Gość: k
IP: *.adsl.inetia.pl
01.10.11, 12:54
Wypowiedzi i artykuły na temat potencjału Radwańskiej, utrzymane w identycznym, podobnym bądź jeszcze bardziej entuzjastycznym tonie wypowiadane prze niby autorytety i specjalistów od tenisa wszelkiej maści nasłuchałem i naczytałem się w ostatnich 5 latach setki jeśli nie tysiące. W tym czasie Radwańska zamiast się wspinać spada (wypadła z 10) w rankingu, zaś Wozniacki jest tego rankingu liderką, od X czasu okupując pierwsze miejsce, choć o niej akurat było zupełnie cicho. Dlatego panie Fibak mam do pana prośbę, jak również do dziennikarzy Wybiórczej=Sport.pl, jak jeden mąż specjalistów od skopanej, nie mających zielonego pojęcia o tenisie: dajcie sobie już spokój z tym biciem piany i sztucznym nabijaniem balonika pod tytułem "małyszomania" tyle że z innym bohaterem w roli głównej, bo to jest po prostu żenujące i żałosne. Radwańska od 5 lat wg was ma być w 5, ale na to się nie zanosi i nigdy to się nie stanie. Przez następne 5 będzie zbierać kolejne baty w Wielkim Szlemie, bo nie ma silnej woli, charakteru i mentalności zwycięscy, od czasu do czasu wygrywając średnio prestiżowe turnieje WTA po których wy znów będziecie wychwalać jej predyspozycje na pierwszą 5-ątkę i tak w koło Wojtek (ups!) rzygać się chce...