Gość: Jo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.03.11, 22:51
Witam pannę ćwierćfinał.W I secie jeszcze to jakoś wyglądało, ale w II secie wrociła do normalnej gry czyli beznadzieja. Nic nie zmieni ani mojego poglądu na temat Radwańskiej, ani jej pozycji w światowej stawce"damen tenisa". Teraz jeszcze udało jej się obronić punkty z zeszłego roku co nie oznacz,że cos zyskała.Marsz ku dołowi i coraz to gorsza prezentacja na korcie jest nieunikniona.