Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Alisa Kleybanova ma raka!

    IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 15:42
    wtatenis.pl/site/aktualnosci/wiesci-spoza-kortu/334-kleybanova-powanie-chora.html
      • Gość: MACIEJ Re: Alisa Kleybanova ma raka! IP: *.nycmny.east.verizon.net 16.07.11, 21:03
        A mnie sie chyba uda. Tez mam powiekszone wezly chlonne.Zrobilimi biopsy,ktore nic nie wykazalo,wiec mialem MRI i w poniedzialek sie dowiem na ile jestem zdrowy.
        • Gość: j. Re: Alisa Kleybanova ma raka! IP: *.home.aster.pl 17.07.11, 01:22
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

          > A mnie sie chyba uda. Tez mam powiekszone wezly chlonne.Zrobilimi biopsy,ktore nic nie wykazalo,wiec mialem MRI i w poniedzialek sie dowiem na ile jestem zdrowy.

          Życzę zdrowia, Macieju.

          Mój wiekowy już Ojciec przeszedł przez chłoniaka parę lat temu. Nie było lekko, bo rozpoznali badziewie b. późno, ale się wygramolił. Liczmy, że i Alisie się uda.
          • Gość: MACIEJ Re: Alisa Kleybanova ma raka!-Chloniak. IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.07.11, 03:37
            www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090210/ZDROWIE/967327387
            Co pol roku chodze do lekarza na badania kontrolne,chyba ze mnie cos dolega,ale w wiekszosci wypadkow nic mnie nie dolega,wiec chodze do lekarza kurtuazyjnie,bo oni sie potrafia obrazic jak przychodzi sie rzadziej niz raz w roku.No wiec pol roku temu zauwazylem i zwrocilem lekarzowi uwage,ze mam powiekszosny lewy migdal,a poza tym nic mnie nie dolegalo.
            O calej sprawie zapomnialem ale lekarz mial to gdzies zapisane i jak zauwazyl to samo o czym ja juz zapomnialem,to skierowal mnie do specjalisty a ten zrobil biopsy,ktore nic nie wyklazalo.
            Za tydzien skierowal mnie na cat scan ale koniecznie chcial miec nowe badanie krwi.Krew wyszla normalnie a o cat scan dowiem sie w poniedzialek.
            Moja 2 lata starsza znajoma ma to samo,ale nie idzie z tym do lekarza,bo ona ma wiele innych problemow zdrowotnych i mowi ,ze na sama mysl o tych problemach i lekarzach czuje sie duzo gorzej.
            Chloniak niczym specjalnym sie nie odznacza,poza lekkim zmeczeniem i jakby lekkim przeziebieniem,ale z biegiem lat kazdy czuje sie troche bardziej zmeczony i dlatego nie zwraca na to uwagi.
            Po biopsy niezle mnie bolalo i wtedy pomyslalem,ze musi cos ze mna byc nie tak,ale gdzies po 4 dniach bol przeszedl i wszytsko wrocilo do normy.
            Mysle ze Alisa z tego wyjdzie a przy okazji bardzo mnie dziwi,ze tak wielu mlodych ludzi na to choruje.
            • Gość: MACIEJ Re: Alisa Kleybanova ma raka!-Chloniak. IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.07.11, 03:43
              www.diffen.com/difference/CT_Scan_vs_MRI
              Raz pisalem MRI a raz cat scan,no wiec mialem cat scan.
              • maksimum Re: Alisa Kleybanova ma raka!-Chloniak. 18.07.11, 19:19
                No wiec bylem dzis u lekarza na wizycie przelozonej o tydzien bo musialem najpierw wakacje zaliczyc na ktorych sprawdzalem sie w tenisa i ping-ponga.
                Juz po wejsciu na poczekalnie z daleka widzialem lekarza.Czekam juz z pol godziny i groza rosnie,bo inni pacjenci wchodza do srodka a ja nie.
                Wreszcie mnie zawolala ta sama blondyna co ostatnim razem i ime wymienila czysto po polsku,a pozniej nawet powiedziala "prosze usiasc" po naszemu.
                Za chwile przyszedl lekarz i od drzwi wyciaga do mnie reke,a ja nie lubie sie witac z lekarzami czy innymi ludzmi,bo to niby takie rozgrzanie atmosfery a zle wiadomosci przyjda troche pozniej.
                A on od razu strzela,ze widzial cat scan i niczego tam nie znalazl.Owszem powiekszone wezly chlonne sa,ale to sie czasami zdarza,ale zadnego guza zlosliwego ani niezlosliwego nie ma.
                Swiadczy to tylko o tym,ze ten wezel chlonny pracuje mocniej niz inne i dlatego jest powiekszony.Cos tak jak reka u tenisistow.Ta ktora wala forehandy jest duzo wieksza od tej drugiej.
                Nalezy wiecej pic plynow i to by bylo na tyle.
                A ja juz z tych nerwow zaczalem syna ogrywac w ping-ponga i forme mialem jak co najmniej 10 lat temu.
                • Gość: J. Bogu dzięki. IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 19:35
                  maksimum napisał:

                  > No wiec bylem dzis u lekarza na wizycie przelozonej o tydzien bo musialem najpierw wakacje zaliczyc [...] A on od razu strzela,ze widzial cat scan i niczego tam nie znalazl.Owszem powiekszone wezly chlonne sa,ale to sie czasami zdarza,ale zadnego guza zlosliwego ani niezlosliwego nie ma.

                  No to Bogu dziękować! Niby każdy z nas wie, że wiecznie żył nie będzie, ale zawsze lubimy się dowiedzieć, że póki co mamy odroczkę na czas nieokreślony ... nie?
                  • maksimum Re: Bogu dzięki. 19.07.11, 01:14
                    Gość portalu: J. napisał(a):

                    > Niby każdy z nas wie, że wiecznie żył nie będzie, ale zaw
                    > sze lubimy się dowiedzieć, że póki co mamy odroczkę na czas nieokreślony ... nie?

                    O ta odroczke wlasnie chodzilo,bo jeszcze wiele spraw jest do zalatwienia i nie jestem jeszcze gotow na ta podroz.
                • Gość: J. Eureka!!! IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 19:49
                  Ja już wiem skąd u ciebie ten powiększony węzeł chłonny pod żuchwą, Macieju! Tobie po prostu teraz dopiero zęby mądrości rosną! Toby tłumaczyło wiele rzeczy, nie tylko powiększenie węzła.... ;)
                  • maksimum Re: Eureka!!! 19.07.11, 01:15
                    Mnie wyjatkowo szybko one wyrosly i w przeciwienstwie do innych ludzi trzymaja sie bardzo dobrze.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja