ropuch1pincet 03.06.11, 09:39 Czyli nie ma juz tematu Szlema,dziekuje,pozdrawiam,dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mcguirre Radwański: Nie ma tematu zmiany trenera IP: *.toya.net.pl 03.06.11, 10:21 W nowego trenera nie wierzy bo wierzy w ojca dyrektora :) Faktem jest panie Robercie, że trener na turnieju siedzi na trybunie ale sama jego obecność może motywować lub nie. Pan niestety z motywacją ma mało wspólnego. Mam nadzieję, że Agnieszka przełamie tą barierę bo jeśli nie to niestety IV runda będzie maksimum jej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Porzućmy wszelką nadzieję IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 11:30 Skoro "nie ma tematu zmiany trenera", to i nie ma co liczyć na to, ze Agnieszka osiągnie w tenisie znacząco więcej niż to, co już osiągnęła. Tata Radwański nie jest złym trenerem, przeciwnie - można powiedzieć, że jak na polskie mizerne warunki jest trenerem bardzo dobrym. Ale najlepszy nawet trener ma jakieś swoje ograniczenia i w pojedynkę nie jest w stanie wydobyć z utalentowanego podopiecznego wszystkich tkwiących w nim możliwości. Jest czymś absolutnie nieracjonalnym, niezdrowym wręcz, by zdolny młody człowiek (czy to sportowiec, czy też np naukowiec lub artysta) od dzieciństwa do dojrzałości korzystał z nauk jednego tylko mistrza. Kim zostałby w muzyce Chopin, gdyby całą swą muzyczną edukację powierzył był wyłącznie Wojciechowi Żywnemu? Jeśli Aga kiedykolwiek miała szanse zostać Chopinem polskiego tenisa, to kształcąc się w taki sposób szansę tę marnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitou Re: Porzućmy wszelką nadzieję IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.11, 13:12 No porownanie Chopin- Zywny nie jest najbardziej trafione. Zywnego mozna co najwyzej porownac do nauczyciela wf-u, ktory dostrzegl utalentowanego dzieciaka. Nauczycielem Chopina- byl Elsner, ktory zreszta uwazal, ze jego glownym zadaniem jest nie przeszkadzac talentowi Chopina, czym wykazal swoja niezwykla wrazliwosc inteligencje :) Jesli juz szukac paralel muzycznych- to bedzie to razcej Mozart- i jego ojciec. Ktory byl jedynym nauczycielem Amadeusza... Odpowiedz Link Zgłoś
mtsk1 Re: Porzućmy wszelką nadzieję 15.06.11, 20:43 Ludzie wszyscypomijacie najwazniejszy brak Agnieszki. Nawert jezeli zalozymy, ze Tato jest najlepszym trenerem na swiecie i nikt nie moze najlepiec nauczyc serwu i techniki, to nie tu jest pies pogrzebany. Problem Agnieszki to motywacja. Kezeli nie wierzy, ze moze wygrac (a powiedziala to przed meczem z Szarapowa) to nigdy nie wygra. Jej podswiadomosc jest zaprogramowana. Potrzebuje trenera od motywacji, ktory ja przeprogramuje na wygrywanie. Robert robi tu strasznie szkodliwa robote. Tenis to gra psychiczna i widac to w kazdym meczu, jak zawodnicy przegrywaja lub wygrywaja seriami . Niech Robert zostanie trenerem ale zatrudni psychologa lub drugiego trenera silnego w motywacji. Odpowiedz Link Zgłoś