Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Czarne konie Wimbledonu.

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.06.11, 21:47
    # 59 Dokic
    #62 LiSicki-4runda
    #117 Barthel
    #145 Erakovic
    #171 Wozniak
      • Gość: MACIEJ Re: Czarne konie Wimbledonu. IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.06.11, 17:51
        #34 Errani pokonala #17 Kanepi 61 64 co jest spora niespodzianka.
        #73 McHale pokonala #28 Makarova 26 61 86
        #89 Pervak pokonala # 22 S.Peer 57 64 64
        #45 Dokic idzie lebw leb z #7 Schiavone.
        #115 Alison Riske przegrala z #3 Zvonareva 06 63 36 ale zagrala bardzo dobrze i wroze jej szybkie i duze sukcesy,bo mecz byl bardzo wyrownany.
        Isia miala szczescie ze nie trafila na Alison Riske,bo Amerykanka by ja sobie naokolo palca owinela.Mam nadzieje ze spotkaja sie w drugiej polowie sezonu,kiedy to Isia bedzie "nadrabiala" stracone wczesniej punkty.

        #69 Ryan Sweeting(USA) pokonal #50 Andujar i w nagrode nastepny mecz zagra z Nadalem i pokaze mu gdzie raki zimuja.
        • manddia Re: Czarne klacze Wimbledonu. 20.06.11, 18:16
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

          > #115 Alison Riske przegrala z #3 Zvonareva 06 63 36 ale zagrala bardzo dobrze i
          > wroze jej szybkie i duze sukcesy,bo mecz byl bardzo wyrownany.
          > Isia miala szczescie ze nie trafila na Alison Riske,bo Amerykanka by ja sobie n
          > aokolo palca owinela.Mam nadzieje ze spotkaja sie w drugiej polowie sezonu,kied
          > y to Isia bedzie "nadrabiala" stracone wczesniej punkty.

          Czy dzisiaj Isia ugrałaby jakiegoś gema z Alison wg Ciebie?
          • Gość: MACIEJ Re: Czarne klacze Wimbledonu. IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.06.11, 18:20
            Alison Riske zabraklo doswiadczenia w meczu ze Zvonareva,ale taka Isie to by rozniosla.
            Mecz Riske-Zvonareva byl bardzo wyrownany i jesli Isia ma szanse ze Zvonareva na Wimbledonie to moglaby tez pograc z Alison,ale to sa dwa rozne style.
            Riske gra mocno po rogach i Zvonareva dala z tym sobie rade,bo bardzo dobrze biega a Isia raczej wzrokiem odprowadza takie pilki i wali rakieta w glebe.
            • manddia Re: Czarne klacze Wimbledonu. 20.06.11, 18:26
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              Isia raczej wzrokiem odprowadza takie pilki i wali rakieta w glebe.

              Ostatnio, po tym jak jej złamała się rakieta na Australian Open to już chyba nie wali.
              • Gość: MACIEJ Re: Czarne klacze Wimbledonu. IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.06.11, 01:37
                W AO Isia zrobila straszna antyreklame Babolatowi,wiec chyba jej zagrozili,ze juz rakiet za darmo nie dostanie,jak bedzie nimi w gleba walila bezmyslnie.
                Moze jej chodzilo o jakis kontrakcik z Babolatem i babska przekora chciala pokazac jaka to zla firma jak nie byli Isia zainteresowani.
            • Gość: kik Re: Czarne klacze Wimbledonu. IP: 2.97.171.* 20.06.11, 22:01
              Znowu zaczynasz? Daj sobie już spokój z tymi śmiesznymi prognozami mało to razy już się skompromitowałeś na tym forum?! Przypomne tylko ostatnie ale najlepsze: Nole rozniesie wszystkich na French Open i byłes skłonny wszytko na to postawić nawet o limity u buków się dopytywałes taki byłes pewny swego dobrze żeś jest tylko chojrak na forum bo byś tera mieszkał pod mostem pajacu...
              • Gość: MACIEJ Re: Czarne klacze Wimbledonu. IP: *.nycmny.east.verizon.net 21.06.11, 01:46
                kik-co ty taki debilasty jestes?
                Przychodzisz tutaj obs.... ludzi zamiast cos ciekawego napisac.
                Przeciez ja ci na forum nie podam pewnych typow,zebys z nimi do buka lecial.
                Pewno sie juz niezle pare razy nabrales i stad zolc wylewasz na forum.
                • maksimum #158 Tomic pokonal #27 Davydenko 75 63 75 21.06.11, 19:54
                  www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=TA46&oId=D402
                  To niby wielka niespodzianka nie jest,bo Davydenko gra ostatnio slabo,a Tomic wg moich kalkulacji powinien byc w 20-stce jak dobrze pojdzie.
                  • maksimum #262 Czink & #76 Martinez Sanchez. 21.06.11, 20:08
                    #76 Martinez Sanchez pokonala #15 Jankovic,ktora niestety gra slabo a najwieksza niespodzianka jest wygrana #263 Melindy Czink nad jedna z faworytek #10 Stosur.

                    www.wtatennis.com/headtohead/melinda-czink_2255881_1682/0,,12781~1682~7941,00.html
                    Az nie chce mi sie wierzyc ze ostatni raz graly ze soba w 2004 roku i Stosur byla lepsza.
                    Czink najwyzej w swojej karierze byla na 37 pozycji w 2009 roku a ten wystep w Wimbledonie to najwyrazniej comeback.Jesli utrzyma forme to nastepne dwie rubdy przejdzie gladko a pozniej juz jest tylko Sharapova.
                    • Gość: aRad Re: #262 Czink & #76 Martinez Sanchez. IP: *.phlapa.east.verizon.net 21.06.11, 20:53
                      ach... te marzenia Macieja, ze ktos rozniesie Age na korcie....ze Aga wypadnie z pierwszej 20, 100, 500, zniknie z powierzchni ziemi....
                      • Gość: ps Re: #262 Czink & #76 Martinez Sanchez. IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 21:11
                        Przypuszczałem, że Martinez-Sanchez sprawi problemy Jelenie, ale nie sądziłem, że Hiszpanka przejdzie dalej. To pierwsza porażka Janković w pierwszym meczu turnieju WS od 2005 roku. A Sam to się po prostu ośmieszyła-Czink dopiero odbudowywuje swój ranking po kontuzji łokcia, w ostatnim czasie nie osiągnęła nic w turniejach WTA i Wielkich Szlemach. Dziewczyna z czołówki nie powinnna sobie pozwalać na wtopy z takimi rywalkami. Stosur prawdopodobnie skończy sezon poza 10, bo w porównaniu z poprzednim rokiem gra po prostu słabo. A w końcówce sezonu sporo punktów do obrony-choćby 1/2 finału turnieju mistrzyń czy 1/4 USO.
                        • maksimum Re: #262 Czink & #76 Martinez Sanchez. 21.06.11, 22:37
                          Gość portalu: ps napisał(a):

                          > Przypuszczałem, że Martinez-Sanchez sprawi problemy Jelenie, ale nie sądziłem,
                          > że Hiszpanka przejdzie dalej.

                          Ona lubi sie dobrze przygotowac na wazne imprezy,a Jankovic ostatnio gra slabo.

                          > A Sam to się po prostu ośmieszyła-Czink dopiero odbudo
                          > wywuje swój ranking po kontuzji łokcia,

                          Dlatego zupelnie nie przepadam za Stosur.Tak jak rok temu zawalila RG tak teraz Wimbledon.


                          > Stosur prawdopodobnie skończy sezon poza 10

                          Ona juz teraz jest #10,wiec niemal kazda ja moze lyknac z Radwanska wlacznie.

                  • Gość: r Re: #158 Tomic pokonal #27 Davydenko 75 63 75 IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 20:59
                    To słabo kalkulujesz, bo on od wielkiego dzwonu wygrywa challengery, a żeby być w top20 trzeba regularnie osiągać dobre wyniki w turniejach najwyższej rangi.
                    • maksimum Re: #158 Tomic pokonal #27 Davydenko 75 63 75 21.06.11, 22:40
                      Tomic ma dopiero 18 lat i moze rzeczywiscie od niego za duzo oczekuje,ale moze druga polowe roku miec calkiem dobra.
                      • maksimum # 478 Fernando Gonzalez is back. 21.06.11, 22:45
                        www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=D801&oId=G415
                        30 letni F.Gonzalez pokonal A.Dolgopolov w czterech setach.

                        To sie tenisista ucieszy,ze Fernando ma szanse wygrac Wimbledon.
                        • Gość: r Re: # 478 Fernando Gonzalez is back. IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 00:10
                          > To sie tenisista ucieszy,ze Fernando ma szanse wygrac Wimbledon.

                          Jeszcze ma, za jakieś 2 mecze już mieć nie będzie.
                      • Gość: r Re: #158 Tomic pokonal #27 Davydenko 75 63 75 IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 23:20
                        Podczas Australian Open też pisałeś, że będzie w top20. Minęło pół roku, a w rankingu się nie przesunął. Aczkolwiek propsy za to, że przeszedł kwale i wygrał mecz na wielkoszlemowym turnieju.
                        • maksimum #158 Tomic vs # 79 Andreev. 22.06.11, 02:03
                          Tak ,stawialem Tomica na koniec roku na 20 miejscu i ma jeszcze troche czasu,ale teraz widze,ze bedzie ciezko.
                          Zobaczymy jak mu w nastepnym meczu pojdzie.

                          www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=TA46&oId=A511
                          • Gość: MACIEJ #62 Lisicki- # 54 Sevastova 61 61 IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.06.11, 21:01
                            www.wtatennis.com/headtohead/sabine-lisicki_2255881_11771/0,,12781~11771~13196,00.html
                            Lisicki zmiotla Sevastova z kortu i nastepna jest Li Na.

                            www.wtatennis.com/headtohead/sabine-lisicki_2255881_11771/0,,12781~11771~4846,00.html
                            I wyglada na to,ze Li Na nie lubi grac z Lisicki.
                            • Gość: MACIEJ #81 Cetkovska vs #11 Isia. IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.06.11, 19:27
                              One juz kiedys graly,jak Isia mlodziutka byla i Cetkovska tez ja wtedy pobila,czyli rekord Cetkowskiej z Isia jest 2:0.

                              www.wtatennis.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~1687,00.html
                              Najsmutniejsze jest to ze taka Cetkovska Ivanovic odprawi w dwoch krotkich.
                              • Gość: MACIEJ #32 Pironkova-#2 Zvonareva 62 63 IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.06.11, 19:08
                                Calkowita zgroza z porazka Zvonarevej z Pironkova,co najwyrazniej pokazuje wyrownany poziom w pierwszej 32-stce.
                                Nastepny mecz Pironkova ma z Venus i calkiem mozliwe ze go wygra.

                                www.wtatennis.com/headtohead/venus-williams_2255881_9027/0,,12781~9027~10365,00.html
                                20 letnia #89 Pervak pokonala w dwoch setach #11 Petkovic.
                                Widzialem kawalek meczu i Pervak gra ladnie i bardzo spokojnie.Zadnych nerwow,wszystko wyliczone.Gra tam gdzie przeciwniczki nie ma i sukces osiagnela dosc spokojnie.
                                Pervak na pewno pojdzie w gore w rankingu,bo gra z glowa i nie panikuje.
                                Nastepny mecz Pervak ma ze Schiavone/Paszek czyli tez do wygrania.

                                #19 Wickmayer pokonala #12 Kuznetsova w trzech setach,co juz jest mala niespodzianka,bo choc Kuznetsova probuje ostatnio grac dobrze,to jednak nie zawsze jej to wychodzi.
                                • Gość: MACIEJ #44 Lopez-#10 Roddick 76 76 64 IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.06.11, 19:19
                                  www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=R485&oId=L397
                                  To juz jest spora niespodzianka,bo w poprzednich 7 pojedynak triumfowal Roddick.

                                  18 letni #158 Tomic pokonal 27 letniego #79 Andreeva,ktory ostnio gra slabo.
                                  Nastepny mecz Tomic zagra z #5 Soderlingiem i raczej stoi na straconej pozycji ,choc doswiadczenia z takich pojedynkow beda procentowac w niedlugiej przyszlosci,bo Tomic pojdzie ostro w gore w rankingu.
                                • Gość: optymist Re: #32 Pironkova-#2 Zvonareva 62 63 IP: *.24.117.28.generic-hostname.arrownet.dk 24.06.11, 19:25
                                  Coraz wiecej konkurentek Caroline do #1 odpada w poczatkowych rundach (Clijsters,Zvonareva,LiNa,Stosur) Bardzo ciekawe jak sie gra dalej potoczy?
                                  • Gość: MACIEJ Wozniacki-Lisicki czesc II IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.06.11, 19:59
                                    Karoli przybywa coraz wiecej przeciwniczek i zanosi sie na to,ze znowu przegra z Lisicki.
                                    • Gość: j. Re: Wozniacki-Lisicki czesc II IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 20:06
                                      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                      > Karoli przybywa coraz wiecej przeciwniczek i zanosi sie na to,ze znowu przegra z Lisicki.

                                      Czyli Karola wejdzie do półfinału, tak? A Görges i Szarapowa? Przegrają z Karolą w bezpośrednich pojedynkach, czy też odpadną wcześniej?
                                      • maksimum Re: Wozniacki-Lisicki czesc II 24.06.11, 20:25
                                        Jak Karola przeskoczy Gajdosova,Goerges i szczegolnie Sharapova zupelnie nie przemyslalem,ale tylko dlatego,ze chce je zobaczyc grajace przeciw siebie na korcie i ta niepowtarzalna atmosferke,kiedy to #1 marudzi jak male dziecko ze cos jej nie na raczke.

                                        www.wtatennis.com/headtohead/maria-sharapova_2255881_9499/0,,12781~9499~12631,00.html
                                        • Gość: optymist Re: Wozniacki-Lisicki czesc II IP: *.24.117.28.generic-hostname.arrownet.dk 24.06.11, 23:07
                                          Bedziesz mial okazje zobaczyc Caroline na korcioe Centralnym juz w sobote w meczu z Gajdosova.Caroline w przeciwienstwie do siostr Williams nie krytykowala dyrekcji Wimbledonu ze gra na korcie nr.2 Powiedziala tylko,ze chcialaby zagrac na korcie Centralnym bo uwaza ,ze zasluzyla sobie na to.Zdaje sobie sprawe,ze wiele osob chcialoby rowniez zagrac na corcie Centralnym ale o tym decyduje dyrekcja turnieju. Ta wypowiec przyniosla dla Caroline bonus,sam chyba widzisz,ze jest super inteligentna osoba.
                                      • Gość: Natenczas Wojski "A poza tym uważam, że Karolina musi upaść" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 20:26
                                        Jak przychodzi co do czego, to na arenę występują poważne zawodniczki, a Wozniacki zmyka w zarośla. Kolega Optymist powinien prędko zaopatrzyć się w paczkę chusteczek, bo Dunka Wozniacki lada rundę spakuje walizki.
                                        Zresztą już niejaki Katon czy jak tam facetowi było na nazwisko bez pudła to wszystko co się za każdym razem w szlemach dzieje przewidzał. "A poza tym uważam, że Karolina musi upaść" - zwykł mawiać i tak też właśnie się za każdym razem dzieje, gdy idzie o poważne trofea, a nie zabawy w piaskownicy w Brukseli czy zabawy w indoory w Kopenhadze. Facet znał się na rzeczy.
                                        • Gość: optymist Re: "A poza tym uważam, że Karolina musi upaść" IP: *.24.117.28.generic-hostname.arrownet.dk 24.06.11, 21:22
                                          Widze,ze nie bardzo mnie zrozumiales. Nie pisalem jak daleko Caroline zajdzie w Wimbledonie - jak na razie to jest tylko zagadka dla tutejszych prorokow. Pisalem tylko o tym,ze nie widze zadnej czolowej tenisistki ktora moze zagrozic Carolinie utrzymanie elitarnej pozycji nr.1 w WTA Tour.Caroline Wozniacki lubi grac na trawie i pokazala w ostatnich meczach ze jest w wysokiej formie ale wszystkim wiadomo,ze to nie jest najlepsza nawierzchnia dla tej sympatycznej Dunki.Jej trener i tata Piotr wypowiadal sie o szansach swojej corki w tym turnieju mowiac,ze szanse sa ale nie sadzi ze Caroline wygra Szlema - nie tym razem.
                                          • maksimum Karolina czarnym koniem Wimbledonu. 24.06.11, 23:16
                                            >Jej trener i tata Piotr wypowiadal sie o szansach swojej corki w tym turnieju mo
                                            > wiac,ze szanse sa ale nie sadzi ze Caroline wygra Szlema - nie tym razem.
                                            ---------
                                            Jak nie teraz -to nigdy.

                                            Odpadly juz #2 Zvonareva,#3 Li Na,#10 Stosur,#11 Petkovic,#12 Kuznetsova,#13 Isia
                                            #14 Pavlyuchenkova,#25 Hantuchova,czyli zawodniczki z ktorymi Wozniacki juz przegrywala.

                                            Z tych co pozostaly: #4 Azarenka strasznie sie wymeczyla z Hantuchova,#5 Sharapova wymeczyla sie z Robson,#6 Schiavone nie wiadomo czy wejdzie do trzeciej rundy.
                                            Serena niesamowicie sapie w czasie gry i ze szczescia sie powstrzymuje jak wygra.
                                            Bartoli z kimstam gra trzysetowki.Kvitova wyglada dosc dobrze ale na tle kelberek.
                                            #16 Goerges gra slabo.
                                            Forma blysnela jedynie Sabina Lisicki i ciekawe na ile meczow jej tej formy starczy.
                                            Dobrze gra Pervak,ale to jeszcze nie pierwsza liga.

                                            Clijsters nawet nie przystapila do turnieju,no wiec jak tego Wimba nie wygra Karola to juz zadnego nie wygra.
                                        • Gość: j. w kwestii upadku Karoliny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.11, 00:32
                                          wszelka niewiasta musi upaść, prędzej czy później, chyba, że do zakonu pójdzie, co Karolinie jednak raczej nie grozi. Ale na twoim miejscu, drogi Natenczasie, nie robiłbym sobie nadziei, że to ty właśnie będziesz upadku sprawcą a beneficjentem.
                                          • Gość: MACIEJ Re: w kwestii upadku Karoliny IP: 108.14.199.* 25.06.11, 04:37
                                            Poczatek turnieju w Kopenhadze miala slabiutki,ale ostatnie trzy mecze,wlaczajac final miala na dobrym poziomie i dobrze sie prezentuje w Wimbledonie.
                                            Jedno jest pewne,ona sie tu nie podda i bedzie grala do upadlego,a ze przeciwniczki graja raczej slabo to moze daleko zajsc.
                                            Polfinal z Lisicki jest bardzo prawdopodobny.
                                        • Gość: j. w kwestii Katona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.11, 00:57
                                          Gość portalu: Natenczas Wojski napisał(a):

                                          > Zresztą już niejaki Katon czy jak tam facetowi było na nazwisko bez pudła to wszystko co się za każdym razem w szlemach dzieje przewidzał. "A poza tym uważam, że Karolina musi upaść" - zwykł mawiać i tak też właśnie się za każdym razem dzieje

                                          Ceterum censeo Carthaginem esse delendam - poza tym sądzę, że Kartagina powinna zostać zburzona, tak to leciało. Facet bał się Fenicjan jak Hitler Żydów i uważał, że Rzym nie będzie bezpieczny, póki Carthago istnieje, nawet jeśli jest już słabiutka, dwakroć przez Rzym pokonana. Każde przemówienie w Senacie, obojętnie czego dotyczące, kończył swoim ceterum censeo. I tak doprowadził do tzw. trzeciej wojny punickiej, która rzeczywiście zakończyła się dokumentną zagładą wielkiego miasta.
                                        • Gość: Zwierz Alpuhary w kwestii Natenczasa Wojskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.11, 01:09
                                          Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty
                                          Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty
                                          Jak wąż boa; oburącz do ust go przycisnął,
                                          Wzdął policzki jak banie, w oczach krwią zabłysnął...

                                          I ryknął:

                                          Litwo, ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie!
                                          Wiele trzeba Cię cenić, ten tylko się dowie,
                                          Kto zwiedził puszcz Twych przepastne krainy
                                          I na niedźwiedziu pojechał w gęstwiny!
                                          • Gość: ps Re: w kwestii Natenczasa Wojskiego IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 17:07
                                            Teraz Wozniacki powinna wejść do ćwierćfinału bez problemu, bo nie wierzę, żeby przegrała z Cibulkovą na trawie. Dunka gra solidnie, ale bez szaleństw. Prawdziwym testem będzie dla niej Szarapowa, która na trawie potrafi być groźna. Nawet jeśli Rosjanka nie zawsze gra doskonale, to walczy do końca. Jednak nawet jeśli Wozniacki jakimś cudem wejdzie do półfinału albo dalej, to turnieju nie wygra, bo po drodze będzie trzeba ograć prawdopodobnie którąś z sióstr W., które radzą sonie coraz pewniej-chyba.
                                            • maksimum Wozniacki-Cibulkova. 25.06.11, 17:43
                                              Gość portalu: ps napisał(a):

                                              > Teraz Wozniacki powinna wejść do ćwierćfinału bez problemu, bo nie wierzę, żeby
                                              > przegrała z Cibulkovą na trawie.

                                              A ja wierze!

                                              > Dunka gra solidnie, ale bez szaleństw.

                                              Zgadza sie,a Cibulkova potrafi zaszalec.Oby tylko sie nie wystraszyla,tak jak dzisiaj Gajdosova.

                                              > Jednak nawet jeśli Wozniacki jakimś cudem wejdzie do półfinału albo dalej, to turnieju nie wygra, bo po drodze będzie trzeba ograć prawdopodobnie którąś z sióstr W., które ra
                                              > dzą sonie coraz pewniej-chyba.

                                              Serena zagrala z Kirilenko bardzo dobrze.
                                              • maksimum Lisicki-Cetkovska. 25.06.11, 17:49
                                                Lisicki-Doi.Niestety slaby mecz choc wygrany przez Lisicki 64 62. Pierwszy set bardzo wyrownany i kazda z nich mogla go wygrac,bo Lisicki popelniala mase niewymuszonych bledow.Drugi set to juz dominacja Sabiny i mam nadzieje,ze ona przegra debla ktorego gra ze Stosur bo bedzie jej potrzeba wiecej odpoczynku i sil na mecze singlowe.

                                                Cetkovska z Ivanovic zagrala niezly mecz ,choc bez zadnych blyskotliwych zagran jak w meczu Serena-Kirilenko,gdzie obie zawodniczki graly dobrze i wygrala zdecydowanie Serena.
                                              • Gość: optymist Re: Wozniacki-Cibulkova. IP: *.24.117.28.generic-hostname.arrownet.dk 25.06.11, 18:10
                                                Mysle,ze Caroline nie bedzie miala problemu z pokonaniem Cibulkova i zadne szalenstwo jej nie pomoga. Caroline wykazuje ostatnio wysoka forme i jest stabilna - wiadomo ,ze wszystkie tenisistki maja duzy respekt przed #1 WTA Tour. Ambicja kazdej tenisistki jest isc na calosc i "dokopac" Caroline.
                                                • maksimum Re: Wozniacki-Cibulkova. 25.06.11, 18:21
                                                  Gość portalu: optymist napisał(a):

                                                  > - wiadomo ,ze wszystkie tenisistki maja duzy respekt przed #1 WTA Tour. Ambicja
                                                  > kazdej tenisistki jest isc na calosc i "dokopac" Caroline.

                                                  Wlasnie o to chodzi!
                                                  Jesli Cibulkova nie wykaze zadnego respektu Wozniacki to wygra z nia mecz.
                                                  Jesli zacznie sie bac,tak jak Gajdosova to przegra.
                                                  • Gość: MACIEJ Sabina-Bartoli. IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.06.11, 03:37
                                                    Bede sie musial bladym switem obudzic,zeby mecz zobaczyc.

                                                    www.wimbledon.com/en_GB/scores/schedule/index.html
                                                    A tuz po nim Cibulkova-Sharapova.

                                                    Oba mecze oczywiscie poza zasiegiem Woz-Rad bo ten tandem przepycha pilke na druga strone siatki zamiast ja mocno uderzac jak na czolowke przystalo.

                                                    W pozostalych dwoch cwiercfinalach Kvitova powinna rozniesc Pironkova a Azarenka-Paszek.
                                                    Najwiec emocji bedzie w meczu Sabina-Bartoli,bo Lisicki musi udowodnic ,ze nie jest tak latwa przeciwniczka do pokonania jak Serena,a Marion bedzie tym swoim wioslem cudenka wyprawiala by wygrac mecz.Serena nie popisala sie w meczu z Bartoli i Lisicki nie moze wyjsc ospala w pierwszym secie jak to ma w zwyczaju,bo Bartoli jest z tym ze ziemie gryza i nie popuszczaja od pierwszego gema do ostatniego.
                                                    Pewno nikt nie zauwazyl,ze Marion tym swoim wioslem nadaje pilce przy pierwszym serwie niemalze taka sama szybkosc jak Serena czy Lisicki.

                                                    www.wimbledon.com/en_GB/scores/stats/day15/2404ms.html
                                                    A drugi serw ma nawet szybszy.
      • Gość: al-kochol pominales najczarniejszego konia, naszego rodaka IP: *.lnse3.cht.bigpond.net.au 28.06.11, 10:41
        ktorym jest Bernard Tomic, Chorwat czyli Chrobat (historycznie z Malopolski - sprawdz)
        • Gość: MACIEJ Bernard Tomic IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.06.11, 16:18
          en.wikipedia.org/wiki/Bernard_Tomic
          Urodzil sie w Niemczech a jego rodzice sa Chorwatami.
          • Gość: MACIEJ Lisicki-Bartoli 64 67 IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.06.11, 16:25
            Moze wreszcie ktos madry wytlumaczy jej,ze jesli mysli sie o karierze w singlu,to nie gra sie debla.Bartoli sie w debla nie bawi i jest swieza na korcie,a Lisicki jest zmeczona od poczatku meczu i czym dalej tym gorzej.
            Pewno ma caly czas na mysli,ze po skonczeniu meczu z Bartoli bedzie musiala grac debla ze Stosur.
            Co innego Radwanska,dla ktorej przejscie drugiej rundy na szlemach to loteria,wiec debel jest dobra odskocznia by pokolegowac sie z Hantuchova.
        • maksimum Re: pominales najczarniejszego konia, naszego rod 28.06.11, 16:26
          Gość portalu: al-kochol napisał(a):

          > ktorym jest Bernard Tomic, Chorwat czyli Chrobat (historycznie z Malopolski - sprawdz)

          Domyslam sie ze ty jestes z Malopolski i na jednej slizgawce sie z nim bawiles.
          • maksimum Sharapova-Lisicki. 28.06.11, 22:48
            No i tu sie konczy piekny sen pieknej Sabiny.
            Sharapova wyglada na duzo bardziej swieza niz Lisicki,a Sabina drugiego takiego meczu jak z Li Na juz nie zagra.
            • Gość: MACIEJ Re: Sharapova-Lisicki. IP: *.nycmny.east.verizon.net 30.06.11, 17:53
              Zgodnie z planem Sharapova wygrala w dwoch setach i chyba pokona Kvitova w finale by wygrac kolejny Wimbledon,a Lisicki juz za chwile bedzie grala cwiercfinal debla ze Stosur.

              www.wimbledon.com/en_GB/scores/draws/wd/r4s1.html
              Mam nadzieje,ze odpusci sobie te deble w przyszlych turniejach,bo najlepsze singlistki debli nie graja.

              Wprawdzie Kvitova/Cibulkova zapisaly sie do debla ale dyplomatycznie przegraly w pierwszej rundzie,a sadzac po ich grze w singlu,powinny ten turniej w debla spokojnie wygrac.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja