobrze, ze przegrala
      • Gość: wir.sind.wahr Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:26
        Kończ kobieto tę pseudo-karierę i weź się za zbieranie buraków.
        • Gość: pisior_wielki_I A kto rozyplił mgłę?! IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 22:29
          Antek i koledzy z pisuary wyjaśnią tą prowokację!!!
          • Gość: Mojżesz Re: A kto rozyplił mgłę?! IP: *.dsl.bell.ca 23.02.11, 16:29
            Pewnie ten "Francuz" Kader ...
      • Gość: kabiF Wychodzi na to, ze Radwanscy nie znaja przepisow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.02.11, 22:32
        obowiazujacych w dyscyplinie, ktora usiluja uprawiac, albo znaja je bardzo pobieznie i sa ociezali umyslowo, co powoduje, ze nie potrafia podjac w krotkim czasie logicznej, prawidlowej decyzji.
        • Gość: wawiak Re: Wychodzi na to, ze Radwanscy nie znaja przepi IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.11, 22:46
          ty głupi folksdojczu, usiłujesz tutaj uprawiać krytykę najlepszej polskiej tenisistki w historii tej dyscypliny sportowej.
          idź i usiłuj doprowadzić do porządku, kibel w kebabowni twojego tureckiego pana.
          won!
      • Gość: kibic tenisa Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.tktelekom.pl 21.02.11, 22:44
        Agnieszka nie miała dobrego dnia. Sprawiał wrażenie przeziębionej i jeszcze słabszej fizycznie niż zwykle. Zagrała przeciętnie. Boję się, że jeśli nie popracuje nam wzmocnieniem uderzeń i siłą serwisów nie ma szans na dobre wyniki z mocniejszymi rywalkami. Musi liczyć na dobre losowania w turniejach, wtedy pewnie utrzyma się gdzieś na granicy I i II dzieisiątki rankingu WTA. Szkoda, bardzo jej kibicuję. Zastanawiam się, czemu nie chce choć przez chwilę popracować z innym ternerem, innymi metodami. Może to coś by zmieniła w jej grze i przede wszystkim nastawianiu na lepsze. Jeśli by się nie udało, zawsze mogłaby wrócić do teamu rodzinnego. Lata uciekają, kiedyś może być za późno na zmiany i wtedy będzie się tylko żałować. A predyspozycje ma ogromne. Trzymam kciuki za to, by spróbowała zaryzykować i zmienić coś - spróbować choć kilka miesięcy. Chciałabym ją widzieć walczącą jak lew na korcie, ale jednocześnie opanowaną. Z jej wspaniałym czuciem piłki, ale także dajacą radę mocnym rywalkom. Pozdrawiam z Zelkowa.
      • ambl Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę 21.02.11, 22:47
        Oj nie lubi gaz-wyb p.Radwańskiego PO jego wypowiedziach,za POśrednictwem swoich tutaj cyngli.
        Tylko że te cyngle mogą co najwyżej cmoknąć w/w w pompkę a on oraz jego rodzina i tak tego
        nie zauważą
        • Gość: ferrum Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 23:14
          A czemu Ty do tego jakąś ideologię dorabiasz?
      • Gość: ak Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 22:48
        Bydło na wyborczej pluje na Agnieszkę, bo ośmieliła się mieć inne zdanie na temat katastrofy. Co za swołocz ! Ale cóż się dziwić - czytelnicy szmatławca....
        • Gość: wawiak Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.11, 23:33
          Gość portalu: ak napisał(a):

          > Bydło na wyborczej pluje na Agnieszkę, bo ośmieliła się mieć inne zdanie na te
          > mat katastrofy. Co za swołocz ! Ale cóż się dziwić - czytelnicy szmatławca....


          O! następny p.ojebaniec.
      • Gość: Jurand Przepisy nie definiują takiej sytuacji IP: 77.236.26.* 21.02.11, 22:54
        Przepisy nie definiują takiej sytuacji.
        Wg mnie Radwańska ma rację.

        W przypadku pomyłki sędziego i zatrzymania gry na okrzyk "correction" sedzia główny ma obowiazek arbitralnego Challengu czyli stwierdzenia czy był aut czy nie przez powtorkę komputera.
        Jesli nie bylo autu zarzada powtorkę . Jesli był punkt dla odbioru.

        Zabranie punktu Radwańskiej w tej okolicznosci jest po prostu niesprawiedliwe,
        przeciez ona nie mogła rządać challengu po okrzyku aut a przed okrzykiem correction.
        Bo autów sie nie challenguje.
        Z drugiej strony nie musiała wcale rządać challengu po correction i zatrzymaniu gry, bo sedzia główny ma do tego prawo, a nawet obowiazek.
        • Gość: wawiak Re: Przepisy nie definiują takiej sytuacji IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.11, 23:38
          Dzięki, Jurand.
          Są jeszcze myślący ludzie na forum corazbardziejwymiotnej.
          • Gość: Jurand Re: Przepisy nie definiują takiej sytuacji IP: 77.236.26.* 22.02.11, 00:44
            Challenge sluzy wyjaśnieniu czy piłka weszła w kort czy nie, ale gdy akcja jest zakończona a nie zatrzymana przez sędziego.
            Challengu żąda strona która nie zgadza się z decyzją i dla ktorej ta decyzja może być krzywdząca.
            Challenge moze być uznany lub odrzucony. Odrzucenie challengu nie może pogorszyć sytuacji żądajacego . W przypadku Radwańskiej oznacza to że odrzucenie jej challengu oznacza powtorkę piłki a nie stratę piłki. Pomyłka sedziego nie może powodowac utraty punktu, co najwyzej powtorkę.
        • Gość: turtlezzz Dzięki IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 01:07
          Zupełnie nie znam się na tenisie, a jednak od razu "złapałem", że sędzia podjął decyzję nielogiczną. Tenisistka nie mogłaby przecież zmuszać go, by po każdej piłce krzyczał "correction!", a tym samym wymuszać powtórkę akcji, niezależnie od wskazania sędziego.
        • m_vivendi raczej sędzia ich nie rozumie 22.02.11, 01:20
          Mówiąc krótko:
          1 .sędzia podjął decyzję - powtórka piłki, powód zatrzymanie akcji przez bład sedziego liniowego

          2. Radwańska kwestionuje decyzje bo uwaza ze był aut, żąda hawk-eye

          3. Hawk-eye pokazuje że Radwańska sie myli, co oznacza że decyzja sędziego jest podtrzymana challenge - odrzucony. Czyli powtórka piłki! Proste.
          • m_vivendi sędzia sam przyznał że nie rozumie przepisów 22.02.11, 01:55
            " Nie możesz mieć powtórki w każdej sytuacji - kiedy nic nie robisz i kiedy przegrywasz challenge - tłumaczył francuski sędzia Kader Nouni".

            Ten sędzia rzeczywiscie nie wie o co chodzi z challenge'm. Przegranie przez Radwańską challenge'u oznacza właśnie powtórkę czyli utrzymanie jego decyzji.

            Wyobraźmy sobie sytuację odwrotną: sędzia liniowy krzyczy "aut" i za chwilę "correction" (już pierwszy okrzyk jest zwykle wystarczajacym powodem do zatrzymania akcji ). Jednak decyzja sędziego głównego jest aut. Wtedy rywalka Radwańskiej żąda hawk-eye i wygrywa, bo autu nie było. Jednak jej wygrana challenge'u nie oznacza, że dostaje punkty, a jedynie prawo do powtórki. Ten sędzia natomiast dałby jej punkty według swojej dziwnej logiki.

            Myślę, że Radwańska może sie odwołać, nie zmieni to wyniku meczu, ale wyjaśni sędziom na czym polega challenge.
      • swiatlo Ona jest zupełnie sama 21.02.11, 23:04
        Jestem z nią i z całego serca ją popieram. Ona jest przecież w tym tenisowym świecie zupełnie sama, zdana sama na siebie. Ma toksycznego ojca który ją tylko ciągnie w dół, nie ma trenera, nie ma managera, nie ma sponsora. Ona jest tam zupełnie sama!
        Są dwa wyjścia - albo się wypali, spadnie dwie setki w dół i będzie koniec, albo psychicznie stwardnieje i się usamodzielni, nauczy się sama w 100% decydować o własnej karierze, odnajdzie z powrotem miłość do tenisa, i wtedy może być faktyczną mistrzynią bo ma talent. Ale ten proces nie jest łatwy. I trzeba mieć odwagę aby go zacząć.
        Życzę jej wszystkiego najlepszego!
        • Gość: Izak Re: Ona jest zupełnie sama IP: *.bg.am.poznan.pl 22.02.11, 07:20
          światło jest sam w toksycznym otoczeniu. Zdany wyłącznie na siebie. światlo albo sam nauczy się decydować o sobie albo toksyczni go wykończą.
      • tow.ortalion Eee tam. Najważniejsze, że startowe skasowała ! 21.02.11, 23:06
        Nie o wynik tu chodzi, bo tenis to nie sport przecież.
      • placebo_99 Za takie pieniądze powinny mieć krótsze kiecki 21.02.11, 23:11
        A najlepiej w stringach. Albo nawet i bez.
      • Gość: stuj_halina [...] IP: *.centertel.pl 21.02.11, 23:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: angharad [...] IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 23:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: wawiak Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.tktelekom.pl 21.02.11, 23:44
        Ta Radwańska to niczego sobie kobitka. Z chęcią bym się z nią pokotłował.
      • Gość: lolek Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.play-internet.pl 21.02.11, 23:53
        tak z ciekawosci jak po angielsku jest"niedorzecznisc":)
        • Gość: lippy Re: Tenis. Radwańskiej kłótnia o piłkę IP: *.dhcp.embarqhsd.net 22.02.11, 01:43
          absurdity
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka