Gość: POCIEJ
IP: *.home.aster.pl
23.07.11, 12:16
Bardzo żle losowała Agnieszka Radwańska w swym pierwszym turnieju US Open Series w Stanford, CA. Dwie najwększe gwiazdy turnieju, Serenę Williams i Marę Szarapową ma w swojej połówce. A Sabine Lisicki, najjaśniej dziś obok Kvitovej świecąca gwiazda nowego pkolenia WTA, będzie na Agę czekać już w ćwiećfinale. Gorzej wylosować Agnieszka po prostu nie mogła.