ex.mila
12.08.11, 14:21
Kocham, kocham rewanże, odpłacanie się z nawiązką, przełamywanie własnych słabości - to najbardziej kocham w tenisie
Wiem, wiem, ze o tym wiecie, ale muszę przyznać, że nie mogę się doczekać. Wstydzę się sama przed sobą, bo generalnie jestem sceptyczna co do poczynań kortowych i pozakortowych panny Radwańskiej, ale mecz może być naprawdę na najwyższym poziomie. Spryt i inteligencja kontra genialna defensywa. Wiem jak wyglądał ich osttani pojedynek i że Andrea dostała tęgie lanie, ale jeśli ma być zawodniczką na miarę pierwszej piątki powinna wyciągnąć z tego wnioski. Jeśli drugi raz dostanie tak solidnie w dupę od Radwańskiej skreślę ją z listy moich ulubionych tenisistek.
Nie mam faworytki - nie będę zawiedziona jeśli Radwańska jednak ten mecz wygra - będę zawiedziona tylko wtedy kiedy się okaże, ze z wielkiej chmury mały deszcz i mecz do jednej bramki.