Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Fatalne losowanie Agi Radwańskiej w Sydney

    IP: *.home.aster.pl 07.01.12, 04:51
    Na stronie www turnieju jest już główna drabinka. Aga Radwańska wylosowała fatalnie. Już w drugiej rundzie spotka się ze zwyciężczynią meczu Pawluczenkowa - Petkovic. A przcież te dwie - jak ostatnio zauważył tutejszy ekspert Maciej a.k.a. maksimum - to sa de facto zawodniczki ze światowej pierwszej piątki. Trzeba mieć doprawdy pecha by, będąc rozstawioną z nrem 7, już w drugiej rundzie dostać przeciwniczkę z Top 5!
      • Gość: MACIEJ Re: Fatalne losowanie Agi Radwańskiej w Sydney IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.01.12, 06:53
        Baaaardzo blisko prawdy jestes,choc Petkovic nigdy nie wygrala z Radwa na 5x. widocznie Aga dobrze jej plechy myje pod prysznicem,bo zadna z nich wziecia u chlopow nie ma.

        www.wtatennis.com/headtohead/agnieszka-radwanska_2255881_11530/0,,12781~11530~10087,00.html
      • Gość: ? Radwańska jak Federer! IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.12, 13:44
        Federer też miał szczęście w losowaniach - gdyby nie to najlepszym tenisistą świata byłby Andy Roddick.
        forum.gazeta.pl/forum/w,31,15282753,15575082,Re_RODDICK_RULEZ_W_US_OPEN_ROGER_LEGNIE_W_CWIA.html
        7 lat minęło, a maksimum jak pisał pierdoły, tak pisze dalej...
      • Gość: POCIEJ Pecha ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 02:36
        Nieszczęściom sióstr R. tym turnieju nie ma końca. Okazało się, że w pierwszej rundzie będa musiały ze sobą walczyć! Pominę juz fakt, że one bardzo nie lubią potykać się ze sobą w tak wczesnej fazie żadnego turnieju. Gorzej, że Ulka jest najwyraźniej w świetnej formie i ta forma albo bedzie zmarnowana albo obróci się przeciw Agnieszce. W kwalifikacjach młodsza Radwa pobiła bezlitośnie Iwetę Beneszową - zawodniczkę klasyfikowaną o pół setki lokat wyżej i do tego dobrze dysponowaną (parę dni temu w Brisbane Beneszowa pokonała Lucie Szafarzową i Samanthę Stosur; przegrała dopiero z Clijsters). Kontuzja Vani King, zawodniczki dużo od Beneszowej słabszej, nie miała dla Uli żadnego znaczenia, poza utrata okazji do ostrego treningu w finale kwalifikacji. Wydawalo sie, że przed Ulą otwiera sie perspektywa naprawdę dobrego występu. I cóż - szansą na kontynuowanie dobrej passy jest teraz zrobienie kuku siostrze... Jak pech, to pech!
        • maksimum Re: Pecha ciąg dalszy 09.01.12, 05:24
          Gość portalu: POCIEJ napisał(a):

          > Nieszczęściom sióstr R. tym turnieju nie ma końca.

          Czys ty na glowe upadl czy o droge pytasz?

          > Okazało się, że w pierwszej
          > rundzie będa musiały ze sobą walczyć! Pominę juz fakt, że one bardzo nie lubią
          > potykać się ze sobą w tak wczesnej fazie żadnego turnieju. Gorzej, że Ulka jes
          > t najwyraźniej w świetnej formie i ta forma albo bedzie zmarnowana albo obróci
          > się przeciw Agnieszce.

          To niech pokona Age a pozniej Wozniacki a w finale Kvitova.

          > W kwalifikacjach młodsza Radwa pobiła bezlitośnie Iwetę
          > Beneszową - zawodniczkę klasyfikowaną o pół setki lokat wyżej i do tego dobrze
          > dysponowaną (parę dni temu w Brisbane Beneszowa pokonała Lucie Szafarzową i Sa
          > manthę Stosur; przegrała dopiero z Clijsters).

          A widziales ktorys z tych meczow?
          W meczu z Clisters zagrala fatalnie,wrecz jak juniorka.Widocznie bylo juz po formie.


          > Kontuzja Vani King, zawodniczki
          > dużo od Beneszowej słabszej, nie miała dla Uli żadnego znaczenia,

          Szczegolnie ze wczesniejsze dwa mecze z King gladko przegrala.


          > poza utrata okazji do ostrego treningu w finale kwalifikacji. Wydawalo sie, że przed Ulą otwiera sie perspektywa naprawdę dobrego występu. I cóż - szansą na kontynuowanie
          > dobrej passy jest teraz zrobienie kuku siostrze... Jak pech, to pech!

          A przed toba otwiera sie szansa na Pulitzer'a.
          • Gość: POCIEJ Re: Pecha ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 07:49
            maksimum napisał:

            > wczesniejsze dwa mecze z King gladko przegrala.

            To było kiedyś, a teraz byłoby inaczej - pozwolę sobie zacytować lokalnego geniusza tego forum, niejakiego Macieja a.k.a. maksimum. Z Agą Ula dostała wciry, bo to jednak progi dla niej za wysokie. Ale co Vania to nie Aga, miej proporcyą mociumpanie.
            • Gość: andy_lt Re: Pecha ciąg dalszy IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.12, 20:54
              Oj,wygląda na to,że Ty i maksimum mieliście pecha w stawianiu swoich prognoz.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja