Gość: Maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 19:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Rado Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszki,... IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 22:29 Ogladalem wszystkie pojedynki panny Agnieszki i musze stwierdzić, iż oba przegrane mecze, z Woźniacką i Kwitową Agnieszka przegrała, bo nie ma charakteru zabojcy. Zamiast "dobić" przeciwniczki pozwalała im "dochodzić". Prowadząc 5:1, jak i w ostatnim gemie z Kwitową trzeba było dokończyć "egzekucji z premedytacją". Ale żeby tego móc dokonać to trzeba mieć "wyćwiczone zagrywki zabójcze" dla każdej przeciwniczki. Jak tego Agniesia nie opanuje, to nasze marzenia (albo jak kto woli oczekiwanai) nigdy sie nie spełnią. Życze wszystkiego co może byc najlepsze w pierwszym turnieju po Masters! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of puppets Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk IP: *.wroclaw.hypnet.pl 30.10.11, 22:39 mogę się trochę zgodzić z Tobą. Agnieszka gra prześlicznie jednak - wiele wskazuje na to że nie ma parcia na wygrywanie. Gra i wygrywa ale jakby nie robiła tego dla siebie, choć w tym sezonie widać pozytywną zmianę (epicki wręcz mecz ze Zwonariewą) dlatego wierzę w tą dziewczynę. W ogóle polubiłem ją i uważam że gra najładniej spośród czołowych zawodniczek. Fakt - nie ma takiego przy.pie...nia, ale gra ślicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
a_teraz_ja Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk 31.10.11, 02:40 Gość portalu: master of puppets napisał(a): > mogę się trochę zgodzić z Tobą. Agnieszka gra prześlicznie jednak - wiele wskaz > uje na to że nie ma parcia na wygrywanie. Gra i wygrywa ale jakby nie robiła te > go dla siebie, choć w tym sezonie widać pozytywną zmianę (epicki wręcz mecz ze > Zwonariewą) dlatego wierzę w tą dziewczynę. W ogóle polubiłem ją i uważam że gr > a najładniej spośród czołowych zawodniczek. > Fakt - nie ma takiego przy.pie...nia, ale gra ślicznie. ------------------ Całkowicie się z Tobą zgadzam. Agnieszka gra pięknie i pięknie przegrywa. Ale jeśli piękne przegrywanie, ma w sobie jakąś wartość, to jestem zniesmaczony takim przegrywaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spoxman Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.11, 22:49 Agnieszka najnormalniej w świecie nie potrafi się po prostu wq...ć i rozdeptać rywalkę, gdy ta jej za bardzo podskakuje. I tyle. Zamiast tego mamy znany gest opadających rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of puppets Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk IP: *.wroclaw.hypnet.pl 30.10.11, 22:54 jest młoda - ma 22 lata dopiero. jeszcze pokaże nie raz. jeszcze będziemy się nią zachwycać. ten sezon i tak był wspaniały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 23:03 Zycze jej jak najlepiej i bede bacznie ogladal jej mecze w w nowym sezonie. Mam nadzieje, ze jeszcze 2, 3 miejsca w rankingu moze przeskoczyc. Niestety obawiam sie, ze na takie zawodniczniki jak na dzisiaj grajaca Kvitova czy Azarenka brak jej argumentow i arsenalu zabojczych shot'ow. NIe wiem czy probelm tkwi w slabosci fizycznej czy w glowie, a moze pewnie kombinacji obu. Tak czy inaczej, wakacje to dobra rzecz, ale ona potrzebuje zapiac sie teraz do bardzo powaznego i ciezkiego treningu. Oby nie bylo tak, ze to co ma 'materialnie' jej wystarcza, bo czasem mam takie wrazenie. Po co sie katowac, skoro juz teraz ma zarobione na wiele dlugich lat ? Niech obudzi w sobie ambicje sportowe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joe brody Re: Też uważam, iż problem tkwi w głowie Agnieszk IP: *.wroclaw.mm.pl 31.10.11, 11:03 Po co ten sarkazm? Jej problem przypomina dylemat Tomasza Adamka - choćby się nie wiem jak katowała na siłowni, nie urośnie i nie przedłuży sobie rąk. A "przepakowanie" może zaowocować nie tylko utratą szybkości, wyczucia i techniki, ale też kontuzjami, a nawet poważnymi kłopotami zdrowotnymi. Aż do przedwczesnego zakończenia kariery włącznie. Niekiedy nawet gorzej, jak uczy przypadek Kamili Skolimowskiej. Nie sztuka zdobyć szlema i zostać kaleką do końca życia, chodzi właśnie o to, żeby umiejętnie utrzymywać się w formie przez długie lata, cieszyć się grą i zdobyć jak najwięcej, szkodząc sobie jak najmniej. Agnieszka jest młoda i zapewne najpierw będzie szukać rezerw mentalnych - a ma spore. Na przypakowanie i zrobienie z siebie drugiej Franceski Schiavone ma jeszcze czas, i zapewne za tym rozwiązaniem nie tęskni... Odpowiedz Link Zgłoś
max.69 Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radwańska 30.10.11, 23:03 W tym turnieju dowiodła ostatecznie ,że 8 pozycja w rankingu to tylko epizod ,który się już więcej nie powtórzy.Porównywanie jej do Hingis to jakiś żart,albo pobożne życzenia.Nie ma siły ani charakteru żeby wygrać jakiegoś szlema,a co dopiero wejść na szczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of puppets Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: *.wroclaw.hypnet.pl 30.10.11, 23:14 mylisz się - w tym sezonie pokazała, że stać ją na pierwszą piątkę rankingu. Woźniacka na miejscu pierwszym to nieporozumienie - a jak słusznie ktoś zauważył - Aga przegrała z nią mecz chyba tylko dlatego, że podświadomie miała w głowie "przyjaźń" I z Azarenką wygrywała w tym sezonie. Ona się dopiero rozkręca. I to co było w tym sezonie - to wykluwanie się prawdziwej tenisistki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domin Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: 213.146.52.* 31.10.11, 00:45 Bądźmy cierpliwi bo tenis sport bardzo trudny i wymaga wiele pracy i determinacji. Już widać że Agnieszka zrobiła duży postęp w stasunku do poprzedniego roku. Serwuje dużo dużo lepiej, potrafi grać ofensywnie, bardzo dobrze radzi sobie przy siatce. Zmieńmy to naszej narodowe przyzwyczajenie do negowania wszystkiego i wszystkich i zacznijmy wierzyć w takie osoby jak Radwańska które reprezentują nasz kraj i są doskonałym bodźcem do tego aby tenis w Polsce mógł się rozwijać. Trochę więcej wiary Panie i Panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nj Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: *.dyn.optonline.net 31.10.11, 02:53 Zgadzam sie. Przy okazji zarekomenduje p. Ciastonia na trenera. Facet widzi wszystkie niedoskonalosci - mysle, ze marnuje sie jako dziennikarz. Niech sobie jeszcze wyciagnie swoje stare komentarze (na przyklad z wrzesnia zeszlego roku) i sprawdzi, jak to biadolil, ze Radwanska nie rozwija sie i dalej nie zajdzie. My chyba w genach mamy marudzenie. Szanowny p. Ciaston - proponuje krytyke troche bardziej konstruktywna i wiecej wsparcia dla Radwanskiej. Jakby na to nie patrzac, osiagnela w tenisie wiecej, niz pan w dziennikarstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Logika trolli IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 02:41 max.69 napisał: > W tym turnieju dowiodła ostatecznie ,że 8 pozycja w rankingu to tylko epizod , który się już więcej nie powtórzy Agnieszka zajęła w tym turnieju 5-6 miejsce ex aequo z mistrzynią Rolanda Garrosa Li, wypprzedzając liderkę rankingu Caro Woźniacką. Możesz mi wyjaśnić, jakim cudem zajęcie 5 miejsca na świecie jest "ostatecznym dowodem na to, że 8 pozycja w rankingu to tylko epizod, który się już więcej nie powtórzy"? Bo ja sensu w takim wywodzie nie dostrzegam za grosz. Odpowiedz Link Zgłoś
araya Re: Logika trolli 31.10.11, 10:54 Jakie 5-6 miejsce na świecie? jedynym wyznacznikiem "miejsca na świecie" jest oficjalny ranking WTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo Wlasnie jak Hingis IP: *.dclient.hispeed.ch 31.10.11, 02:54 A ty 'max.69' jestes bezwartosciowy glupek. Gram w CH w tenisa od wielu lat, znam tutejsza "scene". Radwanska wlasnie coraz bardziej przypomina mi Martine. Szwajcar. Odpowiedz Link Zgłoś
swiatlo Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw 31.10.11, 04:33 max.69 napisał: > W tym turnieju dowiodła ostatecznie ,że 8 pozycja w rankingu to tylko epizod , > który się już więcej nie powtórzy.Porównywanie jej do Hingis to jakiś żart,albo > pobożne życzenia.Nie ma siły ani charakteru żeby wygrać jakiegoś szlema,a co d > opiero wejść na szczyt. Stała i niezmienna cecha trolli internetowych - oni wszystko wiedzą lepiej. Oni nie myślą, nie zastanawiają się, nie analizują. Oni nie mają w żadnej dziedzinie żadnych wątpliwości. Nawet co do przyszłości. Oni po prostu wiedzą. W ich wypowiedziach są jedynie niepodważalne pewniki napisane wyłącznie w celu zwrócenia na siebie uwagi. Nie wiem czy Agnieszka będzie w przyszłym sezonie numerem #1, #5, czy też #50. Albo czy też w ogóle się wycofa ze sportu. Nikt tego nie wie. Jedno jest tylko pewne - ona z każdym rokiem się rozwijała. Z każdym rokiem była lepsza niż w roku poprzednim. I to jest jedyny pewnik. Poza tym zakładając że ta tendencja się utrzyma, a jest to jak najbardziej prawdopodobne, to jest realne że może być w piątce. Nie mówię że to nastąpi, ale jest to prostu bardzo realne. No ale trolle wiedzą lepiej. Dla nich nie ma nic pośrodku. Oni po prostu wiedzą już zawczasu. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Masters w Stambule. Koniec sezonu Agnieszki R 30.10.11, 23:29 mam nadzieje że podskoczy (to apropos tytułu) do pierwszej piątki i przeskoczy magiczną granicę 1/4 finału w szlemie moje spostrzeżenia po sezonie sfera mentalna - tu zrobiono najwięcej i to małym nakładem sił i srodków, Wiktorowski zastąpił ojca jako travelling coach dzięki temu wszyscy zobaczyli jakie rezerwy miała Isia w tej sferze, 3 set z Petkovic w Pekinie, końcówka ze Zwonariewą - te mecze "dawna " Isia" by puściła śmiem twierdzić, sam Radwański widzi ile ta zmiana sztabu dała córce sportowo i finansowo więc nie pojawił sie nawet w Stambule na korcie, gdzie obóz Agi był wyjątkowo liczny, brawo dla pana Radwańskiego za tego typu decyzje sfera fizyczna - wiadomo że Isia ma od jakiegos czasu speca od przygotowania fizycznego z AWF krakowskiej i to widać, jest fit, biega po korcie dużo, nie łapie zadyszki po paru piłkach w wymianie, wytrzymuje wymiany po 20+ uderzeń, bez przygotowania biegowego na dużym poziomie nie wygrałaby końcówki ze Zwonariewą, więc warto pracować nad tą sferą sfera tenisowa - że Isia potrafi grać tenis jedyny w swoim rodzaju to wiadomo od 5lat i tu wiele się nie zmienia ale dzięki znaczniejszym sukcesom w tym roku więcej osób na całym swiecie zdołało to przyswoić i Isię "odkryć", tradycyjnie dużo się mówi o serwisie Iśki - moim zdaniem pierwszy znacznie poprawiony i bywa solidnym orężem, ale przydałaby się większa regularność (np z Kwitową siadł w pewnym momencie i stąd między innymi Czeszka dała rade uratowac 1 seta), drugi serwis imho jest wciąż najsłabszym punktem i mniejsze bombardierki niz Kvitowa atakują go z powodzeniem aczkolwiek zauważyłem w meczu z Woźniacką kilka razy zagrany fajny drugi serwis do linii bocznej z kickiem, mysle ze jest tu jakas robota robiona w dobrym kierunku i w przyszłym sezonie zobaczymy tego efekty bo ustawiające sie do 2 podania w 3/4 kortu przeciwniczki gotowe do prostego kończacego returnu to za częsty widok wydaje mi sie też że nową rzeczą którą odkryłem w arsenale Agi jest przyzwoitej siły forhend (troche tego było w meczu z Petkovic w Pekinie i to jako przekonujace winnery),którego jednakowoż brakowało w masters ale akurat w tym turnieju miałem wrazenie że Iśka gra z zaciągnietym hamulcem ręcznym jesli chodzi o siłe uderzen (może to bark bruździł?), mało było mocniejszych forhendów granych otwartą rakietą więcej lżejszych,asekuracyjnych siłowo, jakoś spinowanych etc ogólnie mysle ze przyszły rok bedzie dla naszego tenisowego skarbu narodowego lepszy niż ten oby tylko bark i inne rzeczy nie dolegały - sfera mentalna uwolniona, sfera przygotowania fizycznego, na własciwym torze, elementy tenisowe typu 1 serwis dopracowywane, dorzucić drugi serwis, większą różnorodnosc smeczowania (jeden i ten sam kierunek to przymało, przeciwniczki się uczą) i będzie jeszcze fajniej niz jest, i dla klanu Radwańskich i dla kibiców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: outsider Re: Masters w Stambule. Koniec sezonu Agnieszki R IP: *.phlapa.east.verizon.net 30.10.11, 23:54 Nie wiem, nie znam sie na tenisie, ale podoba mi sie sposob gry Radwanskiej, a juz w meczu ze Zwonariewa pokazala ze potrafi wszystko. Pokazala cale swoje czlowieczenstwo,jak tez wlasciwy spoosob wygrywania i...przegrywania. 'Bylam skupiona na walce.' Dlatego nie uwazam ze brakuje jej woli zwyciestwa,walki, zycia,etc. Ten mecz ze Zwonariewa wlasciwie byl wedlug mnie prawdziwym finalem tego turnieju. Czolgi takie jak Williams,czy Kvitowa, zawsze beda tylko czolgami. Stawiam jednak na spryt u Agnieszki. Wedle zasady walki miedzy Goliatem a Dawidem, czy tez wedle innej zasady, ktora twierdzi ze trzeba byc sprytniejszym nawet od sprytu. Przechytrzyc nawet spryt, cwaniactwo, kalkulacje, technike. Doskonalenie roznorodnosci, nieprzewidywalnosci, troche sily tez,ale bez przesady, na pewno odoprowadza ja do optymalnej rownowagi wszystkich koniecznych aspektow. Ona sama napewno odkryje to nad czym powinna wiecej pracowac. Ma sporo materialu do przemyslenztegorocznych wystepow. Ale co tu psioczycv, przeciez jak na razie Agnieszka pnie sie do gory, rozwija i jest coraz lepsza. Pieknie bylo ogladac jak lepsza technicznie, przynajmniej wedlug fachowcow, Zwonariewa, pregrywala wlasciwie wygrany juz mecz, wlasnie dlatego ze aczela grac silowo, agresywnie, tracac koncentracje. A Agnieszka potrafila zaakceptowac sytuacje, pomimo poczatkowej frustracji, kiedy wlasciwie wszystko wydawalo sie stracone, i zachowac skupienie. Piekne. I jakaz w tym madra metafora na postawe zyciowa. Jestem pelen podziwu i dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of puppets Re: Masters w Stambule. Koniec sezonu Agnieszki R IP: *.wroclaw.hypnet.pl 31.10.11, 01:02 przeżyjmy to raz jeszcze: :))))))) www.youtube.com/watch?v=-J4El_CyCVs&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Masters w Stambule. Koniec sezonu Agnieszki R IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.11, 13:41 dobrze gadasz. A moze by tak Agnieszka zastanowila sie nad astma? Jak Kvitova, czy Henin? Odpowiedz Link Zgłoś
atp-pl Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radwańska 31.10.11, 01:47 Czolowa piatka na wyciagniecie reki! tylko jak dluga musi byc ta reka? Agnieszka gra coraz lepiej sadze ze wyslanie Taty do domu dobrze robi Agnieszce, oby tak dalej. Jednak to prorokowanie typu "Radwański stawia na głowę" itd jest banalnie komiczne. Niech rakieta Agnieszki mowi a nie pseudo prorocy co by bylo czy co bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 06:22 Brednie dziennikarskie, Agnieszka ma jedna z "najchlodnijszych glow" w calej stawce, ma duza bardziej chlodna glowa niz pan Ciaston. Najbardziej jej brakuje zmiany kraju na madrzejszy, o pozytywnej mentalnosci, o wiekszych tenisowych tradycjach, bo w Polsce nie dosc ze ma trudniej ( sukcesy sportowcow mierzy sie realiami krajow, a jakie sa polskie realia to wszyscy wiedza), to jeszcze nadziewa sie na miny w postaci "polskich korzonkow". W meczach z korzonkami, zagraniczne rywalki maja wsparcie swoich rodakow, a polscy kibice sa podzieleni i zdezorientowani, co zmniejsza szanse Polki w takich meczach, bo kibicowanie w sporcie nie jest bez znaczenia. To dlatego odpadla w 2 r US Open i dlatego nie wyszla z grupu do polfinalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glos Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 06:59 "Być może nadal będzie się zastanawiać, dlaczego często zdarza jej się przegrywać z ostro strzelającymi przeciwniczkami, dlaczego uciekają jej wygrane sety i mecze." Idiotyzm, a ktorej tenisistce nie uciekaja wygrane sety i mecze?, moze tak wymieniec choc jedna?, przyklady, Kvitova najwieksza bohaterka sezonu, w Tokio prowadzila ze Zwonariowa 5 -1 i nie tylko dala sie dogonic i przegralal 1 seta ale w drugim secie przegrala do 0, podobnie i w samym finale Masters z Azarenka prowadzila 5 - 0 w pierwszym secie i dala sie dognic. Takie mecze zdarzaja sie wszyskim paniom i beda sie zdarzac, czy kibice tego beda chcieli czy nie i im tez by sie zdarzaly gdyby byli tenisistami!. Glupota jest wymaganie rzeczy niemozliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna prawda Sorry ale Isia-Pisia nigdy nie bedzie w pierwszej IP: *.play-internet.pl 31.10.11, 06:57 5, brakuje jej 10cm wzrostu i 30kg wagi. Z takim serwisem juniorki to moze tylko wygrywac turnieje we wloszczowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna prawda Re: Sorry ale Isia-Pisia nigdy nie bedzie w pierw IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 07:34 nigdy Agnieszcze nie brakowalo ani ambicji, ani woli walki, ani psychiki, wrecz odwrotnie, ma tego wiecej od Dunki Wozniackiej, ale ma to czego brakuje jej zagranicznym rywalkom czyli polskiego piekielka i pewnie dlatego nie ma wiekszej ochoty rozmawiac z polskimi dziennikarzami. problem byl i jest w polskim piekielku - klotliwosci, braku rozumu, malkontenctwie, chciejstwie, zawisci, ciaglym ujadaniu, wymaganiu rzeczy niemozliwych ( nasz musi byc najlepszy a jak jeszcze nie jest, czy byc nie moze, to trzeba go caly czas po nim jezdzic, co pwoduje ze nie osiaga nawet jednej dziesiatej tego co by mogl osiagnac gdyby zyl w normalnym kraju, gdzie kazdemu w spokoju pozwala sie osiagac to co jest w stanie, dlatego wszyscy polscy sportowcy osiagaja mniej niz by osiagali w madrzejszych krajach, a ich kariery trwaja krotko ), spodziewaniu sie cudow, widzeniu dziur w calym, psioczeniu, "dobrych radach ( wszyscy udaja zatroskanych krytykow i bawia sie w trenerke, zwlaszcza ci najglupsi, a kibcow jest jak na lekarstwo ) , co towarzyszy polskim sportowcom od poczatku do konca kariery sportowej i jest glowna przyczyna ( a nie rzekoma bieda) mizerii calego polskiego sportu dobrym przykladem powyzszego jest chocby ta pseudoanaliza ( gdyby pan Ciaston sam uprawial sport, to by wiedzial ze w sporcie nie ma "glupich" porazek, natomiast sa glupi dziennikarze, komentatorzy,) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutna prawda Re: Sorry ale Isia-Pisia nigdy nie bedzie w pierw IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 07:42 nigdy Agnieszce nie brakowalo ani ambicji, ani woli walki, ani psychiki, wrecz odwrotnie, ma tego wiecej od Dunki Wozniackiej, ale ma to czego brakuje jej zagranicznym rywalkom czyli polskiego piekielka i pewnie dlatego nie ma wiekszej ochoty rozmawiac z polskimi dziennikarzami. polski problem byl i jest w polskim piekielku - klotliwosci, braku rozumu, malkontenctwie, chciejstwie, zawisci, ciaglym ujadaniu, krakaniu, znechecaniu, wmawianiu slabej psychiki ( a to Polscy jako ogol maja slaba psychike, chca by mecze nie mialy zadnej dramaturgii, ma byc latwo, szybkio i przyjemne, bo jak nie..., chca aby polscy sportowcy mieli zelazna psychike i nigdy nie przegrywali, jak to glupio nayzwaja "wygranych meczow", bo jak nie...), wymaganiu rzeczy niemozliwych ( nasz musi byc najlepszy a jak jeszcze nie jest, czy byc nie moze, to trzeba go caly czas po nim jezdzic, co powoduje ze nie osiaga nawet jednej dziesiatej tego co by mogl osiagnac gdyby zyl w normalnym kraju, gdzie kazdemu w spokoju pozwala sie osiagac to co jest w stanie, dlatego wszyscy polscy sportowcy osiagaja mniej niz by osiagali w madrzejszych krajach, a ich kariery trwaja krotko ), spodziewaniu sie cudow, widzeniu dziur w calym, psioczeniu, "dobrych radach" ( wszyscy udaja zatroskanych krytykow i bawia sie w trenerke, zwlaszcza ci najglupsi, a kibcow jest jak na lekarstwo ) , co towarzyszy polskim sportowcom od poczatku do konca kariery sportowej i jest glowna przyczyna ( a nie rzekoma bieda) mizerii calego polskiego sportu dobrym przykladem powyzszego jest chocby ta pseudoanaliza ( gdyby pan Ciaston sam uprawial sport, to by wiedzial ze w sporcie nie ma "glupich" porazek, natomiast sa glupi dziennikarze, komentatorzy etc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borucki Re: Sorry ale Isia-Pisia nigdy nie bedzie w pierw IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 08:24 pan Ciaston najczesciej w tym tekscie nawiazuje do Dunki Wozniacki, ktora w Stambule zajela ostatnie miejsce w grupie ( gdzie byla jej wola walki, ambicja, psychika, czy juz na wakacjach?), a na zwyciestwach bardziej od samej tenisistki zalezalo jej Ojcu - trenerowi, do tego stopnia, ze jak mowil Mats Wilander uprawial trenerke na korcie, to on mial duzy udzial, moze najwiekszy w jedynym zwyciestwie Dunki w grupie. A tak przy okazji, to powinnien byc zakaz coachingu tak jak w Gs, bo to dziecinada, tenis to sport indywidualny i maja rywalizowac sportowcy, a nie ich trenerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak mam Jak wysoko podskoczy Radwańska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 08:29 Czy ktoś w ogóle obserwuje tenis ostatnich lat? Co liczy się w obecnym tenisie kobiecym ? Siła . Siła poparta ryzykiem i determinacją . Agnieszka ma stosunek meczy zawodniczkami grającymi siłowy tenis 2 do 19 Czy jest aż tak gorszą tenisistką od nich? Nie ale obecny tenis to okres potężnych bab walących serwisy w okolicach 200km na godzinę , tenisistek które potrafią returnować , nie wdających się w długie wymiany tylko kończących najlepiej krosowym atomowym płaskim forhendem. Czy czymś takim dysponuje Agnieszka? Niestety ale nie. Przyzwoite pierwsze podanie pod warunkiem że wchodzi, słabiutki drugi serwis przy którym kumate przeciwniczki wchodzą w kort i walą return gdzie chcą i słaby bezpieczny forhend bity przez środek siatki . To nie są argumenty na dominatorki owszem czasami Agnieszka z nimi wygrywała i jeszcze będzie wygrywać ale są to raczej jednostkowe przypadki a nie reguła. No i co z tego że Agnieszka wytrzymuje wymiany 20 a nawet więcej piłek ba nawet je wygrywa jeżeli to oprócz aplauzu widowni nie wiele to daje a czasami skutkuje tym że przegrywa 3,4 kolejne piłki. Pan Fibak słusznie twierdzi ze Agnieszka jest to najlepsza tenisistka grającą woje tylko nie dodaje że najpierw te akcje wolejowe trzeba jakoś wypracować a z tym już jest gorzej . Większość tu piszących i tzw ekspertów twierdzi że rezerwy Agnieszki tkwią w psychice że brak jej instynktu zabójcy itp pewnie i tak jest ale z czego to wynika ? Ano z tego że nikt nie lubi kopać się z koniem Agnieszka też i jeśli stwierdza że brak jej argumentów w grze że nie idzie że przeciwniczka jest poza jej zasięgiem to niestety odpuszcza , coś mówi do siebie , rzuca rakietą ale to niczego i tak nie zmieni. Tak więc będziemy skazani na obserwowanie jak Agnieszka wchodzi do pierwszej 10 i z niej wychodzi jak gra porywające długie wymiany z Woźniacką która zresztą też ze swoim tenisem nie wygra żadnego turnieju wiekoszklemowego ale nie łudźmy się że na trwałe Agnieszka zagości w piątce. Oprócz tego będziemy podniecać się wypowiedziami ojca Agnieszki i Wojciecha Fibaka. Jak wysoko podskoczy Radwańska? Gdyby Agnieszka była facetem to można by było napisać że wyżej czegoś tam nie podskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grott Re: Jak wysoko podskoczy Radwańska? IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 08:47 "Tak więc będziemy skazani na obserwowanie jak Agnieszka wchodzi do pierwszej 10 i z niej wychodzi " - skazanii??????? gdyby nawet tak bylo jak piszesz ( a ja wierze ze bedzie lepiej i ze Polka wygra przynajmniej jeden wielki szlem, skoro to sie udalo, Myskinie, Majoli, Bartoli byla w finale, Schavione, Na Li, to czemu nie Radwanskiej?) przez cala kariere Radwanskiej, to i tak w tak elitarnym sporcie jak tenis, byloby to bardzo bardzo duzo, i nie tylko w polskich marnych realiach ( "tenisowa pustynia"), ale nawet w krajach o duzo wiekszej tradycji i sukcesach tenisowych niz Polska, to nie jest powod do smutku, biadolenia, psioczenia, to jest tylko powod do wielkiej radosci i dumy, i do tego polska tenisistka osiaga to nie sila ale sprytem, technika i inteligencja, ze gra mecze porywajace. Na przyklad. Santoro tez nie zdobywala wielkich szlemow, ale mimo to cieszyl sie ogromnym uznaniem, nawet wiekszym od wielu z tych ktorzy wygrywali wielkie szlemy i w karierze osigali duzo wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak mam Re: Jak wysoko podskoczy Radwańska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 11:55 Santoro też nie zdobywala ? Santoro owszem cieszył się uznaniem ale dla nie nie jest to ideał tenisa a nawet coś w okolicach i to dalszych tego ideału. Tak raz lub dwa razy dojść do ćwierćfinału turnieju wielkoszlemowego na 60 podejść to bardzo duże osiągniecie i dobrze ze Agnieszka już teraz więcej osiągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakez55 Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radwańska IP: *.raciborz.vectranet.pl 31.10.11, 10:01 TRENERA ... jak najszybciej. Prawdziwego Jej potrzeba. gdy prowadzila 5:1 z kvitowa do tej drugiej podszedł jej trener i ... się zaczęła klęska Radwanskiej. Aga sama nie da rady ,,pójść wyżej,, ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Radwańska a sprawa polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 10:47 Może święto narodowe, modły albo pomnik za życia. Biedny niedowartościowany naród. Raz na 100 lat trafi się jakiś Fibak, Fortuna czy Fszoła (sic!), nie mówiąc o Kubicy czy Małyszu. Antyrosyjskość czy antyniemieckość nawet w komentarzach "sprawozdawców" TV przebija się nieprzyzwoicie. Ostatnio nawet antyczeskość. Choroba zawiści i mesjanizmu toczy tę społeczność. A Radwańska zarabia miliony mając 22 lata i w d... ma opinie, charakterystyki, wywody i spekulacje rankingowe. Ludzie, zajmijcie się poprawianiem życia wokół siebie, bo jest coraz bardziej kiepskie i nieznośne. Wówczas jedynie przyjemne emocje będą wam towarzyszyć, nawet jeśli Radawańska nie będzie numerem 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: master of puppets Re: Radwańska a sprawa polska IP: *.wroclaw.hypnet.pl 31.10.11, 11:14 To nie jest prawda - to co piszesz i taki ton dyskusji nie nadają zwykli internauci, tylko tacy jak ty, którzy wszędzie gdzie się da dopatrują się polskich kompleksów. Wiele osób dziewczynie kibicuje i trzyma za nią kciuki - I CO Z TEGO??? Trzeba mieć zrytą psychę by wszędzie dopatrywać się emanacji kompleksów. Kibice na całym świecie kibicują swoim zawodnikom i analizują ich grę - a my nie możemy? To bredzenie o anty - rosysjkości, niemieckości i czeskości - to już w ogóle bełkot. Gdzieś ty się chłopie tego dopatrzył/dosłuchał? Tacy jak ty właśnie psują atmosferę wokół Agi. Jakby nie patrzeć jest jedyną reprezentantką Polski w tak prestiżowej dyscyplinie jak tenis, co więcej - zaczyna odnosić w niej sukcesy. To jest powód do dumy, to jest powód do zadowolenia i trzymania kciuków by było jeszcze lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: Radwańska a sprawa polska IP: *.static.dsl.dodo.com.au 31.10.11, 11:15 Tak,zarabia miliony i o to chodzi. Natomiast jest slaba i teraz tylko w dol. Nic wielkiego nie wygra,chyba,ze p. Fibak cos wymysli. Moze znow cos przepowie z krolem wysp Hula Gula. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Radwańska a sprawa polska IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 23:13 "Natomiast jest slaba i teraz tylko w dol" - od kilku lat piszesz to sam, strasznie przezywasz jej sukcesy:) chcialbys debilu, tylko ze piszesz o sobie, jestes zerem i chcialbys aby wszyscy nimi byli, piszesz piotr przez duze litery, bo jestes anonimowym scierwem ktory przez lata powtarza to samo z zerowym skutkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
lesluk.1 Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radwańska 31.10.11, 11:32 Mimo sympatii jaką żywię do Agnieszki Radwańskiej nie bardzo wierzę w dalszą poprawę jej lokat w rankingu. Rozwinęła się nieco i słucha dobrych rad to niewątpliwie prawda, patrząc jednak na jej zachowanie na korcie, szczególnie w chwilach kiedy potrzebna jest jakaś drapieżność, mobilizacja, wola walki tego niestety nie widać. Wręcz odwrotnie widoczne jest jakieś zobojętnienie, jakby myślami odpływała gdzieś. Powiem złośliwie jakby zastanawiała się czy lakier na jej paznokciach jest dobrze widoczny z trybun, albo czy kolejna torebka LV, którą widziała na wystawie miejscowego sklepu nie została jeszcze sprzedana. Tak czy inaczej umiejętności niewątpliwie posiada, ale woli walki, zwycięstwa nie widać i póki nie pojawi się w niej jakaś doza sportowej agresji, natura zwycięzcy, małe ma szanse wspiąć się na sam szczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxmass Re: Masters w Stambule. Jak wysoko podskoczy Radw IP: *.wroclaw.hypnet.pl 31.10.11, 11:50 gdyby brakowało jej mobilizacji i woli walki to nie podniosłaby się choćby z sytuacji ze Zwonariewą czy wcześniej z Petkovic. Choć fakt - czasem brak jej może złości. Odpowiedz Link Zgłoś
jakez55 Trenera ... 31.10.11, 12:14 pilnie. Prawdziwego Inaczej wyżej nie podskoczy ... do Kvitowej - przy 1:5 - podszedł trener, coś podpowiedział i to był koniec Radwańskiej ! Odpowiedz Link Zgłoś
sven.hannawald Re: Trenera ... 31.10.11, 12:58 Przy 1:5 trener raczej nie mógł podejść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Henin- "zachorowala" na astme. Kvotova zreszta tez IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.11, 20:24 I nagle zaczely obie wszysztko wygrywac. wiec o czym tu dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kort Aga jak Adamek... IP: *.dyn.iinet.net.au 01.11.11, 08:26 dopoki nie trafi na Kliczke (Williams, Szarapowa, a nawet Wozniacki) to wygywa. Musi miec uderzenie jak Szpilka to cyborgi beda padac jak muchy... Odpowiedz Link Zgłoś