Gość: jozef
IP: *.dynamic.chello.pl
13.04.11, 08:31
"Wszyscy zarzucają jej, że jest sztywna i nie pokazuje emocji, ale to właśnie jest jej styl. Doceńcie to i nie czepiajcie się - dodał Meyerson."
... Dziś ma jak pani piórko modne, Dziś na Chłodnej będzie bal! I przyszedł Józio i przyniósł pączki, Całuje rączki, całuje rączki. Wiadomo damy bywają głodne ...
- w koncu ktos mowi do rzeczy, i do tego ludzkim glosem, oczywiscie ma racje i to nalezy ochraniac, a nie zwlaczac, to duzo ciekawsze i mniej pospolite, niz jeden w Polsce akceptowany styl slodkiej idiotki, i absurdalne wygania, aby wszystkie sportsmeki byly w tym samym typie, a jak nie sa, bo nie moga, bo maja ciekawsza i bardziej skomplikowana nature, to znaczy ze sa zle, nieczule na prosby, grozby kibicow, tych z dolu i tych z gory, i mozna a nawet nalezy je oczerniac, obmawiac itd
a dlaczego Polacy w swej masie tak bardzo cenia sobie najbardziej pospolity typ slodkiej idiotki, i chcieliby aby wszyscy byli jednakowi i przescigali sie tylko w tym kto jest bardziej slodziutki, a jak ktos chce byc soba, takim jak go matka natura stworzyla, to jest przez nich obrazany, oczerniany, obmawiany, a oni szukaja tylko powodow do obrazania sie na nich i obmowy, a szukaja powodow aby usprawiedliwic sie we wlasnych oczach i wszytko zwalic na tych korych obmawiaja, a doskonale powody zawsze znajda, zgodnie z zasada "dajcie mi czlowieka, a paragraf sie znajdzie", i przescigaja sie w hipokryzji 9 jedna z cech narodowych), wiec dlaczego Polacy w swej masie toleruja tylko typ slodkiej idiotki, bo sa zlozeni glownie z kompleksow i najbardziej zalezy im na tym/obchodzi ich to co swiat o nich powie, jak swiat ich postrzega, i swoim komicznym wyobrazeniam o tym co swiat na to, podporzadkowuja walsne wymagania, oczekiwania od osob publicznych, a poniewaz uwazaja ze najmniej kontrowersyjny, najbardziej przez wszystkich akceptowalny, jest typ slodkiej idiotki, wiec chca by wszystkie Polki byly w tym typie, byly slodkimi cukiereczkami, sloneczkami itd, a jak nie to za zle i nalzy je oczrniac
tylko sportsmenkom w typie slodkich idiotek wszyko uchodzi plazem, przysluguje im prawo do "fochow", zlosci, klotni, awantur, wyzwisk, czyli przejawow niemozliwych do unikniecia w sporcie emocji, i nawet je za nie pochwala, bo skoro jest taka slodka, to wszystko co zrobi jest slodkie, bo slodkie idiotki sa za wszystko chwalone, za to samo co inne ganione, a pozostale odwrotnie, i nawet gdy "fochy" beda czestsze to i tak powiedza, ze wcale ich nie widza, zgodnie z zasada, ze kazdy widzi to co chce widziec