Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      tenis Dunki

    IP: *.polsl.pl 11.04.11, 08:58
    jest przygnębiający totalnie. Wiele rywalek gra ciekawsze, bardziej urozmaicone, ofensywniejsze piłki, ale z góry wiadomo, że te wszystkie dobrze grane woleje, dropszoty, świetne kąty niektórych rywalek NA NIC. Karolcia dobiegnie, przebije, przebije, przebije, przebije, przebije, w końcu błąd rywalki lub wyrzeźbiony tzw. winer Dunki. Nic ciekawego, zaskakującego, wszystko z góry wiadome co i jak będzie.
      • Gość: antyPusher Re: tenis Dunki IP: 195.94.210.* 11.04.11, 12:05
        Zgadzam się w 100%.

        Najbardziej nie mogę odżałować spotkania z Wickmayer, która miala już wygrany mecz. Wickmayer atakowała, grała fantastycznie, nie bała się uderzać. Niestety w trzecim secie zabrakło jej sił. I oczywiście wygrało bezbarwne, nudne przebijanie. Zero polotu. Pusher.
        • Gość: r Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 15:14
          I jaki wniosek z tego płynie? Ano taki, że pozostałe są tak słabe, że nie są w stanie zagrać normalnego winnera. Karolina nie jest nadczłowiekiem i nie wygarnie wszystkiego, wystarczy zagrać Z GŁOWĄ.
      • chytrakita Re: tenis Dunki 11.04.11, 16:27
        Trudno się nie zgodzić, że Caroline to hardworker i klasyczny pusher, a pusherzy grają niewidowiskowo i tyle w tej kwestii. Tenis (i nie tylko kobiecy) za jakiś czas będzie nam oferował pewnie większość spotkań w takim wykonaniu jak mecze Caro. Nie odmawiam jej bynajmniej bytności w tym sporcie. Ma nogi - niech biega i przebija, a jak inne nie są w stanie jej w tym przeszkadzać to już ich problem. Nie oszukuje się, że Caro nagle odkryje w sobie Hingis.
        Muszę jednak przyznać, że cenię ją za upór i wiarę w zwycięstwo. Jak już przyjdzie mi oglądać jej mecz, to przynajmniej wiem, że nie będzie się poruszała na korcie z opuszczoną głową ciężko wzdychając, tylko tyko zaciśnie zęby i będzie walczyć.
        • Gość: krzysiek Re: tenis Dunki IP: *.icpnet.pl 11.04.11, 20:52
          tylko niestety liczni tutaj komentatorzy chyba rakietę tenisową znają z telewizji, jakby potrzymali ją sami w ręku i pobiegali za piłką po korcie to może mieliby więcej uznania dla tego co robi Karolina, póki co pozostaje pitolenie w stylu "kamień węgielny albo węgiel kamienny co za różnica"
        • maksimum Re: tenis Dunki 11.04.11, 21:29
          chytrakita napisała:

          > Tenis (i nie tylko kobiecy) za jakiś czas będzie nam oferował pewnie większość spotkań w > takim wykonaniu jak mecze Caro.

          Gdyby tak bylo,to wielkie szlemy bylyby nudne ...a nie sa,bo Wozniacki nie dochodzi w nich za daleko.
          Tenis Wozniacki to sa bardzo dobre podstawy od ktorych wszyscy powinni zaczynac,czyli bardzo dobre przygotowanie fizyczne i przebijanie wszystkich pilek na druga strone i niech przeciwnik popelni blad.
          Szlema niestety tym wygrac nie mozna,bo wszystkie zawodniczki sa przygotowane grac tam na wieksze ryzyko i to w wiekszosci sie oplaca.
          Wickmayer swoj ostatni mecz z Wozniacki przegrala mimo ze prowadzila dosc wyraznie,bo nie umie grac bezpiecznie.
          Sa dwie szkoly tenisa:
          1-ostra gra po rogach
          2-defensywna gra bezpieczna

          Tym ktorzy graja ostro po liniach gdy pilka wchodzi w kort to wygrywaja mecz,ale jak im minimalnie spadnie forma,to przegrywaja,bo....nie umieja grac bezpiecznie.
          Gre w tenisa powinno zaczynac sie od defensywnej gry bezpiecznej a z biegiem czasu zaczac grac po rogach.
          Takie zawodniczki jak Sharapova,Venus,Ivanovic,Kvitova,Petkovic,Rezai,Wickmayer preferuja gre po rogach,ale... jak nie wychodzi to potrafia przegrac mecz z byle kim choc czasami z Kim.
          Natomiast Wozniacki,Radwanska,S.Peng graja tenis defensywny i nie przegrywaja z byle kim,ale i nie wygrywaja szlemow.
          Defensywny tenis jest na wymarciu,bo wiekszosc mlodych zawodniczek preferuje i gra dosc dobrze ofensywny tenis z mocna pilka po rogach.


          • Gość: j. Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 23:44
            maksimum napisał:

            > Szlema niestety tym wygrac nie mozna

            Można. Łozniaki będzie grać i wygrywać wszystko - tak długo, aż zwichniesz sobie szczękę od ziewania przy oglądaniu jej meczu.

            To jest, Macieju, kara boża na ciebie, za permanentne paplanie byle czego.
            • Gość: MACIEJ Re: tenis Dunki IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.04.11, 00:05
              www.youtube.com/watch?v=zjDdyjgtC6A&playnext=1&list=PL20D08C1EA573B99F
              Jak bedzie 5:0 to zlapie sie za szczeke jak trener,zeby mi nie upadla na podloge od ziewania.
              • Gość: MACIEJ Re: tenis Dunki IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.04.11, 00:12
                www.youtube.com/watch?v=N2_DK17u6tA&feature=related
              • Gość: j. Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 00:16
                Ach, ten języczek!

                Cas Macieju spojrzeć strasznej prawdzie w oczy. Caro to jest ładna buzia, a ładne buzie jednak nie nudzą, nawet jeśli ich właścicielki grają nudny tenis.
                • Gość: MACIEJ Re: tenis Dunki IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.04.11, 03:53
                  Widzisz Jedrek,ona jest tak samo ladna jak Hingis,a mnie blond wlosy i niebieskie czy piwne oczy w zachwyt nie wprowadzaja bo mam tego naokolo bardzo duzo.
                  Chodzi o wyraz twarzy,ktory by wskazywal na myslaca osobe po dobrych studiach.
                  No i te czerwone kolory,ktore nosi przy kazdej okazji wskazuja na agresje.Kiedys nawet bylo takie powiedzonko,ze co cerwone to ladne,ale z tego co pamietam,to wies polska w tym gustowala.
                  • Gość: maciej Re: tenis Dunki IP: *.rev.stofanet.dk 12.04.11, 08:08
                    Kiedy
                    > s nawet bylo takie powiedzonko,ze co cerwone to ladne,ale z tego co pamietam,to
                    > wies polska w tym gustowala.

                    no wlasnie, wreszcie wiemy ktos ty, SLOMA ale mnie by to nie przeszkadzalo gdybys nie byl taki nudny

                    > Widzisz Jedrek,ona jest tak samo ladna jak Hingis,a mnie blond wlosy i niebiesk
                    > ie czy piwne oczy w zachwyt nie wprowadzaja bo mam tego naokolo bardzo duzo.

                    Czyzby ??? a mnie sie wydawalo, ze w twojej okolicy sami mocno opaleni, zeby byc delikatnym a nie posadzonym o rasizm
                    • Gość: b bis Re: tenis Dunki IP: *.polsl.pl 12.04.11, 08:49
                      źle się oglada mecze Dunki nie tylko przez "atrakcyjność" jej tenisa.
                      (Z tą ładną buzią trudno polemizować, nie wygląda jednak ta buzia na przesadnie inteligentną, wręcz przeciwnie. Dla wyników meczów bez znaczenia, dla oglądania - co kto lubi)
                      Przeciętnemu oglądaczowi żal każdziuteńkiej, zwłaszcza lepszej rywalki, która jest skazana na bicie głową w mur, ściślej walkę z maszyną do przebijania. To dołujące.
                      Ratunku znikąd, jeszcze Kim złapała dodatkową poweselną kontuzję, całkiem nieciekawą.
                      Będzie więc najpewniej 7 meczów Dunki w Paryżu i obalając tenisową wiedzę i mądrość, wygra tym razem maszyna do przebijania. A potem będą następne szlemy.
                      Wyeksploatowane gwiazdy sprzed paru lat nie zagrożą (inaczej pewnie byłoby 3-6 lat temu). narybek niepewny, a może dopiero w pieluchach (taki, co zmoże Dunkę). Ona do tego czasu pewnie się czegoś tam douczy, tak jak robi to i obecnie, bo nie za bardzo ma kto jej to częściej utrudniać .

                      • Gość: maciej Re: pewnie malo kto z was to pamieta ale IP: *.rev.stofanet.dk 12.04.11, 09:42
                        czy Graf grala tenis agresywny ? (nie chodzi mi o porownania z Carolina). Czy nie byla przypadkiem perfekcyjna przebijaczka ?
                        O ile dobrze sobie przypominam, tenis agresywny grala wowczas tylko jedna, Monika Seles i to wlasnie chyba ona byla prekursorem takiego stylu gry. To po Seles narodzila sie plejada tenisistek walacych jak z armaty. Typowym przykladem byla Kurnikowa. Gdy trafiala w kort nie bylo lepszych, Grafowa czy Hingis roznosila w puch, szkoda jedynie, ze tarfialo sie jej to rzadko, zbyt rzadko. No i byl niedosyt kibicow, lamentowanie, wyzywanie od Lolit i czego tam nie bylo.
                        Ale chyba nikt nie zaprzeczy (bylby kompletnym ignorantem), ze Graf byla absolutnie najlepsza tenisistka swoich i nie tylko swoich czasow, chyba wszechczasow.
                        Jak sie ma np. obecnie wynoszona pod niebiosa Clijsters do Graf ? mam na mysli osiagniecia w Szlemach i nie tylko ? Notabene chyba jedyna, ktora wygrala Szlema to wlasnie Graf ale wowczas nie wygrywaly w takich turniejach jakies Schiavone. Wygrywaly faktycznie najlepsze.
                        Mowilo sie wowczas, ze czolowka jest bardzo waska. Graf i Sanches, reszta to co najwyzej druga liga ale jakos to nikomu zbytnio nie przeszkadalo. Dzis, juz sie mowi, Caroline wygra i bedzie wygrywac no bo nie ma innych.

                        • Gość: r Re: pewnie malo kto z was to pamieta ale IP: *.mimuw.edu.pl 12.04.11, 15:18
                          Martinez i Sanchez-Vicario to były jeszcze większe nudziary...
                          Z tą Karoliną jeszcze nie jest tak najgorzej, a czczona Clijsters gra tenis niewiele bardziej rozbudowany od Dunki. Umie przyspieszyć i umie zagrać woleja - taka jest różnica. Karolina się nauczy jednego i drugiego i to niedługo.
                          • Gość: ps Re: pewnie malo kto z was to pamieta ale IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 15:54
                            Mnie też tenis Wozniacki nie odpowiada, ale ona ma coś, czego brakuje prawie wszystkim rywalkom. Jest bardzo skuteczna i regularna, rzadko oddaje wywalczona przewagę. Chociaż w tym roku zdarzyło jej się wypuścić mecz z Li na AO, czy z Petković nie tak dawno. Co do wygranej na RG nie stawiałbym na Dunkę-nie wiem, czy ona jest już gotowa. To, że mówi, że jest w stanie wygrać imprezę wielkoszlemową, nie znaczy, że zrobi to już niedługo, może za rok, dwa. Mączka czerwona jest chyba najgorszą nawierzchnią Karoliny. To, że wygrała w Charleston, nic nie znaczy. Do tej pory Wozniacki zawodziła psychika na turniejach WS-grała źle mecze, które były ważne, bo ich zwyciężczynie dochodziły do końcowej fazy turnieju albo go wygrywały. Kolejno były to mecze z Li, Schiavone, Kvitovą, Zwonariową i ponownie z Na Li. Jak będzie tym razem-okaże się.
                            • Gość: j. Re: pewnie malo kto z was to pamieta ale IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 17:18
                              Gość portalu: ps napisał(a):

                              > Co do wygranej na RG nie stawiałbym na Dunkę-nie wiem, czy ona jest już gotowa

                              Jeśli nie będzie sióstr Sisters, może wygrać Wimbla.
                              • Gość: ps Re: pewnie malo kto z was to pamieta ale IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 18:20
                                Wozniacki na Wimbledonie nigdy nie przeszła IV rundy. Ona sobie nie radzi z dziewczynami, które na trawie mocno serwują i grają płasko. Mecze z Lisicki i Kvitovą to pokazują. Potrafiła przegrać z Rezai, która nie bryluje na trawie, miała olbrzymie kłopoty z Date Krumm, która dopiero co wróciła do tenisa. I ktoś taki ma wygrać w Londynie... Jak dla mnie Wozniacki największe szanse na Puchar wielkoszlemowy ma w Nowym Jorku i Melbourne, bo na betonie gra zdecydowanie najlepiej.
                      • Gość: J. Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 16:29
                        Gość portalu: b bis napisał(a):

                        >Z tą ładną buzią trudno polemizować, nie wygląda jednak ta buzia na przesadnie inteligentną, wręcz przeciwnie.

                        A znasz ty jakąś tenisistkę o buzi "przesadnie inteligentnej", bo ja nie.... Żadna z nich nie jest Marią Curie, to są w końcu dziewczyny żyjące z pracy fizycznej - tyle, że niesłychanie wysoko opłacanej. Nie sądzę, by Caro prezentowała się pod względem intelektualnym gorzej, niż reszta czołówki WTA. A nawet przeciwnie - biegłość, z jaką Dunka włada różnymi językami świadczy na jej korzyść i pod tym względem. Po polsku i angielsku mówi płynnie i bez rażąco obcego akcentu; trudno wątpić, że po duńsku także. A posłuchaj tylko, jak mówią po angielsku różne rosyjskie, serbskie czy włoskie gwiazdy tenisa. Jeśli pominąć te, które, jak Szarapowa, mieszkaja w USA od dziecka, reszty trudno słuchać bez bólu uszu.

                        Co ja miałbym Karolinie do zarzucenia, to pewna tandetność i wulgarność gustu: te jaskrawo malowane paznokcie, te czerwone gacie krzyczące spod kusych sukienek. Szarapowa prezentuje sie w tej dziedzinie o klasę lepiej. Ale wulgarność to jest signum temporis początków XXI stulecia, jest ona teraz na Zachodzie powszechna, wyłazi i wrzeszczy zewsząd: z estrady, z reklam, z ekranów kinowych, z żurnali mód nawet. Trudno przesadnie winić dziewczynę z imigranckiej rodziny, córkę zawodowych sportowców, o to, że nie umie się tej powszechnej degradacji gustu samodzielnie przeciwstawić.
                        • Gość: current93 Re: tenis Dunki IP: *.net.aster.pl 12.04.11, 19:31
                          Nie przepadam za Karoliną przede wszystkim z powodu jej gry, ale skoro już zeszło na image...

                          Piszesz, że wulgarność i krzykliwość to signum temporis XXI wieku. Zgoda, i można tylko nad tym ubolewać. Ale z drugiej strony spójrz na inne tenisistki, nie tylko na Szarapową, która prezentuje się wyjątkowo gustownie i elegancko. Większość z nich ubiera się mimo wszystko normalnie. Może nie tak efektownie jak piękna Maria (w końcu to przede wszystkim sport), ale po prostu normalnie. Sportowe komplety, czasem jakaś sukienka, albo tak jak nasza Aga - top na ramiączkach i spódniczka. Aga np. wygląda zawsze schludnie i dość ładnie. Owszem, zdarzają się czasem u niektórych dziewczyn jakieś koszmarne stroje. Ale najbardziej kiczowato wygląda niemal zawsze Wozniacki. Ta potworna sukienka jak z baletu na AO. Ten krzyż (bo to już nawet nie jest krzyżyk) na głębokim, a jakże, dekolcie (bardzo to ładnie wygląda szczególnie jak schyla się w oczekiwaniu na serwis przeciwniczki). Te kolory bijące po oczach, nawet teraz, w Charleston. Że o paznokciach dobranych do koloru majtek już nie wspomnę. Kwintesencja kiczu. Dlaczego inne zawodniczki tak nie wyglądają?
                          • Gość: Pitou Re: tenis Dunki IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.11, 19:42
                            Zdaje sie ze Karolina jest ubierana, a nie ubiera sie. Ma jakis specow od PR, ktorzy ja kreuja. Powinna ich wyrzucic, fakt, ale diabli wiedza, jakie ma tam umowy.

                            Poza tym - Karolina jest calkiem bystra i niezle manipuluje dziennikarzami. Chocby- jak wmowila, ze ja ugryzl maly kangurek na AO.
                          • maksimum tenis Dunki-Kwintesencja kiczu. 16.04.11, 03:19
                            Gość portalu: current93 napisał(a):

                            > Ale najbardzi
                            > ej kiczowato wygląda niemal zawsze Wozniacki. Ta potworna sukienka jak z baletu
                            > na AO. Ten krzyż (bo to już nawet nie jest krzyżyk) na głębokim, a jakże, deko
                            > lcie (bardzo to ładnie wygląda szczególnie jak schyla się w oczekiwaniu na serw
                            > is przeciwniczki). Te kolory bijące po oczach, nawet teraz, w Charleston. Że o
                            > paznokciach dobranych do koloru majtek już nie wspomnę. Kwintesencja kiczu. Dla
                            > czego inne zawodniczki tak nie wyglądają?

                            Inne maja normalny gust a Wozniacki go nie ma.
                            • Gość: maciej Re: do minimum vel Maciej vel ......... IP: *.rev.stofanet.dk 16.04.11, 09:32
                              blagam, przestan tu pisac bo po przeczytaniu co piszesz nie mam juz czym zygac
                            • Gość: optymist Re: tenis Dunki-Kwintesencja kiczu. IP: *.24.118.128.generic-hostname.arrownet.dk 16.04.11, 11:32
                              Haha! Nie jest prawda,ze Caroline Wozniacki wyglada "kiczowato" Jesli popatrzymy sie na jej zdjecia na korcie i poza kortem,filmy video zrobione w celach reklamowych to smialo mozemy powiedziec,ze ta sympatyczna Dunka wiecznie usmiechnieta jest fantastyczna! To nie jaskrawe kolory stroju Caroline bija w oczy a tylko jej wysoka pozycja - #1 WTA Tour i jej zawrotna fortuna ktora zdobyla na korcie i u sponsorow w tak mlodym wieku!
                        • Gość: Pitou Re: tenis Dunki IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.11, 19:37
                          > A znasz ty jakąś tenisistkę o buzi "przesadnie inteligentnej", bo ja nie....

                          Andrea Petkovic. Mature zdala jako wyjatkowo uzdolniona, przeskakujac rok z bardzo dobrym wynikiem . Studiuje politologie i ma zamiar zostac dziennikarka. A jak na razie pisuje dla FAZ.

                          www.andreapetkovic.de/
                          • Gość: Pitou Petkovic- w FAZ IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.11, 19:49
                            www.faz.net/s/RubAEA2EF5995314224B44A0426A77BD700/Doc~E6A72A607EBBB438889770A66733C07F3~ATpl~Ecommon~Sspezial.html
                          • Gość: maciej Re: tenis Dunki IP: *.rev.stofanet.dk 12.04.11, 20:45
                            Gość portalu: Pitou napisał(a):

                            > Andrea Petkovic.

                            Nic przeciw dziewczynie osobiscie ale ma to byc wedlug ciebie ta inteligentna twarz ?
                            Na tym zdjeciu jest bardziej podobna do konia pociagowego a te sa napewno robocze ale czy inteligetne ?
                            Jej wynik w Miami jest "wypadkiem przy pracy" ot tak jak z Lisicki. Od czasu do czasu blysna jak zle oszlifowany czeski diament i to wszystko. Zreszta co to za blysk w wypadku Petkovic. Liciski wygrala przynajmniej turniej, Petkovic jeszcze nic a nie jest juz najmlodsza i czas pracuje przeciw niej. Nie, nie przewiduje dla niej zadnej kariery w tenisie, tymbardziej ze jest taka inteligentna jak powiadasz. To nie jest sport dla inteligentnych w sensie jakim tu podajesz ale dla tych co potrafia robic pieniadze, innymi slowy dla tych, co na okres kariery sportowej potrafia odlozyc inteligencje na polke. Moze niech odrazu zajmie sie pisaniem w FAZ.
                            • Gość: Pitou Re: tenis Dunki IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.11, 21:26
                              Zdjec na stronie jest wiecej.
                              www.andreapetkovic.de/node/560
                              akurat- dziewczyna emanuje inteligencja i dowcipem. Jej wynik w Miami- raczej pokazuje, co ona by mogla, gdyby tenis byl jej jedynym sposobem na zycie.
                              Tak, na pewno swiadomosc ze ma sie inne mozliwosci - przeszkadza w karierze sportowca. Ale- pytnie bylo o inteligente dziewczyny w tenisie.
                              • Gość: b Re: tenis Dunki IP: *.polsl.pl 13.04.11, 09:07
                                osobowość Dunki wyrażają chociażby stroje .
                                Te stroje + paznokcie pod kolor majtek to kiczowate potworki typu odpust w np. anielskiej górze. Dochodzą wypowiedzi typu szablon pozytywny : wszystko cudne, wspaniałe, strasznie się cieszę.
                                Albo Karolcia grzecznie przytakuje tym pomysłom speców od wizerunku, bo nie ma własnego zdania, albo preferuje takie bezmyślne bezguście. A spece od wizerunku mogą używać ile wlezie, przy braku sprzeciwu Dunki (a może przy jej aprobacie), na "rynku" spece zaistnieją na pewno, a o to im chodzi.
                                • Gość: current93 Re: tenis Dunki IP: *.net.aster.pl 13.04.11, 09:57
                                  No właśnie. Racja. Te jej wypowiedzi, od których aż mdli. Wszystko jest wonderful. Z Łukaszenką też na pewno grało się jej wonderful. Ogólnie rzecz biorąc, jest to wszystko dość niestrawne.

                                  I właśnie dlatego jest to śmieszne - że na tym forum niemal nie można skrytykować Wozniacki, bo zaraz podnosi się krzyk lub - co jeszcze śmieszniejsze i żałośniejsze - pojawiają się zarzuty, że krytykujący nie ma pojęcia o regułach gry w tenisa (sic!). (Nie mówię tu o Macieju-maximum, bo czepianie się tego, co Caroline robi z ręcznikami czy gdzie płaci podatki, to już faktycznie przesada).

                                  Gdyby jakaś inna - ujmijmy to to eufemistycznie: "mniej efektowna" - dziewczyna grała tak nudno jak Dunka, nawet będąc numerem jeden i wygrywając, byłaby większości forumowiczów zapewne kompletnie obojętna. (O ile pamiętam, Safiną czy Jankovic nikt się tutaj nigdy tak nie zachwycał : )) Polski akcent też odpada, bo z tego co zauważyłem, Agnieszkę traktuje się tutaj dość chłodno. Ale zjawiła się dziecinna, kiczowata blondie, i to wystarczy, by trzy czwarte forum szalało ze szczęścia.
                                  • Gość: optymist Re: tenis Dunki IP: *.24.118.128.generic-hostname.arrownet.dk 13.04.11, 11:50
                                    Nie bardzo rozumiem dla czego jest u niektorych forummowiczow taka negatywna opinia o Caroline Wozniacki.Sama kiedys powiedziala,ze przed kazdym meczem ustala razem ze swoim tata i trenerem odpowiednia taktyke,w zaleznosci z kim bedzie grala. Moze grac bardzo agresywnie ,dochodzic do siatki lub systemem obronnym,z glebi kortu.Chodzi tylko o to by wygrac z przeciwnikiem i mecz. W jaki sposob to zrobi jest malo wazne !Kiedys jeden z dziennikarzy zapytal sie Caroline dlaczego ciagle gra z glebi kortu? Odpowiedziala: czy to dla ciebie jest problem,bo dla mnie nie jest - wlasnie wygralam mecz! Caroline jest bardzo atrakcyjna kobieta z duza doza humoru,intyligetna i ma doskonaly kontakt z Mediami.Co do jej ubioru to jest to sprawa gustu. Zreszta Caroline ubiera Stella McCartney ktora jest jej sponsorem. Nie wiem w jakim stopniu to sie Dunce podoba ale za tym ida grube pieniadze jak sie jest #1. Z pewnoscia Caroline ma wlasne zdanie na kazdy temat ale byloby glupota sprzeciwstawiac sie eksperta ktorzy tworza jej wizerunek.
                                    • Gość: rozmodlone jajko Pokłońmy się pięknej blondynce i wróćmy na ziemię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 14:48
                                      www.wtatennis.com/gallery/20110405/food-clothes-crafts-charleston-player-party_2256674_2331253?imageNo=8#picture
                                      Myślę, że nawet najbardziej nieprzejednany "miłośnik" duńskiej zakapiorki tenisowej musi bez żadnego zbędnego przypiekania chętnie przyznać, że przy wszystkich kortowych i pozakortowych za, a zwłaszcza przeciw, to akurat na poniższym zdjęciu Miss Wozniacki wygląda wielce powabnie i naturalnie i bardzo przyjemnie przy tym uśmiecha się.
                                      A gdyby nie te czerwone paznogcie (to z pewnością robota jakiegoś pożałowania godnego "eksperta" od wizerunku), które są tu jedynym zgrzytem w harmonijnej postaci, to kto wie, czy nie należałoby pójść nawet za radą jaką nowojorczykowi MACIEJOWI zwykł dawać wzburzony optymist: "Zdejm czapke z glowy i poklon sie tej pieknej blondynce!".
                                      A teraz wróćmy w sensie jak najbardziej dosłownym na ziemię.
                                      • Gość: rozmodlone jajko Re: Pokłońmy się pięknej blondynce i wróćmy na zi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 14:59
                                        miało być - oczywiście - na powyższym, a nie na poniższym zdjęciu
                                  • Gość: j. Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 13:57
                                    Gość portalu: current93 napisał(a):

                                    > No właśnie. Racja. Te jej wypowiedzi, od których aż mdli. Wszystko jest wonderful.

                                    Pustomowa w pomeczowych wywiadach jest w tenisie dzisiejszym absolutnie powszechna. The rival's a great competitor, the audience wonderful, the sponsors generous... etc etc... Jedne panie biją tej piany więcej, inne mniej, ale to zależy głównie od swobody, z jaką władają angielszczyzną. Te, które władają lepiej, jak Caroline czy Maria Jurjewna, pitolą dłużej i słodziej. Szarapowa na jakimś dużym turnieju tak się w powtarzaniu komunałów zapętliła, że w pewnej chwili, w samym środku długiej i okrągłej przemowy, nagle straciła koncept i z rozbrarającą szczerością zapytała: Er... well... what actually was your question? Dziesięć tysiecy na trybunach gruchnęło śmiechem, przeprowadzający wywiad takoż; sama Masza po chwili konsternacji również zaczęła się śmiać. Wszyscy na stadionie świetnie rozumieli, w jaki pustym rytuale uczestniczą i owo qui pro quo nagle tę pustotę odsłoniło. Zglaszanie o nią pretensji do jakiejś konkretnej tenisistki, Caro czy innej, pachnie uprzedzeniem.

                                    > [...] na tym forum niemal nie można skrytykować Wozniacki, bo zaraz podnosi się krzyk lub - co jeszcze śmieszniejsze i żałośniejsze - pojawiają się zarzuty, że krytykujący nie ma pojęcia o regułach gry w tenisa (sic!).

                                    Przywoływanie w dyskusji przepisów gry faktycznie potrafi się pojawić w absurdalnym kontekscie, sam o tym kiedyś tu pisałem. Ale nie jest to bynajmnej argumentacja specyficzna dla zwolenników Woźniackiej; odwołują sie do niej również obrońcy innych kortowych (boiskowych) nudziarzy. Chcą zapewne podkreślić, że kwestia, który zawodnik lepszy, rozstrzygana jest przez reguły gry, a nie przez emocje czy sympatie obserwatorów. Taki argument ma sens lub nie, zależnie od przedmiotu dyskusji. Jesli spór toczy się o to, który zawodnik jest lepszy, argument jest na miejscu. Jeśli rozmawiamy o tym, kto gra ciekawiej, kogo lubimy oglądać itp, argument przepisów staje się niedorzeczny.
                                    • Gość: MACIEJ Re: tenis Dunki IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.04.11, 15:46
                                      Uderzajaco podobna jest do Hingis:

                                      www.weddingroundup.com/former-grand-slam-winner-martina-hingis-married-in-paris/
                                      z tym ze Martina wygrala 6 szlemow.
                                      • Gość: MACIEJ Re: tenis Dunki IP: *.nycmny.east.verizon.net 13.04.11, 15:47
                                        Prince Charming tez jest niczego sobie ogier.
                                    • Gość: krzysiek Re: tenis Dunki IP: *.icpnet.pl 13.04.11, 19:19
                                      szczególnie "dorzeczne" jest natomiast krytykowanie tenisistki za to, że nie gra tak jak ty lubisz, co ma niby być efektem takiej krytyki? lubię kolor fioletowy ale jakoś nie wpadłem na pomysł żeby żalić się na forum że banany nie są fioletowe, mam przeczucie, graniczące z pewnością, że od mojego biadolenia i tak fioletowe by się nie zrobiły
                                      nie jestem nawet jakimś fanem Karoliny, po prostu nie mogę się nadziwić jak można krytykować rzeczywistość za to że nie jest taka jak lubimy, nie wydaje ci się to infantylne? no chyba że krytykujący Woźniacką mają spuchnięte ego, i wydaje im się że Dunka zacznie tańczyć tak jak oni jej zagrają, ale tego przez życzliwość (jeszcze) nie zakładam
                                      • Gość: current93 Re: tenis Dunki IP: *.net.aster.pl 13.04.11, 19:43
                                        Ależ niech gra sobie jak chce, z serca jej błogosławię i pomimo mojego spuchniętego ego do zmiany stylu gry bynajmniej jej nie nakłaniam : )

                                        Mam natomiast prawo, jako wielki sympatyk, zagorzały kibic i w pewnym stopniu znawca tego sportu, powiedzieć głośno, że o wiele chętniej widziałbym na szczycie listy rankingowej kogoś w typie (gry) nieodżałowanej Justine Henin. To by jedynie na dobre wyszło WTA.

                                        I nie rozumiem tylko, dlaczego niektórych aż tak bardzo to denerwuje.
                                        • Gość: krzysiek Re: tenis Dunki IP: *.icpnet.pl 13.04.11, 21:05
                                          "I nie rozumiem tylko, dlaczego niektórych aż tak bardzo to denerwuje."

                                          Zdecydowanie bardziej dziwi i zniechęca do jakiejkolwiek sensownej dyskusji, bo nie ma o czym.
                                          • Gość: maciej Re: tenis Dunki IP: *.rev.stofanet.dk 14.04.11, 09:05
                                            Polakow wielka przywara jest to, ze biora wszystko na serio (vide polityka), sa bardzo krytyczni w stosunku do innych ale nigdy dla siebie. No bo jakze narod wybrany moze byc samokrytyczny.
                                            Ludzie opanujcie sie. Troche swobody, humoru i relaksu. W koncu to tylko sport, z inteligencja majacy malo wspolnego, juz bardziej z uroda. Juz pisalem, jesli ktos szuka wrazen intelektualnych to polecam opere, koncerty muzyczne i cos w tym rodzaju. A jesli komus brak finezji i erfekcji to najlepiej na dobry balet.
                                            Tu gra sie o mamone i to spora mamone, i nie ma miejsca na sentymenty.
                                            • Gość: reee Re: do "krzysiek" IP: *.polsl.pl 14.04.11, 09:30
                                              dziwne, że pojawiasz się na forum, skoro jakoby niczego i nikogo nie należy broń boże w najmniejszym stopniu krytykować, nic nie może się nie podobać, o niczym nie należy dyskutować, bo fakty są jakie są. Wyłącznie ganisz, że pisze się cokolwiek. Chyba wg ciebie forum jest po to i dla takich, co to wyłącznie zachwycają się i składają należne hołdy Radwańskiej, Woźniackiej itd...A przecież można i składać hołdy za A, a niekoniecznie za B. Tak przynajmniej by się wydawało.
                                            • Gość: current93 Re: tenis Dunki IP: *.net.aster.pl 14.04.11, 10:02
                                              Oczywiście, że w sporcie chodzi o wielkie pieniądze, rzecz nie podlega dyskusji. Ale zdaje się, że dotyczy to przede wszystkim samych zawodników, sponsorów, etc. A kibiców, którzy choć trochę znają się na danym sporcie, interesuje również - a może nawet przede wszystkim - jego poziom. Jego piękno. Bo w sporcie i na to jest miejsce.

                                              Dlatego dla prawdziwych koneserów damskiego tenisa zamieszczam poniżej link. I jeszcze raz powtórzę: obyśmy jak najszybciej doczekali się jak najwięcej zawodniczek grających na takim poziomie.

                                              youtu.be/Ai1EqAGZHG0
                                          • Gość: maciej Re: tenis Dunki IP: *.rev.stofanet.dk 14.04.11, 09:27
                                            I jeszcze jedno. Jestescie tacy patriotyczni a wolicie popierac Bosniaczke czy jakas inna brzydule w miejsce Polki obojetne kogo ta Polka reprezentuje ?
                                            Teraz sami widzicie dlaczego nikt na swiecie nie szanuje Polakow.
                                            Chcac byc szanowanym szanuj sie sam. Nie ma narodow tak zajadle plujacych we wlasny talerz jak Polacy (znow vide polityka). Moze czas by sie zreflektowac.
                                            • Gość: ps Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 13:15
                                              Wozniacki jest ma polskie pochodzenie,ale jest Dunką-przecież sama to powiedziała. Jeśli chodzi o kibicowanie, to ja zwykle dopinguję zawodniczki, których gra mi się podoba, na które z jakiegoś powodu zwróciłem uwagę. Mam takich tenisistek sporo, niektóre już nie grają. Pochodzenie to akurat nie jest dla mnie jakieś ważne kryterium. Nie znaczy to, że nie życzę olskim sportowcom powodzenia. Nie wszyscy są moimi ulubieńcami. Na przykład uwielbiam grę Agnieszki, ale ucieszyłbym się, gdyby na przykład Domachowska weszła do czołówki ponownie. A Wozniacki nigdy nie była moją ulubienicą-to, że niemal wszyscy na forum rozpływają się z zachwytu nad nią, nie znaczy, że ja mam robić to samo.
                                              • Gość: ps Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 13:18
                                                miało być polskim-przepraszam.
      • Gość: marta2 Re: tenis Dunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 16:52
        Następny Bogdan Tomaszewski się odezwał.Specjalista od przedwojennego tenisa.Tenis to rywalizacja o pieniądze i punkty a jak chcesz ładnie to oglądaj gimnastykę artystyczną.
        • Gość: grunt to konkret Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 22:40
          Gość portalu: marta2 napisał(a):

          > Następny Bogdan Tomaszewski się odezwał.Specjalista od przedwojennego tenisa.Tenis to rywalizacja o pieniądze i punkty a jak chcesz ładnie to oglądaj gimnastykę artystyczną.

          Chcesz oglądać prawdziwą walkę o pieniądze, zapisz się do Cosa Nostry.
          • Gość: andrzej Re: tenis Dunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 01:56
            Gdzieś ci dzwoni,ale nie wiesz gdzie.
            • Gość: młot na młoty Re: tenis Dunki IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 10:21
              Gość portalu: andrzej napisał(a):

              > Gdzieś ci dzwoni,ale nie wiesz gdzie.

              A nie odwrotnie? "Marta2" odsyła kibicow szukających w tenisie wrażeń do oglądania gimnastyki artystycznej, choć estetyzm tego quasi-baletu nie ma nic wspólnego z tym, co nazywane jest "pięknem sportu". Przy okazji pomiata starszym człowiekiem, który kulturą osobistą (a zdaje się, że i umysłową) przerasta ją o kilka pięter.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja