Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Mauresmo wygrala pierwszego seta z Radwanska 6:2

    IP: 68.237.17.* 13.02.09, 20:59
    i w drugim secie prowadzi 2:0

    Chyba wykrakales!
      • Gość: MACIEJ Re: Mauresmo wygrala pierwszego seta z Radwanska IP: *.ny325.east.verizon.net 13.02.09, 21:23
        Ogladales ten mecz?
        Co sie stalo w 2 secie?
        sports.espn.go.com/sports/tennis/dailyResults
        • Gość: tenisista pokrótce opisałem to co widziałem pod artykułem IP: *.chello.pl 13.02.09, 23:24
          Radwańska grała na prawdę całkiem ładnie, dużo ofensywnych akcji, chciała
          skracać grę i jak by zaprzeczyć temu co tu piszę o niej. nawet mimo wielu błędów
          dało się obejrzeć kilka ładnych wymian i piłek i Mauresmo parę razy była
          zmuszona do błędu. ale Mauresmo grała przypominając o swojej dobrej klasie,
          trochę błędów ale ogólnie tenis bardzo ofensywny wszechstronny i bardzo pewnie.
          to co widziałem to był skrót ale pokazywał że Aga przy swoim serwisie gra tak
          samo skutecznie jak przy Mauresmo. brawa dla Amelie za dobry mecz, i że nie
          zawiodła :) Agnieszka nie grała jakoś dużo gorzej od Amelie jeśli chodzi o
          sposób prowadzenia gry, czyli dużo ryzyka tylko widzisz, Mauresmo gra tak zawsze
          i dla niej to nie jest ryzykowne. Radwańska tak gra od święta i jak by trochę
          nie w swojej skórze. Mauresmo była po prostu dużo mocniejsza i w każdym
          względzie lepsza od Agi, ale dało się to pooglądać.
          • maksimum Re: pokrótce opisałem to co widziałem pod artykuł 14.02.09, 00:22
            Czy widac bylo,ze slabo biegala ze wzgledu na kontuzje nogi?
            • Gość: tenisista myślę że zakładając dobrą wolę mógł być to jeden IP: *.chello.pl 14.02.09, 00:39
              z kilku powodów dla którego przyjęła ofensywny styl gry - bo czy widziałeś poza
              1 meczem z Szarapową żeby Radwańska kiedykolwiek grała ofensywnie? ale wydaje mi
              się że kontuzja nogi nie miała tu znaczenia. być może poprzez taki szybki mecz
              Aga ją ukryła po prostu, i nie było tego widać, i specjalnie grała ŁADNIE żeby
              nie nadwyrężyć nogi? :) ale na korcie nie było widać śladów kontuzji, zresztą
              tempo było jak na Radwańską takie że nie miała czasu o tym chyba myśleć. wiesz,
              takie kontuzje nie przeszkadzają w grze, bo naciągnięcie mięśni to jest wcierka
              rozmasowująca przed meczem i wtedy nie czujesz. poza tym nikt nie mówił że to
              jest poważna kontuzja, ja oznak nogi żadnych nie widziałem. także nie ma
              wytłumaczenia :)

              Amelie była po prostu lepsza, ale i tak powiem że od 2 lat nie widziałem na
              kilkanaście pojedynków transmitowanych w telewizji lepszego meczu Agi, ani
              równie dobrego. na punkty cienko, ale akcje stały na poziomie efektownym. tylko
              dużo psuła a Amelie większość wygrywała i Radwańska nie umiała jej skończyć. jak
              Radwańska nie przycisnęła za dobrze i mocno to Amy przyspieszyła albo wybrała
              jakiś rotacyjny manewr i przejmowała inicjatywę.

              napisałem kilka dni temu że przyjmując że Amelie zagra na 75% swoich możliwości
              jakie znamy sprzed lat będzie to sprawdzian dla prawdziwej klasy Radwańskiej.
              mówi się że gra sprytem, głową, techniką. ale moje obserwacje pokazują że jak
              tak ma grać z poważnymi liderkami skomplikowanego tenisa, to właśnie z nimi nie
              ma żadnych szans. bo za to za co chwalą Radwańską, posłuchaj - zmiana tempa gry,
              różnorodność uderzeń, mieszanie rotacji, taktyka, gra kombinacyjna, ręka - z
              czym się ZUPEŁNIE NIE ZGADZAM, bo ona w tym nie jest wcale mocna - na prawdę
              najlepsze tenisistki nie używające mocy siły i prędkości a grające dokładnie
              tymi atutami, są od niej o 2 klasy lepsze. pokazała to Schnyder, Schiavone, i
              Mauresmo dzisiaj. to nie jest tenis atletyczny, siłowy, owszem, Schiavone
              świetnie się ruszała, ale już nie jest to dziś. Mauresmo jest bardzo sprawna, ma
              świetny timing, ale ona wygrywa techniką i ofensywą a nie siłowością. to nie
              jest tenis siłowy na wagę, tu jest technika, mieszanie rotacji, dużo
              przejmowania inicjatywy ale techniką. siła to tylko popiera. to tenis podobny do
              Henin, a nie Davenport czy Williams. teraz usłyszysz że Radwańska przegrała bo
              Mauresmo jest silna fizycznie, a to jest bzdura. dla fanów Radwańskiej którzy
              chcą pozostać wierni jej klasycznemu tenisowi, każdy rodzaj ofensywy i techniki,
              czy mocy i szybkości uderzenia (czyli to czego nie ma w wystarczającym stopniu
              Radwańska) jest zamiast tym co NAJLEPSZE, wiesz - brzmi dla nich jak zarzut :).
              to są właśnie jakieś tenisowe kompleksy i zobacz jak oni sobie zaprzeczają.
              najpierw mówią że Radwańska jest najlepsza. a jak przegrywa z kimś na prawdę
              dużego formatu, to mówią że dlatego że on nie gra tak jak Radwańska ;), bo
              według nich wszyscy powinni grać widać jak gra Radwańska taki wolny średni,
              delikatny tenis na środek (nie mówię o dzisiejszym meczu), a inaczej usłyszysz
              że już nie jest kobietą itp. :) tak jak by męskie cechy tenisa, były gorsze od
              damskiego. niedługo fani Radwańskiej nam udowodnią że idealna tenisistka powinna
              serwować 100 km na godzinę, odbijać piłki z prędkością 50 km na godzinę i nie
              celować bliżej niż metr od linii, nie używać siły, grać długie wymiany na
              przerzut, i nie atakować, bo widocznie według nich inaczej nie jest już kobietą! :))

              w sumie mecz szedł w zwarciu, cios za cios, choć więcej w tym było techniki, niż
              siły, ale dużo więcej techniki było oczywiście u Mauresmo.

              biegały równo.

    Pełna wersja