Gość: Malgoska IP: *.hsd1.co.comcast.net 16.03.11, 01:39 Odpadla po horrorze? O boze.... A ja myslalam ze odpadla po przegranym meczu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kibic Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 01:46 wielka szkoda i powodzenia w nastepnych turniejach porazki wzmacniaja mocnych, a oslabiaja slabych!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 02:16 na razie jest krok przed Agnieszka, ale Agnieszka jest twarda i jeszcze ja wyprzedzi:) ja wolalbym pisac o niewykorzystywaniu nasza, a nie o marnowaniu, nie wiem czemu ale wydaje mi sie ze jak zagraniczniaki w ten spoosb przegrywaja to sie pisze o niewykorzystywaniu szans, a jak Polacy to o ich marnowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 02:18 na razie jest krok przed Agnieszka, ale Agnieszka jest twarda i jeszcze ja wyprzedzi:) ja wolalbym pisac o niewykorzystywaniu szans, a nie o marnowaniu, nie wiem czemu, ale wydaje mi sie ze jak zagraniczniaki w ten spoosb przegrywaja to sie pisze na ogol o niewykorzystywaniu szans, a jak Polacy to o ich marnowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 16.03.11, 02:22 Uwazam ze Agnieszka nie jest w stanie osiagnac nic wiecej niz cwiercfinal liczacych sie turniejow. Jej pozycja w rankingu jest tego odpowiednikiem. Brak jej sily fizycznej i odpornosci psychicznej. Cztery pilki meczowe mowia same za siebie... Zadna nie wykorzystana... Mysle , ze szczytem jej mozliwosci jest 8 miejsce w rankingu... Wypowiedz Fibaka , ze Agnieszka moze wygrac Wimbledon sa dla mnie delikatnie mowiac...smieszne. Mam nadzieje , ze sie myle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.static.dsl.dodo.com.au 16.03.11, 02:36 Pisze juz od paru lat,one sa marne pod kazdym wzgledem.Zachowanie na korcie-dno.Patrzec na nie,szkoda zdrowia.Co wygraja? duze "G" No ale Wimbledon maja zaklepany,Fibak zalatwil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: penisowa bidula Zesrala sie bida i placze. Horror! IP: 65.210.104.* 16.03.11, 02:38 Eliminacje i sciana. Nic z niej juz nie bedzie. Fibak jest zalosny. Powinien sobie zacme zoperowac. On widzi czerwona szmate miedzy nogami. Wystepowanie gazecianego horroru. Wczoraj horror w tytulach tego kiepsciutkiego dzienniczka i dzisiaj horror. Moze by tak dla przyklady wybierdolic jednego pismaczka co zmobilizuje innych do pisania ponadpostawowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 02:47 Myślę, że sprawa z psychiką Agnieszki nie jest taka oczywista. Polka ma mecze w których mimo przewagi nie umie dobić rywalki, ale są też pojedynki, gdzie wychodzi ona obronną ręką z beznadziejnej sytuacji. Dziewczyna ma słabszą głowę niż kiedyś, ale nie zapomniała tak do końca, jak wygrywać przegrane mecze-co pokazała choćby na AO w tym roku. I myślę, że nikt normalny nie wymaga od Polki wygrywania WS. Nie ten poziom, ale to nie znaczy, że Aga nie jest dobrą zawodniczką. I myślę, że ona w jakiś sposób sobie z presją i problemami radzi, może nie idealnie, ale jednak. Popatrz, co się stało z gwiazdkami jednego sezonu-Szavay, Cornet czy Krajicek-one po pojawieniu się kłopotów, oczekiwań właściwie albo zninęły z kortów, albo grają źle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraker.ltd Jest w tej chwili nad ostateczną decyzją IP: *.rev.dartybox.com 16.03.11, 02:43 którą musi podjać, albo kopnie papew tylek, i pojedzie do profesjonalnego ośrodka sie doszkolić, i wówczas, ruszy naprzód, to o tym wspominal Fibak, lub juz nic nie osiągnie, i skonczy kariere jak inne utalentowane sportsmenki, zatrzymane w poł drogi, bo trzymane przez zachlannych rodziców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggggg Re: Jest w tej chwili nad ostateczną decyzją IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 04:26 Psychika to slaby punkt wszystkich ludzi, bo nie ma czlowieka o zelaznej psychice, ale to mocny punkt Radwanskiej jako tenisistki, oczywiscie dla polskiego kibica kazdy kto nie wykorzystuje wszystkich szans ma slaba psychike, polscy kibice z pwodu wlasnej nikczemnej odpornosci na cudze porazki ( ktora juz przed meczami przjawia sie krakaniem) i wlasne nimi rozczarowania, wmawiaja polskim sportowca slaba psychike, a wykorzystuja do tego wszystkie niewykorzystane okazje. Nie wiem ile stron mialaby ksiazka, ktora by wyczerpala wszystkie niewykorzystane szanse wszystkich tenisistow, czy sportowcow swiata, niedawno np. Kuzi w w 2 meczach z Schiavone potrzebowala az 17 pilek meczowych( po 8 w kazdym meczu), aby wygrac 18:), pamietam przegrywane tea-breaki od satnu 0-5, pamietam ze slyszenia wygrany mecz Kimiko gdy przegrywala 6-0 5-0 i wygrala! i tak mozna mnozyc bez liku. Ale bardzo mocna strona Polakow jest wmawianie polskim spotowcom slabej psychiki, w tej dyscyplinie jestesmy chyba mistrzami swiata A jak sportowcy ciagle slysza ze maja slaba psychike bo nie wykorzystuja wszystkich swoich szans, to trudno aby kiedys w to nie uwierzyli i to jest jedna z przyczyn dlaczego Polacy radza sobie duzo lepiej poza Polska, z dala od polskich kibicow, niz w Polsce, majac ich tiz za soba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggggg Re: Jest w tej chwili nad ostateczną decyzją IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 04:33 Psychika to slaby punkt wszystkich ludzi, bo nie ma czlowieka o zelaznej psychice, ale to mocny punkt Radwanskiej jako tenisistki, oczywiscie dla polskiego kibica kazdy kto nie wykorzystuje wszystkich szans ma slaba psychike, polscy kibice z powodu wlasnej nikczemnej odpornosci na cudze porazki ( ktora juz przed meczami przejawia sie krakaniem, a pozniej psioczeniem po prazkach, mozna pogratulowac konsekwencji:)) i wlasnego nimi rozczarowania, wmawiaja polskim sportowca slaba psychike, a wykorzystuja do tego wszystkie niewykorzystane okazje. Nie wiem ile stron mialaby ksiazka, ktora by wyczerpala wszystkie niewykorzystane szanse wszystkich tenisistow, czy sportowcow swiata, niedawno np. Kuzi w w 2 meczach z Schiavone potrzebowala az 17 pilek meczowych( po 8 w kazdym meczu), aby wygrac 18:), pamietam przegrywane tea-breaki od satnu 0-5, pamietam ze slyszenia wygrany mecz Kimiko gdy przegrywala 6-0 5-0 i wygrala! i tak mozna mnozyc bez liku. Ale bardzo mocna strona Polakow jest wmawianie polskim spotowcom slabej psychiki, w tej dyscyplinie jestesmy chyba mistrzami swiata A jak sportowcy ciagle slysza ze maja slaba psychike, bo nie wykorzystuja wszystkich swoich szans i rozczarowywuja biednych zabiedzonych i leniwych kibicow, to trudno aby kiedys w to nie uwierzyli i to jest jedna z głównych przyczyn tego, ze Polacy radza sobie duzo lepiej poza Polska, z dala od polskich kibicow, niz w Polsce, majac ich tuz za plecami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggggggg Re: Jest w tej chwili nad ostateczną decyzją IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 04:50 Gdyby np, polski sportowiec wygral pierwszych 10 przegranych meczow, i przegral dopiero 11 wygrany mecz, to od tego momentu zaczeloby sie ciagle ujadanie polskich kibciow o jego slabej psychice i trawoloby by juz nieustannie az do koca jego kariery i sportowiec mialby pelne prawo po poczatkowych oporach w koncu w to uwierzyc, i stopniowo proporcje wygrywanych przegranych meczow do przegrywanych wygrywanych meczow bylyby coraz gorsze, az w koncu mialby same przegrywane wygrane mecze i dopiero wtedy polscy kibice byliby w pelni usatysfakcjonowani. Wykonaliby swoje zdanie. W Polsce nic nikomu nie moze sie udac i polscu kibice nad tym czuwaja i tego pilnuja. Tak oddzialywuja polscy kibice na polskich sportowcow. A efekty sa wszystkim znane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggggg Re: Jest w tej chwili nad ostateczną decyzją IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 04:59 Gdyby np, polski sportowiec wygral pierwszych 10 przegranych meczow, i przegral dopiero 11 wygrany mecz, to od tego momentu zaczeloby sie już ciagle ujadanie polskich kibicow o jego slabej psychice i trawoloby juz nieustannie az do konca jego kariery i sportowiec mialby pelne prawo po poczatkowych oporach w koncu w to uwierzyc, i stopniowo proporcje wygrywanych przegranych meczow do przegrywanych wygranych stalyby sie coraz gorsze, az w koncu mialby same przegrywane wygrane mecze i dopiero wtedy polscy kibice byliby w pelni usatysfakcjonowani. Wykonaliby swoje zdanie. W Polsce nie ma prawa nic nikomu się udac i polscy kibice sa tego najlepszą gwarancja. bo nad tym caly czas czuwaja i tego pilnuja. Tak oddzialywuja polscy kibice na polskich sportowcow. A efekty sa wszystkim znane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Colib WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.11, 08:24 w dramatycznej końcówce Polka zmarnowała cztery piłki meczowe! ha ha ha i tak juz bedzie zawsze, dlatego nie ogladam Radwanskiej, chyba ze wkoncu zacznie grac a nie odbijac pilki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adobe Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 08:52 "chyba ze wkoncu zacznie grac a nie odbijac pilki" - ona wlasnie gra, za to tylko lubisz te ktore odbijaja pilki i jedno na co zwracasz uwage to na sile z jaka odbijane piki mkna, a wszystko inne to juz dla ciebie czarna magia, ktora tylko szczesciem umiesz sobie wytlumaczyc, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: 193.25.234.* 16.03.11, 08:56 Azarenka nie wychowala sie tylko na Pustyni Arizony, ale w latach 2003-2004 jako 13-14 letnia dziewczyna pilnie trenowala u Klausa Hofsaesa w Hiszpanii a konkretnie w Teniscamp Marbella. Bylem tam i widzialem jak ciezko nad soba pracowala. Oplacilo sie, teraz zbiera owoce tej pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 11:07 Gość portalu: Marek napisał(a): > Azarenka nie wychowala sie tylko na Pustyni Arizony, ale w latach 2003-2004 jako 13-14 letnia dziewczyna pilnie trenowala u Klausa Hofsaesa w Hiszpanii a konkretnie w Teniscamp Marbella. Bylem tam i widzialem jak ciezko nad soba pracowala. Oplacilo sie, teraz zbiera owoce tej pracy! Że twoje wędrówki po świecie pozwoiły ci się zetknąć akurat z Wiktorią i zobaczyć jej trening, nie oznacza, że Aga pracowała wtedy mniej. W czasach, o których piszesz, Aga i Wika to były równorzędne przeciwniczki. W r 2005 obie wystartowały w turnieju wimbledońskim juniorek i to Agnieszka tam wygrała; Wiktoria odpadła w półfinale. Przyczyn obecnej przewagi Azarenki nad Radwańską szukać należy nie w czasach juniorskich, ale później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitou Azarenka vs Radwanskie IP: 62.157.113.* 16.03.11, 18:33 > a. Oplacilo sie, teraz zbiera owoce tej pracy! jakie owoce? nie rozsmieszaj mnie. najpierw meczyla sie 2 godziny z nr. 178, rehabilitantka po operacji kregoslupa a nastepnie 3 godziny z rehabiliantka po operacji nogi. A wygrala tylko dlatege ze Agnieszce w koncowce puscily nerwy. Wiekszosc meczu (z wyj. 2 giego setu)- to Azarenka gonila Agnieszke! Agnieszka- juz jest pol kroku przed Vika, to tylko kwestia czasu, kiedy to sie odbije na rankingu. Brawo Aga. szkoda tylko tych zmarnowanych czterech meczboli. moze - jednak jakas porada u psychologa sportowego? np prof Blecharz? w Krakowie- to niedaleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 10:14 meczbole? pilki meczowe. ciekawa jestem kto pracuje w tej gazecie,pierwszaki po reformie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.swiecie.vectranet.pl 16.03.11, 10:50 Na usta ciśnie się jeden wyraz - frajerstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjjjjjjjj Re: WTA Indian Wells Azarenka pokonała Radwańską IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 16:44 w1ktorchmia.blox.pl/2011/03/Porazki-wzmacniaja-mocnych-a-oslabiaja-slabych.html Odpowiedz Link Zgłoś