Gość: kibic patriota
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.12, 12:50
Radwańska jest zarozumiała jak żaden Polski sportowiec w historii (nawet bardziej jak kiedyś Boniek) i wczoraj poniosła zasłużoną karę. Karę pychy, ignorancji i wszystkich innych tego typu wad.
Po pierwsze - ograła ją Niemka ubrana w barwy narodowe z flagą na piersi, a nasza gwiazdka ma w d...e barwy Polski
Po drugie - zignorowała Niemkę która grała z nią jak by to była wojna, a nie olimpiada
Po trzecie - należy do tego pokolenia które bez kasy na nic się nie wysila. Trzeba to zagra ale tak na odwal się. Zupełnie jak nasi piłkarze z Borussi.
Po czwarte - przyjechał na mecz wredny tatuś to mu pokazała kto rządzi. Jesteś to ja się nie wysilam.
Po piąte - była tak zarozumiała po finale Wimbledonu że nic sobie nie robiła z ostrzeżenia o klątwie chorążego i z radością poszła, bo widziało to kilkaset milionów ludzi.
Zacytuję tu fragment z Pana Wołodyjowskiego kiedy Nowowiejski mówi do Azjii: "za to coś uczynił w mękach zginiesz". I tego teraz Radwańskiej życzę. Spadnie niedługo z pierwszej dziesiątki, odpadną lukratywne kontrakty reklamowe i o Isiomanii może pomarzyć bo tenis Polsce ogląda określona grupa ludzi. My kibice patrioci kochamy bohaterów olimpiad i mistrzostw świata gdzie zawodnicy występują z Orzełkiem na piersi.