Gość: Jędrzej
IP: *.dynamic.chello.pl
04.02.13, 08:59
O tydzień wcześniej, niż zapowiadał, wraca na korty po siedmiomiesięcznej rekonwalesencji Rafael Nadal. Zagra już w tym tygodniu w raczej skromnym turnieju w Viña del Mar w Chile. Z zapowiadanego startu w Brasil Open w przyszłym tygodniu jednak nie rezygnuje. Będzie miał tam rywali bardziej wymagających, bo będą tam, prócz Juana Mónaco, także Almagro i Wawrinka. Można więc powiedzieć, że wraca Hiszpan na korty z impetem, bo pod koniec lutego ma jeszcze zagrać w Acapulco, gdzie spotka Davida Ferrera, rutynowego od trzech lat mistrza tego najpoważniejszego zimowego turnieju na kortach ziemnych. Ciekawe, czy Rafa będzie się już czuł na silach, by o ten tytuł zawalczyć.
Rafa wraca z impetem, ale kortów twardych, zgodnie z zaleceniami lekarzy, unika. Dopiero w marcu ma wystąpić w Indian Wells. I dopiero tam zmierzy się z najściślejszą czołówką.