Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki naj.?

    24.01.09, 06:26
    Tak wyglada teraz czolowka tenisistek
    sports.espn.go.com/sports/tennis/rankings?sport=WOMRANK
    Chwilowo Radwanska jeszcze na 10 pozycji,ale po Wimbledonie wypadnie
    z 20-stki.
    12-Wozniacki
    13-Pannetta
    14-Azarenka
    Cornet,Bartoli,Chakvetadze,Zheng Jie,Kleybanowa-wszystkie sa od
    Radwanskiej lepsze i to tylko kwestia czasu jak ja wygonia z 20-stki.
    Ze o siostrach Bondarenko nie wspomne,ktore bija Agnieche kiedy chca.
    Obserwuj wątek
        • maksimum Re: Siostry Bondarenko biją kiedy chcą? 24.01.09, 14:41
          Gość portalu: minimum napisał(a):

          > Ze schodów na łeb spadłeś? Obie ukraińskie siostry po razie grały
          >z Radwańską i faktem jest, że wygrały,

          To chyba nie widziales wczorajszego meczu Alony B. z Kuzniecowa?
          Bardzo wyrownany mecz i Radwanska nie ma szans na tenis na tym
          poziomie.


          > ale żeby z tego zaraz, że biją kiedy chcą?

          Agnieszka niestety dla Ciebie,nie ma zadnej mocnej strony w tym
          swoim tenisie i moj 14 letni syn by ja pogonil.
          Radwanska slabo serwuje,slabo biega i ma slaby backhand.
          Jej mocna strona jest odpornosc psychiczna ,ale wszyscy ja juz
          rozgryzli,ze mocna psychika nie poparta umiejetnosciami,to jednak za
          malo by wygrywac na duzych turniejach.

          > Niech ze trzy razy ją ograją, to wtedy tak. Na razie nic
          > tylko twoja głupota. Kolejny wyskok typowego matołka w
          >interenecie.

          No tak,kolejny madrala,ktory nawet by nie postal obok mojego syna na
          korcie.


          • Gość: minimum Jesteś rodzic toksyczny, idź się leczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:53
            Ty mi tu rodzic toksyczny ze swoim 14 latkiem nie wyskakuj. Kolejny
            nabuzowany własnąambicją ojczulek. Dawaj lepiej nazwisko, zapiszę
            sobie i sprawdzę za 6 lat, czy taki gra w Australii. Widziałem wiele
            meczy różnych zawodniczek. Jeden występ o niczym nie przesądza.
            Niezłym głuptakiem trzeba być rodzic, żeby takie dyrdymały pisać jak
            ty. Z pewnością zwichniesz małemu karierę, jeszcze zanimzaistnieje z
            takim cymbalskim podejściem. A Radwańska, która nie ma szans tak się
            składa, że kilka razy już tę Kuzniercową i kilka innych niezłych
            ograła. Oczywiście zaraz znajduje się mędrek jak ty, którego swędzi,
            wiec się drapie i stwierdza, że Radwańska zawsze wygrywa tylko jak
            rywalka słaba. Tacy ludzie są słabi i to zdecydowanie na umyśle.
            Twój synalek mało mnie obchodzi, zresztą jakby co, to i tak po nim
            będą jechać cymbały takie jak ty rodzic i tak go podsumują jak ty
            Radwańską. A teraz wracaj do swoich krów i świń.
      • Gość: tenisista dokładnie tak jest. myślę że powinniśmy się IP: *.chello.pl 24.01.09, 15:41
        zgodzić co do oceny ogólnej, że Radwańska poza 20 będzie przepowiedziałem rok
        temu, myślałem że zacznie wypadać ostro z 10 już w tamtym roku co się nie
        okazało. prawdą jest, że na porównywalnym poziomie co Radwańska dziś, jest z
        30-40 zawodniczek, i z 20 lepszych od niej, a 10 to tak o kilka klas lepszych.
        powtórzę jeszcze raz, Radwańska regularnością i cierpliwością, może ciągle się
        utrzymywać średnio wysoko, 20 to i tak dobre miejsce. może czasami docierać
        całkiem daleko. ale nigdy nie zagra meczu takiego, jak jakieś przynajmniej 40
        tenisistek a może i dużo więcej, kiedy te będą w najlepszej formie. nawet jeśli
        odejdą od tenisa takie genialne tenisistki, jak Schnyder, jak Schiavone, które
        dziś są za Radwańską, jak na przykład nie wróci Dokic, czy Golovin itp. to i tak
        i tak, te nieco młodsze, mają dużo większy potencjał niż Radwańska, tylko mogą
        być mniej regularne, mniej cierpliwe, mieć mniej opłacalny temperament. to może
        działać na korzyść Radwańskiej która ranking będzie ratować i ciągle się plątać
        i orbitować w okolicach pierwszej 30, 20, czasami blisko 10. tylko co to za
        pocieszenie dla fana tenisa, że mamy Polkę, która gra nieźle grą podstawową?
        mnie taki tenis nie imponuje, i mnie w ogóle nie interesuje. tak umie grać w
        tenisa każdy. nie sądzę żeby Radwańską mogły uratować treningi kondycyjne, bo
        problem leży w jej charakterze, ona ma charakter zbyt umiarkowany i
        odpowiedzialny i taki też jest jej bezpieczny tenis. nudny. przeciętny. średni.
        • Gość: MACIEJ Gdzie sa ci sponsorzy? IP: *.ny325.east.verizon.net 24.01.09, 23:05
          > okazało. prawdą jest, że na porównywalnym poziomie co Radwańska dziś, jest z
          30-40 zawodniczek, i z 20 lepszych od niej, a 10 to tak >o kilka klas lepszych.

          To samo i ja mysle,a z takimi dziewczynami jak Kleybanowa,ktora jest teraz nizej
          w rankingu niz Radwanska,Agnieszka nie ma zadnych szans.
          Nie bede juz wspominal o Azarence i wielu innych.

          > i taki też jest jej bezpieczny tenis. nudny. przeciętny. średni.

          A tatko sie glowi ,dlaczego sponsorzy sie nie zlatuja do jej wspanialej corki!
          • Gość: tenisista widzę że znasz się na tenisie. IP: *.chello.pl 25.01.09, 00:44
            niestety nie wszyscy na forach dyskusyjnych mają tak trafne obserwacje jak My.
            zobacz co wygadują czasami za bzdury że niby to jest lepszy tenis, niedługo się
            okaże że najlepszy. sponsora jak nie ma to chociaż mogłaby sobie jakiś
            gustowniejszy strój włożyć, a nie chodzi jak pani z w mięsnym, tylko że panie w
            mięsnym są na ogół bardziej apetyczne.

            Azarenka, to jeszcze jest tenisistka chimeryczna, Kleybanowa chyba nie jest aż
            tak regularna, dlatego Radwańska póki czas musi ciułać punkty żeby jej nie
            wyprzedziły. zobacz na Suarez Navarro, albo Cornet, to jest tenis jakiś, a nie
            takie przebijanie. dopóki młode tenisistki się nie zrobią regularniejsze,
            Radwańska może jeszcze coś tam zgrywać że niby może się z nimi równać, ale gdzie
            jej do tenisa na 10 miejsce, to żart roku jakiś. myślę że na dziś jej miejsce 25
            to jest taki ostateczny kompromis, powinna być jeszcze nieco dalej, co uważasz?



            • maksimum Re: widzę że znasz się na tenisie. 25.01.09, 01:52
              Troche gralem w tenisa i postanowilem syna nauczyc.Teraz w wieku 14 lat juz mnie
              ogrywa i chce sie zalapac do druzyny szkolnej w Brooklyn Tech HS.
              Moze i Azarenka jest chimeryczna,ale pokonala zdecydowanie dobrze grajaca
              Mauresmo.To nie bylo cos takiego,jak z Sharapova ze miala slaby dzien i nie byla
              w stanie swoich nerwow kontrolowac,lecz grajaca na normalnym poziomie Mauresmo.
              To co pokazala Kleybanowa z Ivanovic,to byla wyzsza szkola jazdy,takiego tenisa
              nie nauczysz sie w jeden sezon.
              Cornet robi postepy i moze sie podobac,ale wlasnie Suarez Navarro jest
              chimeryczna i ma nie do przewidzenia zagrywki.

              PS.Czy Ty trenujesz poza graniem,bo masz bardzo ciekawe i trafne spojrzenie na
              tenis?
              • Gość: tenisista o, to w Brooklynie nauczą Twojego synka strzelać IP: *.chello.pl 25.01.09, 03:54
                fajnie że tam mieszkacie. tylko nie ucz go grać jak Simon, czy Murray, niech gra
                chociaż jak Roddick, czy Blake. to lepsze wzorce.

                a dodam, że tak przez Ciebie krytykowany mecz z Szarapową jest jak dla mnie
                realnie jedynym wyraźnym osiągnięciem Radwańskiej - . osobiście uważam że nic od
                tamtej pory nie zagrała na równie dobrym poziomie, i mało tego, było to ponad
                rok temu, wtedy kiedy rzeczywiście nie była faworytką, bo jeszcze daleko w
                rankingu. tamto zwycięstwo moim zdaniem pokazuje, że Radwańska grając w stylu
                "na krawędzi ryzyka" - jak na nią :), może cokolwiek pokazać i rzeczywiście
                osiągnąć, nawet jeśli uznamy że rywalka była w gorszej formie. jedyny mecz
                Radwańskiej z jakimś powerem, i jako takim wygrywaniem piłek. niestety to chyba
                max co umie Radwańska i wtedy zagrała życiówkę. potem jeszcze można odnotować
                wygraną w Eastburne, a reszta meczów jeśli chodzi o te z tv, to po prostu
                męczarnie przeciągnięte na swoją korzyść.

                Azarenka jest chimeryczna, ale nie ma w tym nic złego. moim zdaniem najbardziej
                utalentowani gracze są chimeryczni. pacz Blake, Gasquet, Gonzalez, Tsonga, albo
                patrz Patty Schnyder, Mauresmo, Ivanovic, Serena Williams. to nic złego, ale
                przy dużej ilości niewymuszonych błędów, mimo iż klasa gry Azarenki jest wyższa
                od klasy Radwańskiej, ciągle nasza ma teoretyczne szanse na wynik po swojej
                stronie. tylko co mi z tego, jak Azarenkę tylko z tego meczu zapamiętam, a
                Radwańska będzie asystować, i zbierać punkty z błędów rywalki? to tak jak by jej
                nie było. czy Radwańska wygrywa, czy przegrywa, gra tak jak by asystowała, w
                ogóle jej nie widać na korcie. może to i dobrze że taki krasnal się nie rzuca za
                bardzo w oczy?

                Kleybanowa ma też potencjał, tylko póki co jest jeszcze mało skuteczna poza
                oczywiście Ivanovic, zobaczymy jak jej pójdzie po AO.

                Cornet jest talentem, nieskutecznym. siła gry Cornet jest na razie nawet
                mniejsza niż Radwańskiej, ale technika, talent, styl, pomysłowość, no wszystko
                jest lepsze. jak mówię, Radwańska może liczyć na to że wygra słabością tych
                rywalek ale wtedy kiedy będą miały swój dzień i nasza będzie miała swój dzień,
                nasza nie powinna mieć szans.

                Suarez Navarro z tych jest chyba najciekawsza, jest chimeryczna ale to co
                pokazała w meczu z Williams jest dla mnie zwiastunem rzeczywiście talentu
                godnego uwagi. tenis wymagający wyjątkowego czucia, i techniki, ona wygrywa
                stylem i precyzją, atakiem, i plasingiem, a nie tym że mocno walnie, albo że
                przetrzyma jak Radwańska piłkę w korcie a warunki ma od Radwańskiej jeszcze
                gorsze. i jakoś jej nie przeszkadza grać?

                o sobie nie piszę, bo znowu mi wytkną że się przechwalam. grałem trochę i jako
                junior, wtedy w turniejach, i od tej pory już amatorsko. za późno zacząłem
                trenować, kłopoty zdrowotne, no i w ogóle choć tenis jest dla mnie sportem nr.1
                zdecydowanie, to inne rzeczy w życiu mnie teraz bardziej zajmują, ale myślę że
                ponieważ grałem i dużo oglądałem tenisa to mogę się wypowiadać na ten temat
                wyjątkowo fachowo. wolę trenować w łóżku :))



                • Gość: MACIEJ Re: o, to w Brooklynie nauczą Twojego synka strze IP: *.ny325.east.verizon.net 25.01.09, 06:26
                  Idolami mojego syna sa Federer i ..... Santoro i widze,ze on sporo mysli na
                  korcie.Mnie juz ogrywa,wiec znalazlem mu sparring-partnera w 21 letnim
                  studencie Brooklyn College,ktory niedaleko nas mieszka i calkiem niezle gra.Syn
                  sie bal na poczatku z nim grac,a po 2 miesiacach zaczal go ogrywac.

                  Miales racje co do Safiny,ze jest ciosana,ale wlasnie skonczyl sie jej mecz z
                  Cornet z ktora wygrala 2 tyg temu w Sydney.No wiec mecz byl nudny,wypelniony po
                  brzegi niewymuszonymi bledami,glownie w wykonaniu Safiny i tak doszlo do wyniku
                  5:2 dla Cornet w 3 secie.
                  Patrze i oczom nie wierze,jak ona moze przegrac tak wazny mecz w tak prestizowym
                  turnieju.Na mysl przyszlo French Open,gdzie pokonala Sharapova i nie uwierzysz
                  co sie stalo.Safina wygrala 5 gemow pod rzad i 3-ci set 7:5.
                  W nastepnym meczu z Kleybanowa czy Dokic nie moze miec takich zalamek,bo
                  zawodniczki juz sa mocniejsze.
                  www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/ws/r4s1.html
                  Smialismy sie niedawno z Bartoli a ta gladko pokonala Jankovic.
                  Teraz ogladam mecz Federer-Berdych.Federer zaczal slabo i w 1 secie jest 4:3 dla
                  Berdycha.

                  Nie tyle krytykuje mecz Sharapovej z Radwanska,co zauwazam,ze Sharapova byla w
                  nim roztrzesiona do nieprzytomnosci.Radwanska piela sie w rakingu wtedy i
                  zaskakiwala wszystkich swoim zachowaniem na korcie i nieortodoksyjna gra. Ten
                  szok juz minal,teraz wszyscy wiedza jak Radwanska gra i dostosuja sie do jej gry
                  jak siostry Bondarenko.
                  Radwanska musi wyjsc z czyms nowym na rynek i najlepiej zeby to byl lepszy serw.
                  Zgadzam sie w zupelnosci z twoja ocena Cornet,ale gdy Safina powstrzymala nerwy
                  na wodzy w 3 secie,to ograla ja jak dziecko.
                  Koscia niezgody miedzy nami pozostanie Suarez Navarro,bo wg mnie ona nie ma
                  warunkow fizycznych,a ambicja i pomyslowoscia nie pociagnie wiecej niz 2
                  lata,zanim wieksze i silniejsze wykoncza ja mocnymi strzalami.
                  Zobacz co sie stalo z Henin! Dobra,dobra,dobra i padla w wieku 25 lat.
                  Z tego co czytam,to znasz sie na tenisie lepiej ode mnie i troche grales w
                  mlodosc.Ja zaczalem uczyc syna grac 3 lata temu,a sam gralem tylko amatorsko.
                  Berdych wygral pierwszego seta i prowadzi w drugim,ze nie wspomne o tym ze
                  Jankovic gladko przegrala z Bartoli.
                  No i na zakonczenie w 16-tce jest niedawne posmiewisko wszystkich-Cibulkova.
      • masonizyd Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 24.01.09, 23:05
        Z moich wyliczeń wynika, że jeśli Radwańska rzeczywiście straci ok.500 pkt. ,
        będzie ich miała nieco mniej niż 4000.
        Czyli jedyną zawodniczką, która na pewno dogoni Agnieszkę będzie Nadia Pietrowa.
        Nie wiem , czy szanowny kolega zauważył, ale Panetta i Wozniacki są już out,
        więc nie ma sprawy - miały ok. 1000 pkt. do naszej. Azarenka ma 3066 pkt. i
        musiałaby chyba wejść do finału, by mieć 4000 pkt. Nie jest to niemożliwe,
        Serena będzie miała z nią ciężko w następnej rundzie, ale myślę, że aż do finału
        nie przejdzie.
        Cornet ma podobną ilość punktów do Azarenki i tak samo musiałaby do finału
        awansować.
        Bartoli 2800 pkt. chyba by musiała tytuł wygrać...
        Reszta zawodniczek ma ok. 2000 pkt.
        Z tych wyliczeń wynika, że Radwańska raczej będzie miała 11 miejsce.
        po AO. W najgorszym wypadku 12, albo 13, ale nie sądzę. Widziałem jak gra
        Azarenka i Cornet, stać jest je na jednorazowy zryw i pokonanie kogoś z
        pierwszej dziesiątki, ale raczej nic poza tym.
        Mój typ: 11 miejsce po Australian Open.
        Trawa jest nawierzchnią, która Agnieszce leży i myślę, że jak będzie w miarę w
        formie powinna spokojnie wejść do 4 rundy więc nie straci wielu punktów ( to
        wariant pesymistyczny ta 4 runda).
        Zresztą czas pokaże jak to będzie, jak zwykle.


        • Gość: MACIEJ Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.ny325.east.verizon.net 24.01.09, 23:17
          Dawaj lepiej nazwisko, zapiszę
          >sobie i sprawdzę za 6 lat, czy taki gra w Australii.

          Nie w Australii,lecz w NYC.

          > że Radwańska zawsze wygrywa tylko jak rywalka słaba.

          A w jaki sposob "pokonala" Sharapova?
          Takie Bondarenko,ktore przebijaja na druga strone pilki sa poza zasiegiem
          Radwanskich.
          Pewno zapomniales mecz Radwanskiej z Shahar Peer?

          > A teraz wracaj do swoich krów i świń.

