Gość: MACIEJ
IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com
30.06.12, 16:42
Obawialem sie meczu z Errani,bo Sara potrafi niemal wszystko a przede wszystkim nie gra szablonowo a la Wozniacki.
Nie widzialem pierwszego seta ,ktorego Shvedova wygrala 6:0 i w ktorym Errani nie zdobyla ani jednego punktu.
Za to drugi set byl emocjonujacy.Errani robila wszystko co umiala.Grala skroty,passing shoty a Shvedova popisywala sie swietna gra przy siatce.
Jedyne co szwankuje u Shvedowej to backhand on the run i to jej smieszne branie gornych pilek nawet przy linii koncowej.
Moj syn tez tak kiedys robil i bardzo czesto mu wychodzily te pilki tak jak Shvedovej ale to nie jest dobry pomysl przy grze z najlepszymi.
Podobnie jak Shvedova graja Sharapova,Azarenka i Kvitova a tym ze wszystkie 3 sa nierowne.Serena powoli wycofuje sie z tenisa i jest za wolna na Shvedova.
Serena gra teraz tie-break w trzecim secie z Zheng,ale to juz nie jest ta sama Serena co rok temu.
Nie ma juz najlepszego serwisu i najlepszego returna w grze jak to bylo za jej najlepszych lat i #26 Zheng gra z nia jak rowna z rowna.