Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Charleston.

    IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.03.13, 09:33
    www.familycirclecup.com/players/field/
    Prawie wszystkie panie tam beda poza skrajnie wyczerpanymi sezonem:Azarenka,Sharapova i Radwanska.
    Kerber jedzie ogrywac 2-ga lige do Meksyku.

    Oczywiscie Errani ktora ma ponad 2x wiecej rozegranych meczow niz Radwanska w Charleston bedzie grac.
      • malpa.r Pomyłka Darwina 29.03.13, 13:25
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > rel="nofollow">www.familycirclecup.com/players/field/
        > Prawie wszystkie panie tam beda poza skrajnie wyczerpanymi sezonem:Azarenka,Sha
        > rapova i Radwanska.

        Z pierwszej piętnastki mamy 3 (słownie: trzy) zawodniczki na liście (ciekawe, czy wszystkie zagrają), a Homo Brooklynensis ze stoickim spokojem pisze: "Prawie wszystkie panie tam beda".

        Chyba Darwin się pomylił, twierdząc, że wszyscy ludzie od małpy pochodzą. Niektórzy nowojorczycy najwyraźniej pochodzą od osła.
        • Gość: MACIEJ Charleston. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.03.13, 13:50
          Z top-10 sa tu trzy najlepsze:Serena,Errani,Stosur.
          Cale szczescie ze nie ma tercetu egzotycznego Woz-Rad-Kerb ,ktore zajmuja sie przebijaniem pilki balonikami na druga strone siatki i czekaniem na bledy przeciwniczek,bo to zniesmaczyloby ogladanie turnieju,tak jak nieszczesny polfinal w Miami Serena-Radwanska.

          Shara ,Aza, Kvit i LiNa liza rany i wyleguja sie czekajac na French Open.
          • Gość: j. spirala nonsensu IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.13, 17:37
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Z top-10 sa tu trzy najlepsze:Serena,Errani,Stosur.

            Widzę, że nie dość ci jeszcze bzdur, które nawypisywałeś w pierwszym poście i nakręcasz spiralę dalej.

            > Cale szczescie ze nie ma tercetu egzotycznego Woz-Rad-Kerb [...],bo to zniesmaczyloby ogladanie turnieju,tak jak nieszczesny polfinal w Miami Serena-Radwanska.

            Niewątpliwie o niebo bardziej ekscytujący był tamtejszy półfinał ubiegłoroczny Serena - Stosur, który Serena wygrała jeszcze łatwiej niż teraz z Agą 61 61. Stosur, jak sam zauważyłeś, jedzie do Charleston jako gwiazda turnieju, więc powtórka tamtego supermeczu jest możliwa. Jedzie też ubiegłoroczna finalistka Lucie Szafarzowa, która w finale przegrala z Sereną jeszcze szybciej: 60 61. Nie ma co, gwiazdorska obsada turnieju w Charleston zapowiada, że szalonych emocji z ubiegłego roku możemy doświadczyć ponownie.
            • Gość: MACIEJ Re: spirala nonsensu IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.03.13, 20:03
              "Stosur, jak sam zauważyłeś, jedzie do Charleston jako gwiazda turnieju, więc powtórka tamtego supermeczu jest możliwa. Jedzie też ubiegłoroczna finalistka Lucie Szafarzowa, która w finale przegrala z Sereną jeszcze szybciej: 60 61. Nie ma co, gwiazdorska obsada turnieju w Charleston zapowiada, że szalonych emocji z ubiegłego roku możemy doświadczyć ponownie."
              -------------
              Dlatego w tym roku do finalu dojdzie Stephens,moze Venus lub Lepchenko.
              • andy_lt Re: spirala nonsensu 29.03.13, 20:37
                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                > Dlatego w tym roku do finalu dojdzie Stephens,moze Venus lub Lepchenko.

                4.bp.blogspot.com/-7L1R7ibAy7M/T7rpjch-nWI/AAAAAAAABR4/3kJ-pePaAHI/s1600/donkey.jpg
                • Gość: MACIEJ Eliminacje. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.03.13, 03:40
                  www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/804/QS.pdf
                  Az 14 Amerykanek w eliminacjach a tylko 8 wchodzi do turnieju glownego.
                  Juz w 1-szej rundzie widze Riske-Karo Pliskova,Scholl-Kris Pliskova,no i kilka bratobojczych Min-Rogers,Craybas-Pegula.
                  17 letnia Duval zagra z Ormaechea.
      • Gość: MACIEJ Re: Charleston. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.03.13, 21:44
        16 letnia Louisa Chirico pokonala #160 Beygelzimer.
        5 Amerykanek wygralo a 5 odpadlo w 1-szej turze eliminacji.
      • Gość: j. Errani się wycofała IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.13, 23:09
        Wreszcie się opamiętała. Ktoś życzliwy w czachę ją kopnął i oprzytomniała z tym graniem i graniem bez ustanku. Była na najlepszej drodze, by zaharować się do imentu. Bywaja takie przypadki. Zawodniczka albo zawodnik gra bez opamiętania tydzień po tygodniu, myśli, że wszystko wytrzyma, a potem trach - i kontuzja "z niczego". Albo okazuje się, że nagle jest już niezdolny zmusić organizm do potrzebnego w meczu wysiłku - i taka zapaść może trwać miesiącami.
        • Gość: j. Na jej miejsce Woźniacka... IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.13, 23:14
          Maciej się ucieszy... :)
          • Gość: Maciej Re: Yyyy eeee , yyyyeeee ,yyeeee ,.... IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 31.03.13, 03:30
            www.youtube.com/watch?NR=1&v=EI4mutjhwJI&feature=fvwp
            www.youtube.com/watch?v=gROO7xSTxfY
            www.youtube.com/watch?v=gtQLIU4ze0g
            www.youtube.com/watch?v=N5qVSoQWwAI
            www.youtube.com/watch?v=GNutXAZkOFs
            www.youtube.com/watch?v=G7hdR-bVtEs
            www.youtube.com/watch?NR=1&v=WGHx5Sk6U6c&feature=endscreen
            www.youtube.com/watch?v=ra0MRuz9UiY
            www.youtube.com/watch?v=q_7UI9u5CXM



            • Gość: j. Nie przypuszczałem... IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.13, 21:16
              ... że reakcja Macieja na przyjazd Karoliny będzie aż tak emocjonalna

              Gość portalu: Maciej napisał(a):

              > www.youtube.com/watch?NR=1&v=EI4mutjhwJI&feature=fvwp
              www.youtube.com/watch?v=gROO7xSTxfY
              www.youtube.com/watch?v=gtQLIU4ze0g
              [...]
        • Gość: MACIEJ Re: Errani się wycofała IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 31.03.13, 04:09
          W ilu turniejach mozna grac single i deble?
          W singlu w cwiercfinale mogla pokonac w Miami Sharapova ale zabraklo jej sily,to samo spotkalo Vinci w innym cwiercfinale z Jankovic,ze gdyby byla troche swiezsza to wygralaby mecz.
          To sa za dobre zawodniczki singlowe by graly debla razem i nic dziwnego ze debla tez przegraly w Miami w polfinale z Raymond/Robson.
          Na poczatku roku Serena poswiecala sie na debla z siostra i tez z tego nic nie wyszlo.
          Moim zdaniem jak sie jest w top-50 rankingu indywidualnego to trzeba dac sobie spokoj z deblem i poswiecic sie wylacznie singlowi,bo inaczej w obu rankingach sie spadnie ze wzgledu na przemeczenie.
          • Gość: MACIEJ Genialne losowanie Wozniacki w Charleston. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 31.03.13, 04:11
            www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/804/MDS.pdf
            Barthel juz w drugiej rundzie wpada na Muguruza a Wozniacki ma spacer do polfinalu.
            • Gość: MACIEJ 4 Amerykanki awansowaly z eliminacji. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.04.13, 04:20
              Vania King,Mellory Burdette,Jessica Pegula i Grace Min.Przepadly siostry Pliskova.

              5 z 8 kwalifikantek trafia do slabego polfinalu z Wozniacki i Stosur a tylko 3 do polfinalu siostr Williams i Stephens oraz Safarovej.
              • Gość: j. Wyć się chceeee! IP: *.dynamic.chello.pl 02.04.13, 02:27
                Jedyne Amerykanki, które w miarę lubię - Krzysia McHale i Jess Hampton - odpadły, a różne tam wydry grają dalej. Dżesika Piguła pobiła Garbynię, jakaś Burdel Mama wygrała z Krzysią Mladenowicz, no nie, powiesić się przyjdzie!
                • Gość: MACIEJ Amerykanki w natarciu. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 02.04.13, 05:02
                  McHale i Hampton to sa takie amerykanskie Radwanskie,bo nie maja warunkow fizycznych a graja ambicja.
                  Mchale trafila na Lepchenko a to jest duza baba,ktora mocno bije,wiec ciesze sie ze wygrala Lepchenko.
                  Hampton przegrala z Govortsova,ktora juz byla kiedys #35 i probuje tam wrocic.Tez walka wysokiej i mocnej zawodniczki z filigranowa Amerykanka.
                  #99 Burdette pokonala #49 Mladenovic bo Mallory jest zawodniczka grajaca na poziomie #50 i dobrze zaczela poprzedni sezon a pozniej cos siadla.
                  Nie zdziwilnym sie gdyby Burdette pokonala Lisicki i zagrala dobry mecz z Serena.
                  Ona dobrze gra,tylko ma troche nadwagi i slabo sie rusza.
                  Mattek-Sands pokonala Rodionova i moze pokonac S.Stephens.
                  Grace Min pokonala Paszek bo to jest dobra zawodniczka,ktorej tez przydalaby sie dieta.
                  #104 Puig pokonala # 67 Hlavackova bo Monica to dobra zawodniczka,ktora nerwy zjadaja.
                  #148 19 letnia Pegula,corka miliardera pokonala #76 Muguruza.
                  Nie wiem dlaczego Pegula gra w tenisa,ale to taki kaprys corki miliardera i trzeba kaprysy uszanowac.Moze dojdzie do #50 i da sobie spokoj.
                  Petkovic pokonala Townsend i mam nadzieje ze pokona Wozniacki.
                  • Gość: MACIEJ #148 Pegula-#29 Barthel 76 61. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.04.13, 03:06
                    Okazuje sie ze 19 letnia Pegula umie grac w tenisa.

                    #113 Mattek-Sands-#16 Stephens 62 60.
                    Madison Keys-Cadantu 76 64.

                    #136 Vania King-#37 Shvedova 46 61 64. (Dawne kolezanki deblowe.)

                    Wyglada na to ze Vania King,Mattek-Sands i Pegula chca wejsc do top-100.
                    • Gość: ps Re: #148 Pegula-#29 Barthel 76 61. IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.13, 13:27
                      Mona jest bardzo nieregularna niestety. Wczoraj się nie popisała, a w drugim secie po prostu tłukła kompletnie bez pomysłu. Wygląda to na powtórkę z ubiegłego roku-dobry początek, a potem już nie tak różowo. Jeśli Barthel się nie ustabilizuje, to czołowa dwudziestka jeszcze długo poczeka. Sloane z Beth się po prostu ośmieszyła, nie pokazała dosłownie nic. Inna sprawa, że Mattek Sands wychodziło wszystko. Żeby było śmieszniej, ta pani grała wcześniej z Rodionową przez prawie cztery godziny. Dla mnie Stephens nie prezentuje niczego szczególnego poza forhendem. To niezła szczęściara-dostała walkowera od Vee, a na AO spotkała się z See, której podczas meczu coś strzeliło w plecach. I tym sposobem Stephens jest w pierwszej 20. Nie pisałbym o tym, gdyby nie to, że młoda Amerykanka nie potrafi potwierdzić swojej lokaty w rankingu dobrym wynikiem-po Australii wygrała zaledwie dwa mecze.
                      • Gość: MACIEJ Re: #148 Pegula-#29 Barthel 76 61. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.04.13, 15:03
                        Stephens slabo biega i ma problemy ze zmiana stylu gry.Trzeba sie nauczyc dobrze zagrywac z biegu by myslec o wiekszych sukcesach.
                        Mattek-Sands od poczatku roku slabo losuje i dlatego ma pod gorke,bo gra calkiem dobrze.
                        Madison Keys ma ten sam problem co Stephens,slabo sie rusza i slabo uderza z biegu.
                        • Gość: MACIEJ #99 Burdette-#41 Lisicki 36 76 75. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.04.13, 23:00
                          W 2012 r. Burdette grala na poziomie #50 a teraz jakby sie poprawila i mecz 3-ciej rundy zagra z Serena i zobaczymy na co ja stac.Czy Ugra wiecej gemow niz Radwanska?
                          • Gość: MACIEJ Cwiercfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 05.04.13, 04:23
                            1-Wozniacki-Voegele
                            2-Bouchard-Jankovic
                            3-Mattek-Sands/Keys-Lepchenko/Venus
                            4-Serena/Burdette-Safarova/Cirstea

                            Na dobra sprawe kazdy moze ten turniej wygrac.
                            Kibicuje Mattek-Sands,Burdette,Bouchard i Serenie.
                            • Gość: MACIEJ Re: Cwiercfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 05.04.13, 19:30
                              1-Wozniacki-Voegele
                              2-Bouchard-Jankovic
                              3-Keys-Venus
                              4-Serena/Burdette-Safarova/Cirstea

                              Madison Keys jakos wyszczuplala i pokonala Mattek-Sands 76 64.
                              Venus w trzech setach pokonala Lepchenko.
                              • maksimum Polfinaly. 06.04.13, 01:18
                                1-Serena-Venus
                                2-Jankovic-Wozniacki/Voegele

                                Serena i Venus pieknie sie popisaly dzisiaj wygrywajac po 2 mecze jednego dnia.
                                Serena z Burdette i Safarova a Venus z Lepchenko i M.Keys.
                                Serena mimo bardzo dobrego serwowania jednak slabo porusza sie po korcie ale nikt dotychczas nie potrafil tego wykorzystac.
                                • Gość: MACIEJ Re: Polfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 06.04.13, 03:44
                                  1-Serena-Venus
                                  2-Jankovic-Voegele

                                  #63 Voegele pokonala #10 Wozniacki 36 64 63 i co najdziwniejsze Voegele nigdy nie byla wyzej w rankingu niz #63 ktory teraz zajmuje.
                                  Domyslam sie jakie tam rodzina Wozniackich cyrki musiala odstawiac gdy byla #1 przegrywala z zawodniczka spoza top-60.

                                  Niedawno #76 Muguruza odeslala Wozniacki do domu a teraz Voegele.
                                  Nic dziwnego ze Kerber pojechala szukac szczescia do Monterrey a Radwanska wypoczywa.
                                  • Gość: HOFKAPELLMEISTER Voegele-Wozniacki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 17:30
                                    Przyjemnego i łagodnego oblicza Pani Voegele nie zamierzała bynajmniej żadnych poddańczych hołdów "Słońcu Danii" składać i jak tylko przestała być dzieweczką nieśmiałą, a zaczęła być kobietą zdecydowaną na wszystko, to zaraz inna rozmowa była.
                                    Voegele odważyła się pokazać kawał dobrego ofensywnego (i co najważniejsze skutecznego) grania w drugim secie i jeszcze lepszego w trzecim i wyśmienitego w samej końcówce na dodatek i nawet przejściowe kłopoty po drodze jej nie zrażały. Grunt to grać swoje i wiedzieć co się gra. Wozniacki niby też zawsze gra swoje, ale ona nie wie co się gra i to jest ta zasadnicza różnica, a na dokładkę Wozniacki znów się nie odważyła przestać być Wozniacki, więc znów przegrała.
                                    Pierwszy set dla Dunki, ale potem już mocno pod górkę się dla niej zrobiło. Ale jakoś Woz po fuksiarsku odrobiła w końcówce drugiego seta stratę przełamania. Można by pomyśleć, że teraz Voegele straci całkiem głowę, ale gdzie tam. To Woz przegrała swoje podanie i po jeden w setach. W trzecim secie Voegele pomogła Dunce uciec na przełamanie, ale Wozniacki znów nie pomogła sobie samej i Voegele czując szansę zagrała jeszcze bardziej zdecydowanie, atakująco, brawurowo, szaleńczo odważnie po prostu, a Woz z głębokiej defensywy już się do końca meczu nie wygrzebała i pięć ostatnich gemów dla Szwajcarki.
                                    Woz, tak w ogóle, to niby grała większość meczu całkiem nieźle, ale oczywiście im dalej w mecz, tym bardziej w defensywie i z defensywy i jak już się Voegele konkretnie rozbujała, to się nie dała zatrzymać. Wozniacki tymczasem, jak tylko zaczynało przychodzić co do czego, to oczywiście robiła strusia i głowa w piasek.
                                    Oczywiście Wozniacki co chwila wołała też na kort papę i oczywiście nic z tego nie wynikało.
                                    Oczywiście Wozniacki nie byłaby też Wozniacki, gdyby nie powykłócała się o parę całkowicie nieważnych piłek. Sędzina nie dała się jednak sprowokować, na grubiańskie zaczepki odpowiadała łagodnie, ale stanowczo, w sumie z niejakim politowaniem odnosiła się do tych wydumanych pretensji. A to zdaniem Woz piłka była za linią, choć nawet w TV było widać, że o linię zaczepka jest, a to Woz próbowała wmówić sędzinie, że serwis rywalki był po taśmie, a to Woz się nie podobało tamto, a to jeszcze owo, no ale w końcu najbardziej Dunce musiało się zacząć nie podobać, to, że Voegele tak dobrze i coraz lepiej i lepiej gra tego wieczora w tenisa, że Szwajcarka gra tak odważnie i zdecydowanie i skutecznie i w narożniki bije i w linie i pod linie i że tak dominuje w końcówce, a ona (czyli Woz) tylko gania w tę i we wtę i na nic to wszystko i znów porażka jest.
                                    • Gość: ps Re: Voegele-Wozniacki IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 18:52
                                      Bardzo mi się spodobała ta Szwajcarka-dziewczyna potrafi grać agresywnie, nie waląc przy tym na oślep, dobrze się porusza, potrafi poczekać na dobrą okazję do skończenia piłki. Do tego umie zmienić rytm i jest całkiem przyzwoita technicznie. Zresztą tenisiści szwajcarscy kojarzą mi się z dobrą techniką właśnie. Hingis, Schnyder, Federer, Wawrinka, a z mniej znanych nazwisk-Oprandi czy Bascinszky. Timea może nie należy do aż tak wszechstronnych zawodniczek, ale dropszoty zza najlepszych czasów miała całkiem dobre. Nazwisko Voegele słyszałem już znacznie wcześniej, dużo mówiło się o tym, że ma ogromny talent, jednak coś nie wypaliło, skoro Steffi dopiero teraz robi porządny wynik. A Wozniacki ma o czym myśleć, bo coraz więcej zawodniczek sobie radzi z jej grą i wytraca jej tenisowe argumenty z rąk. To jej szósta porażka w tym roku z zawodniczką spoza top 50 (w momencie grania spotkania)-Pierwak, Kuzniecowa na AO i w Sydney, Wang, Muguruza i teraz Voegele. Wpadki mogą się zdarzyć, ale dla zawodniczki, która jest w dziesiątce takie przegrane to jak policzek. Nawet jeśli Dunka nie gra dobrze, to takie rywalki (może poza Swietą) powinna pokonać samym doświadczeniem.
                                      • Gość: Luka Re: Voegele-Wozniacki IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 20:23
                                        Mnie się z tego młodego towarzystwa bardzo podobała Burdette. Zagrała dobry mecz z Sereną. Wie o co biega, potrafi doskonale wykorzystywać swoje atuty fizyczne, ma dużą łatwość i lekkość w zdobywaniu trudnych punktów. Myślę, że gdyby chciała przyłożyć się na poważnie do zawodowego tenisa, szybko mogłaby awansować nawet do top 10. Póki co brak jej głównie ogrania z najlepszymi i niezbędnego doświadczenia. Jeśli będzie miała możliwość grać często z mocnymi rywalkami, to niedługo może być postrachem nie tylko dla zaplecza czołówki, ale i podium. Swoja drogą imponująca jest ta plejada młodych Amerykanek i nie tylko, szturmem wdzierająca się na coraz wyższe pozycje.
                                        Na USO już mogą być spore sensacje.
                                        • maksimum Re: Voegele-Wozniacki 06.04.13, 21:42
                                          Gość portalu: Luka napisał(a):

                                          > Swoja drogą imponująca jest ta plejada młodych Amerykanek i nie tylko, szturmem wdz
                                          > ierająca się na coraz wyższe pozycje.
                                          > Na USO już mogą być spore sensacje.

                                          I wszystkie te mlode dziewczyny graja mocna plaska pilke czyli tenis zabojczy dla balonikarek Woz-Rad.

                                          Najlepszy byl numer jak w pomeczowym interview Wozniacki powiedziala ze wygrala pierwszego seta a drugi i trzeci byl wyrownany.
                                      • maksimum Re: Voegele-Wozniacki 06.04.13, 21:34
                                        Gość portalu: ps napisał(a):

                                        > Bardzo mi się spodobała ta Szwajcarka-dziewczyna potrafi grać agresywnie, nie w
                                        > aląc przy tym na oślep, dobrze się porusza, potrafi poczekać na dobrą okazję do
                                        > skończenia piłki.

                                        I co najwazniejsze gra plaksie pilki i takie balonikary jak Woz-Rad-Kerb jej nie podskocza.
                                    • maksimum Re: Voegele-Wozniacki 06.04.13, 21:31
                                      Gość portalu: HOFKAPELLMEISTER napisał(a):

                                      > Wozniacki tymczasem, jak tylko
                                      > zaczynało przychodzić co do czego, to oczywiście robiła strusia i głowa w piasek.
                                      > Oczywiście Wozniacki co chwila wołała też na kort papę i oczywiście nic z tego
                                      > nie wynikało.
                                      > Oczywiście Wozniacki nie byłaby też Wozniacki, gdyby nie powykłócała się o parę
                                      > całkowicie nieważnych piłek.

                                      Jak ja moglem taki piekny mecz przepuscic???

                                      www.youtube.com/watch?v=GWd0_0UciHs
                                      Karola musi byc strasznie upierdliwa w zyciu codziennym.
                                      • maksimum Jankovic-Voegele 64 67 06.04.13, 22:03
                                        Jankovic miala juz mecz w kieszeni prowadzac 64 42 az tu nagle Voegele postanowila jej popsuc dzien i przeciagnac mecz do trzech setow.
                                        • Gość: MACIEJ Jankovic-Serena 6:3 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 07.04.13, 20:04
                                          Serena jest w formie a Jankovic gra tenis swojego zycia.Wspanialy mecz,duzo lepszy niz Australian Open.
                                          • Gość: MACIEJ Jankovic-Serena 6:3 0:6 1:0 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 07.04.13, 20:43
                                            Zanosi sie na niezla awanture.
                                            • Gość: re Re: Jankovic-Serena 6:3 0:6 1:0 IP: *.gwardii.osi.pl 08.04.13, 07:13
                                              Świetny mecz, wynik nie obrazuje w tym wypadku niczego, nawet wygrana Sereny w drugim secie do zera nie znaczy, że Jelena sterczała na korcie jak chore ciele i czekała na niewymuszone. Prawie każdy punkt musiała Serena wyrwać z gardła Serbce, która to wredotka wyczyniała swoje cyrki, ale rzadko jak na nią, bo była skupiona na walce. Może nie każdy tak to odbierał, ale iskrzyło tam nieźle, a Amerykanka całkiem niezłą ilość potu musiała zostawić na korcie w tym turnieju. Choćby z z Mallory wynik był gładszy, bo dwa sety, ale jakie to były sety - pierwszy o włos, w drugim też nie było widać żadnej białej flagi od młodszej koleżanki.
                                              • Gość: MACIEJ Re: Jankovic-Serena 6:3 0:6 1:0 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 08.04.13, 16:32
                                                Bardzo dobry mecz,az nie moglem uwierzyc ze JJ potrafi tak grac jak to zrobila w pierwszym secie.
                                                Pozniej Serena troche przyspieszyla a Jankovic jakby opadla z sil.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja