Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nie ma Radwańskiej w Singapurze

    IP: *.static.masterinter.net 25.10.17, 13:56

    i od razu turniej zyskał na prestiżu.
    Obserwuj wątek
        • Gość: Prestiżowy Ekspert Re: nie ma Radwańskiej w Singapurze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.17, 21:11

          Szanowna Pani!

          nie mam pojęcia ile razy pod rząd była Radwańska w Turnieju Mistrzyń, bo nie liczę jej "sukcesów", ale wiem że tyle razy musiała obniżyć znacząco jego rangę, tak jak wygrane w nim Ciblukovej, czy baloników Woźniackiej, która w połowie jest Polką i w tej połowie gra bardziej agresywnie, ale w połowie jest Dunką i gra wtedy pełną amatorkę. jak grała agresywnie to wygrywała 6:0, jak się zepchnęła za linię końcową, ledwo się prześlizgnęła. prowadziła 5:0 i jak Radwańska czekała co zrobi rywalka licząc że mecz się sam wygra. gdyby to byłą Venus ciotka, czyli mająca po 30tce, a nie Venus babcia pod 40tkę, wygrała by po raz 8 z rzędu Amerykanka, i miała by zerowe konto z Williams baloniara.

          gdyby nie podarowany przez Serenę Sasza Woźniacka by dalej grała 40 razy pod rząd bekhendowego krosa i 100 na godzinę w środek kara serwowała i grała w grę w balona, jak Radwańska w przebijaka, zamiast porządnego tenisa.

          • asia-loi Re: nie ma Radwańskiej w Singapurze 05.11.17, 20:24
            Gość portalu: Prestiżowy Ekspert napisał(a):

            gdyby to byłą Venus ciotka, czyli mająca po 30tce, a nie Venus babcia pod 40tkę, wygrała by po raz 8 z rzędu Amerykanka, i miała by zerowe konto z Williams baloniara.

            Ciekawe kiedy się na 100% okaże, że siostry Williams grały na dopingu? ;)
            >
            > gdyby nie podarowany przez Serenę Sasza Woźniacka by dalej grała 40 razy pod rząd bekhendowego krosa i 100 na godzinę w środek kara serwowała i grała w grę w balona, jak Radwańska w przebijaka, zamiast porządnego tenisa.

            Jak Ty nie lubisz Agnieszki i Caroliny. Andżelika już jest ok, bo wygrała dwa szlemy, tak?
            Ja tam się cieszę z ich sukcesów, :) bo póki co, to na horyzoncie nie widać następczyń (w Polsce).
            Aga skończy karierę, i nie będzie nikogo, kto by się liczył w wta. :(
            • Gość: Prestiżowy Ekspert Re: nie ma Radwańskiej w Singapurze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.17, 21:12

              ja to tam nawet nic nie mam ani do Agnieszki ani do Karoliny, tylko obiektywnie i ekspercko oceniam tenisa.

              pierwszy raz zarażono ludzi głupotą, kiedy zaczęto chwalić tenis Martiny Hingis nie umiejąc odróżnić talentu młodej dziewczynki od szkodliwej taktyki jaką obierała by zdobywać punkty. cechy osobowościowe zaczęto mylić z pozytywną filozofią i metodą gry w tenisa, taktyką jaką należy obrać żeby wygrywać punkty. doszło do tego że w Polsce Stopa i jego towarzysze w niektórych innych krajach zaczęli przedstawiać tenis z pasywnej kontry jako tenis inteligentny, mądry i bardziej wyrafinowany. w tym samym mniej więcej czasie kiedy Hingis jeszcze była w czołówce doszedł Lleyton Hewitt, który z racji propagandy australijskich mediów, był też bardzo lansowany, zresztą został niebawem numerem jeden. cierpliwość, przebijanie w nieskończoność i niezmordowany zacięty charakter, stały się symbolem tenisa który miał być przyszłością dla następnych pokoleń. Hewitt - charakter, i lobby australijskie, Hingis - talent i zjawiskowa młodość która dawała kontrast do grających klasycznie, już dużo starszych rywalek. kontra - stosunkowo nowe zjawisko na scenie tenisowej, biorąc pod uwagę lekkość zagrań, brak wysiłku, i bardziej defensywną, regularną, delikatną grę której wizytówką stała się na dekadę firma Yonex. to ona będzie symbolem tej samej szkoły gry w tenisa Nalbandiana, najbardziej kontrującego Argentyńczyka, oraz Yankovic, tenisistki będącej przedłużeniem filozofii Hingis na korcie, i lepszym modelem dużo bardziej pasywnej Radwańskiej. niech każdy sobie gra, jak gra, ale jak można taki tenis równouprawniać, stawiać w jednym rzędzie z agresją czy ryzykownością i fantazją gry Gonzaleza, Riosa, czy Araziego i Edberga? na tej kanwie powstało nowe pokolenie : Simon, Monfils, Murray, grający niemal identycznie i już grający rakietami marki Head, czy Prince to co kiedyś grało się Yonexem, Radwańskiej, Woźniackiej, Chakvetadze, Jankovic, Melanie Oudin, masz teraz następne, Svitolinę, i inne. jakoś nie przyszło do głowy chwalić gry mniej bezpiecznej, i ambitniejszej jaką gra np Julia Goerges, Schnyder, czy nawet weźmy tenis jaki gra Dominic Thiem. zamiast skupić się na ambicji grania, ciągle analizie poddawane jest to na jak serio ktoś gra, na ile się stara, i jakie ma szanse, jak by to było w obrazie telewizyjnym najistotniejsze, a wiadomo że bezpieczna gra jest pewniejsza i bardziej przewidywalna. Radwańskiej nie lubię za to jaki tenis wprowadziła do czołówki tak jak Sara Errani, czy zwłaszcza młodsza Woźniacka. gdyby rozwaliła trochę rakiet i przeklinała donośnie na korcie może byłoby bardziej strawnie. dobrze zapowiadała się Ula, było dużo gestykulacji i więcej wahań gry w jednej minucie ale zobacz czym poskutkowało wzorowanie się na nieudanej siostrze? w celu czystości tenisa, ważne żeby tenis który sygnowali swoim nazwiskiem Hewitt, Hingis, Murray, Simon, Woźniacka, i pomniejsze nie był obecny w czołówce, jest to tenis nic nie znaczący który gramy na treningu mając doświadczenie roczne, albo nawet półroczne. im więcej potrafisz i masz na koncie tym mniej zależy Ci na wyniku i więcej ryzykujesz, przyjmujesz postawę Riosa, Fogniniego, Schnyder, czy nawet weźmy takiego miśka tam Blakea, czy Tsongę. tenis ma być błyskotliwy i wyjątkowy zależny od kaprysu artysty a nie wykalkulowany na regularne wypykanie rywala w oczekiwaniu na błędy które mu się przydarzą wtedy kiedy gra przeciętnie czyli ma gorsze występy meczowe. a Kerber? Kerber nie pochodzi z Galizien, która była pod Węgrami a nie Polakami, i jest Polką w lepszym sensie. poza tym, gra bardzo podobnie do Marcelo Riosa, kiedy jest w formie, przede wszystkim taktycznie. niby nie kończy każdej piłki jednym strzałem ale ma ileś rozwiązań na każdą wymianę. mieści nawet najtrudniejsze zagrania w korcie, często im bardziej jest naciskana przez rywalkę. rozgrywa z opanowaniem, ale nie polega to na monotonnej przebijance. jest to tenis wysoki jakościowo, nawet z jakimś polotem. być może jest to wynik ciężkiej pracy ale w ostatnich 3 latach nie było tego widać w obrazie. taki tenis należy pochwalić, a szlemy nie są żadnym warunkiem. taki tenis jednak powinien być w czołówce. tak jak np weźmy Janowicz i Domachowska. kiedy Janowicz jest z Domachowską gra bardziej ryzykownie i co z tego że przegrywa każdy mecz, skoro ma lepszą taktykę. wiadomo że problemem jest głównie kondycja, głowę powinien obciąć bo jest za wysoki jak na dobrego tenisistę, ale nie daj boże żeby grał podobnie do Radwańskiej. trzeba grać w tenisa dobrze

              dziwna w ogóle w tym roku jest absencja jeśli mowa o dopingach, nagle zniknął Murray, Raonic, Wawrinka, Djokovic, Berdych gra żałośnie, Cilic jest cieniem samego siebie mimo że zrobił przypadkiem szczęściem na pierwszą 10, Ferrer nie istnieje i nic nie trafia poza jednym turniejem, Nishikori od początku roku się snuje, Lopez jest wrakiem poza okresem na trawie, Gasquet nie gra nic, Tsonga też jest wolny trzykrotnie, Monfils zniknął, trudno uwierzyć w przypadek, Radwańska, Kerber i kilka innych też gra źle niewytłumaczalnie, być może Szarapowa była tylko gotowa wyjawić prawdę.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka