Gość: optymist
IP: *.24.122.9.generic-hostname.arrownet.dk
25.02.11, 01:48
To przeroslo moje najsmielsze oczekiwania.Po zwyciestwie turnieju w Dubaju juz w niedziele Caroline zachorowala, obiawy nasilily sie na dzien przed meczem z Petrova w Doha(goraczka ,bol gardla - przypominalo grype) Po konsultacji z lekarzem turnieju podano do wiadomosci na 3 godziny przed meczem,ze Caroline wystapi w meczu z Petrova.Wygrala ten mecz z silna Rosjanka 6:3 ,6:2. We wczorajszym meczu cwiercfinalowym zdeklasowala Pennette wygrywajac :6:2 ,6:0.Dawno nie widzialem Caroline w takiej super formie,miala 35 winnerow - chyba rekord,ponad 80% pierwszych serwow,grala super agresywnie wedlug wskazowek taty by mecz zakonczyc jak najszybciej ze wzgledu na ewentualne oslabienie po przebytej chorobie.Brawo Caroline bylas fantastyczna!