          Ja nawet nie wiem w promieniu ilu mil,jast najblizsza farma ode mnie,ale
          dziekuje za zyczenia.
          • Gość: minimum Czekam na nazwisko synalka, fantasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 17:03
            Nie zmieniaj tematu. Radwańska ograła więcej dobrych zawodniczek niż
            reprezentantkę Syberii. Nie doczekałem się nazwiska synalka
            geniusza. Zapiszę, schowam kartkę, sprawdzę za 8 lat, widzisz daję
            mu nawet rok więcej. Czy zagra w Australii czy w twojej CHAMeryce,
            to nieważne, nie zmieniaj tematu, kalafiorze. Może i Amerykę twój
            synalek reprezentować, nic mi to nie szkodzi. Nazwisko albo idź się
            trykać z takimi baranami jak ty.
            • maksimum Re: Czekam na nazwisko synalka, fantasto 25.01.09, 17:28
              Sluchaj no prymitywie minimum,czy ja sie ciebie o twoje zasrane
              nazwisko pytam?
              Piszesz tak beznadziejnie,ze powinienes byc dawno zabanowany.
              A po ostatnie wreszcie,dlaczego ja mam takiemu chamowi jak ty swoje
              nazwisko podawac?
              Nie przyszlo ci do tego tepego lba,ze mnie znajomosc z chamem nie
              jest potrzebna?
              • Gość: minimum Słuchaj no prymitywie maksimum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 18:00
                Słuchaj no prymitywie maksimum, są lepsze miejsca do przechwalania
                się twoim pustym łbem i zasranym synalkiem tenisowym. Piszesz tak
                beznadziejnie, że powinieneś być dawno zabanowany. A po ostatnie
                wreszcie, dlaczego ja mam takiego chama jak ty wysłuchiwać w kwestii
                Radwańskiej i jeszcze wmawiania przez takiego chama, że synalek lat
                14 lepszy od niej, że geniusz, a zwłaszcza że cię ogrywa. Takimi
                rzeczami matołku chwal się swojej cioci lub kumplom przy piwie, a
                nie na forum sportowym, bo to nie miejsce na twoje kuchenno-kiblowe
                wynurzenia. Czy do twojego tępego łba nie przyszło, że mnie twoje
                chamstwo i buractwo też nie jest do niczego potrzebne, podobnie jak
                twoje kowbojskie przechwałki? Zmykaj buraku.
        • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 24.01.09, 23:29
          masonizyd napisał:

          > Z moich wyliczeń wynika, że jeśli Radwańska rzeczywiście straci >ok.500 pkt. ,
          będzie ich miała nieco mniej niż 4000.

          Ja nie pisalem,ze po tym turnieju lecz ze po Wimbledonie wypadnie z 20-stki.

          > Nie wiem , czy szanowny kolega zauważył, ale Panetta i Wozniacki >są już out,

          Zauwazylem i widzialem,ze obie lepiej graly niz Radwanska.

          > Azarenka ma 3066 pkt. i musiałaby chyba wejść do finału,

          Azarenka ma szanse z Serena,ale nie z Dementieva.

          > Mój typ: 11 miejsce po Australian Open.
          > Trawa jest nawierzchnią, która Agnieszce leży i myślę, że jak >będzie w miarę
          w formie powinna spokojnie wejść do 4 rundy

          Chyba nie chcesz powiedziec,ze nie byla w formie w Melbourne?
          Przeciez poszlo jej dosc dobrze w Sydney,gdzie z Dementieva grala b.dobrze.

          > Zresztą czas pokaże jak to będzie, jak zwykle.

          Chodzi mnie o cos innego.
          Czas wspinaczki w rakingu sie skonczyl i teraz trzeba grac dobrze w waznych
          turniejach z takimi wlasnie jak siostry Bondarenko czy tez Shahar Peer,czyli z
          dziewczynami,ktore nie sa genialne,ale bardzo dobrze i skutecznie przebijaja
          pilke na druga strone siatki.
          • masonizyd Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 26.01.09, 20:02
            Zwracam honor koledze, faktycznie napisałeś, że dopiero po Wimbledonie może byc
            ewentualny spadek, możliwe jeżeli Agnieszka odpadnie w piierwszej rundzie. No
            ale odpadnięcie w 1 rundzie turnieju wielkoszlemowego nijak sie nie ma do
            teorii, że jej będzie gorzej szło w turniejach wyższej klasy, w których będzie
            zmuszona występować.
            Raczej największe niebezpieczeństwo tkwi w nieobronieniu punktów na turniejach
            wielkoszlemowych.
            Precież grając w nowych turniejach, na których poprzednio nie grała punktacja
            będzie od początku niejako, bo wcześniej tam nie występowała.
            Przy założeniu, że będzie grać na miarę swoich możliwości to na turniejach typu
            dawnej tier I powinna spokojnie dochodzić do ćwierćfinałów i dalej.
            Powiem więcej, ogranie się z silniejszymi zawodniczkami może wyjśc na dobre.
            A to czy Agnieszka była w formie, czy nie na AO - nie wiemy i chyba nigdy się
            nie dowiemy. Pierwsza runda zagrana z wymagającą rywalką w trudnych warunkach
            nie stanowi pełnej weryfikacji.
            Chodziło mi tylko o ogólny wymiar formy Agnieszki typu zdrowie, przygotowanie -
            nikt nie wie jak będzie na Wimbledonie. I jak pisałem po Wimbledonie dopiero
            będzie można wyciągać jakieś wnioski.

            > Czas wspinaczki w rakingu sie skonczyl i teraz trzeba grac dobrze w waznych
            > turniejach z takimi wlasnie jak siostry Bondarenko czy tez Shahar Peer,czyli z
            > dziewczynami,ktore nie sa genialne,ale bardzo dobrze i skutecznie przebijaja
            > pilke na druga strone siatki.

            Ale one będą miały takie same warunki, też może bedą mieć jakieś limity jak będą
            awansować wyżej.
            W Sydney Agnieszka wygrała z Bammer i Hantuchową, myślę, że można to utrzymywać
            z powodzeniem dalej.
            Ale jak pisałem wszystko okaże się w praniu.

            • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 26.01.09, 21:52
              masonizyd napisał:

              > A to czy Agnieszka była w formie, czy nie na AO - nie wiemy i >chyba nigdy się
              nie dowiemy.

              Dla mnie sprawa jest oczywista,ze Agnieszka byla w wysokiej formie w
              Melbourne,bo przeciez tydzien wczesniej w Sydney bez problemu pokonala
              Hantuchova i miala bardzo zazarty mecz z Dementieva,ktora wygrala tamten turniej.
              www.medibankinternational.com.au/wp-content/uploads/2009/01/womens-main-draw-singles2.pdf
              Prasa dosc obficie pisala,ze tata pogniewal sie na Agnieszke na cale 3 dni i nie
              przychodzil na treningi,wiec ojciec wiedzial,ze powinna lepiej zagrac,a jednak
              padla jak mucha z K.Bondarenko,ktora jest #60
              w WTA.
              Co ja probuje od poczatku powiedziec jest to,ze Radwanska ma problemy
              ze sredniej klasy dziewczynami,ktore bardzo dobrze umieja przebijac pilke na
              druga strone siatki i nerwy ich nie jedza.Do takich tenisistek naleza wlasnie
              siostry Bondarenko czy tez S.Peer.
              Radwanskiej niestety brak tego,co Bondarenko maja,czyli wybiegania na korcie i
              bezproblemowego przebijania pilki na druga strone kortu.
              Jesli ja to zauwazylem,to wszyscy trenerzy i wiekszosc zawodnikow tez to widzi i
              dlatego Radwanska bedzie miala teraz mocno pod gorke.
              Radwanska nikogo juz nie zastraszy stawaniem na srodku kortu przy odbiorze
              serwu,jak to mialo miejsce z Sharapova,bo wszyscy to widzieli i drugi raz sie na
              to nie nabiora.

              > Chodziło mi tylko o ogólny wymiar formy Agnieszki typu zdrowie, >przygotowanie
              - nikt nie wie jak będzie na Wimbledonie.

              Powtorze raz jeszcze.Bedzie musiala byc lepiej przygotowana niz rok temu,bo
              wszyscy juz ja znaja i sa na nia przygotowani.
              Swoim zachowaniem Agnieszka juz nikogo nie zaskoczy,wiec bedzie musiala
              zaskoczyc lepszym przygotowaniem i lepszym serwisem.
              Jesli Dementieva poprawila serwis w wieku 27 lat,to chyba i Radwanska moze w
              wieku 20 lat,prawda?
              Wiec niech sie tatko nie wkurza na coreczke,a wezmie mocno do roboty.
        • Gość: Jędrzej Po AO Aga będzie na 9-10 pozycji IP: *.chello.pl 27.01.09, 00:47
          masonizyd napisał:

          > [...] jedyną zawodniczką, która na pewno dogoni Agnieszkę będzie Nadia Pietrowa. [...]
          > Mój typ: 11 miejsce po Australian Open. [...]

          Pietrowa nie wyprzedzi Agnieszki bezposrednio po AO. Rok temu doszła do IV rundy - i teraz to samo, jej ranking pozostanie więc po AO niezmieniony i Aga, mimo straty 500 pkt, wciąż będzie lepsza o 95 punktów.

          W tej chwili, gdy znamy już skład ćwierćfinałów, poturniejowa pozycja Agi jest prawie jednoznacznie określona. Zajmie ona 10 bądź 9 pozycję, w zależności od tego, czy Bartoli da radę dojść do finału, czy też nie.

          Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Strata cennego dorobku z ubiegłorocznego AO bez żadnych konsekwencji pozostać nie może. 9 lutego Agnieszka straci jeszcze i punkty za zwycięstwo w Pattayi i Nadia ją wyprzedzi i tak.

          Co będzie dalej - zobaczymy. Samozwańczy eksperci z tego forum wróżą jej jak zawsze kleskę, ale ja to puszczam mimo uszu. Sam za znawcę się nie uważam, ale w ich znawstwo też nie wierzę ani trochę - stary wróbel jestem i dętych samochwałów widziałem w życiu dosyć. Wierzę w talent i charakter Agnieszki. Jeśli jej stary nie sprawi jej problemów, nie przepoczwarzy się w jakiegoś nowego Dokicza, powinna na koniec sezonu ponownie w Katarze zagrać.
          • maksimum Re: Po AO Aga będzie na 9-10 pozycji 27.01.09, 04:05
            Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

            > Samozwańczy eksperci z tego forum wróżą jej jak zawsze kleskę,

            Jaka znowu kleske?
            Dzieki wielkiemu zbiegowi szczesliwych dla niej okolicznosci Radwanska
            awansowala na 10 miejsce,a wg mnie te ktore sa za nia np.:
            Wozniacki,Pennetta,Azarenka,Cornet,Bartoli,Czekvetadze,Cibulkova,Kleybanova,obie
            siostry Bondarenko,Peer ograja Radwanska przy kazdej nastepnej okazji i wysuna
            sie przed nia w rankingu.


            > Jeśli jej stary nie sprawi jej problemów,

            Juz przez 3 dni nie odzywal sie do corek,zamiast trenowac z nimi spokojne i
            systematyczne przebijanie pilek,ze o serwie nie wspomne.


            > powinna na koniec sezonu ponownie w Katarze zagrać.

            To,to sobie z glowy wybij kolego drogi.
            Cos tak,jakbym sluchal Fibaka,ktory juz zapowiedzial,ze Agnieszka bedzie w
            pierwszej 5-tce.
            • Gość: Jędrzej Postscriptum IP: *.chello.pl 27.01.09, 07:15
              Niech sie kolega "maximum" nie gniewa, że zignorowałem jego polemikę, ale ja mam już szczerze dość tej płynącej z licznych ust infantylnej gadaniny o nieustannym przypadku sprzyjajacym akurat Agnieszce. Jeśli kto widzi jaką prawidłowość (dotyczy to nb. nie tylko sportu) a próbuje "tłumaczyć" ją nieustajacą serią przypadków, zdradza tym jedynie swą niezdolnośc do faktycznego jej wyjaśnienia. Wy po prostu nie rozumiecie, skad się biorą powtarzające się sukcesy tej dziewczyny, więc próbujecie swą ignorancję przed samymi sobą ukryć, odwołując sie do pseudowyjaśnienia w postaci "niesłychanego zbiegu okoliczności". Dajcie już spokój. Aga swą obecną pozycje zawdzięcza nie szczęściu, ale zwycięstwom odniesionym w ub. roku na kortach. Czy potrafi te sukcesy powtórzyć w roku bieżącym - czas pokaże.
              • maksimum Re: Postscriptum 27.01.09, 11:14
                Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                >Wy po prostu nie rozumiecie, skad się biorą powtarzające się
                >sukcesy tej dziewczyny,

                Wziely sie oczywiscie z gry na kortach w 2008,gdy nikt jej nie znal
                i byla objawieniem.


                > więc próbujecie swą ignorancję przed samymi sobą ukryć, odwołując
                >sie do pseudowyjaśnienia w postaci "niesłychanego zbiegu
                >okoliczności".

                A dlaczego Sharapova nie gra teraz w AO?

                > Dajcie już spokój. Aga swą obecną pozycje zawdzięcza nie
                >szczęściu, ale zwycięstwom odniesionym w ub. roku na kortach.

                Z tym sie kazdy zgadza,jak i z tym,ze w tym roku w AO przegrala z
                #59 Bondarenko.Jej tatus byl zdziwiony,ale siostry Bondarenko nie
                byly zaskoczone tym obrotem sprawy.

                > Czy potrafi te sukcesy powtórzyć w roku bieżącym - cza
                > s pokaże.

                No wiec jak typujesz jej miejsce po Wimbledonie 2009?
                • maksimum Re: Postscriptum 27.01.09, 11:17
                  Przeciez ja jej zle nie zycze.To sa tylko moje przewidywania.Kazdy
                  moze miec wlasne propozycje na ten temat i Ty mozesz napisac,ze po
                  Wimbledonie 2009 bedzie na 6 miejscu,bo dojdzie do finalu.
                  • maksimum Here's the scoop! 28.01.09, 20:17
                    No wiec na tej extra matematyce kartkowi wygladaja jak nastepuje.
                    Jest 25 pytan,ktore trzeba zrobic w 1 godzine(60 minut).
                    Za prawidlowe rozwiazanie jednego zadania jest 6 pkt. za brak odpowiedzi jest
                    1,5 pkt. a za zla odpowiedz jest 0 pkt.
                    No wiec maximum pkt jest 150 i nikt tego jeszcze nie dostal,a z ostatniego
                    sprawdzianu jeden Chinczyk o ktorym syn mowi ,ze jest geniuszem dostal 105 pkt.
                    Maciek mial 3-ci wynik w klasie z 83,5 pkt.
                    Zadania sa uszeregowane od najlatwiejszego do najtrudniejszego.
                    Na jedno zadanie jest ok 2,5 minuty czasu,bo inaczej innych nie przeczytasz nawet.
                    4)What is the value of (3z-2)(4z+1)-(3x-2)4z+1 przy z=4
                    5)Circles of radius 2 and 3 are externally tangent and are circumscribe by a
                    third circle as shown in the figure.Find the area of the shaded region.
                    "Shaded area" jest to pole najwiekszego kola pomniejszone o dwa kola w nie wpisane.
                    6)For how many positive integers"n" is n^2-3n+2 a prime number?
                    8)Zalozmy ze lipiec roku "N" ma 5 poniedzialkow.Jaki dzien musi wystapic 5 razy
                    w sierpniu roku"N"? Oba miesiace maja po 31 dni.
                    9)Uzywajac liter:A,M,O,S,U, mozna stworzyc 120 wyrazow. Jesli te wyrazy ulozymy
                    alfabetycznie,wtedy slowo USAMO bedzie na ktorym miejscu?
                    11)The product of three consecutive positive integers is 8 times their sum.What
                    is the sum of their squares?
                    • Gość: Jędrzej Re: Here's the scoop!-Zadania dla 40-latka IP: *.chello.pl 02.02.09, 05:42
                      Problem 1. Agi Radwanska has won n matches with player X, losing none. How big should be n to make Mr Maksimum suppose that Agi may have SOME chance to win once more
                      a) 3
                      b) 30
                      c) 300?

                      Problem 2. An ambitious Polish father Mr Maksimum teaches his teen son Maciek, that all that is Polish, sucks. What is the probability that Maciek will remain self-assured in his new American environment?
                      a) 0,2
                      b) 0,02
                      c) 0,00002?

                      Wish you good luck & best test results.
                      • maksimum Re: Here's the scoop!-Zadania dla 40-latka 02.02.09, 18:38
                        Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                        > suppose that Agi may have SOME chance to win once more
                        > a) 3
                        > b) 30
                        > c) 300?

                        Teraz bedzie czesciej grala w duzych turniejach,wiec tak na oko moze wygrac
                        d)nie ma takiej odpowiedzi-jeden(1).
                        > Problem 2. An ambitious Polish father Mr Maksimum teaches his teen son
                        Maciek,that all that is Polish, sucks. What is the probability that Maciek will
                        remain self-assured in his new American >environment?
                        > a) 0,2
                        > b) 0,02
                        > c) 0,00002?

                        Jeszcze nie tak dawno Maciek kazde swoje wakacje spedzal w Polsce,ale ostatnio
                        woli w Pensylwanii.He is self-aasured alright,choc w jego klasie nie ma zadnego
                        Polaka poza nim.
                        Cos w tym jest,ze w najlepszych szkolach w NYC jest bardzo niewielu Polakow.

                        > Wish you good luck & best test results.

                        Tez Ci zycze wszystkiego najlepszego,choc niepotrzebna jest ta napinka.
                        • Gość: Jędrzej Re: Here's the scoop!-Zadania dla 40-latka IP: *.chello.pl 02.02.09, 19:17
                          Obawiam się, że nie zrozumiałeś, o co chodzi w pierwszym zadaniu. Widać brak wprawy w interpretacji tekstów sformułowanych modo mathematico. Wytłumaczę to więc inaczej: jak wysoko powinna Aga prowadzić w bilansie meczów z inną zawodniczką, byś uznał, że ma JAKĄŚ szanse wygrać z nią jeszcze raz:
                          a) 3-0
                          b) 30-0
                          c) 300-0?

                          Pytanie jest sarkastyczne, ale całkiem uzasadnione. Bilans dotychczasowych meczów Agnieszki z Marion Bartoli i Dominiką Cibulkovą jest 3-0 w każdym przypadku, a ty mimo to twierdzisz że Aga "nie ma szans" w przyszłych meczach z tymi zawodniczkami. To wprost prowokuje do pytania: a gdyby bilans był 30-0 na korzyść Agi - może wtedy przyznałbyś jej jakieś szanse? A może dalej nie?

                          Co do drugiego pytania, to musisz je roztrzygnąć całkiem sam.
                          • maksimum Re: Here's the scoop!-Zadania dla 40-latka 02.02.09, 22:11
                            Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                            > jak wysoko powinna Aga prowadzić w bilansie meczów z inną zawodniczką, byś
                            uznał, że ma JAKĄŚ szanse wygrać z nią jeszcze raz:
                            > a) 3-0
                            > b) 30-0
                            > c) 300-0?

                            Pytanie jest krotko mowiaz zupelnie bez sensu.
                            Popatrz na dwa lub nawet 4 mecze miedzy Verdasco i Stepanek.
                            Stepanek wygral z Verdasco w Brisbane a tydzien pozniej przegral z nim w
                            dziecinnie latwy sposob w Melbourne.
                            www.betus.com/sports-betting/tennis/free_picks/rematch-of-brisbane-final-verdasco-vs-stepanek/
                            Pewno Stepanek kombinowal podobnie jak Ty,ze skoro wygral 3 poprzednie mecze
                            miedzy nimi,to nie powinien przegrac z Verdasco 4:6
                            0:6 0:6 w Melbourne.
                            www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/ms/r3s1.html

                            > To wprost prowokuje do pytania: a gdyby bilans był 30-0 na korzyść Agi - może
                            wtedy przyznałbyś jej jakieś szanse? A może dalej nie?
                            -----
                            Zaczynasz sie bawic w science fiction.

                            > Co do drugiego pytania, to musisz je roztrzygnąć całkiem sam.

                            Syn nie ma problemow w tym wzgledzie i czuje sie Amerykaninem.
                            • maksimum Re: Here's the scoop!-Zadania dla 40-latka 02.02.09, 22:23
                              Problem 2. An ambitious Polish father Mr Maksimum teaches his teen son Maciek,
                              that all that is Polish, sucks. What is the probability that Maciek will remain
                              self-assured in his new American environment?
                              --------
                              Powroce do drugiego pytania,bo go zapomnialem.
                              No wiec ja go nie ucze,ze co polskie to zle,bo on bywal w Polsce w kazde wakacje
                              jak byl mniejszy i na pytanie czy chcialby tam zamieszkac na stale,odpowiadal ,nie.
                              Calkiem co innego jest z corka kuzyna zamieszkalego na Staten Island(tez NYC)
                              ktorego corka tez jezdzi na wakacje co rok do Polski i coraz czesciej mowi o
                              tym,ze chcialaby w Polsce zamieszkac.
                              No tak! I teraz masz zagwozdke! Dlaczego Marta chce a Maciek, nie?
                              Pewno odpowiedzi moznaby dopasowac bez liku,wiec podpowiem,ze marta slabo sie
                              uczy w sreeeeeeeeeedniej szkole,a Maciek dobrze sie uczy w b.dobrej szkole.
                              Jak na moj gust ,to ciagnie swoich do swoich.
                                • Gość: MACIEJ Head-to-Head Analysis IP: *.ny325.east.verizon.net 03.02.09, 05:22
                                  Head-to-Head Analysis: Stepanek has a solid edge against Verdasco, leading the
                                  series 3-0. His most recent 3-6, 6-3, 6-4 victory against Fernando Verdasco
                                  earned him the Brisbane crown – his third career ATP title.
                                  -------
                                  No i w Melbourne przegral 4:6 0:6 0:6 !
                                  Wniosek z tego moze byc jeden,ze niektorzy jak Verdasco biora lekcje z
                                  poprzednich przegranych i przygotowuja sie lepiej do nastepnych meczow.
                                  A jaka byla twoja analiza przedmeczowa Stepanek-Verdasco w Melbourne?
        • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 29.01.09, 06:11
          Gość portalu: fantes napisał(a):

          > ohydne takie stwierdzenie "założę się, ze przegra",

          Zle odczytales!
          Powinienes zrozumiec:"Zaloze sie ze inni dokonaja wiekszych postepow niz Agnieszka".
          Krotko mowiac,gra Agnieszki nie jestem zachwycony,choc zrobila co mogla by wejsc
          do pierwszej 10-tki i tym mnie zaimponowala.
          Ja widze,ze te mlode Rosjanki i ukrainskie siostry ,ktore sa w rankingu za
          Agnieszka,wcale nie graja od niej gorzej i robia szybsze postepy i z tego
          wnioskuje,ze przeskocza Agnieszke w rankingu.
          Chcialbym,zeby zaczela lepiej serwowac i wiecej biegac po korcie,na to chyba
          trenera tatusia stac,by ja nauczyc.
          Bez uporczywego przebijania pilki na druga strone kortu,jak to robia
          Bondarenko,nie mozna na dlugo zagrzac miejsca w pierwszej 10-tce.
          Przeciez jeszcze rok temu Agnieszka byla lepsza od Wozniacki,a teraz jest odwrotnie.
      • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 01.02.09, 11:32
        czemu nie poczekasz na fakty tylko kreujesz negatywna
        rzeczywistosc ?? czy sadzisz ze wszyscy tak robia czy tylko zawistni
        Polacy sie w tym specjalizuja? czy krajanie Wozniacki, Pannetty,
        Azarenki, Cornet, Zheng Jie etc ktorym ich gra z jakiegos powodu nie
        odpowiada robia to samo?
        to co Ciebie nudzi dla innych moze byc ciekawe i odwrotnie, po co
        sie zajmujesz tym co Cie nudzi? normalny czlowiek by sie zajmowal
        tym co go interesuje.
        dla mnie np. tenis Radanskiej jest bardzo interesujacy a np.
        Wozniacki , Azarenki, Chakvetadze nudzi i tenis duzo innych
        tenisitek tez, ale czy myslisze ze bede zakladal na ten temat forum?
        ja ogladam i kibicuje tylko tym ktorzy mnie nie nudza a reszta sie
        nie zajmuje, sa rozne gusta i nie zamierzam narzucac nikomu swoich
        ani krytykowac innych gustow
        na jakiej podsawie te tenistki sa leszpe skoro sa nizej w rankingu,
        to oczywity aburd ktory niczym poza uprzedzeniem nie da sie
        wytlumaczyc
        Jak Baroli moze byc lepsza skoro przegrala narazie 3 mecze?
        Jest cos takiego jak bilans bilateralny i ogolny i trzeba rozumiec
        ze bilans bilateralny mowi ktora zawodniczka jest lepsza z dwoch a
        ktora jest lepsza na tle wszystkich pozostalych.
        To samo co Ty o Radanskiej ja moge napisac o kazdej przez Ciebie
        wymienionej tenisitce (na podstawie ich bilansow bilateralnych)
        np. Wozniacki jak moze "zaslugiwac" na pierwsza 20 ( tylko fartem
        mona to wytlumaczy, jesli sie kierowac Twoim stylem rozumowania)
        skoro jest gorsza od Vesniny (63 WTA) od Aliony Bondarenko, od
        Dulko, Errani, Srebotnik, Schiavone, Dachy, Cibulkovej, Peng,
        Cornet, DellacQua, Santangello, Danilidou,a takie zawodniczki jak
        Stosur, Koryttsewa, Arena Greta, Olaru bija Carolcie kiedy i jak chcą

        To samo moge napisac o kazdej z pozostalych ktore wymieniles,
        uzywajac tylko innych nazwisk
        w Twoim poscie nie ma zadnego sensu, niezaleznie jaka bedzie
        przyszlosc, poza malkontenctwem i zawiscia
        ja rozumiem ze Agnieszka gra tenis zbyt wyrafinowany jak na a Twoje
        gusty , a Ty wolisz toporny pospolity tenis silowy, ale to nie powod
        aby pisac chamskie posty
        pisze chamskich bo dla mnie tylko cham chce szkodzic innym zamaist
        sie zajac czym pozytecznym
        ja sie chetnie z Toba zaloze ze Agnieszka nie spadnie poza pierwsza
        20 podaj tylko sume i gdzie je zlozymy aby nikt nie mogl sie wycofac
        z zakladu, bo nie moze byc tak ze ja zaplace a jak Ty przegrasz to
        sie wycofasz czy odwrotnie, MUI BYC DEPOZYT.
        • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 01.02.09, 15:06
          dopisze jeszcze ze zawodniczki ktore atakuja pierwsza 10 maja teraz
          latwiej niz miala Agnieszka w zeszlym roku, (Agnieszka bylaby 11
          gdyby nie wycofala sie Henin), bo moga grac w
          turniejach "international" i "nabijac licznik", wiem ze to zdaniem
          polskiego malkontenta uchodzi wszystkim z wyjatkiem Agnieszki
          zwlaszcza jesli mogoa dzieki temu przescignac Agnieszke w
          rankingu :),
          tylko ciemny malkontent moze sie cieszyc, ze teraz jest trudniej
          utrzymac sie w pierwszej 10., bo akurat przyszlo to wtedy kiedy
          pierwsza Polka awansowala do pierwszej 10 (niestety u nas jest od
          groma ciemnych malkontentow stad sie biora nasze sukcesy sportow:)),
          nie myslcie ze to w czyms zmieni dotychczasowe osiagniecia
          Agnieszki, sa one niezalezne od jej dalszej kariery (tak samo jak w
          przypadku kazdej innej zawodniczki) ktora mam nadzieje bedzie
          obfitowac w jeszcze wieksze sukcesy niz dotychczas.

          ps nie wrozem Twojemy synowi sukcesow w zadnej dyscyplinie sportu
          jesli bedzie mial tak zawżeone horyzonty myslowe jak ojciec
          • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 01.02.09, 15:36
            Gość portalu: w1ktor napisał(a):

            > dopisze jeszcze ze zawodniczki ktore atakuja pierwsza 10 maja teraz latwiej
            niz miala Agnieszka w zeszlym roku, (Agnieszka bylaby 11 gdyby nie wycofala sie
            Henin), bo moga grac w
            > turniejach "international" i "nabijac licznik",

            Nie maja latwiej ty naukowcu od 7 bolesci,tylko maja tak samo jak Agnieszka w
            tamtym roku.

            > wiem ze to zdaniem polskiego malkontenta uchodzi wszystkim z wyjatkiem
            Agnieszki zwlaszcza jesli mogoa dzieki temu przescignac >Agnieszke w rankingu :),

            To bylo podstawa sukcesu Agnieszki ty "naukowcu" i WSZYSCY o tym glosno mowia.

            > tylko ciemny malkontent moze sie cieszyc, ze teraz jest trudniej
            > utrzymac sie w pierwszej 10.

            Nie powinienes siebie tak ostro traktowac,daj sobie czas na zmadrzenie.

            >, bo akurat przyszlo to wtedy kiedy
            > pierwsza Polka awansowala do pierwszej 10 (niestety u nas jest od
            > groma ciemnych malkontentow stad sie biora nasze sukcesy >sportow:)),

            To zdanie ,jak na malkontenta jak ty,wyszlo wyjatkowo nielogicznie.

            > nie myslcie ze to w czyms zmieni dotychczasowe osiagniecia
            > Agnieszki, sa one niezalezne od jej dalszej kariery (tak samo jak w przypadku
            kazdej innej zawodniczki) ktora mam nadzieje bedzie
            > obfitowac w jeszcze wieksze sukcesy niz dotychczas.

            Czyli gra z mocno uderzajacymi zawodniczkami jak Kuzniecowa czy Serena,ze o
            siostrach Bondarenko nie wspomne,ma przyniesc wieksze sukcesy Agnieszce????
            Przeciez ona nie umie z nimi grac!

            > ps nie wrozem Twojemy synowi sukcesow w zadnej dyscyplinie sportu
            > jesli bedzie mial tak zawżeone horyzonty myslowe jak ojciec

            On jest w za dobrej szkole i za dobrym uczniem,zeby przejmowal sie za bardzo
            tenisem czy hokejem jako zrodlem utrzymania.
            Agnieszka niestety takiego wyboru nie ma.
            • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 01.02.09, 16:27
              "Nie maja latwiej ty naukowcu od 7 bolesci,tylko maja tak samo jak
              Agnieszka w tamtym roku".
              masz jakies kompleksy wobec naukowców jesli tak to wspólczuję:)
              oczywiscie ze nie maja tak samo jak w zeszlum roku tylko łatwiej bo
              nowe przepisy rozrozniajace pierwsza 10. od reszty obowiazuja od
              tego roku:)

              " To bylo podstawa sukcesu Agnieszki ty "naukowcu" i WSZYSCY o tym
              glosno mowia". nie wszyscy o tym mowia tylko wszyscy zakompleksieni
              malkontenci czyli acy jak Ty:) tyle ze jest to zwykle ordynarne
              klamstwo a o to fakty:

              W 4 inkryminowanych nie wiedząc czemu turniejach 3 i 4 kategorii
              Agnieszka Radwańska zdobyła łącznie 306 punktów i 2 z 3 pucharów.
              Gdyby odjąć te punkty z jej całosezonowego dorobku to nadal by
              piastowała 10. pozycję w rankingu ( 11 Nadia Pietrowa traciła do 10
              Radwańskiej 310 punktów).

              Ale nie tylko AR grała w turniejach niższej rangi i nie tylko jej
              trzeba byłoby odejmować punkty. Poniżej wybrane zawodniczki z
              pierwszej 20 i ich dokonania w turniejach 3 i 4 kategorii.
              Dementiewa w 3 turniejach 3 i 4 kategorii ( 330 punkcików i 1
              puchar) Zwonariowa w 4 turniejach 3 i 4 kategorii ( 365 i 2 puchary)
              Pietrowa w 5 turniejach 3 i 4 kategorii ( 391 punkcików i 2 puchary)
              Wozniacki w 6 turniejach 3 i 4 kategorii, w tym 1 ITF ( 545
              punkcików i 3 puchary w tym jeden ITF) Pennetta w 10 turniejach 3 i
              4 kategorii ( rekord w tej specjalności, 492 punkcików i 2 puchary)
              nadzieja Francuzów Cornet w 4 turniejach ( 242 punkcików i 1 puchar)
              Bartoli w 3 turniejach 3 i 4 kategorii ( 3 punkciki, zawodniczka
              która zaczęła sezon na 10 a zakończyła na 17 miejscu nie wygrała ani
              jednego meczu w 3 turniejach 3 i 4 kategorii, jest to rekord świata
              w tej specjalności) Srebotnik w 7 turniejach 3 i 4 kategorii ( 300
              punkcików )
              "To zdanie ,jak na malkontenta jak ty,wyszlo wyjatkowo nielogicznie"
              jaki wiek ma Twoj rozum? ile mu dajesz lat? ja tak daje mu
              maksymalnie 10. Slowa nie maja znaczenia tylko to co robisz. Jestes
              malkontentem nie dlatego ze ja Cie tak nazwalem, tylko dlatego ze
              zachowujesz sie jak malkontent. A zadnie jest jak najbardziej
              logiczne. Kazdy wie poza malkontentami ze mizeria polskiego sportu
              jest w duzej mierze spowodowana panoszeniem sie u nas ogromnych
              rzesz zakompleksionych zawistnych malkontentow takich jak Ty. Polski
              sport stoi incydentalnymi sukcesami sportowymi, jednym z takich
              wyjatkow od reguly jest Agnieszka i dlatego malkontenci wszystko
              robia aby ich sprowadzic do wlasnego poziomu czego przykladem
              wlasnie jest Twoj tekst.

              " Czyli gra z mocno uderzajacymi zawodniczkami jak Kuzniecowa czy
              Serena,ze o siostrach Bondarenko nie wspomne,ma przyniesc wieksze
              sukcesy Agnieszce???? Przeciez ona nie umie z nimi grac!"
              to zdanie oddaje tylko Twoj brak pojecia o dyscyplinie o ktorej sie
              wypowiadasz i dowodzi pospolitosci gustow. Otóz tak samo mozna
              napisac o Kuzniecowej, Szarapowej( przegrala 4 mecze z siostrami
              willimas w 2007, ugrywajac tyle gemow co Agnieszka w 3), Henin,
              Pietrowej, Safinie, Wozniacki( sprawdz jej wyniki z meczow z
              Szarapowa i Dawenport) i wielu innych. Agnieszka wiele razy
              wygrywala z zawodniczkami grajacymi silowo, nawet takie
              przeciwniczki bardziej jej pasuja( siostry Williams to osobna
              kategoria). Z kuzniecowa wygrala juz kilka razy:), Nie tylko
              Agnieszak ale wszystkie zawodniczki lacznie nawet z siostrami
              Williams maja wiele porazek ktore chluby im nie przynosza, ale Ty
              tylko widzisz porazki Agnieszki ( taki juz los malkontentow). Jestes
              niestety zbyt glupi aby zrozumiec sile gry Agnieszki i jej
              zwyciestwa tlumaczysz sobie szczesciem(kazdy czlowiek chcialby miec
              takie szczescie:) ale to Twj problem.

              Ostatnie zdanie ad personem swiadczy tylko o Twoim poziomie. Nie
              sądz ze ja mysle ze malkontent taki jak Ty moze kiedykolwiek nabrac
              rozumu:) J apisze tylko dlatego aby zrownowazac wasze zawistne
              klamstwa i idiotyzmy.



              • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 01.02.09, 22:32
                > Kazdy wie poza malkontentami ze mizeria polskiego sportu
                > jest w duzej mierze spowodowana panoszeniem sie u nas ogromnych
                > rzesz zakompleksionych zawistnych malkontentow takich jak Ty.

                wiki,ja sie u was nie panosze,bo mieszkam w NYC i tu grywam z synem i corka w
                tenisa.czasami zona tez dolacza do nas.

                > Polski
                > sport stoi incydentalnymi sukcesami sportowymi, jednym z takich
                > wyjatkow od reguly jest Agnieszka i dlatego malkontenci wszystko
                > robia aby ich sprowadzic do wlasnego poziomu czego przykladem
                > wlasnie jest Twoj tekst.

                powiedz mi ,wiki,w jaki sposob ja jestem, w stanie zaszkodzic lub pomoc
                Agnieszce Radwanskiej czy jej siostrze?
                Ich ojcu nie da sie zaszkodzic,bo on juz sobie sam zaszkodzil do oporu,ze nawet
                ojciec C.Wozniacki sie z niego smieje.

                > Z kuzniecowa wygrala juz kilka razy:),

                Ale nie z Kuzniecowa w takiej formie,jaka ta zaprezentowala w Australian Open!
                Kuzniecowa jest zapasiona i ma przestoje,ale to co pokazala z Serena to tenis
                nie do osiagniecia dla Agnieszki.

                > J apisze tylko dlatego aby zrownowazac wasze zawistne
                > klamstwa i idiotyzmy.

                A ja spokojnie czekam,czy Agnieszka pokaze troche wiecej w 2009 niz w Australian
                Open.
          • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 01.02.09, 16:33
            to znaczy ze wyprzedasz rzeczywistosc, inaczej kraczesz, negatywne
            prognozy dla polskich sportowcow to domena zakompleksionych
            zawitnych malkontentow a ich wynikiem jest ogolna beznadzieja,
            czlowiek przyzwoity zajmuje sie tylko rzeczami pozytywnymi, nie
            mozesz znac przyszlosci jak nikt jej nie zna, ale sprzedajesz swoje
            negatywne nastawienie zamiast zachowac je dla siebie albo zajac sie
            czyms pozytywnym
            • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 01.02.09, 22:37
              Gość portalu: w1ktor napisał(a):

              > czlowiek przyzwoity zajmuje sie tylko rzeczami pozytywnymi,

              Uwazasz jednakowoz,ze przewidywanie kryzysow ekonomicznych,zle wplywa na
              mentalnosc ludzka?
              A gdybys mial spora wiedze ekonomiczna i przed krachem na gieldzie wyjal stamtad
              swoje pieniadze,to by zle o Tobie swiadczylo?



              > nie mozesz znac przyszlosci jak nikt jej nie zna,

              I tu juz brzmisz jak najgorszy zascianek polski.
              WSZYSCY zajmuja sie przewidywaniem przyszlosci,poczawszy od producentow
              samochodow do projektantow mody.

              > ale sprzedajesz swoje negatywne nastawienie zamiast zachowac je >dla siebie
              albo zajac sie czyms pozytywnym

              Ja po prostu przewiduje,ze w tym roku kilka zawodniczek minie Agnieszke i jest
              to bardzo pozytywny znak dla tych co ja mina.
              • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 02.02.09, 04:12

                to co pisales wtedy nie mialo najmnijszego sensu poza chamstwem i
                malkontenctwem i to co teraz piszesz rowniez nie ma

                sport polega na kibicowaniu w tych w ktorych sie wierzy a nie na
                przewidywaniu przyszlosci

                tylko malkontent zajmuje sie antykibicowaniem

                gdybys napisal ze moim zdaniem np. bartoli w tym roku awansuje do
                pierwszej 10 to by bylo ok i nikt by sie nie czepial ani nawet tym
                nie zainteresowal

                skoro nie jestes kibicem Agnieszki ( bo kibic nigdy nie kracze tylko
                zawsze wierzy) to po co sie nia zajmujesz? Czy jej dalsze sukcesy
                czy porazki maja wplyw na Twoje życie? sport to nie ekonomia,
                polityka etc, nie umniesz nawet odrozniac roznych dziedzin zycia i
                ich roznej specyfiki. Ty po prostu komus zle rzyczysz i po chamsku o
                tym chesz wszystkich poinformowac.

                nie dales ani jednej racjonalnej przeslanki na to ze Agnieszka musi
                spasc z pierwszej 10, bo wnosic cos takiego po jednej porazce moze
                tylko chory zawistny nie odporny na porazki malkontent.

                te zawodniczki ktore wymieniles ktore sa niby lepsze( to idiotyzm bo
                sa w rankingu za Agnieszka i dopoki jej nie mina nie moga byc
                lepsze) tez przegrywaja (np. Wozniacki w tym roku z Viesnina) tez o
                nich mozna powiedziec to samo co napisales o Agnieszce,

                teraz po wejsciu nowych przepisow latwiej jest atakowac pierwsza 10.
                niz bronic pierwszej 10. co dodaje wszystkim malkontenta animuszu,
                ale mam nadzieje ze Agnieszka sobie poradzi, chociaż generalnie
                Polacy (mam na mysli malkontentow) nie zasluguja na taka zawodniczke
                ( to tak jaby malpie dac zegarek). Malpa to oczywiscie malkontenci
                podobni do Ciebie.
                Jeszcze nie minly i mam nadzieje ze nie mina ale jak mina to na
                ktotko,
                • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 02.02.09, 04:37
                  Twoje podejscie do tematu zobrazuje dowcipem
                  Niemiec daje ogloszenie do gazet, ze szuka towarzysza podrozy na
                  wycieszke, o 3 w nocy budzi go ze snu Polak
                  - pan szuka towarzysza podrozy?
                  -tak, ja, ale czemu o 3 w nocy?
                  -bo ja przyszedlem panu powiedziec ze w żadna podroz sie niewybieram

                  gdybys byl kibicem Agnieszki i chcialbys sie podzielic swoimi
                  obawami, troskami, to bys umial to tak napisac aby kazdy mogl
                  zrozumiec o co ci chodzi, jeden by podzielil obawy inny nie ale nikt
                  by nie mial o to do Ciebie pretensji,

                  ale Ty zajmujesz sie zawistnym anytykibicowaniem, a to juz specyfika
                  zawistnych zakompleksionych malkontentow. ktorych tak niestety u nas
                  duzo i dlatego mamy to co mamy.
                  • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 02.02.09, 05:13
                    > ale Ty zajmujesz sie zawistnym anytykibicowaniem, a to juz specyfika
                    > zawistnych zakompleksionych malkontentow. ktorych tak niestety u nas
                    > duzo i dlatego mamy to co mamy.

                    Juz Ci pisalem,ja nie jestem u was lecz w NYC.
                    Poza tym jak bajbardziej kibicuje Agnieszce,ale chcialbym ja zobaczyc lepiej
                    serwujaca i z wiekszym sercem do walki,a nie tylko liczaca punkty i zlocisze.
                    • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 03.02.09, 23:04
                      liczaca punkty i zlocisze.

                      to jest chamskie swinskie pomowienie bez dowodow z kims takim wiecej
                      nie bede rozmawial, zwlaszcza ze nie masz zadnych sensonych
                      argumentow poza dalszym bredzenie.
                      Agnieszak ma wielkie serce do walki i kazdy kto oglada jej mecze o
                      tym wie, ale zadne serce do walki nie zagwarantuje samych zwyciestw,
                      jesli weglug ciebie tylko zwyciestwa swiadcza o sercu do walki to
                      rzeczywiscie nikt na siwecie nie ma serca do walki

                      kazdy by cos chcial kazda zawodniczka ma slabe i silne strony, wiele
                      zawodniczek słabo serwuje, serwis jest domena meskiego tenisa a nie
                      damskiego, wiele zwodniczek chialoby np odebraC Agnieszcce silne
                      nerwy, ale tak sie nie da:)
                      mozesz miec ostatnie slowo ja juz napisalem co mialem napisac
                      • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 04.02.09, 00:56
                        Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                        > Agnieszak ma wielkie serce do walki i kazdy kto oglada jej mecze o
                        > tym wie, ale zadne serce do walki nie zagwarantuje samych zwyciestw,

                        Ja widzialem to jej serce do walki w Wimledonie ,jak przestala caly set nie
                        kiwajac palcem w bucie w meczu z Serena.

                        > damskiego, wiele zwodniczek chialoby np odebraC Agnieszcce silne
                        > nerwy, ale tak sie nie da:)

                        Bomdarenko(#59) silnych nerwow Agnieszce nie odebrala,a pogonila w Melbourne
                        Radwanska jak chciala.

                        > mozesz miec ostatnie slowo ja juz napisalem co mialem napisac

                        A ja sie nie moge doczekac,kiedy zaczniesz madrze pisac!
                      • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 04.02.09, 00:39
                        Gość portalu: ZDZIWNIONY napisał(a):

                        > "Poza tym jak najbardziej kibicuje Agnieszce" - Ty naprawdę jesteś
                        > aż tak totalnie glupi, czy tylko takiego udajesz?

                        Tego to sie nigdy nie dowiesz,bo ja nie mam takiego prostego rozumku jak ty.

                        > pomyliles kibicowanie z anty kibicowaniem:)

                        Sluchaj no cwoku,nie spotkales sie w zyciu z konstruktywna krytyka?

                        > aspirujesz na pacjenta do zaklady oblakonych i te posty chcesz
                        > przedstawić jako dowod obłędu?

                        No tak!!!!!!!!
                        Kazdy,kto ma inne zdanie od twojego jest glupi.Juz sobie wyobrazam,w jakim ty
                        sie lumpen domu wychowywales.

                        > Panie Boże strzeż mnie od przyjaciól, z wrogami poradzę sobie sama.

                        Ciekawe,bo jak na razie nie potrafisz sobie poradzic z ocena gry jednej zawodniczki.
                • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 02.02.09, 05:10
                  Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                  > teraz po wejsciu nowych przepisow latwiej jest atakowac pierwsza 10.
                  > niz bronic pierwszej 10. co dodaje wszystkim malkontenta animuszu,

                  Mnie to osobiscie dosc dziwi,ze taki bez wyksztalcenia czlowiek jak ty,lubi
                  obrazac innych,a nie umie poprawnie napisac "malkontentom".
                  Gdzies w Burakowie za jajka i kurczaki dostales mala mature i to cie znawca od
                  tenisa czyni.
          • Gość: łyknijsobiejeszcze Dyskusja z głuptaskiem maksimum to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 17:42
            Wystarczy przeczytać kilka kawałków tego ojczulka-głuptaska, by się
            przekonać o niskim, poziomie jego inteligencji i fachowości w
            temacie. Infantylna jednostka o zaburzonym postrzeganiu
            rzeczywistości, za to nadęta bardziej niż do rozpuku. Współczucie
            dla synalka, nie ma wątpliwości, że z takim ojczulkiem kariery nie
            będzie ni w tenisie, ni w hokeju, ni w jeździe na wrotkach, ni w
            skokach na koniu przez przeszkody. Może w kopaniu rowów, czy w
            charakterze grabarza, ale i to niepewne. To jeden z
            tych "złotoustych" pyskaczy-brzuchaczy ze skrzynką piwa. Odzywa się
            dużo i głupio.
      • Gość: asiek Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: 213.77.102.* 02.02.09, 08:03
        Po jakim zaś Wimbledonie?! Co to chłopie gadasz? Sezon ledwo się zaczął, a tu
        już o tym co bedzie za pół roku... Chętnie się z Tobą założe nawet o to że Aga
        do Wimbledonu nie wypadnie z 10-tki(co prawda za tydzien spadnie na 11) ale
        potem nie ma za bardzo co bronić. Mimo tych zwycięstw z Stambule, Eastborne to
        Miami, IW, Rzym, Berlin zakończyły się klapą. A występ w Australii to wypadek
        przy pracy. Spokojnie o formę Agnieszki...
        • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 02.02.09, 18:44
          Gość portalu: asiek napisał(a):

          > A występ w Australii to wypadek przy pracy. Spokojnie o formę >Agnieszki...

          Ja tez jestem spokojny o forme Agnieszki,bo przeciez w Sydney zagrala
          dobrze.Problem w tym,ze wiekszosc ludzi nie zauwaza,ze inne graja lepiej.
          Tatko tez ni z tego ni z owego zaniemowil na 3 dni,bo Mlodsza Radwanska tez sie
          nie popisala w Melbourne.
          Po zaniemognieciu tatki widze,ze on jednak tak samo jak Ty nie widzi zadnego
          problemu i taktyki ani sposobu treningu nie zmieni.
          • Gość: MACIEJ To wcale nie jest łatwa przeciwniczka IP: *.ny325.east.verizon.net 03.02.09, 15:12
            - To wcale nie jest łatwa przeciwniczka - kręciła nosem Agnieszka Radwańska po
            losowaniu drabinki Australian Open. W pierwszej rundzie zmierzy się z Ukrainką
            Kateriną Bondarenko.

            Radwańska dopiero w piątek ok. 10 rano dotarła do Melbourne. Miała problemy z
            przełożeniem biletu na lot z oddalonego o 750 km Sydney, gdzie w środę odpadła w
            ćwierćfinale po wyrównanym meczu z Jeleną Dementiewą. - Chciałam wrócić w
            czwartek, ale najbliższy samolot był dopiero w piątek. Nie będzie to jednak
            miało wielkiego znaczenia. Czuję się już dobrze zaaklimatyzowana. Nawierzchnia w
            Melbourne nie różni się od tej w Sydney - mówiła "Gazecie" Radwańska po
            treningu. Podkreśliła, że jest zadowolona z formy na początku sezonu i że nie
            należy się martwić o plastry na prawym ramieniu, które od kilku dni widać na jej
            zdjęciach z Australii. - To profilaktyka. Mają trzymać mięśnie, żeby się coś nie
            nadciągnęło - stwierdziła.
            --------
            Wyglada na to,ze poza pierwsza dziesiatka sa jeszcze inne zawodniczki
            ,ktore nie sa latwe dla Agnieszki.
          • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 03.02.09, 22:51
            "Problem w tym,ze wiekszosc ludzi nie zauwaza,ze inne graja lepiej"

            Jak oceniasz kto gra lepiej a kto gorzej?
            ja po rnkingu (nic na swiecie nie jest doskonale, ale najmniej
            doskonale sa subiektywne oceny zwlaszcza gdy wynikaja z yprzedzenia
            na zasadzie swoje ganicie cudze wychwalacie) to najwazniejsze bo
            oddaje osiagniecia sukcesywnie za caly rok na tle wszytkich rywalek
            i jest jednakowy dla wszytkich
            Wiec Agnieszka jest 9 i 8 tenisistejk gra lepiej od niej
            dwa bilans bilateralny ktory jest duzo bardziej przypadkowy niz
            ranking ogolny zwlaszcza gdy oddaje tylko jeden pojedynek ( jak z
            Bondarenko) i tutaj nalezy liczyc kazda zawodniczke osobno

            problem jest odwrotny niz piszesz wielu zauwaza ze graja lepiej od
            Agnieszki nawet wtedy gdy graja gorzej ( na tle wszystkich rywalek)
            to wlasnie jest domena malkontentow

            kazda zawodniczak ma wiele porazek z duzo nizej notowanymi rywalkami
            w ten spsob mozna subiektywnie podwazyc wszystki sukcesy kazdej
            zawodniczki

            np. Carolina Wozniacki przegrala z Viesnina numer 87 wedlug twojej
            metody myslenia wiele zwodniczek za nia moze byc lepszych od niej i
            nikt o tym nie pisze :)
            w ten spsob mozna pisac o kazdej zawodniczce ale tylko malkontenci z
            Polski specjalizuja sie w tak idiotycznym sposobie myslenia, a to
            tylko dlatego aby podwazyc sukces pierwszej Polki ktora awansowala
            do pierwszej 10

            a potem sie dziwia ze Polacy nie maja sukcesow sportowych. z takim
            spoleczesntwem to cud ze jakiekolwiek ma:)
            • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 04.02.09, 00:52
              Gość portalu: arturo napisał(a):

              > Jak oceniasz kto gra lepiej a kto gorzej?

              Ogladam mecz i patrze jak dobiega do pilki,jak i gdzie posyla pilke,czy zawsze
              podkreca,czy tylko wtedy kiedy trzeba.Z jaka sila caly czas uderza? Oczywiscie
              polowa wygranej,to dobry serw i tu juz mnie skreca z bolu,jak widze Agnieszke
              serwujaca.

              > ja po rnkingu (nic na swiecie nie jest doskonale, ale najmniej
              > doskonale sa subiektywne oceny zwlaszcza gdy wynikaja z yprzedzenia
              > na zasadzie swoje ganicie cudze wychwalacie) to najwazniejsze bo
              > oddaje osiagniecia sukcesywnie za caly rok na tle wszytkich >rywalek i jest
              jednakowy dla wszytkich
              -------
              To prawda,z tym ze racz zauwazycze Agnieszka osiagnela najwieksze sukcesy w
              2008r. i w tym samym roku calkiem bez powodu,Sharapova byla kontuzjowana,a Henin
              przestala grac.Siostry Williams tez byly kontuzjowane,a Kuzniecowa grala w kratke.
              Plusem roku 2008 poza Agnieszka bylo to,ze Dementieva nauczyla sie lepiej serwowac.
              Poza tym ranking oddaje postawe za caly POPRZEDNI rok i NIC nie mowi o tym,jak
              bedzie sie ksztaltowal rok nastepny.
              Ja rozwazam to,co nastapi w 2009r.

              > Wiec Agnieszka jest 9 i 8 tenisistejk gra lepiej od niej

              GRALO lepiej od niej,a nie gra lepiej od niej.
              Teraz zaczyna sie nowy rok i Agnieszka zrobila kuuuuuuuuupe w Melbourne.

              > z takim spoleczesntwem to cud ze jakiekolwiek ma:)

              Ja rozumiem,ze tym tokiem rozumowania dochodzisz do wniosku,ze Tusk jest dobrym
              premierem,tylko spoleczenstwo z tym kryzysem sie na niego uzielo.
              • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 04.02.09, 14:47
                z twoich postow wynika jedno ze nie rozumiesz tego co czytasz ale
                gdybys rozumial to byś nie zasmiecal fora bezrozumnym czarnowidztwem

                u KAŻDEJ zawodniczki znajdziesz wiele meczy, wiele setow o ktorych
                mozesz powiedziec ze zabraklo w nich woli walki (tego zdania tez nie
                zrozumiales) , ale Agnieszka w wielu meczach pokazala determinacje i
                walke do konca, i trzeba byc bardzo uprzedzonym aby jej odmaiwac
                charakteru i woli walki i serca do gry.


                ty masz wobec Agnieszki specjalne wymagania jakie nie masz wobec
                zadnej innej tenisistki to pierwszy powod twojego czarnowidztwa

                a do tego umiesz ocenic i docenic tylko pospolity tenis silowy, inny
                to juz dla ciebie czarna magia ktora sie tylko szczesciem da
                wytlumaczyc i rzekoma slaba gra rywalki. to drugi powod twojego
                czrnowidztwa.

                A gra sie tak jak przeciwnik pozwala.
                Gdyby Szarapowa w pamietnym meczu miala przeciwko sobie ktorakolwiek
                z wyzej przez ciebie wymienionych rywalek nie mialaby zadnego
                klopotu z ich pokonaniem i nikt by nie mowil o jej rzekomo zlej
                formie, a moze nawet by wygrala caly turniej, ale za glupi jestes
                aby to zrozumiec.

                takze pisac o salbej formie Kuzniecowej w meczach z Agnieszka to
                zwykla blaga i oszustwo, sama Kuzniecowa na konferencji przed
                meczem FO mowila ze jest doskonale przygotowana do turnieju jak
                nigdy wczesniej i mierzy w tytul ale ty wiesz lepiej

                z jednej porazki z Bondarenko wyciagasz tak absurdalne wnioski ze
                glowa boli, moga byc rozmaite przyczyny porazek nie tylko slaba
                forma, ale takie wpadki sie wszystkim przydazaja takze pierwsej 5 w
                rankinu, ale ty mas alergie tylko na porazki Agnieszki

                Czemu takich samych wniskow nie wyciagasz z porazek innych
                zawodniczek. Czemu takich wniskow nie wyciagasz z licznych porazek
                Wozniacki ( w tym zesonie juz przegrala z Viesnina), Azarenko,
                Bartoli, Cornet itd, One tez maja wiele porazek z takimi
                zawodniczkami jak Bondarenko. Tego argumentu tez nie zrozimiales.

                gdy w kiepskim stylu przegra zawodniczka grajaca silowo to szybko o
                tym zapomnisz bo taki tenis lubisz i cenisz ale gdy przegra
                Agnieszka ktorej tenisa w ogole nie rozumiesz to bedziesz to
                wypominal latami a jej pozycje tlumaczyl szczesciem

                to co uprawiasz to zadna krytyka, tylko zwykle krytykanctwo,
                krakanie , czarnowidztwo, antykibicowanie tylko po prostu i
                zwyczajnie jestes za glupi aby to zrozumić:)

                • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 05:38
                  Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                  > Gdyby Szarapowa w pamietnym meczu miala przeciwko sobie ktorakolwiek
                  > z wyzej przez ciebie wymienionych rywalek nie mialaby zadnego
                  > klopotu z ich pokonaniem i nikt by nie mowil o jej rzekomo zlej
                  > formie, a moze nawet by wygrala caly turniej,

                  Mnie to sie nawet podoba,jak ty sobie tepaku lubisz pogdybac.
                  No wiec po zwyciestwie nad slabiutka Sharapova,"wielka" Radwanska przegrywa
                  nastepny mecz z byle jaka Shahar Peer
                  sports.espn.go.com/sports/tennis/usopen07/news/story?id=3000566
                  Gdyby Radwanska miala rzeczywiscie umiejetnosci,a nie zwykly fart,to pokonalaby
                  Peer,a pozniej Chakvetadze i Kuzniecowa by w finale spotkac sie z Henin.
                  Niestety dla ciebie i Radwanskiej pokonanie Sharapovej bylo zwyklym wybrykiem,do
                  ktorego w wiekszosci przyczynila sie sama Sharapova.


                  > z jednej porazki z Bondarenko wyciagasz tak absurdalne wnioski ze
                  > glowa boli,

                  To nie tylko ciebie ale i Radwanska glowa boli,jak widzi,ze bedzie musiala grac
                  z ktorakolwiek siostra Bondarenko,bo to pewne ma jak w banku ze przegra.
                  • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 07:38
                    trudni polemizować z osilkiem ktory nie ma piatej klepki aby choc
                    jedno zdanie poprawnie zrozumieć, ale spróbuję:)

                    gdyby Jankovic umiala grac w tenisa to by nigdy nie przegrala z
                    Bartoli(2009), Vaidisowa(2008), LI Na(2008), YAN Zi(2008)Tanasugarn
                    (2008)Cibulkową(2008)Pennette a dodam ze gdy z nimi przegrywala byla
                    w 3 rankingowej
                    gdyby Jankovic miala rzeczywiscie umiejetnosci a nie zwykly fart to
                    pokonalaby je wszystki i reszte. Niestety wszystkie sukcesy jakie
                    osiagnela dotychczas byly tylko zwyklym wybrykiem i pewnie dlatego
                    jeszcze nie ma tytulu wielkoszlemowego.

                    Mam nadzieje ze Jankovic nie spotka sie w tym roku z zadna wyzej
                    wymieniona zawodniczka "bo to pewne ma jak w banku ze przegra".

                    Taki jest twoj poziom rozumowania poziom wybitnie malkontencki
                    w ten sposob mozna napisac o KAZDEJ zawodniczce( niestety nie mozesz
                    tego pojac:))

                    Wezmy Wozniacki, gdyby umiala grac w tenisa a nie miala tylko fart.
                    to by nigdy nie przegrala z Dokic (187)2009, Viesnina (76)2009 to
                    tylko w tym roku w poprzednich latach znalazbym wiele zwodniczek
                    klasy Peer, czy Bondarenko i gorszej z ktorymi przegrywala, A co
                    bedzie gdy znowu sie na nie natknie, "bo to pewne ma jak w banku ze
                    przegra".

                    Rzecz prosta Agnieszka moim zdaniem bez wiekszych problemow ogra
                    Katrine Bondarenko w nastepnym meczu, ale w przeciwienstwie do
                    ciebie nie mam na to dowodow, ale chetnie sie zaloze byle byl
                    zastaw, bo nie zamierzam cie scigac jak przegrasz zaklad po calych
                    stanach:)bo honor i malkontencywo nie ida ze soba w parze, nie mam
                    za grosz zaufania do zawistnych malkontentow:)

                    to ze przegranie z kims meczu zwlaszcza jeden raz nie oznacza ze
                    tak byc musi w kolejnym, to tez kazdy wie (jest na to miliony
                    dowodow) komu nie brakuje 5 klepki


                    to ze zawodniczka rozegra bardzo dobry mecz a pozniej bardzo slaby (
                    jak z Peer to byl moim zdaniem najslabszy mecz Agnieszki, bo my
                    piszemy o mlodej zawodniczce ktora dopiero nabiera doswiadczenia w
                    meczach o wysoką stawke)to w damskim tenisie rzecz bardzo czesta.
                    Safina rozegrala katastrofalny mecz w finale z Serena, sama nazwala
                    sie juniorka, czy to oznacza ze wszystko co osiagnela w tym turnieju
                    bylo zwyklym wybrykiem i prezentem od rywalek? a tak wynika z
                    twojego rozumowani, wybitnie malkontenckiego

                    jestes tylko zakompleksionym frustratem i wszystkie twoje argument
                    tego dowodza zaden z nich nie był rzeczowy ani sensowny,

                    proponowalbym abys zmienil obiekt swego rzekomego kibicowania, jak
                    mozesz kibicowac Agnieszce skoro jestes za glupi zaby zrozumiec na
                    czym jej tenis polega?:)


                    • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 08:12

                      > Mam nadzieje ze Jankovic nie spotka sie w tym roku z zadna wyzej
                      > wymieniona zawodniczka "bo to pewne ma jak w banku ze przegra".

                      Widze,klepki zaczynaja ci sie luzowac.
                      Jelena jest najlepsza zawodniczka defensywna i dlatego wygrala tylko jeden raz
                      wielkiego szlema.

                      > Rzecz prosta Agnieszka moim zdaniem bez wiekszych problemow ogra
                      > Katrine Bondarenko w nastepnym meczu,

                      I to jest wlasnie twoja "znajomosc" tenisa w calej krasie.
                      Ty po prostu nie kumasz,ze Radwanska nie moze wygrac z zawodniczka,ktora silnie
                      acz bezmyslnie przebija pilke na druga strone kortow.

                      > ale w przeciwienstwie do
                      > ciebie nie mam na to dowodow, ale chetnie sie zaloze byle byl
                      > zastaw, bo nie zamierzam cie scigac jak przegrasz zaklad po calych
                      > stanach:)

                      Taaaaaaaaaaaaak!!!
                      Spakuje dzieci i uciekne do Vegas,bo "przegram" z jakims loserem 100 doll.?

                      > jak z Peer to byl moim zdaniem najslabszy mecz Agnieszki,

                      To byl normalny mecz Agnieszki,tak samo jak z kazda z siostr Bondarenko.
                      Ona nie umie wygrywac z zawodniczkami,ktore regularnie przebijaja na druga
                      strone kortu.
                      Nerwy jej wtedy wysiadaja i staje sie zwykla polska zagryziara jak ty.

                      > bo my
                      > piszemy o mlodej zawodniczce ktora dopiero nabiera doswiadczenia

                      Ja nie wiem o czym wy piszecie,bo ja pisze o realiach.

                      > Safina rozegrala katastrofalny mecz w finale z Serena,

                      Safina rozegrala calkiem dobry mecz z Serena,z tym ze jest od niej o klase gorsza.
                    • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 06.02.09, 04:48
                      Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                      > Wezmy Wozniacki, gdyby umiala grac w tenisa a nie miala tylko
                      >fart. to by nigdy nie przegrala z Dokic (187)2009,

                      Dokic byla juz w pierwszej 10-tce i teraz sobie przypomina stare
                      czasy,a Wozniacki jeszcze tam nie byla.

                      > Rzecz prosta Agnieszka moim zdaniem bez wiekszych problemow ogra
                      > Katrine Bondarenko w nastepnym meczu,

                      Cale szczescie,ze twojego zdania nawet Radwanska nie bierze pod
                      uwage,bo po zobaczeniu drabinki od razu powiedziala,ze bedzie to
                      bardzo trudny mecz,co mniej wiecej znaczylo,ze "powalcze,ale raczej
                      przegram".

              • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 04.02.09, 15:34
                "Ogladam mecz i patrze jak dobiega do pilki,jak i gdzie posyla
                pilke,czy zawsze podkreca,czy tylko wtedy kiedy trzeba.Z jaka sila
                caly czas uderza? Oczywiscie polowa wygranej,to dobry serw i tu juz
                mnie skreca z bolu,jak widze Agnieszke serwujaca".

                to zadnie jako odpowiedz na pytanie Jak oceniasz kto gra lepiej a
                kto gorzej? swiadczo o totalnej ignorancji w temacie.

                Podales dokladnie jak nie nalzey oceniac zawodniczek. To sa twoje
                subiektywne oceny ktore nijak sie nie maja do rzeczzywistosci.
                Gdybys ty ocenial wszystkir zawodniczki i na tej podstawie ukladano
                by ranking to ZADNA LITERALNIE Zadna zawodniczke nie poznalaby
                swojego miejsca w tabeli.

                Zawodniczki sie ocenia nie wedlug swojego widzi mi sie ale wedlug
                obiektywnych jednakowych dla wszystkich kryteriow.

                "Dobry serw" jako polowa sukcesu to juz mega ignorancja w temacie.
                jestes slepa ofiara komentatorow i wszyskich malkontentow ktorzy
                znalezli sobie dogodny punkt ataku czyli serwis

                pomylies tenis kobiecy z meskim

                w damskim jest wiecej przelaman niz wygranych podan

                w damskim return ma wieksze znaczenie niz serwis

                95 prcoent kobiet ma duze problemy serwisowe

                podwojne bledy serwsiowe to zmora damskiego tenisa( akurat Agnieszka
                jest jednym z chlubnych wyjatkow)

                skutecznosc drugiego podania u 97 procent kobiet jest ponizej 50%
                tutaj wbrew mita z Agnieszka nie jest zle.

                Agnieszka najbardziej ustepuje czolowce w sile/szybkosci podania i w
                skutecznosci pierwszego serwisu

                ale to jest damski a nie meski tenis i to jest tylko jeden z wielu
                elentow gry, w tenisie damskim nawet silne nerwy maja porownywalne a
                niekiedy wieksze znaczenie niz różnica w serwisie, a nie
                zadna "polowa sukcesu", gdyby tak bylo Agnieszka nigdy by nie
                znalazla sie w pierwszej 10. nawet gdyby jej rywalki spaly na
                korcie:)

                zakladasz forum w temacie o ktorym nie masz zielonego pojecia poza
                frustracja i typowym dla wieszkosci Polakow czarnowidztwem

                • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 05:51
                  Gość portalu: arturo napisał(a):

                  > "Dobry serw" jako polowa sukcesu to juz mega ignorancja w temacie.

                  Jak czytam takiego glupka jak ty,to noz mnie sie w kieszeni otwiera.
                  Pokaz palancie jedna zawodniczke,ktora jest wyzej od Agnieszki,ktorej serw by
                  mogla Agnieszka przelamac.
                  www.sonyericssonwtatour.com/2/rankings/singles_numeric.asp
                  Przeciez kazde dziecko wie,ze wszystkie 8 zawodniczek ktore sa przed Radwanska
                  serwuja lepiej od niej i co najmniej polowa tych z 20-stki ,ktore sa za nia.

                  > jestes slepa ofiara komentatorow i wszyskich malkontentow ktorzy
                  > znalezli sobie dogodny punkt ataku czyli serwis

                  Czy ty nie rozumiesz ciemniaku,ze ja mieszkam w USA i nie slucham polskich
                  komentatorow,a ty jestes jednym z malkontentow,z ktorym mam przyjemnosc rozmawiac.


                  > w damskim return ma wieksze znaczenie niz serwis
                  > 95 prcoent kobiet ma duze problemy serwisowe

                  To moze pokaz matole na podstawie rankingu,ktora z zawodniczek uplasowanych
                  wyzej od Radwanskiej ma wieksze problemy z serwisem niz Radwanska!

                  PS.Jak juz wymyslisz jakas glupote,to sprobuj ja poprzec przykladem,bo inaczej
                  to jest to takie chlopskie gledzenie bez sensu.
                  • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 06:41
                    dzieciaku (wiek umyslowy) ja nie pisalem o tym ktora lepiej a ktora
                    gorzej serwuje, wiec odpowiedziales sobie ale nie w temacie o ktorym
                    pisalem, zawsze piszesz od rzeczy.

                    ja pisalem ze serw jako polowa sukcesy damskiego tenisa dowodzi
                    twojej calkowiej ignorancji, pisalem o tym ze serwis nie ogrywa w
                    damskim tenisie nawet nawet polowy tej roli co w meskim i ze bardzo
                    zadko decyduje o wynikach meczow.

                    nie prowadzilem badan ktora tenistka ja serwuje ty tez nie a na oko
                    nie bede zgadywal na pewno znajdzie sie nie jedna w pierwszej 30
                    ktora serwuje gorzej od Agnieszki moze nawet i w 10 ( co do
                    sily/szybkosci serwisu a to co innego niz umiejetnosci serwisowe tez
                    nie prowadzilem badan )
                    dowody na wszystko co napislem w poscie( a nie bede ich powtarzal)
                    znajdziesz w statystykach kazdego turnieju kobiecego

                    mieszkasz w USA ale nadal zostales zawistnym zakompleksionym polskim
                    frustratem nawet moze wiekszym niz byles w Polsce

                    • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 07:20
                      Gość portalu: arturo napisał(a):

                      > ja pisalem ze serw jako polowa sukcesy damskiego tenisa dowodzi
                      > twojej calkowiej ignorancji, pisalem o tym ze serwis nie ogrywa w
                      > damskim tenisie nawet nawet polowy tej roli co w meskim i ze >bardzo zadko
                      decyduje o wynikach meczow.

                      Po pierwsze,musze ci zwrocic dzieciaku umyslowy uwage na pisownie slowa "rzadko".
                      A po drugie,wszystkie te zawodniczki przed Agnieszka w rankingu lepiej od niej
                      serwuja i to jest wlasnie powod,dlaczego ona z nimi przegrywa.

                      > nie prowadzilem badan ktora tenistka ja serwuje ty tez nie

                      Ja nie musze prowadzic badan,bo ja gram w tenisa i ja widze jak kto serwuje.No
                      wiec Agnieszka serwuje jak moj 14-letni syn.

                      > mieszkasz w USA ale nadal zostales zawistnym zakompleksionym >polskim
                      frustratem nawet moze wiekszym niz byles w Polsce

                      W Polsce rzeczywiscie bylem sfrustrowany poziomem umyslowym spoleczenstwa,ale
                      tutaj mnie sie duzo bardziej podoba.

              • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 04.02.09, 15:43
                Wiec Agnieszka jest 9 i 8 tenisistejk gra lepiej od niej

                Teraz zaczyna sie nowy rok i Agnieszka zrobila kuuuuuuuuupe w
                Melbourne.

                zakladasz forum a nie masz nawet pojecia o rankingu tenisowym

                nie ma nowego rankingu, ranking jest zawsze ten sam tyle tylko ze
                jest raz na tydzien aktualizowany i ZAWSZE pokazuje caloroczny
                dorobek graczy, Agnieszka nie byla ale jest 9, w tej chwili taki ma
                aktualny ranking, obecnie tylko 8 zawodniczek jest od niej lepszych
                a co bedzie zobaczymy kibicu od 7 bolesci

                nowy ranking jest tworzony tylko do turnieju mistrzyn i nabiera on
                znaczenia tylko pod koniec roku i tylko tam ma zastosowanie

                a to ostatnie zdanie z brzydkim slowem dowodzi jednego ze twoje
                czarnowidztwo nie jest spowodowane tylko Twoja glupota i pospolitymi
                gustami tenisowymi ale przedewszystkim totalnym brakiem odpornosci
                na porazki, po prostu nie umiesz zniesc po mesku porazek i
                panikujesz jak dziecko , kazda zawodniczka od czasu do czasu odpada
                w pierwszych rundach, zdarzalo sie to nawet najwieksym gwiazdom


                • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 05:58
                  Gość portalu: arturo napisał(a):

                  > nie ma nowego rankingu, ranking jest zawsze ten sam tyle tylko ze
                  > jest raz na tydzien aktualizowany i ZAWSZE pokazuje caloroczny
                  > dorobek graczy, Agnieszka nie byla ale jest 9, w tej chwili taki ma aktualny
                  ranking, obecnie tylko 8 zawodniczek jest od niej >lepszych a co bedzie
                  zobaczymy kibicu od 7 bolesci

                  Czy moglbym Cie prosic arturo bys skoncentrowal sie bardziej jak na moim forum
                  piszesz?

                  Ranking nie oddaje tego,jak w tej chwili graja zawodniczki,lecz jest to srednia
                  za caly rok.
                  Gdyby ranking obejmowal tylko ostatni miesiac,to wtedy pokazywalby aktualna
                  forme zawodniczek.
                  Gdyby Henin nie poprosila o zdjecie jej nazwiska w rankingu,to w dalszym ciagu
                  bylaby wyzej od Radwanskiej,chocby w ogole nie grala.
                  Mysl troche chlopie! Ja wiem,ze w twoim przypadku to boli,ale przynajmniej
                  staraj sie zachowac pozory czlowieka myslacego.
                  • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 06:21

                    wlasnie o to chodzi aby ranking oddawal caly rok i srednia z calego
                    roku a nie miesiac i srednia z miesiaca bo wtedu jest bardziej
                    obiektywne i lepiej mowi o wartosci zawodnikow

                    rozumiem ze ty bys ranking uzaleznil od jednego meczu, czy od
                    jednego turnieju(bo ci akurat to w danym momencie pasuje do z gory
                    zalozonej tezy) ale na glupote i uprzedzenia nikt lekarstwa nie
                    znalazl

                    aktualny jest ten ranking ktory oddaje srednia z calego roku, a ten
                    ranking ktory oddaje srednia z miesiaca to jest ranknig ktory jest
                    stworzony dla turnieju mistrzyn i bedzie aktualny pod koniec roku i
                    tylko do tego turnieju, czy przyjmiesz to do wiadomosci czy nie to
                    nie ma znaczenia, bo to fakt niepodwazalny.

                    co do henin to kolejny bemyslny argument, kazdy wie ze gdyby henin
                    grala dalej to by byla wyzej od wszystkich wymienionych przez ciebie
                    tenistek i przesunelaby wszystkie zawodniczki o jedno miejsce do
                    tylu. Agnieszak by na tym tylko skorzystala bo by byla jedenasta i
                    milaby pelna swobode wyboru turniejow a przede wszystkim nie mialaby
                    ograniczen w ich ilosci.

                    "Mysl troche chlopie! Ja wiem,ze w twoim przypadku to boli,ale
                    przynajmniej staraj sie zachowac pozory czlowieka myslacego." -
                    proponuje abys ta skierowal pod swoj adres. Juz ci wielokrotnie
                    udowodnilem ze jeseś glupi a twoje argumenty sa bezrozumnie. Wiem ze
                    nie mozesz sie z tym pogodzic i z tąd dalsze bredzenia.




                    • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 07:14
                      Gość portalu: arturo napisał(a):

                      > co do henin to kolejny bemyslny argument, kazdy wie ze gdyby henin
                      > grala dalej to by byla wyzej od wszystkich wymienionych przez ciebie tenistek
                      i przesunelaby wszystkie zawodniczki o jedno >miejsce do tylu.

                      To jest twoje kolejne zyczenie i to z tych,ze Radwanska utrzyma sie w 10-tce.
                      Henin przestala grac,bo przestala wygrywac.
                      A moze powiesz mnie co ona teraz ma za kariere zawodowa?
                      Aktorka jest,czy trenerka,a moze sprzedaje real estate jak Kwasniewska?

                      > Agnieszak by na tym tylko skorzystala bo by byla jedenasta i
                      > milaby pelna swobode wyboru turniejow a przede wszystkim nie >mialaby
                      ograniczen w ich ilosci.

                      O jakich ograniczeniach ty piszesz,poza swoim?
                      Ona musi grac minimum wszelkiej rangi turniejow,ale nie ograniczenia maksimum .
                      > "Mysl troche chlopie!
                  • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 06:44
                    dzieciaku (wiek umyslowy) ja nie pisalem o tym ktora lepiej a ktora
                    gorzej serwuje, wiec odpowiedziales sobie, ale nie w temacie o
                    ktorym pisalem, zawsze piszesz od rzeczy.

                    ja pisalem ze "serw jako polowa sukcesu" damskiego tenisa dowodzi
                    twojej calkowiej ignorancji, pisalem o tym ze serwis nie ogrywa w
                    damskim tenisie nawet polowy tej roli co w meskim i ze bardzo
                    zadko decyduje o wynikach meczow.

                    nie prowadzilem badan ktora tenistka jak serwuje na tle innych. ty
                    tez nie, a na oko nie bede zgadywal, tak jak ty, na pewno znajdzie
                    sie niejedna w pierwszej 30 ktora serwuje gorzej od Agnieszki moze
                    nawet i w 10 ( co do sily/szybkosci serwisu a to co innego niz
                    umiejetnosci serwisowe tez nie prowadzilem badan )

                    dowody na wszystko co napislem w poscie( a nie bede tego powtarzal)
                    znajdziesz w statystykach kazdego turnieju kobiecego

                    mieszkasz w USA ale nadal zostales zawistnym zakompleksionym polskim
                    frustratem nawet moze wiekszym niz byles w Polsce
                      • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 07:50
                        trudni polemizować z osiolkiem ktory nie ma piatej klepki aby choc
                        jedno zdanie poprawnie zrozumieć, ale spróbuję:)

                        gdyby Jankovic umiala grac w tenisa to by nigdy nie przegrala z
                        Bartoli(2009), Vaidisowa(2008), LI Na(2008), YAN Zi(2008)Tanasugarn
                        (2008)Cibulkową(2008)Pennetta a dodam ze gdy z nimi przegrywala byla
                        w 3 rankingowej
                        gdyby Jankovic miala rzeczywiscie umiejetnosci a nie zwykly fart to
                        pokonalaby je wszystki i doszla do finalow. Niestety wszystkie
                        sukcesy jakie osiagnela dotychczas byly tylko zwyklym wybrykiem i
                        pewnie dlatego jeszcze nie ma tytulu wielkoszlemowego.

                        Mam nadzieje ze Jankovic nie spotka w tym roku zadnej z nich "bo to
                        pewne ma jak w banku ze przegra".

                        Taki jest twoj poziom rozumowania poziom wybitnie malkontencki
                        w ten sposob mozna napisac o KAZDEJ zawodniczce( niestety nie mozesz
                        tego pojac:))

                        Wezmy Wozniacki, gdyby umiala grac w tenisa a nie miala tylko fart,
                        to by nigdy nie przegrala z Dokic (187)2009, Viesnina (76)2009 to
                        tylko w tym misiacu, w poprzednich latach znalazbym wiele zwodniczek
                        klasy Peer, czy Bondarenko i gorszej z ktorymi przegrywala, A co
                        bedzie gdy znowu sie na nie natknie, "bo to pewne ma jak w banku ze
                        przegra".

                        Rzecz prosta Agnieszka moim zdaniem bez wiekszych problemow ogra
                        Katrine Bondarenko w nastepnym meczu, ale w przeciwienstwie do
                        ciebie nie mam na to dowodow, ale chetnie sie zaloze byle byl
                        zastaw, bo nie zamierzam cie scigac jak przegrasz po calych
                        stanach:)bo honor i malkontenctwo nie ida ze soba na ogol w parze,
                        nie mam za grosz zaufania do zawistnych malkontentow:)

                        to ze przegranie z kims meczu zwlaszcza jeden raz nie oznacza ze
                        tak byc musi w kolejnym, to tez kazdy wie (jest na to miliony
                        dowodow) komu nie brakuje 5 klepki


                        to ze zawodniczka rozegra bardzo dobry mecz a pozniej bardzo slaby (
                        jak z Peer, to byl moim zdaniem najslabszy mecz Agnieszki, bo my
                        piszemy o mlodej zawodniczce ktora dopiero nabiera doswiadczenia w
                        meczach o wysoką stawke)to w damskim tenisie rzecz bardzo czesta.
                        Safina rozegrala katastrofalny mecz w finale z Serena, sama nazwala
                        sie juniorka, czy to oznacza ze wszystko co osiagnela w tym turnieju
                        bylo zwyklym wybrykiem i prezentem od rywalek? a tak wynika z
                        twojego rozumowani, wybitnie malkontenckiego

                        jestes tylko zakompleksionym frustratem i wszystkie twoje argument
                        tego dowodza. zaden z nich nie był ani rzeczowy ani sensowny,

                        proponowalbym abys zmienil obiekt swego rzekomego kibicowania, jak
                        mozesz kibicowac Agnieszce skoro jestes za glupi zaby zrozumiec na
                        czym jej tenis polega?:)
                      • Gość: o rany Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 08:47
                        Koloego z USA o bezpretensjonalnym nicku "maksimum (co znaczy
                        minimum inteligencji, minimum dobrej woli , minimum wiedzy, ale za
                        to maksimum dobrych checi szkodzenia rodakom, aby tylko nie byli
                        lepsi od ciebie), jestes wlasnie tym kibicem, ktorego tak rzekomo
                        zwalcza tenisista( ze obrywaja przy tym wzyscy inni, Bogu ducha
                        winni:))czyli Polakiem 9to nic ze z USA), ktory nie rozumie tenisa
                        Radwanskiej, ani w nim nie gustuje, ale "kibicuje" jej z musi, bo
                        jest Polką.

                        Dowcip plega na tym ze "tenisista" teoretycznie zwalcza takich jak
                        ty, podaje was jako usprawiedliwienie swoich chorych, bezrozumnych,
                        kuriozalnych postów, wymierzonych tylko w Polakow(inne nacje
                        oszczedza:)), ale w praktyce cie wychwala i podaje za znawce
                        tenisowego, bo nie rozumiejac tenisa Rdwasnkiej i nie gustujac w
                        nim, z rzekomego kibica, juz dawno przemieniles sie w ciemnego,
                        tendencyjnego do granic absurdu, malkontenta:)

                        • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 16:04
                          Gość portalu: o rany napisał(a):

                          > ktory nie rozumie tenisa Radwanskiej,

                          Panie chello.pl nie badz pan glupszy od Radwanskiej.
                          W tenisie Radwanskiej nie ma NIC do zrozumienia.
                          Ona jest tak samo prosta ,jak jej tenis i jej ojciec.
                          Zadne z nich nawet nie przechodzilo obok Harvardu,ze o NYU nie
                          wspomne.

                        • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 05.02.09, 17:15
                          Gość portalu: o rany napisał(a):

                          > Dowcip plega na tym ze "tenisista" teoretycznie zwalcza takich jak
                          > ty, podaje was jako usprawiedliwienie swoich chorych,
                          bezrozumnych,
                          > kuriozalnych postów, wymierzonych tylko w Polakow(inne nacje
                          > oszczedza:)), ale w praktyce cie wychwala i podaje za znawce

                          Muszisz sam dojsc do porzadku z soba.Zwalcza mnie czy wychwala.
                          Moze jedno i drugie?

                          > bo nie rozumiejac tenisa Rdwasnkiej

                          Bo w Polsce niedlugo dojdzie do tego,by ogladac tenis to trzeba
                          najpierw studia skonczyc to ze specjalnoscia "Rozumienie gry
                          Radwanskiej" albo "Doskonaly trener-ojciec Agnieszki".

                          • Gość: w1ktor Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 05.02.09, 19:10
                            "Muszisz sam dojsc do porzadku z soba.Zwalcza mnie czy wychwala.
                            Moze jedno i drugie"?
                            Własnie na tym polega dowcip:) niestety dla ciebie dowcip trzeba
                            zrozimieć:)

                            nikt nie musi cenic tenisa Radwanskiej i nikt od nikogo tego nie
                            wymaga, chodzi tylko aby bylo normalnie jak w normalnym kraju
                            zdrowych psychicznie ludzi, a nie kraju chorych malkontentow, czyli
                            aby kazdy kibicowal komu dusza zapragnie i nikt ( wylaczajac debilne
                            jednostki czyli niezuwazalny margines) nie zajmowal sie
                            antykibicowaniem

                            napisales chory chamski zawistny tekst oparty tylko na twojej
                            glupocie, wiec mniej pretensje do siebie

                            pokaz takie posty na temat innych zawodniczek ktore tez przegrywaja
                            z duzo nizej notowanymi rywalkami od siebie?

                            nie umiesz odróznic rzeczy pozytywnych od negatyenych ?

                            tylko swinia zajmuje sie anty kibicowaniem

                            • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 06.02.09, 04:40
                              > pokaz takie posty na temat innych zawodniczek ktore tez
                              >przegrywaja z duzo nizej notowanymi rywalkami od siebie?

                              Cos mnie sie zdaje,ze ty nadajesz z jakiegos blokowiska
                              popegeerowskiego nadajesz i zalozyles tam jednoosobowy klub
                              wielbicieli "talentu" Radwanskiej.

                              Fuksem wjechala do pierwszej dziesiatki,a w tym roku bedziemy
                              swiadkami,jak sie pozegna z 20-stka.

                              PS.Tenisista jak pisze,to chce sie czytac,bo widac facet zna sie na
                              rzeczy,a ty w zyciu w reku rakiety nie trzymales,ale masz duzo n/t
                              tenisa do powiedzenia.

                              • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 06.02.09, 05:16
                                Twoje biadolenie jest na poziomie urazonego dzieciaka, ktory nie
                                moze sie pogodzic z wlasna glupta i ignorancja w temacie w ktorym
                                zaklada forum, jestes duzym infantylnym dzieckiem, zmien sobie
                                pieluszke i nie osmieszaj sie wiecej, tenisista to gosc nie spelna
                                rozumu, sam nie wie co pisze ( i kazdy kto ma rozum, to wie) akurat
                                sie nadaje na autorytrt dla takich ciemniakow jak ty.
                                • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 06.02.09, 07:38
                                  Gość portalu: arturo napisał(a):

                                  > tenisista to gosc nie spelna
                                  > rozumu, sam nie wie co pisze ( i kazdy kto ma rozum, to wie)

                                  Jak to sie dzieje arturo,ze ty nie potrafisz napisac JEDNEGO postu
                                  bez bledow ortograficznych,a tenisista tych bledow zupelnie nie robi?

                                  Ty po prostu masz rozum do srania w banie i nic madrego nie
                                  potrafisz napisac.

                                  PS.Nastepny post daj komus po maturze do sprawdzenia,zebys sie tu
                                  wiecej nie kompromitowal soimi wypocinami okraszonymi bledami
                                  ortograficznymi.
                                  • Gość: arturo Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki IP: *.chello.pl 06.02.09, 10:54
                                    wlasnie to rózni imbecyli, od calej reszty

                                    ci pierwsi przywiazuja nadmierna wage do bledow ortogrficznych. i to
                                    jest ich ostateczny i jedyny argument,na bezrybiu i rak ryba:)

                                    ja bledow nie poprawiam , bo szkoda mi czasu na glupstwa, ja
                                    przywiazuje wage do bledow myslowych

                                    a takie ty i tenisista robicie niemal w kazdym zdaniu, Twoj rozum
                                    pzrypomina barłog, zero sensu, zero logiki, zero niczego, tylko tepa
                                    slepa zwisc wobec wszystkich ktorzy stoja wyzej od ciebie

                                    debile tacy jak ty i tenisista mnie nie interesuja i nie zamierzam
                                    im imponowac glupimi do cna, ale za to bezblednymi ortograficznie
                                    postami:)
                                    • maksimum Re: O ile zaklad,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki 06.02.09, 17:24
                                      Gość portalu: arturo napisał(a):

                                      > ja bledow nie poprawiam , bo szkoda mi czasu na glupstwa, ja
                                      > przywiazuje wage do bledow myslowych

                                      Ty bledow nie poprawiasz,bo nie wiesz gdzie one sa,a gdybys byl
                                      wyksztalcony,to bys ich nie popelnial.

                                      > a takie ty i tenisista robicie niemal w kazdym zdaniu, Twoj rozum
                                      > pzrypomina barłog, zero sensu, zero logiki, zero niczego,

                                      Ty za to przypominasz mnie znanego na calym swiecie Krzysztofa K.
                                      www.youtube.com/watch?v=2m1z5gQJ2Ok
                                      > i nie zamierzam im imponowac glupimi do cna, ale za to
                                      >bezblednymi ortograficznie postami:)

                                      Jesli ty nie rozumiesz gramatyki ani ortografii,to skad u ciebie
                                      pewnosc,ze rozumiesz tenis?
                                        • Gość: MACIEJ Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Salkic!! IP: *.ny325.east.verizon.net 07.02.09, 04:38
                                          Kto slyszal o .............Mervana Jugic-Salkic reka do gory?
                                          www.sport.pl/celebrities/1,83535,6246365,Puchar_Federacji__Porazka_Radwanskiej__ale_Polska.html
                                          Najwiekszym sukcesem Mervana Jugic-Salkic bylo 99 miejsce w rankingu WTA w 2004
                                          roku.
                                          I wychodzi taka Mervana i bije 9 rakiete swiata i to nasza najwspanialsza
                                          Agnieszke Radwanska.
                                          Moze racje mial tenisista piszac,ze Radwnska powinna byc poza pierwsza setka w
                                          rankingu WTA?
                                          A Marvana ma to,czego Agnieszka nie lubi najbardziej,jest wysoka i umie silno
                                          przebijac na druga strone siatki.
                                          Gdyby siostry Radwanskie reprezebtowaly Polske w Pucharze Federacji,to Polska
                                          ponioslaby porazke.
                                          Szczescie ze Katarzyna Piter wygrala w singlu i w deblu,ale o niej nie mozna
                                          pisac,bo na czolowki gazeta polskich nadaja sie tylko Radwanskie.
                                          Czekam na komentarze arturo i w1ktor!
                                            • Gość: arturo Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 06:31
                                              porażki zawsze przyciagaja tygrysy

                                              macius zmieniles dzis pieluszke? kolejny bezrozumny maminsynek,
                                              zerowy brak odpornosci na porazki cechuje darmozjadow, lalusiow,
                                              ktorzy w domu zadnego posluchu nie maja, i potrzebuja sie
                                              dowartosciowac w anonimowym internecie obsmarowujac tych ktorych
                                              znaja z mass mediow

                                              kraj ktory posiada duzo takich maciusiow nie ma szans na normalny
                                              rozwoj

                                              gdybys mnie znal to bys wiedzial, ze ja nie znam przyszlosci, tylko
                                              przeszlosc i terazniejszosc, ze zawsze przedkladam obiektywne
                                              kryteria na subiektywne oceny, ze nie wymagam od zadnego sportowca
                                              zwyciestw, ale tylko i wylacznie walki, ze porazki musza byc zawsze
                                              wkalkulowane w kazde zwody sportowe, ale to nie moze przeszkadzac
                                              ani w wierze ani w dpoingowaniu temu komu sie kibicuje, ze nie
                                              uzalezniam swoich gustow tenisowych od miejsca w tabeli i taki tenis
                                              jaki gra Agnieszka lubilem i preferowalem zawsze ( nie lubie
                                              pospolitosci) niezleznie od nazwiska i niezaleznie od miejsca w
                                              tabeli, ze tylko tchorz nie umie godnie zniesc porazek, ze tylko
                                              swinie zajmuja sie anty kibicowaniem( nie ma przymusu kibicowania i
                                              kazdy kibicuje komu chce) i ze Polska przez takie swinie jak
                                              Ty, "maksimum" (ktory w swych postach siega juz drugiego dna) czy
                                              tenisista (to co pisze sugeruje albo skrajna nienawisc albo obled)
                                              jest krajem zacofanym, że krytyka to najbardziej odpowiedzialne
                                              zajecie, zajecie tylko dla specjalistow, ze u nas kazdy nierób uwaza
                                              sie upowaznionym do krytykowania lepszych od siebie, aby sie
                                              pochwalic przed dzieckim zona swoja glupota, bo nie ma czym innym.

                                              tylko ten nie popelnia blędow, kto nic nie robi
                                              tylko ten nie przegrywa, kto nie gra

                                              • Gość: w1ktor Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 07:43
                                                Agnieszka gra i walczy ( niezaleznie od wynikow, ktore w sporcie sa
                                                nieprzewidywalne) dla siebie, dla swoich bliskich, dla swoich
                                                kibicow ( czyli tych co lubia taki tenis jak jej, reszta to
                                                pseudokibice), dla Polski ( obiektywnie), a malkontenci nic nie
                                                robią tylko czekaja az jej sie noga powinie, aby ja obsmarowac, bo
                                                lecza kompleksy (prasa przecież o nich powinna pisac i nimi sie
                                                zajmowac).

                                                Prasa pisze o Agnieszce tylko i wylacznie dlatego ze jest najlepsza
                                                Polska tenisistką (obiektywnie), że jest pierwsza Polka ktora zaszla
                                                tak wysoko ( obiektywnie, jesli rozumiecie co to słowo znaczy:)),
                                                tak robi prasa na calym swiecie, a nie dlatego ze ja wybrala z
                                                tlumu, czy jej tenis lubi ( to domena kibicow Agnieszki,
                                                prawdziwych kibicow ktorzy beda jej kibicowac dopoki bedzie walczyc
                                                i grac bez wzgledu na wyniki). Od tego jest prasa i tak jest na
                                                calym swiecie.

                                                Gdy Piter ( nie ogladalem jej w akcji) osiągnie to co Agnieszka to
                                                prasa bedzie glownie ja opisywac, a gdy bedzie bardziej przecietna
                                                tenisistka od Agnieszki, to jeszcze wiecej bedzie o niej pisac a
                                                gawiedz bedzie oklaskiwac i to niezaleznie czy osiagnie wieksze czy
                                                mniejsze sukcesy, bo prasa woli pospolitosc tak samo jak Wy, bo
                                                prasaz Was zyje). Ale prase obchodza tylko wyniki i slusznie (
                                                kryterium obiektywne) a cala reszte ma w nosie i tak robi prasa na
                                                calym swiecie.

                                                Jesli Agnieszka osiagnela to co osiagnela bez silnego serwisu i bez
                                                konczacego uderzenia, wbrew fachowca, to tym wieksze jej sie naleza
                                                slowa uznania i podziwu od jej kibicow. I to niezaleznie jaka bedzie
                                                przyszlosc.

                                                Wy jestescie tymi o ktorych mówil Sienkiewicz, ze Polska tym sie
                                                rózni od cywilizowanych krajow, że u nas ludzie nienawidza i
                                                zwalczaja innych tylko dlatego, że jest o nich glośno.

                                                Ile lat ma wasz rozum, ze takie rzeczy trzeba wam wbijac do lbów, a
                                                i tak tego nie pojmiecie. To powinno byc waszym zmartwieniem, a nie
                                                Agnieszka.

                                                • maksimum Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal 07.02.09, 15:23
                                                  Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                                                  > Agnieszka gra i walczy ( niezaleznie od wynikow, ktore w sporcie sa
                                                  > nieprzewidywalne) dla siebie, dla swoich bliskich, dla swoich
                                                  > kibicow

                                                  Oczywiscie,ze wyniki sa przewidywalne i adekwatne do umiejetnosci
                                                  oraz wkladu pracy.
                                                  Serena przylozyla sie do AO i wygrala jak chciala.
                                                  Nadal byl moim faworytem i wygral.
                                                  Agnieszka nie byla moja faworytka i przegrala w 1-szej rundzie.

                                                  > ( czyli tych co lubia taki tenis jak jej, reszta to
                                                  > pseudokibice),

                                                  To wlasnie pseudokibice lubia tenis jak jej,bo w jej tenisie nie ma
                                                  jakosci.Sa za to sredniej klasy forehandy,slabe backhandy i cieniutki
                                                  serw.I na dodatek slabo biega po korcie.
                                                  Gdyby Nadal tak biegal po korcie jak Agnieszka,to tez by odpadl w
                                                  pierwszej rundzie.

                                                  > tak wysoko ( obiektywnie, jesli rozumiecie co to słowo znaczy:)),

                                                  Ona zaszla tak wysoko,dzieki calej kupie bardzo szczesliwych zbiegow
                                                  okolicznosci,a w 2009 trzeba bedzie pokazac co sie potrafi i jak na
                                                  razie klasy Agnieszki nie widac.



                                                  > , bo prasaz Was zyje).

                                                  W jaki sposob prasa ze mnie zyje,skoro ja nie czytam wypocin prasy
                                                  n/t Agnieszki czy tez innych zawodniczek? Prasa jest dla ludzi
                                                  przecietnych jak Ty,a nie dla fachowcow jak ja.

                                                  > Ale prase obchodza tylko wyniki i slusznie (
                                                  > kryterium obiektywne) a cala reszte ma w nosie i tak robi prasa na
                                                  > calym swiecie.
                                                  >
                                                  > Jesli Agnieszka osiagnela to co osiagnela bez silnego serwisu i bez
                                                  > konczacego uderzenia, wbrew fachowca, to tym wieksze jej sie naleza
                                                  > slowa uznania i podziwu od jej kibicow.

                                                  Ja jestem jak najbardziej dumny z jej osiagniec,ale bez dobrego
                                                  serwisu i bez uderzenia konczacego ona nie zagrzeje miejsca tak
                                                  wysoko w rankingu jak jest obecnie.To sa wnioski,kotre nasuwaja sie
                                                  kazdemu rozsadnemu czlowiekowi znajacemu sie cokolwiek na tenisie.

                                                  > Ile lat ma wasz rozum, ze takie rzeczy trzeba wam wbijac do lbów, a
                                                  > i tak tego nie pojmiecie. To powinno byc waszym zmartwieniem, a nie
                                                  > Agnieszka.

                                                  To nie chodzi o wiek,lecz zdolnosc analityczna umyslu.
                                                  Jesli Agnieszka przegrala z Bondarenko(#59) i teraz z Mervana(#170)
                                                  to znaczy ze cos bardzo zlego jest z jej gra.

                                                  • Gość: arturo Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 16:34
                                                    maksimum daj sobie spokoj przeciez nie pisalem po to aby przkonac
                                                    idiotę, ktory nic nie wie a mysli ze wszystko wie:) nikomu to
                                                    jeszcze sie nie udalo :)

                                                    "Oczywiscie,ze wyniki sa przewidywalne i adekwatne do umiejetnosci
                                                    oraz wkladu pracy." i dlatego Agnieszka jest 9 rakietą swiata


                                                    "Ona zaszla tak wysoko,dzieki calej kupie bardzo szczesliwych
                                                    zbiegow" to zdanie dowodzi ze jestes SMIECIeM nie wartym nawet
                                                    spluniecia:) Zupelnym Zerem.

                                                    Czy samozwancze wychwalanie siebie ( bo nie chesz sie pogodzic z tym
                                                    ze zachowales sie jak swinia i cham) w miejssce braku jakichkolowek
                                                    argumentow meerytorycznch ma podbudowac Twoje ego?. To sobie go
                                                    buduj dalej na koncu wyjdzie że jestes Panem Bogiem:)



                                                    • Gość: arturo Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:30
                                                      pisalem wielokrotnie ze to nie sa zadne argumenty tylko zwyczajny
                                                      bredzenie, a przyczyna jego jest brak odpornosci na porazki i
                                                      pospolite gusta tenisowe odpowiednie do wiedzy tenisowej:)

                                                      podawalem przyklady ze takie porazki sie wszystkim zdarzaja, nawet
                                                      zawodniczka wyzej bedacycm w rankingu od Radwanskiej, ze na takiej
                                                      podstawie mozna podwazyc wszystkie sukcesy wszystkich zawodniczek i
                                                      prorokowac im same kleski

                                                      przegrana Radadwanskiej z Katrina jako rzekomy argument merytoryczny
                                                      nie dowodzi Twojej merytorycznosci tylko braku 5 klepki

                                                      AR w całym sezonie 2008 przegrała tylko jeden mecz (literalnie
                                                      jeden) z zawodniczką z poza pierwszej 40. na 42 mecze z nimi
                                                      rozegrane(74-ogółem meczy w sezonie). czyli 41 zwyciestw na 42
                                                      podejscia.

                                                      Porównanie z rywalkami z pierwszej 20. rankingu:
                                                      Jankovic 2 porażki z rywalkami z poza pierwszej 40. rankingu na 25
                                                      meczy (84 - mecze ogólem), Serena 1 na 21 meczy (52), Safina 3 na 29
                                                      (75) Dementiewa 1 na 24 (73), Ivanovic 3 na 20 (53), Venus 3 na 24 (
                                                      51) Zwonariowa 6 na 42 (77 ), Kuzniecowa 1 na 26 (65), Szarapowa 1
                                                      na 16 (36), Pietrowa 3 na 35 (71), Wozniacki 5 na 41 (78), Pennetta
                                                      10 na 43 (74), Schnyder 8 na 33 (56), Cornet 7 na 31 (61), Azarenka
                                                      4 na 32 (60), Bartoli 10 na 26 (55), Czakwetadze 12 na 27 (51),
                                                      Cibulkova 5 na 26 (67), Srebotnik 6 na 44 (64).

                                                      15- latka ktora pokonala Agnieszke , Michelle Larcher de Brito jest
                                                      szykowana na wielką gwiazdę światowego tenisa (zobaczymy co z tego
                                                      wyjdzie:)), ta młódka ograła nie tylko Radwańską w 3 setach 2-6 6-3
                                                      7-5, ale również ograła Domachowską 6-0 , 6-1, ograła też dobrą
                                                      Wloszke Flavię Pennettę, a z Kuzniecową i Sereną Wiiliams przegrała
                                                      dopiero w trzecim secie, po walce.

                                                      czy widziales gdzies tyle szczescia na raz ?

                                                      Twoje bredzenie o szczesciu dowodzi na zasadzeie dedukcji, ze
                                                      wszystkie swoje zyciowe niepowodzenia i brak jakichkolwiek
                                                      wymiernych sukcesow poza oszukiwaniem syna o swej rzekomej
                                                      fachowosci, ( to co pisales to tylko cie osmiesza w oczach kazdego
                                                      kto zna sie na rzeczy:)) tlumaczysz brakiem szczescia i aby to
                                                      udowodnic synowi sukcesy innych (zwlaszcza radokow z powodu
                                                      kompleksu zasciankowego Polaka za granicami kraju) tlumaczysz
                                                      szczesciem:)

                                              • maksimum Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal 07.02.09, 15:39
                                                Gość portalu: arturo napisał(a):

                                                > zerowy brak odpornosci na porazki cechuje darmozjadow, lalusiow,

                                                A co mnie obchodza porazki Radwanskiej?
                                                Przeciez ja to przewidzialem i dla mnie to nie jest ZADNE
                                                zaskoczenie.
                                                Ja dzisiaj ide z dziecmi grac w tenisa i interesuja mnie ich
                                                postepy,a nie regres Agnieszki.


                                                > kraj ktory posiada duzo takich maciusiow nie ma szans na normalny
                                                > rozwoj

                                                I ten wlasnie ma wizy dla Polakow z wiadomych powodow.

                                                > gdybys mnie znal to bys wiedzial, ze ja nie znam przyszlosci, tylko
                                                > przeszlosc i terazniejszosc,

                                                Bo jestes czlowiekiem,ktory nie umie analizowac terazniejszosci i
                                                przeszlosci by na ich podstawie budowac przyszlosc.


                                                > kryteria na subiektywne oceny, ze nie wymagam od zadnego sportowca
                                                > zwyciestw, ale tylko i wylacznie walki,

                                                Jakos sie dziwnie sklada,ze Agnieszke stac na walke TYLKO w jednym
                                                secie,a to za malo by wygrac mecz.

                                                > Ty, "maksimum" (ktory w swych postach siega juz drugiego dna) czy
                                                > tenisista (to co pisze sugeruje albo skrajna nienawisc albo obled)

                                                Nasze komentarze nie maja zadnego wplywu na gre Agnieszki i jesli ona
                                                umialaby dobrze serwowac i miala uderzenie konczace,to moglaby nam
                                                udowodnic,ze zadomowi sie w pierwszej dziesiatce na stale.

                                                > jest krajem zacofanym, że krytyka to najbardziej odpowiedzialne
                                                > zajecie, zajecie tylko dla specjalistow,

                                                Zgadza sie i ja uwazam,ze Agnieszka wypadnie z 20-stki najlepszych i
                                                ostatnie jej wystepy moje uwagi potwierdzaja.

                                                > ze u nas kazdy nierób uwaza
                                                > sie upowaznionym do krytykowania lepszych od siebie, aby sie
                                                > pochwalic przed dzieckim zona swoja glupota, bo nie ma czym innym.

                                                Mamy prawie caly 2009 na potwierdzenie swoi tez i mnie jakos nerwy
                                                nie ogarniaja,ze pomylilem sie w ocenie Agnieszki.


                                                > tylko ten nie popelnia blędow, kto nic nie robi
                                                > tylko ten nie przegrywa, kto nie gra

                                                Dzis i jutro bedzie ladna pogoda w NYC i wlasnie idziemy grac.

                                                • Gość: w1ktor Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:08
                                                  nie jestes zadnycm fachowcem tylko zawistnym Polakiem ktory wmowil w
                                                  sobie ze ma pojecie o tensie, by zadawac szpan przed synem , mam
                                                  nadzieje ze nie wyrosnie na takiego speca od wszystkigo samochwale -
                                                  nienawistnika jak tatus:)

                                                  fachowie by zostawil swoja poglady dla siebie, chyba ze ktos by go
                                                  poprosil o ekspertyze,

                                                  nigdy jeszcze zaden samochwala nie okazal sie "fachowcem",
                                                  bo "fachowiec" nie potrzebuje sie przechwalac, jedno wyklucza drugie

                                                  kazdy "fachowiec" wie, ze najlepszymi przepowiadaczami przyszlosci
                                                  sa malpy, a najgorszymi "fachowcy", to juz zostalo niezbicie
                                                  udowodnione:) zejdz z drzwa na ziemię:)

                                                  Najpierw zostan czlowiekiem, bo do czlowieczesntwa ci jeszcze sporo
                                                  brakuje:)
                                                  • Gość: arturo Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:37
                                                    "Tu nigdzie nie ma mowy o mnie,a argumentow merytorycznych typu
                                                    przegranie Radwanskiej z K.Bondarenko i Mervana nie dopuszczasz do
                                                    siebie,bo masz zawezone horyzonty myslowe".


                                                    pisalem wielokrotnie ze to nie sa zadne argumenty tylko zwyczajny
                                                    bredzenie ( zero logiki i uczciwosci), a przyczyna jego jest brak
                                                    odpornosci na porazki i pospolite gusta tenisowe odpowiednie do
                                                    wiedzy tenisowej:)

                                                    podawalem przyklady ze takie porazki sie wszystkim zdarzaja, nawet
                                                    zawodniczka wyzej bedacycm w rankingu od Radwanskiej, ze na takiej
                                                    podstawie mozna podwazyc wszystkie sukcesy wszystkich zawodniczek i
                                                    prorokowac im same kleski

                                                    przegrana Radadwanskiej z Katrina jako rzekomy argument merytoryczny
                                                    nie dowodzi Twojej merytorycznosci tylko braku 5 klepki

                                                    AR w całym sezonie 2008 przegrała tylko jeden mecz (literalnie
                                                    jeden) z zawodniczką z poza pierwszej 40. na 42 mecze z nimi
                                                    rozegrane(74-ogółem meczy w sezonie). czyli 41 zwyciestw na 42
                                                    podejscia.

                                                    Porównanie z rywalkami z pierwszej 20. rankingu:
                                                    Jankovic 2 porażki z rywalkami z poza pierwszej 40. rankingu na 25
                                                    meczy (84 - mecze ogólem), Serena 1 na 21 meczy (52), Safina 3 na 29
                                                    (75) Dementiewa 1 na 24 (73), Ivanovic 3 na 20 (53), Venus 3 na 24 (
                                                    51) Zwonariowa 6 na 42 (77 ), Kuzniecowa 1 na 26 (65), Szarapowa 1
                                                    na 16 (36), Pietrowa 3 na 35 (71), Wozniacki 5 na 41 (78), Pennetta
                                                    10 na 43 (74), Schnyder 8 na 33 (56), Cornet 7 na 31 (61), Azarenka
                                                    4 na 32 (60), Bartoli 10 na 26 (55), Czakwetadze 12 na 27 (51),
                                                    Cibulkova 5 na 26 (67), Srebotnik 6 na 44 (64).

                                                    15- latka ktora pokonala Agnieszke , Michelle Larcher de Brito jest
                                                    szykowana na wielką gwiazdę światowego tenisa (zobaczymy co z tego
                                                    wyjdzie:)), ta młódka ograła nie tylko Radwańską w 3 setach 2-6 6-3
                                                    7-5, ale również ograła Domachowską 6-0 , 6-1, ograła też dobrą
                                                    Wloszke Flavię Pennettę, a z Kuzniecową i Sereną Wiiliams przegrała
                                                    dopiero w trzecim secie, po walce.

                                                    czy widziales gdzies tyle szczescia na raz ?

                                                    Twoje bredzenie o szczesciu dowodzi na zasadzeie dedukcji, ze
                                                    wszystkie swoje zyciowe niepowodzenia i brak jakichkolwiek
                                                    wymiernych sukcesow poza oszukiwaniem syna o swej rzekomej
                                                    fachowosci, ( to co pisales to tylko cie osmiesza w oczach kazdego
                                                    kto zna sie na rzeczy:)) tlumaczysz brakiem szczescia i aby to
                                                    udowodnic synowi sukcesy innych (zwlaszcza radokow z powodu
                                                    kompleksu zasciankowego Polaka za granicami kraju) tlumaczysz
                                                    szczesciem:)

                                                    koncze tę polemike bo czuje ze rozmawiajac z zasciankowym blaznem
                                                    ktory na sile musi miec racje, bo okazal sie zwyklym chamem i boi
                                                    sie do tego przyznac, pomalutku sam zaczynam glupiec:)
                                                    • maksimum Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal 07.02.09, 19:19
                                                      Gość portalu: arturo napisał(a):

                                                      > podawalem przyklady ze takie porazki sie wszystkim zdarzaja, nawet
                                                      > zawodniczka wyzej bedacycm w rankingu od Radwanskiej, ze na takiej
                                                      > podstawie mozna podwazyc wszystkie sukcesy wszystkich zawodniczek i
                                                      > prorokowac im same kleski

                                                      Przegrana Sereny w Sydney byala czescia przygotowania do Melbourne i
                                                      byla bez znaczenia,ale przegrac w pierwszym meczu w Melbourne,to
                                                      rzeczywiscie niemoctwo jak na zawodniczke z pierwszej 10-tki.

                                                      > AR w całym sezonie 2008 przegrała tylko jeden mecz (literalnie
                                                      > jeden) z zawodniczką z poza pierwszej 40. na 42 mecze z nimi

                                                      To byl 2008 rok,ktory sie skonczyl,a teraz jest 2009 i wielka klapa.

                                                      > 15- latka ktora pokonala Agnieszke , Michelle Larcher de Brito jest
                                                      > szykowana na wielką gwiazdę światowego tenisa (zobaczymy co z tego
                                                      > wyjdzie:)),

                                                      Wyjdzie taka sama kupa,jak z Radwanska.Ona nie ma warunkow na
                                                      pierwsza 20-stke.

                                                      > pomalutku sam zaczynam glupiec:)

                                                      Pod tym wzgledem juz z toba gorzej byc nie moze.

                                                  • maksimum Re: Radwanska przegrala z.......Mervana Jugic-Sal 07.02.09, 18:49
                                                    Gość portalu: w1ktor napisał(a):

                                                    > nie jestes zadnycm fachowcem tylko zawistnym Polakiem

                                                    Zawistnym Polakiem to ty jestes,bo jastem normalnym
                                                    Amerykaninem,ktory nawet na wakacje nie wyjezdza do tego grajdolu w
                                                    ktorym ty mieszkasz.

                                                    > ktory wmowil w
                                                    > sobie ze ma pojecie o tensie, by zadawac szpan przed synem

                                                    Widzisz,ja juz znalazlem synowi sparring-partnera(21-letni student) i
                                                    co najwyzej podpowiadam mu od czasu do czasu co robic,a Radwanski
                                                    bedzie trenerem corek do konca ich kariery,szczegolnie teraz jak
                                                    zaczely sie cofac w rozwoju.
                                                    Ja sie na syna nigdy nawet na 1 dzien nie pogniewalem,jak mu cos w
                                                    tenisie,hokeju czy ping-pongu nie wychodzilo,choc on gra inaczej niz
                                                    ja.

                                                    >, mam nadzieje ze nie wyrosnie na takiego speca od wszystkigo
                                                    >samochwale - nienawistnika jak tatus:)

                                                    A nie interesuje cie,dlaczego fachowcy od reklamy chowaja sie przed
                                                    panem Radwanskim?

                                                    > fachowie by zostawil swoja poglady dla siebie, chyba ze ktos by go
                                                    > poprosil o ekspertyze,

                                                    "Fachowiec" Radwanski juz sie wypowiedzial,ze jego corki zagraly na
                                                    10% swoich mozliwosci i malo nie umarlem ze smiechu z tej jego
                                                    fachowosci.

                                                    • Gość: Jędrzej Pisze się: Klejbanowa IP: *.chello.pl 09.02.09, 12:10
                                                      Szydzisz z "Wiktora", że nie zna ortografii, a sam jak piszesz? W pisanym po polsku tekście przytaczasz rosyjskie nazwisko w angielskiej transktypcji fonetycznej. To także stanowi naruszene zasad pisowni polskiej, tym gorsze, że w oczywisty sposób urągające zdrowemu rozsądkowi.

                                                      so.pwn.pl/zasady.php?id=629698
                                                    • maksimum Re: Pisze się: Klejbanowa 09.02.09, 15:59
                                                      Gość portalu: Jędrzej napisał(a):

                                                      > Szydzisz z "Wiktora", że nie zna ortografii, a sam jak piszesz?

                                                      Faktem jest,ze on pisze fatalnie po polsku,ale szydzilem z niego tylko
                                                      dlatego,ze po chamsku sie do mnie odnosil.


                                                      > W pisanym po polsku tekście przytaczasz rosyjskie nazwisko w >angielskiej
                                                      transktypcji fonetycznej.

                                                      Bo tak ona jest znana na calym swiecie.Gdyby Francizi i Hiszpanie chcieli miac
                                                      swoje wersje jej nazwiska,ze o Chinczykach nie wspomne,to byloby to co najmniej
                                                      smieszne.
                                                      Zauwaz,ze Polacy London nazywaja Londyn zupelnie bez powodu.

                                                      > To także stanowi naruszene zasad pisowni polskiej, tym gorsze, że >w oczywisty
                                                      sposób urągające zdrowemu rozsądkowi.

                                                      A gdzie jest zdrowy rozsadek w pisowni Londyn?
                                                    • Gość: kabaret do chama ! IP: *.chello.pl 09.02.09, 23:17
                                                      jak cham moze miec pretensje, ze potraktowano go jak chama? gdyby
                                                      cie kilka razy obito kijami , powinnes wstac, podziekowac i jeszcze
                                                      przeprosic


                                                      1) w sporcie nie ma miejsce na anty kibicowanie

                                                      2) zajmujesz sie wrozeniem z fusow i zamiast zajac sie tymi ktorym
                                                      wrozysz dobra przyszlosc wolisz wrozby negatywnie, to samo juz zle o
                                                      tobie swiadczy

                                                      3) zrob sobie prywatny zaklad na boku i pewnie wielu sie z toba
                                                      zalozy (ja chetnie) bos glupi (to jasno wynika z tego co piszesz,
                                                      zwlaszcza pozniej), a twoja przepowiednia idiotyczna, ale ty wolisz
                                                      szczekac i ujadac na glos, bo wcale Ci nie chodzilo o zaklad, tylko
                                                      o danie upustu swoim fobią wobec rodakow

                                                      4) wymieniasz tylko zawodniczki ktore sa nizej w rankingu, wiec
                                                      obiektywnie sa gorsze, wymieniasz zawodniczki jak Bartoli i Cornet
                                                      ktore dotad tylko przegrywaly , takie jak Zheng ktore maja ujemny
                                                      bilans, takie jak Klejbanowa ktora nigdy z Agnieszka nie grala,
                                                      takie ktore mają bilans rowny jak Wozniacki, wymieniasz siostry
                                                      Bondarenko z absurdalnym (tylko chamstwem mozna go wytlumaczyc)
                                                      komentarzem ze skoro raz wygraly to bija jak chca, a zapominasz o
                                                      tym ze inne przez Ciebie wymienione zawodniczki tez nie raz nie dwa
                                                      przegrywaly z duzo nizej bedacymi od nich w rankingu rywalkami i tez
                                                      jest wiele takich ktore ponoc bija je jak chca (chocby Wozniacki
                                                      ktora juz w tym roku przegrala z Viesnina nizej od Katriny i Dokic,
                                                      bardzo nisko w rankingu)

                                                      5) w pozniejszych posatach wyszedl z Ciebie jeszcze wiekszy cham i
                                                      ignorant (mylisz tenis meski z damskim, nawet nie znasz zasad
                                                      rankingu tenisowego, nie znasz nowych zmian w rozgrywakch, a o nich
                                                      sie wypowiadasz, zajmujesz sie pomowieniami (kto ma jakie intencje i
                                                      na czym mu zalezy) i sa to akurat zawsze rzeczy ktore uwazasz za
                                                      negatywne ( co znow bardzo zle o tobie swiadczy) , czyjas prace i
                                                      osiagniecia nazywasz szczesciem (cal masa zbiegow okolicznosci a nie
                                                      aby cala masa Twojej glupoty?) a wychwlasz swoje potomstwo ktore
                                                      jeszcze nic nie osiagnelo i pewnie nie osiagnie ( to znowu siadczy o
                                                      chamskim samolubstwie), zajmujesz sie samochwalstwem, aby czyms
                                                      usprawiedliwic swoje chamstwo w swoich i swojej rodziny oczach itd

                                                      do kogo masz pretensje?, mniej chamie pretensje do siebie, czy
                                                      slepym trafem zgadniesz czy nie, to nie ma nic do rzeczy, nawet
                                                      idiota i cham moze miec fart

                                                    • Gość: kabaret Re: do chama ! IP: *.chello.pl 10.02.09, 04:48
                                                      Gdybys mial rozum to byś 1) wiedzial 2) i nie uzywał slów których
                                                      znaczenie nie rozumiesz a ktore okreslaja Twoje zachowanie,3) i że
                                                      licza sie czyny a nie slowa

                                                      Sport polega nie na przewidywaniu tylko na dopingowaniu temu komu
                                                      sie kibicuje, ja nie przewiduje i nie zastanwiam sie kto wygra ,
                                                      wygra lepszy,

                                                      Zawsze wierze, ze ten komu kibicuje ( a to kwestia dobrowolnego
                                                      wyboru) wygra kazdy najblizszy mecz , bo na tym polega doping i
                                                      kibicowanie, taka jest rola kibica (niezaleznie od takich czy innych
                                                      obaw, ktore kibic jesli ma, to umnie tak je wyrazic aby to nie
                                                      godzilo w wiare w sportowca )

                                                      Po meczu jest czas na zastanawianie sie i ocene danego meczu, ale to
                                                      tez trzeba potrafic aby nie godzilo to w wiare kibicow i sportowcow
                                                      (czyli nie wyrzucac z kapieli dziecka, a zostawiac w niej tylko
                                                      brudną wodę).

                                                      A jesli komus nie kibicujesz to sie nim nie zajmujesz o ile nie
                                                      jesteś własnie chamem

                                                      A to ze nie potrafisz odroznic normalnosci od nienormalnosci to Twoj
                                                      problem i nikt rozumny Cie za to nie pochwali, tylko bedzie Cie
                                                      traktowal odpowiednio do tego co robisz, jesli dlatego w swej
                                                      głupocie uznasz go za chama, to moze to tylko potraktowac jako
                                                      komplement:)
                                                    • maksimum Re: do chama ! 10.02.09, 07:28
                                                      Gość portalu: kabaret napisał(a):

                                                      > Gdybys mial rozum to byś 1) wiedzial 2) i nie uzywał slów których
                                                      > znaczenie nie rozumiesz a ktore okreslaja Twoje zachowanie,3) i że
                                                      > licza sie czyny a nie slowa

                                                      Dla mnie to strasznie zabawne,jak cham zmienia nicki,a styl pozostawia ten sam.
                                                      Podworkowy sport polega na graniu i kibicowaniu,ale w sporcie zawodowym,za
                                                      niewielkie pieniadze obstawia sie zwyciezce kazdego meczu.Dobry kibic rozni sie
                                                      tym od slabeusza,ze umie przewidziec kto wygra i przy okazji na tym zarobi.Ci
                                                      ,ktorzy takich zdolnosci nie maja,moga sie co najwyzej oblizywac wynikiem meczu.

                                                      > Sport polega nie na przewidywaniu tylko na dopingowaniu temu komu
                                                      > sie kibicuje, ja nie przewiduje i nie zastanwiam sie kto wygra ,
                                                      > wygra lepszy,

                                                      Nawet polskiej ligi pilki noznej nie obstawiasz?

                                                      > Po meczu jest czas na zastanawianie sie i ocene danego meczu, ale to tez
                                                      trzeba potrafic aby nie godzilo to w wiare kibicow i sportowcow (czyli nie
                                                      wyrzucac z kapieli dziecka, a zostawiac w niej >tylko brudną wodę).
                                                      >
                                                      > A jesli komus nie kibicujesz to sie nim nie zajmujesz o ile nie
                                                      > jesteś własnie chamem

                                                      Ja ,chcialbym wszystkim chamom przypomniec,ze w kazdym meczu jest dwoch
                                                      przeciwnikow i jesli kibicuje sie jednemu,to jednoczesnie chcialoby sie by drugi
                                                      przegral.Oczywiscie mozna kibicowac obu stronom,ale o tym nawet nie wspomniales.

                                                      > A to ze nie potrafisz odroznic normalnosci od nienormalnosci to >Twoj problem

                                                      A od kiedy ty jestes ekspertem od ustalania,co jest normalne,skoro nawet nie
                                                      umiesz wytypowac zwyciezcy meczu poprawnie?


                                                    • Gość: kabaret Re: do chama ! IP: *.chello.pl 10.02.09, 07:56
                                                      baran do konca zycia zostanie baranem chocby nie wiem jak sie
                                                      staral, a jak sie nieszczesciem skupi to jest jeszcze bardziej
                                                      glupi, jak widzisz doskonale umię przewidziec przyszlosc:)

                                                      wszytko ze wszystkim mieszasz i z kazdej rzeczy wyciagasz absurdalne
                                                      wnioski:) brak logiki i precyzji w mysleniu odroznia ludzi
                                                      cywilizowanych od reszty:) małpeczko czlekopodobna:)
                                                    • maksimum Re: do chama ! 10.02.09, 15:38
                                                      Gość portalu: kabaret napisał(a):

                                                      > baran do konca zycia zostanie baranem chocby nie wiem jak sie
                                                      > staral, a jak sie nieszczesciem skupi to jest jeszcze bardziej
                                                      > glupi, jak widzisz doskonale umię przewidziec przyszlosc:)

                                                      Ja sie sam sobie dziwie,ze umiem czytac twoje teksty tak przepelnione
                                                      bledami.Jesli nie dane Ci bylo nauczyc sie poprawnie pisac po polsku,to skad ta
                                                      pewnosc,ze cokolwiek innego umiesz robic poprawnie.Logicznie myslac,jezyk polski
                                                      jest dla ludzi urodzonych w Polsce najlatwiejsza umiejetnoscia do
                                                      opanowania,choc nie dotyczy to Ciebie i wlasnie Ty na przekor swoim
                                                      zdolnosciom,probujesz innych uczyc myslec.

                                                      > wszytko ze wszystkim mieszasz i z kazdej rzeczy wyciagasz >absurdalne wnioski:)

                                                      To rozumiem,do siebie napisales.

                                                      > brak logiki i precyzji w mysleniu odroznia ludzi
                                                      > cywilizowanych od reszty:) małpeczko czlekopodobna:)

                                                      Dokladnie tak!
                                                    • Gość: Jędrzej Re: Pisze się: Klejbanowa IP: *.chello.pl 11.02.09, 03:13
                                                      maksimum napisał:

                                                      > Zauwaz,ze Polacy London nazywaja Londyn zupelnie bez powodu.

                                                      Mylisz się, ale o to na razie mniejsza. Ważniejsze jest to, że najwyraźniej kompletnie nie zrozumiałeś istoty sprawy, czego dowodzi właśnie fakt, ze wprowadziłeś do dyskusji sprawę Londynu. Czym innym jest przecież współistnienie różnych narodowych nazw historycznych miast czy krain (zapisywanych tym samym alfabetem), a czym innym kwestia sensownej adaptacji nazw pisanych alfabetami innymi niż łaciński.

                                                      Warto ci bowiem wiedzieć (sądziłem, że wiesz), iż "Kleybanova" nie jest i NIE MOŻE być oryginalną wersją nazwiska naszej tenisistki. Nie może, bo jest zapisana alfabetem łacińskim, a Rosjanie do zapisu swej mowy używają innego alfabetu, zwanego cyrylicą. Oryginalnie, po rosyjsku, nazwisko to pisze się "Клейбанова". Użyte przez ciebie "Kleybanova" to jest tylko angielska transkrypcja fonetyczna tego nazwiska, czyli zapis alfabetem łacińskim dostosowany do WYMOWY ANGIELSKIEJ. W tym właśnie tkwi absurd, o którym pisałem - że w POLSKIM tekście cytujesz ROSYJSKIE nazwisko zapisane nie po polsku, nie oryginalnie po rosyjsku nawet, ale w postaci określonej przez fonetykę angielską. Naprawdę sądzisz, że jest to dorzeczna praktyka? Że powinniśmy w polskich książkach, gazetach itp. pisać "Pushkin" zamiast "Puszkin", "Gorbachev" zamiast "Gorbaczow"? Przepraszam - w imię czego? Polonizacja nazw rosyjskich to sprawa między nami i Rosjanami - Anglikom czy Amerykanom nic do tego. Jest zresztą praktyką powszechnie stosowaną w językach zachodnich, że zapis rosyjskich nazw dostosowuje się do fonetyki lokalnej. Francuzi nazwisko Puszkina piszą "Pouchkine", Niemcy - "Puschkin" - i ani im w głowie oglądać się na pisownię angielską.

                                                      Zasady polskiej transkrypcji fonetycznej nazw rosyjskich można znaleźc w słownikach ortograficznych - link podałem ci w poprzednim poście. Jeśli faktycznie cenisz sobie poprawną polszczyznę (jak możnaby wnosić z pewnych twych poprzednich postów) - powinieneś tam zajrzeć.


                                                      A teraz o Londynie, skoro już tę kwestię (bez związku co prawda z tematem) wywołałeś. Otóż pierwotna nazwa tego miasta brzmiała "Londinium", to była rzymska osada założona u brzegów Tamizy wieki wcześniej, niż pojawili się tam jacykolwiek Anglicy. Polskie "Londyn" i angielskie "London" to są adaptacje tej nazwy i śmiem nawet twierdzic, że polska wersja jest bliższa łacińskiemu oryginałowi niż angielska (oboczność i/y jest bardziej naturalna w językach indoeuropejskich niż i/o).Nie jest więc p