Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki

    IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.04.11, 07:07
    Jakos nie znalazlam wpisow na Twitterze. Moze zle patrze?
      • Gość: krzysiek Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: 217.153.202.* 08.04.11, 07:26
        twitter.com/aradwanska
      • Gość: myśl pozytywna Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.polsl.pl 08.04.11, 09:10
        jak "pozytywne myślenie" zastępuje myślenie, a "pozytywne widzenie" normalne widzenie można wygłaszać i takie pierdoły jak trener Radwański. Te wszystkie Kuźniecowy, Zwonariowy, Azarenki itd z Agą nie grają na normalnym "swoim" poziomie, tylko ustawicznie mają te "dnie konia". Ten dzień konia przylgnął do Radwańskiego jak spin do Woźniackiego> Dziwne to, bo faktycznie te rozliczne dziewczyny z dniami konia z nikim nie mają tylu winerów, co z Radwańską.
      • ben-oni Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 10:21
        Taaak, Radwańska może wygrać wielkiego szlema jak się przerzuci na brydża. Tam jest łatwiej. Nie okłamujmy się, Radwańskie już lepsze nie będą. Ich miejsce jest w drugiej lub trzeciej dziesiątce. Wyżej nerek nie podskoczą.
        • Gość: brydżysta Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.u.itsa.pl 08.04.11, 10:48
          Nie pisz o tym, o czym nie masz zielonego pojęcia. Nie znasz się ani na brydzu ani na tenisie.
          • Gość: roger45 W Polsce nie ma nic od Radwanskich lepszego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:17
            Jakie siostry sa takie sa, ale czy chocby jedna polska firma jest w pierwszej 20 firm swiatowych (wgl obrotu lub rozpoznawalnych), czy jakikolwiek inny Polak-przedstawiciel dowolnego zawodu jest tak znany i dobry w swojej branzy (oprocz moze jeszcze 2-3 sportowcow) ?
            Czy cokolwiek w Polsce zrobiono (film, ksiazke, wynalazek, produkt). ktory bylby na absolutnym topie na swiecie ?
            • Gość: Michał Re: W Polsce nie ma nic od Radwanskich lepszego IP: 195.46.226.* 08.04.11, 12:10
              No akurat z tym brakiem Polakiem w ścisłej czołówce różnych zawodów to trafiłeś kulą w płot.

              Anja Rubik jest uznawana za 3. najlepszą modelkę na świecie.

              A pani Prof. Maria Siemionow (absolwentka Akademii Medycznej w Poznaniu, dla jasności) jest jedną z kilku zaledwie osób na świecie, które dokonały przeszczepu twarzy.

              Takie przykłady możemy mnożyć.

              Co oczywiście nie oznacza, że siostry Radwańskie będą w top-5 i kiedykolwiek turniej Wielkiego Szlema wygrają :).
        • cannabinolpl Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 11:25
          ben-oni napisał:

          > Taaak, Radwańska może wygrać wielkiego szlema jak się przerzuci na brydża. Tam
          > jest łatwiej. Nie okłamujmy się, Radwańskie już lepsze nie będą. Ich miejsce je
          > st w drugiej lub trzeciej dziesiątce. Wyżej nerek nie podskoczą.

          po czym wnosisz? na podstawie jakich argumentów została dokonana ta analiza?
      • sanczez_80 Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 10:29
        moze jak zmieni trenera to cos wiecej osiagnie.. a teraz to raczej fantastyka
      • monika_go Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 10:30
        Straszne ułudy pana Roberta się trzymają. Może i Agnieszka trochę się wzmocniła, ale jak się na nią patrzy, gdy gra z Clijsters, czy Woźniacką, to wciąż jest ogromna różnica w mocy. Mecz singlowy w Miami z Wierą Zwonarjową też to dobitnie pokazał. A najgorsze jest to, że nie dość, że brakuje mocy fizycznej, to deficyty są też w waleczności i silnej psychice. Agnieszka to bardzo dobra zawodniczka i naprawdę życzę jej jak najlepiej, ale dla mnie to jej maksimum są ćwierćfinały szlema (co też jest sukcesem).
        • chytrakita Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 11.04.11, 16:50
          Na dzisiaj też mi się widzi ewentualnie półfinał pięknym fuksem. Z resztą wypowiedzi się zgadzam. Może i Aga ma spryt i ładnie się posługuje nadgarstkiem, ale jak oglądam jej mecze, to zamiast babolata do ręki wsadziłabym jej siatkę na motyle i wypuściła na łąkę w poszukiwaniu bielinka kapustnika.
      • Gość: Sraka Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.138.246.94.ip4.artcom.pl 08.04.11, 10:44
        Nie widze przeszkod-powiedzial koń.
        • Gość: a Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.phlapa.east.verizon.net 08.04.11, 11:26
          Ciekawe co bedziecie pisali pseudokibice, jak faktycznie wygra, a na debel ma w tym roku naprawde duze szanse. Wtedy bedzie, ze ten GS bez siostr W albo Henin to niewazny...
      • Gość: gość Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 11:32
        No to fajnie. Czekamy zatem na te szlemy :-) I w ogóle ciekawe turnieje.
        • Gość: kx Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.04.11, 12:07
          może doczekajmy się najpierw półfinału?
      • Gość: k-x Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.04.11, 12:04
        haha, w zasięgu. jeśli nie zagrają Williamsówny, Szarapowa, Clijsters, Zwonariewa, Azarenka i kilka innych zawodniczek, których piłek nie ma po prostu siły odbijać. Przy czym w międzyczasie pojawią się nowe lepsze tenisistlki. niech najpierw wygra jakiś turniej średniej wielkości, albo wejdzie chociaż do pierwzej 6ki rankingu.
      • Gość: zalogowany Red. Chiastonh! IP: *.ztpnet.pl 08.04.11, 12:17
        Panie Ciastoń.
        Wiera „Zwonariewa" to nie przypadkiem Wiera ZwonariOwa?

        Zakochanie w anglosaskiej postaci tej pisowni, Redaktorze?
      • Gość: Kuba Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.echostar.pl 08.04.11, 12:24
        Radwański zapomniał dodać , że Sharapova wraca do swojej normalnej dyspozycji.
        Poza tym Ivanovic tez powoli pnie się w górę a i ostatnio zaczyna grać lepiej Safina.
        Jest jeszcze Wozniacki , Azarenka Zvonari{o}eva i Clijsters więc z całym szacunkiem , ale ciężko myśleć o Wielkim szlemie. Ciężko też o nim myśleć gdy posiada się tylko technikę a nie ma serwisu i siły. Porównania do Hingis może i maja sens , ale Martina grała dużo mocniej z głębi kortu od Radwańskiej i miała :to coś" co pozwalało jej wygrywać wielkie turnieje.
        Cieszmy się , że czasem Radwańska dociera do ćwierćfinału bo to i tak dużo jak na stan Polskiego tenisa. A Radwańska bez takiego treningu jaki kiedyś przebrnęła Jankovic czy Henin nie jest w stanie wygrać nic wielkiego chyba , że zdarzy się cud i cała czołówka odpadnie wcześniej a Radwańskiej zostanie ograć np Simone Halep. :}
        • Gość: ps Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 12:51
          Szlem w zasięgu Agnieszki? Raczej do niego daleko, ale dopóki dziewczyna trzyma rakietę w ręce, nie można niczego wykluczyć. Ana to wielka niewiadoma-po niewykorzystanych meczbolach z Kim była załamana, podobno płakała. Nagla zrezygnowała z debla z Petković, wycofała się z Marbelli-akurat po przegranym meczu. Szarapowa zaczyna pomału przypominać siebie, ale to jeszcze nie to samo. Safina na razie nic wielkiego nie pokazuje-jeszcze ma kłopoty ze słabszymi zawodniczkami, choć zaczyna walczyć z czołówką.
        • Gość: haha Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.polsl.pl 08.04.11, 13:28
          Te 3 ćwierćfinały WS to jak dotychczas było właśnie pokonanie "HaleB" , bo wcześniej inne wyeliminowały wysoko rozstawione "gwiazdy" - Qudin ograła Jankovic, chyba K. Bondarenko Venusa i Aga miała dwa 1/4 w Londynie, ostatnio Peng wygrała z Jankovic i był ćwierćfinał w Australii. Gdy przychodziło do grania z tymi, co niby być powinny, zazwyczaj były gładkie baty.
          • Gość: ps Re: Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 13:59
            Cztery ćwierćfinały a nie trzy, to raz. Po drugie, na drodze w dwóch z czterech ćwiećfinałów Agnieszka musiała ograć Pietrową i Kuzniecową w Australii, potem jeszcze Kuzniecową w Londynie. Obie Rosjanki były wtedy wyzej notowane od Polki. Po trzecie, Janković nigdy nie grała dobrze na trawie, a Oudin grała wtedy życiówkę, bo potem jeszcze 1/4 w Nowym Jorku zaliczyła. Po piąte, Peng w tym roku gra dobrze, praktycznie nie ma wpadek i często sprawia niespodzianki. Czasem nierozstawiona zawodniczka może stawić większy opór niż wyżej notowana koleżanka z numerkiem przy nazwisku. Nigdzie nie napisałem, że Agnieszka wygra imprezę wielkoszlemową, tylko, że nie można tego całkowicie wykluczyć. To jest kobiecy tenis. I może warto byłoby czasem sprawdzić, co się pisze. Bondarenko wyrzuciła Venus z turnieju w Toronto niecałe dwa lata temu.
            • Gość: Pitou Re: Tenis. Radwański: Szlem IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.11, 18:32
              a po szoste- Aga prawie wygrala z Azarenka.
      • mortisnostre Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 12:42
        Prędzej mi włosy na dłoni......
      • 19a56 Tenis. Radwański: Szlem w zasięgu ręki 08.04.11, 16:07
        Panna Agnieszka wg. mnie gra zdecydowanie lepiej niż w ubiegłym roku; lepiej serwuje,lepiej biega,więcej myśli oraz więcej ryzykuje no i jest dojrzalsza. Będziemy z niej dumni!!!

        Cieszyniak.

      • swiatlo Może tak, może nie 08.04.11, 18:14
        Nie wiem. Może tak, może nie. Na razie na podstawie dotychczasowych meczów to nie widzę u Agnieszki tego poweru i twardości który mają tenisistki z czołowej piątki. Czasami raz na jakiś czas uda jej się wygrać z jedną z nich, ale w większości to przegrywa wyraźnie. A żeby być na poziomie półfinału szlema, nie mówiąc o zwycięstwie, to trzeba ich ogrywać regularnie, a przynajmniej 50-50.
        Uważam że szczyt Agnieszki już został osiągnięty. Jest on dość wysoki - druga dziesiątka, to duży sukces. Nawet może się ocierać o pierwszą dziesiątkę. Być może kiedyś raz w życiu uda jej się wreszcie dojść do półfinału szlema.
        Ale więcej bym nie wymagał ani nie oczekiwał.
        • Gość: ciemnosc Re: Może tak, może nie IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 21:07
          "Uważam że szczyt Agnieszki już został osiągnięty. Jest on dość wysoki - druga dziesiątka, to duży sukces. Nawet może się ocierać o pierwszą dziesiątkę. Być może kiedyś raz w życiu uda jej się wreszcie dojść do półfinału szlema.
          Ale więcej bym nie wymagał ani nie oczekiwał. "

          mozesz uwazac co tam chcesz, ale trzeba byc wybitnie bezmyslnym i pozbawionym swiatla aby sadzic ze w wieku 22 lat ktos moze miec szczyt za soba:), to typowe dla Polkow malkontenctow, czyli pobozne zyczenia, aby Polakom nic sie nie udawalo, bo nic wiecej za glupota nie moze sie kryc, np Schiavone miala szczyt w zeszlym roku, czyli blizej konca niz poczatku kariery i wiele innych tenisistek rowniez

          jak narazie to czesciej przebywala w pierwszej niz drugiej 10, wiec nie tylko bedzie sie ocierac o pierwsza 10, ale pewnie czesto w niej przebywac, a nawet moze zadomowic sie w niej na dluzej

          ja tez nic nie wymagam bo tenis to sport, ale oczekuje wszystkiego lacznie z wygraniem wszystkich 4 wielkich szlemow, chocby po jednym razie, bo nie wazne co sie osiaga, wazne aby wierzyc ze mozna osiagnac wszystko, bo wtedy wlasnie osiaga sie szczyty - a szczytow nikt nie zna i znac nie moze, kto mowi ze zna jest zwyklym szelbierzem - i wlasnie takie rozumowanie przyswieca krajom, ktore kieruja sie rozumem i mysla pozytywnie, dlatego my nie mamy szans z nimi konkurowac i mozemy osiagac sukcesy tylko incydentalne
          • swiatlo OK, kupuję to 08.04.11, 22:51
            Życzę Agnieszce abyś miał rację.
            • Gość: ciemnosc Re: OK, kupuję to IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 04:15
              "Życzę Agnieszce abyś miał rację"

              chodzi o caly polski sport, takie myslenie jak Twoje, a w Polsce dominuje jeszcze gorsze, polska malkontencka mentalnosc, powoduje ze generalnie Polacy nie osiagaja swoich szczytow, daleko im do nich, ze wszyscy nie zaleznie od swoich zdolnosci i mozliwosci osiagaja mnej nizby mogli, osiagaja mniej niz gdyby zyli i reprezentowali kraje gdzie nie stawiaja zadnych odgornych ogrniczen, czyli nie wytyczaja niemozliwych do przewidzenia szczytow, tylko mysla pozytywnie, nie stawiaja wygorowanych wymagan ale pozwalaja rzeczywiste szczyty osiagac, a sportowcy odplacaja im licznymi niespodziankami i czesto mowia ze osiagneli wiecej niz sie spodziewali, czy wiecej niz sami zakladali
      • Gość: max miała "dzień konia" IP: *.aster.pl 08.04.11, 20:10
        Panie Radwański, z Pana córką już kilkadziesiat tenisistek miało "dzień konia", to reguła a nie wyjątek. Córka nie wygra szlema, niech wystarczy Wam, że świetnie zarabia. Proszę uważać na sztuczną mgłę.
        • Gość: min Re: miała "dzień konia" IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 21:19
          panie max z kazda tenisistka nawet z siostrami W kilkadziesiat tenisistek mialo "dzien konia", to regula a nie wyjatek
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja