Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Genialne losowanie Woz-Rad w Stuttgarcie!

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.04.11, 23:05
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/717/MDS.pdf
    Caro w:
    1- 2r na Wickmayer czyli spacerek
    3r-Petkovic-spoko-nie da sie juz tak zaskoczyc jak ostatnim razem
    pf-Radwanska-buziaczek i po meczu kuracja lodami czekoladowymi.
    final-Przegra z Azarenka,no ale to nie bedzie big deal.

    Radwa:

    1r-qualifier-spac erek
    2r(1/8)-Schiavone-spacerek
    cw-f-Safarova/Bartoli-moga byc nerwy.
    pf-Wozniacki/Petkovic-lezy i kwiczy.
    Obserwuj wątek
          • Gość: Abdul Re: Genialne losowanie Woz-Rad w Stuttgarcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 23:45
            Cytując ciebie z komentarza dotyczącego Uli.

            Jakaś tam Lisicki , która nie jest w peirwszej setce pokonała swoją przeciwniczkę o wiele wyżej notowaną , która chyba pojawiła się w Niemczech nie mając kompletnie formy.

            Przypomnę , że Dannilidou była w top40 do czasu poważnej kontuzji , teraz od 1,5 roku stara się wrócić do poważnej gry. Właściwie ta dobra zawodniczka ma pecha , ostatni turniej wygrała w 2008 roku w Australii , potem co wracała do gry to kontuzja. I tak biedaczka próbuje wrócić , może wreszcie kontuzje ją ominą.
            • Gość: MACIEJ Re: Genialne losowanie Woz-Rad w Stuttgarcie! IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.04.11, 00:19
              Abdul,Lisicki powoli wraca do formy,choc powinna grac lepiej niz to co do tej chwili pokazala.

              A jesli chodzi o Daniilidou,to byla w tych samych eliminacjach co Ulka Radwanska i w trzecim meczu przegrala gladko z Soler-Espinosa 60 64.
              Wczesniej Daniilidou pokonala gladko Katarzyne Piter.

              www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/1005/QS.pdf
              Jako lucky -loser #171 Daniilidou wystapila w turnieju glownym i w trzech setach pokonala Ulke Radwanska.

              Wyglada to na to,ze eliminacje potrafia byc meczace fizycznie i psychicznie,a jak sie juz odprezyla,to pokonala wyzej notowana #142 U.Radwanska.

              Na tej podstawie twierdze,ze Ulka do 100-tki nie wejdzie,choc tatus ja tam widzi.

              Daniilidou dobrze grala 9 lat temu a teraz ma 29 lat i liczy raczej na szczescie a nie na wspinaczke w drabince.

              www.wtatennis.com/page/Player/Stats/0,,12781~2042,00.html
              W 2003 byla nawet #14.
      • Gość: Jędrzej Trudna i ważna próba Agnieszki w Stuttgarcie IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 02:48
        Po raz drugi w ciągu niespełna miesiąca przyjdzie Adze zmierzyć się z tenisistką, która przez lata była jej zmorą i permanentna pogromczynią, Franceską Schiavone. W Miami Aga odczarowała fatum, wygrywając nieoczekiwanie łatwo. Pytanie, czy jest to trwałe przełamanie kompleksu, czy jednorazowy sukces. Pytanie jest zasadne, bo przecież z taką Szarapową Aga też raz zdołała wygrać, a potem znów były same porażki. Gdyby Isia wygrala raz jeszcze, można będzie mówić o trwałym przełamaniu. Ale nie będzie to łatwe, bo przecież gra toczy się na kortach ziemnych, a Francesca jest mistrzynią Rolanda Garrosa, więc nieoficjalną mistrzynią świata na tej nawierzchni. Jej forma była ostatnio nieco słabsza, ale przecież nie tak słaba, jak np Na Li czy Stosur; w Indian Wells i Miami Włoszka dochodziła do trzecich rund. Na "swojej" nawierzchni będzie znów groźna.
        • Gość: MACIEJ Re: Trudna i ważna próba Agnieszki w Stuttgarcie IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.04.11, 05:29
          Ja nie mysle,ze Francesca dobra forme odzyska tak szybko po fatalnej porazce nie tak dawno z Radwanska.To mi cos przypomina porazki Henin tuz przed zakonczeniem kariery.
          W meczu z Radwanska Francesca zawiodla nie tylko forma fizyczna ale i myslenie.
          Nie mozna stanac po kreciolku,oczekujac,ze to bedzie winner.
          Przeciez rok temu we French Open Francesca zadziwila wszystkich dochodzeniem do wszystkich pilek,czyli genialna wrecz forma fizyczna a teraz tego nie ma,a bez tego jest tylko przecietna zawodniczka,bo kopa z forehandu to ona nigdy nie miala i miec nie bedzie.
        • Gość: J. Kompleks odwrócony! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 15:03
          Aktualna posiadaczka tytułu Internationaux de France przegrywa swój pierwszy w sezonie mecz na cegle 1-6 3-6. Dziwne, rzadkie, nieoczekiwane, ktokolwiek stałby po przeciwnej stronie siatki. Ale to jest zmartwieie Franczeski, nie nasze. Dla polskich kibiców tenisa ważne jest, że Aga na dobre przełamała kompleks Schiavone; więcej - wygląda na to , że to Włoszka nagle nabawiła sie kompleksu Agnieszki. Niechaj to doswiadczenie stanie sie dla Agi wzorcem przełamywania kolejnych barier!
          • Gość: ps Re: Kompleks odwrócony! IP: *.play-internet.pl 20.04.11, 15:27
            Mimo zwycięstwa nad Włoszką w Miami nie byłem wcale taki pewien wygranej Polki. Przecież mączka to najlepsza nawierzchnia Francesci, a Agnieszka, mimo, że też umie na niej grać, to w zeszłym roku odstawiała niezłe cyrki na cegle. Meczu nie widziałem, bo jestem akurat czasowo poza domem i nie mam Eurosportu 2. Ale z tego co czytałem, Polka grała dobrze, nawet bardzo. Włoszka nie była chyba do końca sobą, ale walczyła, jednak dziś była gorsza. Teraz realna szansa na półfinał, bo nie ma Safarovej, największego ostatnio koszmaru Agnieszki. Barrois nie należy lekceważyć, bo gra nietyowo i będzie miała wsparcie publiki. Jeśli jednak Aga zagra swoje powinna złamać opór Niemki, która może i umie walczyć z najlepszymi, ale nie umie wygrywać ważnych piłek i traci często głowę. Gratulacje za wygraną.
              • Gość: MACIEJ Schiavone,Na Li,Bartoli IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.04.11, 17:15
                przyjechaly tutaj odebrac nowy samochod a nie wysilac sie na korcie.
                Przyjdzie Roland Garros i te same zawodniczki wygraja na luziku z Radwanska.
                Wedlug mnie regulamin Porsche powinien przewidywac samochody dla wszystkich rozstawionych zawodniczek,jesli nie przegraja swoich pierwszych meczow lub nie odpadna w pierwszych dwoch rundach.
                    • maksimum Re: Czyzbt Lisicki-Wozniacki? 21.04.11, 07:37
                      Gość portalu: r napisał(a):

                      > I po co wklejasz H2H z kwalifikacji sprzed 4 lat, kiedy jedna była w trzeciej s
                      > etce a druga w czwartej?

                      Bo Goerges byla wyzej w rankingu wtedy jak i teraz jest,a jednak wygrala Lisicki.
                      • Gość: jerry Re: Czyzbt Lisicki-Wozniacki? IP: 89.191.147.* 21.04.11, 11:45
                        > Mozliwe ze zagraja za 2 dni w Stuttgarcie,wtedy zobaczymy jak beda wychodzily R
                        > adwanskiej skroty.

                        Obyś miał rację. Wykończona meczami w Fed Cup i trzema dwugodzinnymi spotkaniami
                        w Porsche Cup Petko to najlepszy możliwy scenariusz dla Agi. Myślę, że spokojnie by ją ograła.
                        Niestety, najprawdopodobniej będzie to Karolinka. Jeśli oczywiście Barrois nie bedzie miała nic przeciwko temu.
                                          • Gość: Abdul Re: #14 Radwanska-# 79 Barrois 75 23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 01:54
                                            O ile zauważyłem ma taki styl. Na wieczorne sesje tenisowe prawie zawsze ubiera się na czarno.
                                            Przypomnij sobie półfinał IW z Wozniacki w zeszłym roku. Grała w wieczornej sesji w tym samym stroju co dziś. Zresztą nie od dziś wiadomo , że stroje wieczorowe powinny być w ciemniejszych kolorach a czarny jest najbardziej uniwersalny.
                                            Co do samego meczu , Aga zagrała zbyt nerwowo przez co psuła sporo prostych piłek przy siatce. Barrois jak Barrois. Gra efektownie ale jest nisko właśnie przez to , że popełnia błędy.
                                            Aż dziwne , że Kristina tak późno zaczęła grać w tenisa. Co ona wcześniej robiła... Szkoda mo będąc młodszą mogła zamieszać. Wiele bowiem błędów w tym meczu wynikało właśnie z powodu słabszego poruszania się i co za tym idzie odbijało się to na timingu.
                                            Szkoda , że tak późno rozpoczęła karierę. Ciekawa zawodniczka.
                                            Aga zrobiła swoje tylko nerwy czasem powodowały psucie prostych piłek , stąd tylko 27 winnerów i 18 niewymuszonych , oraz 6 asów.
                                              • Gość: MACIEJ Wozniacki-Radwanska IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.04.11, 19:18
                                                Obie graja podobnie,bardzo malo bledow,dobra gra defensywna,ale Radwanska gra bardziej ryzykownie by dac sobie rade z silniejsza Wozniacki.
                                                Tenis jest gra silowa i finezja Radwanskiej na nic sie zda,bo Wozniacki posyla mocniejsze pilki.
                                                Nie bez powodu Henin zrezygnowala z tenisa,bo za przeciwniczki miala caly czas dziewczyny wieksze i silniejsze.
                                                • Gość: MACIEJ Re: Wozniacki-Radwanska IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.04.11, 21:44
                                                  Bardzo dobry mecz miedzy Wozniacki a Radwanska.Najbardziej zadowolony bylem z tego,ze Radwanska juz w pierwszym secie byla niezle spocona,bo ona zazwyczaj nawet na koncu meczu wyglada jakby wlasnie na przyjedzie urodzinowe szla.
                                                  Bylo kilka bardzo dlugich bardzo dobrych wymian,ale nie wiem czy byl buziaczek na koncu meczu ,bo pojechalem ze swieconka do kosciola.
                                                  • Gość: j. ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.11, 22:07
                                                    Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                    > Bardzo dobry mecz miedzy Wozniacki a Radwanska.

                                                    Czytam i oczom nie wierzę. Maciey to czy nie Maciey, że pojedynek Radwy z Kluchą chwali? Chyba rzeczywiście musiał dobry być ten mecz.

                                                    > Bylo kilka bardzo dlugich bardzo dobrych wymian,ale nie wiem czy byl buziaczek na koncu meczu ,bo pojechalem ze swieconka do kosciola.

                                                    Tradycja święcenia pożywienia sięga 8 wieku; w Polsce pojawiła się w 14 stuleciu - właśnie usłyszałem w polskiej telewizji. Ja ani meczu nie oglądałem ani nawet nie święciłem; miałem tyle przedświątecznej roboty w domu mej wiekowej już Mateczki, że z wywieszonym jęzorem skończyłem dopiero przed godziną.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: ??? IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.04.11, 23:52
                                                      Mecz byl rzeczywiscie dobry i Radwanska ganiala z rogu do rogu jak kozica az ja sily opuscily.Tego wczesniej nie widzialem,bo ona wylacznie polegala na dobrym przewidywaniu gdzie pilka bedzie zagrana.
                                                      Pierwszy set Radwanska zaczela bardzo dobrze i miala szanse go wygrac,ale sila i kondycja Wozniacki wziely gore w koncowce.Drugiego seta nie widzialem,bo pojechalem po znajomych,ktorzy tez chcieli ze swieconka pojechac a nie maja samochodu,bo on Mark przeprowadza sie na Floryde-Jacksonville a ona Amanda(jest na zdjeciu ze mna) jeszcze pracuje w NYC i czeka az Mark sie ustawi na Florydzie i wtedy do niego pojedzie.
                                                      A ze ja w moja bryke moge zapakowac niemal pol wsi,nie odmawiam znajomym,szczegolnie ze niedawno bawilismy sie na moich urodzinach.
                                                      Z wyniku widac,ze Radwanska nie wytrzymala meczu kondycyjnie,bo kombinacje zagran miala ciekawsze niz Wozniacki.
                                                      Niestety dla niej jak i innych np Kirilenko do tenisa trzeba miec lape jak niedzwiedz by przeciwniczka nie doszla do zagrywki i wtedy nazywa sie to winner.
                                                      15 lat temu Radwanska bylaby sensacja w tenisie,a teraz te wieksze i silniejsze nie dadza jej wygrac wiekszych turniejow.
                                                  • Gość: Abdul Re: Wozniacki-Radwanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 00:31
                                                    Macieju.
                                                    Szkoda , że nie oglądałeś 2 seta. Według mnie był pod pewnymi względami lepszy od pierwszego pod pewnymi gorszy inny w każdym razie.
                                                    Aga go przegrała nie dlatego , że już nie miała siły biegać. Ba zaczęła w drugim biegać jeszcze szybciej.
                                                    Wprowadziła też element nękania zagraniami po prostej z czym Wozniacki już nie tak dobrze sobie radziła.
                                                    Właściwie jak na tenis kobiecy Aga miała bardzo dużo zagrań po prostej w 2 secie , ale stąd też wynikały czasem błędy.
                                                    Faktycznie siły siadły , ale nie odbiło się to jeszcze na bieganiu , latała lepiej.
                                                    Odbiło się to na serwie , który straciła w drugim secie. Tzn precyzję pierwszego podania straciła i już nie było tak kąśliwe jak w pierwszym secie.
                                                    Generalnie jak chciała w linie serwować z reguły już w 2 secie zaliczała aut i drugie podanie , które Wozniacki karciła.
                                                    Aga właśnie przegrała drugim podaniem.
                                                    Ba nawet przy stanie 5-3 Aga mogła przy zimnej krwi przełamać. Kilka razy obroniła meczbola cudownymi winnerami , ale jak przyszło do zdobycia przewagi w gemie 3 razy pod rząd prostego woleja wyrzuciła minimalnie w aut i to były zagrania na winnera bo Wozniacki wywalona poza kort nie miała by szans , nawet się nie ruszała do tych zagrań.
                                                    Moźna to tłumaczyć na trzy sposoby.
                                                    Zaciętość walki takie proste błędy mogła spowodować , lub zmęczenie , lub też ku czemu się przychylam presja. Wolej zagrany nie w linię z reguły padał łupem szybkiej Wozniacki , co przy Adze przy siatce prowadzić mogło do prostej kontry.
                                                    Generalnie 7 razy Wozniacki miała meczbola z tego aż pięć obronionych winnerami lub wygrywającymi zagraniami , z tego potem 4 razy Aga miała proste piłki by wyjśc na przewagę w tym te 3 woleje i każdą ohydnie wywaliła w aut.
                                                    • Gość: Abdul Re: Wozniacki-Radwanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 00:39
                                                      Wtedy sobie przypomniałem słowa Radwańskiej o meczach do 3 setów na szlemach , że wtedy mogłaby powalczyć z Williamsami. Może jednak coś w tym jest. Aga z reguły nie to , że nie wytrzymuje kondycyjnie , ale generalnie słabiej się porusza lub czasem nawet nie biega do niektórych piłek , co wszyscy uważają za zmęczenie.
                                                    • Gość: Abdul Re: Wozniacki-Radwanska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 01:18
                                                      To co napisałem ma sens.
                                                      Ponieważ główną siłą Wozniacki jest kondycja i właśnie siła , sprawność.
                                                      Jeśli to traci w trakcie ponad dwugodzinnego meczu to traci swój największy atut.
                                                      Na Radwańskiej natomiast zmęczenie też się odbija stąd słabszy serwis , ale , że te cechy nie są jej głównym atutem , z biegiem meczu uzyskiwała by przewagę.
                                                    • maksimum Re: Wozniacki-Radwanska 24.04.11, 03:30
                                                      Gość portalu: Abdul napisał(a):

                                                      > Wtedy sobie przypomniałem słowa Radwańskiej o meczach do 3 setów na szlemach ,
                                                      > że wtedy mogłaby powalczyć z Williamsami. Może jednak coś w tym jest. Aga z reg
                                                      > uły nie to , że nie wytrzymuje kondycyjnie , ale generalnie słabiej się porusza
                                                      > lub czasem nawet nie biega do niektórych piłek , co wszyscy uważają za zmęczenie.
                                                      ---------
                                                      Przyjrzyj sie genom.
                                                      Ojciec Wozniacki biegal przy grze w pilke i matka biegala przy pilce recznej,czyli Karolina na to bieganie w genach,tak jak moja corka po mamusi ktora troche biegala w Skrze.
                                                      Mamusia Radwanskiej ledwo chodzi a tatus tez specjalista od biegania nie jest.
                                                      Radwanska jest po prostu slaba kondycyjnie.
                                                      Ona bardzo dobrze przewiduje rozwoj wypadkow na korcie i na tym bazowala,a jak juz trzeba pobiegac trzy sety,to jej nie ma.
                                                    • Gość: j. Re: Wozniacki-Radwanska IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.11, 05:05
                                                      maksimum napisał:

                                                      > !Przyjrzyj sie genom. Ojciec Wozniacki biegal przy grze w pilke i matka biegala przy pilce recznej,czyli Karolina na to bieganie w genach

                                                      Mama Caro grała w siatkę - tam się skacze, nie biega. Z takim wyposażeniem genetycznym Woźniacka powinna podskakiwać na korcie, ne wiem, czemu tego nie robi:)

                                                      A Radwa miała dziadka hokeistę, powinna się dobrze ślizgać!
                                                    • maksimum Re: Wozniacki-Radwanska 24.04.11, 03:11
                                                      Gość portalu: Abdul napisał(a):

                                                      > Powiem więcej , bo coś zaobserwowałem.
                                                      > Gdyby Aga jednak raz drugi się nie pomyliła w końcówce gema i przełamała Woznia
                                                      > cki mecz mógł potoczyć się różnie , ponieważ pod koniec Aga przestała się mylić
                                                      > w długich wymianach i to Wozniacki zaczynała pękać co mnie zaskoczyło.
                                                      ------
                                                      Wozniacki pekala tez w pierwszym secie jak radwanska miala bardziej ryzykowne zagrywki i dlatego byla tak spocona,ale zeby wygrac mecz,to trzeba wszystkie inne mecze grac w ten sposob a nie tylko jeden w roku.To jest powolny system uczenia sie i Radwanska idzie dobra droga,bo Wozniacki nic ciekawego nie zagrywa,poza tym ze jest mocniejsza i lepiej biega.
                                                    • maksimum Re: Wozniacki-Radwanska 24.04.11, 03:25
                                                      Gość portalu: Abdul napisał(a):

                                                      > Wprowadziła też element nękania zagraniami po prostej z czym Wozniacki już nie
                                                      > tak dobrze sobie radziła.

                                                      Dlatego mowilem ze Radwanska grala ciekawiej,bo gra po przekatnej jest latwiejsza bo kort jest dluzszy i trudniej o pomylke.

                                                      > Właściwie jak na tenis kobiecy Aga miała bardzo dużo zagrań po prostej w 2 seci
                                                      > e , ale stąd też wynikały czasem błędy.
                                                      > Faktycznie siły siadły , ale nie odbiło się to jeszcze na bieganiu , latała lepiej.
                                                      > Odbiło się to na serwie , który straciła w drugim secie.

                                                      Wiekszosc zawodnikow wlasnie tak reaguje na zmeczenie,ze traca precyzje serwowania.
                                                      Nadal i Federer maja to samo.Biegac jeszcze potrafia ale juz zaserwowac nie.
                                                      Serw jest najtrudniejszy bo wymaga duzej precyzji,a zmeczenie wplywa na pogorszenie koncentracji.

                                                      > Tzn precyzję pierwszeg
                                                      > o podania straciła i już nie było tak kąśliwe jak w pierwszym secie.
                                                      > Generalnie jak chciała w linie serwować z reguły już w 2 secie zaliczała aut i
                                                      > drugie podanie , które Wozniacki karciła.
                                                      > Aga właśnie przegrała drugim podaniem.

                                                      Radwanska drugi serw miala bardzo slaby i w pierwszym secie.
                                                      Trzeba takie rzeczy ustalic przed meczem lub nawet w trakcie,ze jesli za duzo przegrywa przy drugim serwisie to drugi serw powinien byc taki sam jak pierwszy.
                                                      Moj syn tak czesto robi i to mu wychodzi.
                                                      Radwanska potrafi miec drugi serw 60-70 mph to kazdy ja wysle do domu po takim serwie.

                                                      > Ba nawet przy stanie 5-3 Aga mogła przy zimnej krwi przełamać. Kilka razy obron
                                                      > iła meczbola cudownymi winnerami , ale jak przyszło do zdobycia przewagi w gemi
                                                      > e 3 razy pod rząd prostego woleja wyrzuciła minimalnie w aut i to były zagrania
                                                      > na winnera bo Wozniacki wywalona poza kort nie miała by szans , nawet się nie
                                                      > ruszała do tych zagrań.
                                                      > Moźna to tłumaczyć na trzy sposoby.
                                                      > Zaciętość walki takie proste błędy mogła spowodować , lub zmęczenie , lub też k
                                                      > u czemu się przychylam presja.

                                                      Presja w zadnym wypadku,bo znaja sie od lat i pewno grywaja ze soba towarzysko.To musialo byc zmeczenie.Poza tym obie znane sa z tego,ze to ich przeciwniczki padaja pod ich presja a nie odwrotnie.Ja mysle,ze wieksza presja byla na Wozniacki,bo powinna wygrac w cuglach a meczyla sie jak dziecko.Radwanska ja niezle zaskoczyla.


                                              • Gość: j. Re: #32 Goerges-#7 Stosur 64 36 75 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.11, 21:37
                                                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                                > Nawet nie przypuszczalem ze Gorgeous tak swietnie zagra.

                                                Ona była faktycznie gorgeous, jak miała 18-20 lat. Jedna z najurodziwszych dziewczyn w Tourze, bez dwu zdań. Teraz dzieje się z nią plus minus to samo, co nieco wcześniej stało się z Marią Jurjewną - muskulatura, rozratająca się obręcz barkowa itd. I już tak bardzo się nią nie zachwycam.

                                                Piękna Julka była w Wawie na turnieju w 2009 r, grała debla w parze z inną krasawicą, Joasią Olaru z Rumunii. Oglądałem jeden z ich meczów, czysta frajda była na nie patrzeć po prostu, niezależnie od poziomu gry. Strzeliłem im wtedy parę fotek, ale niestety nie jestem z nich zadowolony. Znam się trochę na skanowaniu i obróbce grafiki cyfrowej, ale robienie zdjęć to inna para kaloszy.
                                                    • Gość: r Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.11, 00:05
                                                      Julia przede wszystkim ma swój zabójczy forhend, którym potrafi odsyłać do kąta najlepsze zawodniczki. Nie jest to napompowana gwiazdeczka, tylko mądra zawodniczka, która jest świadoma swoich słabości i atutów. Dziwi mnie trochę, że tak słabo wystąpiła w wiosennych turniejach na cegle (przegrywała tam z naprawdę słabymi zawodniczkami), bo ranking mogła sobie solidnie podciągnąć. Największym jej problemem jest głowa: nie raz i nie dwa przegrała już wygrane mecze, czasami rzuca rakietą i wścieka się, zdarza jej się też po przegranej popłakać ;)
                                                      Jednak jeśli jutro utrzyma dzisiejszy poziom, to może być sensacja. Dunka dzisiaj była wyraźnie w drugim secie zmęczona (pot z niej ciekł jak z wodospadu) i pewnie jutro nie będzie ganiać od rogu do rogu jak rącza łania. Może też wpadnie jakaś kontrola antydopingowa, jak u Julii dzisiaj z rana? No i wygląda świetnie :)
                                                    • Gość: MACIEJ Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.04.11, 00:22
                                                      Wlasnie dlatego chwalilem mecz Wozniacki-Radwanska ze sie z obu niezle lalo i to juz w polowie pierwszego seta.Zazwyczaj Radwanska po takim meczu potrzebuje dzien odpoczynku ale Wozniacki jest troche lepiej skonstruowana i szybciej odzyskuje sily.
                                                      Dziwilem sie dlaczego Julia przegrywala proste mecze na poczatku sezonu przy jej warunkach,ale widocznie napiecia nie wytrzymywala.
                                                      Wszystkie Niemki sie ostatnio bardzo ladnie zaprezentowaly,choc Petkovic byla juz zmeczona na poczatku turnieju.
                                                    • Gość: ps Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.play-internet.pl 24.04.11, 17:52
                                                      Goerges gra w Niemczech świetnie, wsparcie publiczności na pewno jej bardzo pomaga. Jednak to nie znaczy, że ona będzie tak grała cały czas. Dziewczynie dopisało też szczęście, bo w drugiej rundzie Azarenka zrezygnowała z gry po wygraniu pierwszego seta. Szanse trzeba jednak wykorzystać, a Julia zrobiła to. Prawdopodobnie jednak jest to gwiazda jednego turnieju, jak Rezai w Madrycie, Martinez Sanchez w Rzymie, czy Lisicki w Charleston.
                                                      P.S. Gratulacje dla Julii za wygraną.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.04.11, 18:19
                                                      Julia gra podobnie jak Azarenka i trudno powiedziec ktora by wygrala,bo Goerges gra lepiej drugiego seta niz pierwszego.
                                                      Nie ma sensu porownywac jej z Martinez-Sanchez,ktora wprawdzie umie grac,ale ma juz sporo na liczniku i lepiej juz grala nie bedzie.
                                                      Rezai dla odmiany zupelnie nie ma warunkow fizycznych do gry w tenisa i w jej przypadku to byl rzeczywiscie jednorazowy wyskok w Madrycie.
                                                      Lisicki za wolno porusza sie po korcie i nadwaga nie pozwoli jej grac dluzszych meczow czy utrzymac kondycji przez dluzszy czas.
                                                      Julia Goerge ma wszystko co mistrzyni miec powinna.
                                                      Jest slusznego wzrostu,szczupla,ma sile uderzenia i dobra kondycje.
                                                      Uwazam ,ze ona ma wieksze szanse niz Petkovic czy Azarenka na #1.
                                                    • Gość: ps Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.play-internet.pl 24.04.11, 18:32
                                                      Julia ma potencjał, ale jej wielkim problemem jest głowa, która nie pozwala wygrywać jej zaciętych pojedynków. Brak jej również regularności, dlatego dziewczyna często notuje serię wygranych albo serię porażek. Nie zdziwię się jeśli w najbliższym czasie zdarzy jej się porażka z kimś, kogo powinna ograć z palcem w nosie. W tym tygodniu główka i celownik funkcjonowały dobrze, ale co potem. I wpychanie do czołowki Goerges na siłę jest bez sensu-już wczoraj pan Stopa widział ją w 10. Najierw niech dziewczyna wskoczy do 20 i tam okrzepnie.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.04.11, 18:43
                                                      Julia dosc systematycznie idzie w gore w rankingu i najwazniejsze ze wygrala dwa bardzo trudne mecze z rzedu,co np Radwanskiej sie nie zdarza.Stosur jest w formie i Wozniacki jest w formie a teraz Goerges bedzie krzepla i wchodzila do finalow coraz czesciej.
                                                      Petkovic grala dobrze w USA a w Niemczech juz spuchla,ale Goerges jest lepsza od niej fizycznie i bedzie w stanie utrzymac dluzej forme.
                                                    • Gość: r Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.11, 19:46
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Prawdop
                                                      > odobnie jednak jest to gwiazda jednego turnieju, jak Rezai w Madrycie, Martine
                                                      > z Sanchez w Rzymie, czy Lisicki w Charleston.
                                                      ------------------------------------------------------------
                                                      Julia od roku pnie się w rankingu, wygrała w zeszłym sezonie turniej, a w innym była w finale. Od czasu do czasu ogrywa zawodniczki z top20 (ostatnio więcej), była w stanie urwać seta Woźniackiej w Kopenhadze czy Szarapowej na Australian Open. Ona jest bardzo mądrze prowadzona i nie można mówić, że to "gwiazda jednego turnieju", bo ona już dużo pokazała wcześniej. Tylko czekać, aż się dziewczyna ustabilizuje.
                                                    • Gość: ps Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.play-internet.pl 24.04.11, 20:12
                                                      Ja to wszystko wiem. Znałem tę dziewczynę wcześniej, ale mnie o co innego chodziło. Zauważyłem taką prawidłowość, że jeśli młoda, zdolna tenisistka błyśnie na jednym turnieju, wygra go, to potem miesiącami nic nie okazuje, bo nie radzi sobie z oczekiwaniami,ma problemy osobiste, mentalne.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.04.11, 20:29
                                                      >Zauważyłem taką prawidłowość, że jeśli młoda, zdolna tenisistka błyśnie na
                                                      > jednym turnieju, wygra go, to potem miesiącami nic nie okazuje, bo nie radzi s
                                                      > obie z oczekiwaniami,ma problemy osobiste, mentalne.
                                                      ----------
                                                      Bo w tenisie to tak jest,ze taka Julia ma juz dzieki Bogu 22 lata i dopiero teraz zacznie na siebie zarabiac,bo przez poprzednich 5 lat zawodowego sportu dokladala do tenisa.
                                                      To jest przelom w jej karierze i mam nadzieje ze pojdzie jej lepiej niz Safinie.
                                                    • Gość: r Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.11, 22:54
                                                      A co źle poszło Safinie? Była liderką, wygrywała duże imprezy, zaliczała finały i półfinały turniejów wielkoszlemowych - rzeczy zupełnie nieosiągalne dla absolutnej większości zawodowych tenisistek. Do tego bardzo sympatyczna dziewczyna.

                                                      A że gra drewno to już zupełnie inna historia... W każdym razie nie można deprecjonować jej wyników!
                                                    • Gość: kik Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.as43234.net 24.04.11, 23:55
                                                      Spokojnie podnieta po jednej porażce Niemka zagrała turniej życia u siebie gdzie podporządkowała wszystko pod ten turniej. Caro przeforsowała z treningami i to bardziej przegrała ze sobą niż Niemką grała jakby miała obciążniki na kostkach (już w półfinale sie męczyła z Radwanską m.in. 7 meczboli) dlatego wiele z jej "standardowych" piłek lądowało w aucie bądż na siatce wszystko przez zmęczenie zabrakło jej przez to jej największej broni. Ona ma poprostu inne cele niż Niemka ciężko trenuje by być w optymalnej formie na Szlema, a ten turniej miał byc "po drodze' kit nie udało sie nie koniec świata tej rangi tytułow ma już pokaźną ilość teraz poluje na szlema i jak trafi z formą to jest główną faworytką jak dla mnie.
                                                    • Gość: Abdul Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 05:35
                                                      Wozniacki przygotowuje się niby do RG , w przerwie między turniejami w USA a turniejem w Stuttgarcie miała zaaplikowany ostry trening siłowo-sprawnościowy , stąd może wynikać przemęczenie i to , że już we wcześniejszym meczu z Radwą wydawało mi się , że w końcówce też już ma dość. Przemęczenie nie samymi zawodami tylko ostrym przeciążeniowym treningiem w przerwie tuż przed zawodami.
                                                    • Gość: optymist Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.24.118.128.generic-hostname.arrownet.dk 25.04.11, 09:04
                                                      To prawda ,sam ojciec i trener Caroline powiedzial przed turniejem w Stuttgardzie,ze jego corka miala bardzo ostry i wyczerpujacy trening z mysla o Grand Slam.Turniej w Stuttgardzie potraktowano treningowo i ze nie bedzie mial "pretensji" do Caroline jesli wypadnie wczesniej .O tyle sie pomylil,ze Caroline doszla do finalu rozgrywek choc z Agnieszka czy Goerges nie grala na 100% Widac bylo przemeczenie,nawet przed finalem z samego rana miala bardzo forsowny trening.
                                                    • Gość: j. Re: #1 Wozniacki-#32 Gorgeous. IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 00:30
                                                      Gość portalu: optymist napisał(a):

                                                      > Caroline doszla do finalu rozgrywek choc z Agnieszka czy Goerges nie grala na 100% Widac bylo przemeczenie,nawet przed finalem z samego rana miala bardzo forsowny trening.

                                                      Ale mimo tego przemęczenia jej kalendarz startów przewiduje na przyszły miesiąc niezły kierat: 30 kwietnia-8 maja Madryt, 9-15 maja Rzym, 16-21 maja Bruksela no i od 22 maja Paryż. Z czegoś coś tu nie wyjdzie. Pewnie odpuści sobie Brukselę.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka