ex.mila 25.05.11, 19:47 szkoda, że Andreev nie wygrał drugiego seta. Byłaby piękna pięciosetówka, niestety pocięta na dwa dni z powodu braku sesji wieczornej (bądź zainstalowanych latarni); P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ex.mila Re: Tsonga- Anreev, co za mecz! 26.05.11, 02:13 ex.mila napisała: > szkoda, że Andreev nie wygrał drugiego seta. Byłaby piękna pięciosetówka, niest > ety pocięta na dwa dni z powodu braku sesji wieczornej (bądź zainstalowanych la > tarni); P > W Tsondze moja nadzieja. Jako jedyny ma szansę pogodzić Nadala i Djokovica. W Murraya i Federera nie wierzę. Widzieliście pierwszy mecz Tsongi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Tsonga- Anreev, co za mecz! IP: *.nycmny.east.verizon.net 26.05.11, 03:43 Niestety nie widzialem,bo dostalem wezwanie na jury duty i od razu pomyslalem ze zwariowali,zeby mnie wyrywac z domu w samym srodku RG a moze i pozniejszego Wimbledonu.Kazalem przelozyc o pol roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Tsonga- Anreev, co za mecz! IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 07:03 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Niestety nie widzialem,bo dostalem wezwanie na jury duty i od razu pomyslalem ze zwariowali,zeby mnie wyrywac z domu w samym srodku RG a moze i pozniejszego Wimbledonu.Kazalem przelozyc o pol roku Cąga fruwał nad kortem i smeczował; Ruski był bez szans. Co to miało być za jury; grand jury czy petit jury? Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Re: Tsonga- Anreev, co za mecz! 26.05.11, 08:33 Gość portalu: j napisał(a): > > Cąga fruwał nad kortem i smeczował; Dokładnie. Najlepsze streszczenie meczu ever:-) Odpowiedz Link Zgłoś