Gość: maciej
IP: *.rev.stofanet.dk
28.10.11, 15:37
trzeba gwoli scislosci zapisac, ze Radwanska nie obronila zadnej pilki meczowej. To Zvonareva je fatalnie zepsula bez zadnej presji. Nie byly to tzw. wymuszone bledy a poprostu pilki wyrzucone w aut z nadmieru adrenaliny. To sie msci i sie zemscilo co moze byc przestroga dla innych tenisistek.
Pozostaje miec nadzieje, ze w dzisiejszym meczu Kvitova - Radwanka do takiej sytuacji nie dojdzie i nie beda sobie robic takich prezentow. To psuje cala przyjemnosc w ogladaniu tenisa pozostawiajac niesmak, ze wygrywa ta co nie powinna.
No i taki mur obronny moze byc chwilowo fascynujacy ale chyba nie o to chodzi w tej grze ? przynajmniej tak mnie tu na tym forum ciagle pouczano.