ex.mila
23.05.11, 13:53
wolę dwóch tenisistów (u pań nie ma tego problemu, bo nie ma prawdziwych mistrzyń) na tym samym poziomie. Nawet słabszym. Ale pierwsze rundy Federeara, Nadala, teraz Djocovica zazwyczaj omijam. Zamiast meczu Djoko - de Bekker, wybrałam mecz Del Potro - Karlovic.
Pamiętacie chociaż jeden taki przypadek kiedy ktoś z pierwszej trójki w Wielkim Szlemie dostał lanie w pierwszej rundzie? I(nie liczą się przypadki kiedy poddał mecz).