Gość: kk
IP: 74.9.205.*
07.10.11, 23:10
"Ma spore szanse na końcowe zwycięstwo, bo w Pekinie nie gra już z rywalką z pierwszej dziesiątki rankingu"
Skad to nastawienie? Jezeli Flavia pokonala Karoline, to znaczy ze byla lepsza. Podobnie Andrea i Monika, tez nie mialy z gorki. Kazdemu moze sie zdazyc dobry dzien ale wyglada na to, ze wszystkie sa w formie. Nie szukam usprawiedliwienia na wypadek porazki, po prostu drazni mnie takie lekcewazenie zawodniczek, ktory wywalczyly awans do polfinalu dobra gra na korcie.
Pewnie, ze wyzej notowane zawodniczki graja rowniej na wysokim poziomie, ale to jeszcze nie powod, zeby ignorowac the z drugiej dziesiatki.