Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Pogrom "bezpośredniego zaplecza"

    IP: *.polsl.pl 09.08.11, 09:01
    posypały się panienki z 9 do 16. Odpadły : Bartoli, Kużniecowa, Pawluczenkowa, Jankovic. Z grających z tej grypy ostała się Stosur, która to grała wczoraj katastrofalnie, ale wymęczyła mecz w 3 setach. Pewna wygranej może być Petkovic, która gra z białą plamą (zawodniczka gospodarzy). Cebulka była kontuzjowana, Radwańska jest na pewno zmęczona i rozprężona, nareszcie wygrała turniej. Pierwsza ósemka będzie miała łatwiej ? - nie grały dzieczyny za dużo, wypoczęte, więc może dla odmiany to one będą grały piersze skrzypce
      • manddia Re: Pogrom "bezpośredniego zaplecza" 09.08.11, 09:18
        Janković w moim przekonaniu jest już tak znudzona tenisem, że traktuje go tylko jako zarobek. Bartoli mnie zaskoczyła in minus, Stosur cały ten rok nie gra jak poprzedni a Kuzniecowa jakby chciała pójść śladem Diemientiewej. Wszystkie 4 (może poza Bartoli) to najbliższe punktowo rywalki w rankingu Agnieszki, więc papa Radwański nie ma powodów do narzekań. Dobry ubiegłotygodniowy występ w Kalifornii powinien dodać Isi jeszcze więcej pewności siebie i zamiast żegnać się z dwudziestką może się okazać, że Polka ponownie zawita w top 10, czego i jej i kibicom krakowianki życzę.
        • Gość: ft Re: Pogrom "bezpośredniego zaplecza" IP: *.polsl.pl 09.08.11, 10:40
          można by spróbować ocenić : która jest bardziej znudzona tenisem : Jankovic czy Kuźniecowa ? Obydwie zresztą, tak grając, i zarobek będą miały niewielki (chyba że jeszcze zgarniają kokosy za startowe), nie wspominając o reklamach. Z całą pewnością zresztą tak jest, inaczej dawno dałyby sobie spokój z tenisem.
          • manddia Re: Pogrom "bezpośredniego zaplecza" 09.08.11, 11:24
            Kuzniecowa chyba ma problem z utrzymaniem sensownej wagi a właściwie ze zbiciem nadmiaru masy. Rosjanka lubi sobie porządnie zjeść, ale ciężko się potem biega. Popatrz za to na Ivanović - schudła w tym roku tak na moje oko i zastanawiam się czy oby nie poszła drogą swego rodaka i przeszła na dietę bezglutenową. Wydawało mi się, że Swietłana zwyczajnie odpoczywała sobie po Wimbledonie i teraz wypoczęta zacznie grać lepszy tenis, ale może jest już przemęczona tak jak Venus, chociaż Rosjanka jest z 1985 tak jak Janković a starsza z sióstr Williams o pięć lat starsza. Fenomenem za to jest Date-Krumm, która za półtora miesiąca będzie obchodzić swoje 41 urodziny! Japończycy żyją długo i ta kuchnia rybno-ryżowo-surówkowa wybitnie im służy.
            • Gość: ft Re: Pogrom "bezpośredniego zaplecza" IP: *.polsl.pl 11.08.11, 08:44
              tylko częściowo oglądałam mecz Karolci (na Polsacie grał Djok z Dawidienką), ale odniosłam wrażenie, że w niechęci do gry Karolina pobiła Jankovic pospołu z Kuźniecową. Wyglądało na to, że gra za karę, ma tenisa serdecznie dość, a raczej nic ją ten cały tenis nie obchodzi. Ten drugi set chyba wskazywał na zadowolenie Woźniackiej, że nie będzie musiała znów grać.
              Pojęcia nie mam dlaczego, być może winne amory, a być może presja przed zbliżającym się szlemem, ostatnim w tym roku.
              • Gość: ft" Re: Pogrom "bezpośredniego zaplecza" IP: *.polsl.pl 11.08.11, 09:39
                dość ciekawe jest, co Serena będzie w stanie zwojować "nowym" dla niej nabytkiem sztuki tenisowej - tylu baloników, ilu wczoraj zagrała w drugim secie z Julią, nie grała nawet Conchita M. w szczycie balonikowania.
                • manddia Serena is back! 09.09.11, 13:11
                  Gość portalu: ft" napisał(a):

                  > dość ciekawe jest, co Serena będzie w stanie zwojować "nowym" dla niej nabytkie
                  > m sztuki tenisowej - tylu baloników, ilu wczoraj zagrała w drugim secie z Julią
                  > , nie grała nawet Conchita M. w szczycie balonikowania.

                  Półfinał pomiędzy dwoma liderkami WTA (jedną ex) zapowiada się niezwykle emocjonująco. Nie mogę się doczekać!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja