Gość: tenisista
IP: *.chello.pl
31.01.09, 19:51
mam już ich dość. ile razy do finału może dochodzić ten sam skład? bez względu
na ile to nie są skuteczni gracze a nawet genialni (Federer bo Nadal to jest
siepacz zwrotny), mamy już ich dość. Panowie Nadal, i Federer, na prawdę
odejdźcie w pokoju, i zakończcie już to żałosne przedstawienie. wszyscy już
się was naoglądali, i znudzili waszym powtarzalnym do bólu tenisem. macie
miejsce w historii - ustąpcie pola LEPSZYM. zacznijcie odpadać we
wcześniejszych rundach, już tak fajnie się zapowiadało w poprzednim sezonie,
Federer niewiele osiągnął, 3 wygrane turnieje, zaczął grać jak człowiek. i co
się okazało, nowy sezon, znowu oddał mecz walkowerem Murrayowi na złość, bo
przecież z Murrayem umiałby wygrać każdy, a tam gdzie trzeba to nie umie
przegrać, inna sprawa że w tym turnieju przegrać z kim nie miał. panie Nadal,
pan co prawda już nie pompuje pięścią po każdym wygranym punkcie, oraz nie
krzyczy vamos, ale nadal Nadal ma buty Rafa Max, i biega tak jak by się nie
męczył. resztę już widzieliśmy - dziękujemy bardzo panom. czekam aż w tym roku
obaj tenisiści zostaną wreszcie ogrywani przez lepszych od siebie, zwłaszcza
Nadal, bo on zupełnie na występowanie ciągle w finałach nie zasługuje. jest to
nudny dość tenis, jednostronny, jak na nr.1 taki sobie. ja finału nie będę
oglądał, bo miał być tam albo Gonzalez, albo Tsonga, albo Gasquet, mógłby być
Blake, nie obraziłbym się. znowu znalazł się Nadal, którego nawet Verdasco nie
pokonał, i zrobił tym na złość kibicom tenisa. ja dziękuję